r_2005 Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Ufff... już myślałam, że zobaczę wielkanocne jajo:lol: A tu sofcik:p Rzęsicha i owszem, niczego sobie:p Quote
Yorkies Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 hihihi az tak źle nie jest... lubie w miare naturalne kolory, szarości, zielenie, złoto, beż, ostatnio fiolet :cool3: :evil_lol: a to jedno z moich 'szaleństw' makijażowych :lol: Quote
Magdalena1 Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 [quote name='Gosiek']No jasne - mówiłam ze łatwa zagadka :lol: turitella :cool3: a jednak jeszcze coś z poprzednich studiów pamiętam :lol: :evil_lol: Quote
r_2005 Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 [quote name='Yorkies']a to jedno z moich 'szaleństw' makijażowych :lol: Co to za szaleństwo, jak pod kolor sweterka:lol: Quote
Teklunia Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 [quote name='Gosiek']no wiesz... cienie trzeba sobie odpowiednio dobrać :cool1: Ja sie sobie podobam z cieniami na oczkach - z tym ze używam jasnych :razz: i nie na codzień ale jak gdzieś idę (zakupy itp) Ogólnie taka dziwna jestem ze bez umalowanych oczu i paznokci nie ruszę sie z domu :oops: Gosiu, prawdziwa dama z Ciebie :) Ja tez kiedys malowalam sie codzinnie (tzn. oczy), teraz czasem sobie odpuszczam, bo moj TZ mowi, ze najbardziej lubi jak jestem bez zadnego makijazu... Dziwny jakis ;) Poza tym zawsze podczas wakacje na Mazurach, robie sobie wakacje od wszelkich tuszów, cieni, pudrow itd. Takie bratanie sie z natura ;) Quote
Gosiek Posted February 2, 2006 Author Posted February 2, 2006 [quote name='Teklunia']Gosiu, prawdziwa dama z Ciebie :) Ja tez kiedys malowalam sie codzinnie (tzn. oczy), teraz czasem sobie odpuszczam, bo moj TZ mowi, ze najbardziej lubi jak jestem bez zadnego makijazu... Dziwny jakis ;) Poza tym zawsze podczas wakacje na Mazurach, robie sobie wakacje od wszelkich tuszów, cieni, pudrow itd. Takie bratanie sie z natura ;)Kasiu - wakacje to wakacje :lol: Ja też odpuszczam sobie wtedy wszelkie makijarze... chyba że.... idę na wycieczkę i wiem ze bedą zdjecia ;) Quote
Gosiek Posted February 2, 2006 Author Posted February 2, 2006 Malwina, nie przesadzaj bo malujesz się dyskretnie a nie wyzywająco :cool1: Ja właśnie uwielbiam wszelkie takie jasne kolorki... dość pastelowe ale widoczne ;) Madziu - dzieki za oswiecenie - nawet nie miałam pojecia jak sie ta muszelka nazywa :evil_lol: Quote
Yorkies Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Malwina, nie przesadzaj bo malujesz się dyskretnie a nie wyzywająco :cool1: Ja właśnie uwielbiam wszelkie takie jasne kolorki... dość pastelowe ale widoczne ;-) Oj Gosiu wierze że potrafie czasem przesadzić :evil_lol: na początku czpeiali się tego w skzole... ale przyzwyczaili bo w sumie skoro dobrze sie ucze to czego mają się czepiać mój wizerunek to moja prywatna sprawa i nauczyciele nie maja prawa w to ingerować ;) :razz: Jednak lubie uwypuklać swoje zalety a chowac wady bo to chyba główna idea makijażów... ale ogólnie siedzenie przed lustrem sprawia mi wielką frajdę... szczególnie jak coiróż ucze się nowych tricków... ale nie wspomne o mojej prywatnej makijażystce ... jej to nigdy nie dorównam :lol: ;) ale fajnie mieć kogos takiego "pod ręką" sporo mnie nauczyła ;) :cool1: wiec chylę czoła Madzi oczywiście :klacz: a co do pazurków... to mnie sie starsznie łamią... rzadne witaminy nie pomagaja...:roll: Quote
