Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

i jakiego masz psa?

Jest to o tyle istotne, że nie każdy szkoleniowiec umie szkolić każdą rasę. Szkolenia w związku mają jedną wadę - są tylko w grupach, a nie każdy pies się na to nadaje.

Posted

witam

czy naprawdę wg Ciebie szkolenie w grupie to wada ???

a co z asymilacją psa w grupie...przecież szkolenie to nie tylko siad i waruj

pozdrawiam

Posted
witam

czy naprawdę wg Ciebie szkolenie w grupie to wada ???

a co z asymilacją psa w grupie...przecież szkolenie to nie tylko siad i waruj

pozdrawiam

Osoboście uważam, że dużo lepsze efekty osiąga się pracując indywidualnie. Ponad to jestem pewien, że na grupowe szkolenia nie wszystkie psy się nadają, m.in. belgi.

Przy czym chcę podkreślić, że najważniejszy i tak jest szkoleniowiec, bo to od jego wiedzy i doświadczenia zależy najwięcej.

I jeszcze jedno, szkolenie indywidualne nie oznacza, że z psem pracuje się w całkowitym odosobnieniu.

Posted

Ja chodze z moja sunka (rottweilerka) do pana Lisieckiego (ABC). Super atmosfera, grupy dobrane tak aby pieski byly w podobnym wieku, maksymalnie 10 pieskow w grupie. Moja psica uczy sie chetnie, inni wlasciciele mowia, ze ich psiaki rowniez. Z przyjemnoscia tam jezdzimy tym bardziej, ze juz po kilku lekcjach bylo widac efekty. Pan piotr jest bardzo w porzadku, zawsze sluzy rada gdy pojawiaja sie jakies watpliwosci dotyczace wychowania i zachowania psiakow. Osobiscie polecam ta szkole.

Znajomi kilka lat temu chodzi ze swoim dobermanem na Wole i z tego co wiem tez byli zadowoleni. Tylko jedno im sie nie podobalo - ze psa mogla przez caly kurs prowadzic tylko jedna osoba - i w sumie ten doberman tylko jego slucha.

Natomiast w ABC wlasciciele moga sie zmieniac, tak zeby kazdy, nawet dzieci przebywajace w domu z psem nauczyly sie nad nim panowac.

Posted

Ja też chodziłam do p. Lisieckiego z husky do przedszkola i jestem bardzo zadowolona. Przede wszystkim jest fajna atmosfera i oczywiście p. Lisiecki świetnie się zna na psach (w naszej grupie było kilka trudnych przypadkow). Gorąco polecam

Sama się teraz zastanawiam czy nie wybrać się na kilka spotkań do przedszkola z mopsem (mały piesek, ale bywa czasem uciążliwy:))

Posted

Witajcie. Zdecydowanie polecam ABC. Co do reszty się nie wypowiadam.

P.S. Robull mógłbyś mi wyjaśnić swoją teorię dotyczącą belgów i szkoleń grupowych na priv ??

Pozdrawiamy

Michał i Diego

Posted

Prosimy na forum, nie na priv, bo chciałabym się dowiedzieć, dlaczego belgi nie nadają się do szkoleń grupowych i które konkretnie (a może wszystkie?). Znam gronki i maliniaka szkolone w grupie i uważam, że się jak najbardziej nadają. :D

Posted
Robull mógłbyś mi wyjaśnić swoją teorię dotyczącą belgów i szkoleń grupowych na priv ??

To proste - belgi się zwyczajnie na takim szkoleniu nudzą! Szkolenie grupowe jest opracowane i dostosowane do owczarków niemieckich, a nie belgijskich. Może nie wszystkie... może teraz to się powoli zmienia... ale i tak jestem pewien, że 1000 razy lepsze efekty osiąga się pracując z nim indywidualnie. Zresztą belg nie jest jedyny, co do którego szkolenie grupowe nie powinno być polecane. Potwierdzeniem tego są choćby wyniki na zawodach.

Posted
Znam gronki i maliniaka szkolone w grupie i uważam, że się jak najbardziej nadają. :D

Do czego? Do egzaminu? Pewnie, że tak. Nie twierdzę, że belg jest głupi, i że na grupie się niczego nie nauczy. Wręcz przeciwnie - złapie znacznie wcześniej niż większość innych psów, o co chodzi i później wymyśla sobie różne rzeczy.