PIKA Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Witam :multi: Widzę, ze tu teraz kurs makijazu :lol: Ja tez się musze umalowac jak wychodze z domu :roll: Ja nawet na glupie lyżwy się wypacykowalam :stupid: Quote
Gosiek Posted February 2, 2006 Author Posted February 2, 2006 [quote name='PIKA']Witam :multi: Widzę, ze tu teraz kurs makijazu :lol: Ja tez się musze umalowac jak wychodze z domu :roll: Ja nawet na glupie lyżwy się wypacykowalam :stupid: hahaha czyli moja droga zachowujesz sie dokładnie tak jak ja :eviltong: Kiedyś (za czasów panieńskich) jak mieszkałam w bloku to nawet nie poszłam wyrzucić śmieci bez umalowanych oczu :diabloti: Quote
Gosiek Posted February 2, 2006 Author Posted February 2, 2006 Yorkies napisał(a): szczególnie jak coiróż ucze się nowych tricków... ale nie wspomne o mojej prywatnej makijażystce ... jej to nigdy nie dorównam :lol: ;) ale fajnie mieć kogos takiego "pod ręką" sporo mnie nauczyła ;) :cool1: wiec chylę czoła Madzi oczywiście :klacz: a co do pazurków... to mnie sie starsznie łamią... rzadne witaminy nie pomagaja...:roll: hmmm a moze Madzia by udzielała porad co do makijażu.. tak po znajomosci :lol::evil_lol::evil_lol: Malwi, musisz sobie kupić jakiś utwardzacz do paznokci - no i koniecznie musisz je malować..... najlepiej lakierami do łamliwych paznokci - po jakims czasie paznokcie sie wzmocnią :cool1: Ja mam dobrze bo mam mocne paznokcie - choć nie powiem bo czasem też sie łamią.... ale kiedyś wybiłam sobie kciuka przy uderzeniu a paznokieć był cały :roll::lol: Quote
Evelina Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 [quote name='Gosiek']Malwi, musisz sobie kupić jakiś utwardzacz do paznokci - no i koniecznie musisz je malować..... najlepiej lakierami do łamliwych paznokci - po jakims czasie paznokcie sie wzmocnią :cool1: Ze dwa razy sobie taki sprawilam, na probe. Paznokcie zaczely mi sie tak lamac jak nigdy dotad Quote
Yorkies Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Ehhh i bądż tu mądry co robić :roll: :lol: ale spróbuje z tymi lakierami :razz: a jush mi ktoś ta radę ostatnio dawał... i to chyab moja makijażystka :evil_lol: hmmm a moze Madzia by udzielała porad co do makijażu.. tak po znajomosci :lol::evil_lol::evil_lol: heheheh :lol: ja myśle że Madzia by na to poszła... tylko tzreba z nią zagadac osobiście :razz: to ja żeganm sie i mówię: YORKIESnight!:p Quote
Gosiek Posted February 3, 2006 Author Posted February 3, 2006 Dzień dobry dziewczyny :multi: Malwina... wiesz co? Są takie lakiery Pierr Rene (nei wiem czy dobrze napisałam) - kiedyś ich używałam i one maja w sobie właśnie coś do łamliwych paznokci :) Mi wzmocniły paznokcie dodatkowo - poza tym dość długo się utrzymują wiec za taką śmieszna cenę są naprawdę dobre. Ewa ja sobie kiedyś (kilka lat temu) kupiłam odżywkę do łamliwych paznokci :lol: No i tak mi załatwiła pazurki ze miałam miękkie jak..... :evil_lol: Więc nie dowierzałam takim kosmetykkom ;) Na szczęście od jakiegoś czasu kosmetyki chyba się poprawiły i kupiłam sobie odżywkę do paznokci z Avonu - no i suuuper :multi: Nareszcie coś dla mnie. Ale nie jest to odżywka do łamliwych ale taka ogólna - multikompleks odżywczy. Skoro na moje paznokcie działa rewelacyjnie to i na inne również tak podziała. No i od tego czasu "weszłam" w kosmetyki tej firmy i je uwielbiam :lol: No... to się rozpisałam :oops: Miłego dnia dziewczyny Wam zyczę....i ciepłego bo od jutra wracaja większe mrozy :shake: Quote
Magdalena1 Posted February 3, 2006 Posted February 3, 2006 Dzień dobry Gosiu widzę,że mój temat zaczyna wchodzić w grę ;) a ja chciałabym tylko wyjaśnic,że wprowadził sie błąd co do meej osoby.. makijaż owszem,ale jest on tylko minimalnym odłamem tego czym się zajmuje czyli charakteryzacją ;) Gosiu,Gosiu,a gdzie zdjęcia :razz: Quote
Gosiek Posted February 3, 2006 Author Posted February 3, 2006 Witaj Madziu :p ale w sumie charakteryzację można spokojnie podciąnąć pod makijarz bo przecież to ze sie malujemy to własnie charakteryzacja ;) Zdjęcia? Może dzis jakieś porobię choć pewnie nie na dworku bo coś prószy z nieba i pogoda względem zdjec znów do bani :evil_lol: Z wczorajszych fotek nadają sie tylko dwie wiec je wstawiam pogaduchy Quote
Magdalena1 Posted February 3, 2006 Posted February 3, 2006 no nareszcie Gosiu zdjęcia :cool3: a Tu mylisz się jeśli chodzi o pojęcia ;) to makijaż zaliczamy do charakteryzacji..jeden z jej elementów,a nie na odwrót ;) Quote
Gosiek Posted February 3, 2006 Author Posted February 3, 2006 [quote name='Magdalena1']no nareszcie Gosiu zdjęcia :cool3: a Tu mylisz się jeśli chodzi o pojęcia ;) to makijaż zaliczamy do charakteryzacji..jeden z jej elementów,a nie na odwrót ;) no tak, tak, właśnie o to mi chodziło :lol: Quote
Magdalena1 Posted February 3, 2006 Posted February 3, 2006 ja życzę miłego dnia Tobie Gosiu i wszystkim :loveu: jak wrócę z pracy to chcę zobaczyć masę nowych zdjęć :razz: Quote
Gosiek Posted February 3, 2006 Author Posted February 3, 2006 Madziu, Tobie równiez zyczę miłego dzionka i do poklikanka:buzi: Quote
Moniś Posted February 3, 2006 Posted February 3, 2006 Cześć dziewczyny, hej Gosieńko :multi: Co tam u Was? Widzę, że temat makijażu się rozwija :lol: Moje psisko wczoraj i to w dodatku po kryjomu musiało wyrwać z dywanu frędzle, bo w nocy nimi zwymiotował :shake: Co za psina :roll: Ale dziś już nie ma szans- posypałam pieprzem i jakoś mu nie pasuje :evil_lol: Powącha i ucieka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Caluski i miłego dzioneczka :buzi: Quote
Teklunia Posted February 3, 2006 Posted February 3, 2006 [quote name='Gosiek'] pogaduchy Czesc Gosiu :) Jakie cudne zdjecie :loveu: Super ze udalo Cie sie 2 ptaszyska na raz uchwycic! Quote
grygy Posted February 3, 2006 Posted February 3, 2006 Teklunia napisał(a):Czesc Gosiu :) Jakie cudne zdjecie :loveu: Super ze udalo Cie sie 2 ptaszyska na raz uchwycic! No jak, przecież one są sztuczne, więc to nie problem :cool3: :cool3: :cool3: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti: Quote
Moniś Posted February 3, 2006 Posted February 3, 2006 grygy napisał(a):No jak, przecież one są sztuczne, więc to nie problem :cool3: :cool3: :cool3: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti: haha :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.