Postawię pytanie wprost: Czy uważasz, że lepsze dla belga jest szkolenie indywidualne, czy grupowe? No i proszę uzasadnij swój pogląd.

Posted

Robull

No tak... Ciekawe skąd ten pogląd, że szkolenie jest pod katem owczarków niemieckich ? Czyżby jakaś stara szkoła ???

Nowoczesne szkolenia uwzględniają różne rasy...

Ale to tak dla przemyslenia dla Ciebie i innych :P

Posted
Ciekawe skąd ten pogląd, że szkolenie jest pod katem owczarków niemieckich ? Czyżby jakaś stara szkoła ???

Nowoczesne szkolenia uwzględniają różne rasy...

Święta prawda! Na naszych szkoleniach związkowych, ONy stanowią drobny ułamek szkolonych psów. Reszta to psy najrozmaitszych ras, z belgami włącznie. Jeżeli nie zapomnę, to postaram sie jutro wziąć aparat i zrobić zdjęcie jakiejś grupce :) .

Osobiście szkoliłam różne psy i grupowo, i indywidualnie, i do tej pory, przez wiele, wiele lat nie zdarzył mi się jeszcze pies dla którego nie polecałabym szkolenia grupowego, choć niektóre psy musiały do niego najpierw "dojrzeć". Na dobrze prowadzonym szkoleniu grupowym, psy nie powinny się nudzić, nawet belgi (czy tez airedale :wink: ). Ale zdarzało mi się uczęszczać na szkolenia, gdzie dla mojego psa zbyt mało się działo (sama staram się tak szkoleń nie prowadzić). W takich przypadkach po prostu robiłam z moim psem dodatkowe rzeczy, niejako wpatając je w prowadzone zajęcia.

Ale może powinnam jedną rzecz wyjaśnić: moim zdaniem, każde szkolenie grupowe to głównie szkolenie indywidualne... Bo grupy spotykają się raz, dwa razy w tygodniu, a psa szkoli się codziennie. Więc dyskusja, tak naprawdę, nie jest "grupowe czy indywidualne" a raczej "indywidualne z dodatkiem odrobiny grupowego, czy bez?" Wyjaśniwszy to, bardzo łatwo jest uzasadnić, dlaczego polecam grupowe: psa powinno się szkolić w jak największej ilości rozmaitych sytuacji; grupa jest jedną z nich i to jedną z trudniejszych dla psa do opanowania.

Posted
Znam gronki i maliniaka szkolone w grupie i uważam, że się jak najbardziej nadają. :D

Do czego? Do egzaminu?

Do szkolenia. Szkolenie to nie tylko egzamin, skzoli się głównie dla psa i dla siebie, chociaż miło jest zdać dobrze.

Nie mam dostępu do netu w weekend, więc Flaire mnie uprzedziła. Niewiele mogę dodać do jej wypowiedzi. Powtórzę tylko jedno - moim zdaniem szkolenie grupowe jest dobre dla każdego psa bez względu na rasę. Mogą być wyjątki, niezwykle "trudne przypadki", ale może się to zdarzyć niezależnie od rasy. Najważniejsze w szkoleniu są: dobry instruktor i zaangażowanie przewodnika - to jest podstawa, a reszta to sprawy drugorzędne. :D

  • 1 year later...
Posted

Cześć!
Mam przyjemność uczestniczyć na zajęciach w przeczkolu u Pana Piotra, jest świetnie co potwierdza ilość osób na zajęciach. Szczeniaki szkoli Pani Iza i robi to doskonale tak jak powinno sie trktowąć młodego psa. Szkloły na woli nie polecam z powodu znajomych którzy uczestniczyli w zajęciach nie do końca im się podopało a sąsiad ( owczrek podchalański) to całą sprawą był zaskoczony i podejściem do niego . Z tego co zrozumiałem od przyjaciuł na woli preferuje sie psy bojowe ze względu na Pana sKórskiego bo on je uwielbia i ma skazę na wychwaniu innych ras.
POlecam ABC , ja po przeczkolu idę na PT a mój Berneńczyk Oliver to tak lubi ze najtrudniej jest przejść od samochodu do furtki szkoły ( psi raj na ziemi)
gorąco polecam i pozdowionka dla znajomych Olivera
somak

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...