Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hihihi az tak źle nie jest... lubie w miare naturalne kolory, szarości, zielenie, złoto, beż, ostatnio fiolet :cool3: :evil_lol:


a to jedno z moich 'szaleństw' makijażowych :lol:

Posted

[quote name='Gosiek']no wiesz... cienie trzeba sobie odpowiednio dobrać :cool1:
Ja sie sobie podobam z cieniami na oczkach - z tym ze używam jasnych :razz: i nie na codzień ale jak gdzieś idę (zakupy itp)
Ogólnie taka dziwna jestem ze bez umalowanych oczu i paznokci nie ruszę sie z domu :oops: Gosiu, prawdziwa dama z Ciebie :)

Ja tez kiedys malowalam sie codzinnie (tzn. oczy), teraz czasem sobie odpuszczam, bo moj TZ mowi, ze najbardziej lubi jak jestem bez zadnego makijazu... Dziwny jakis ;)
Poza tym zawsze podczas wakacje na Mazurach, robie sobie wakacje od wszelkich tuszów, cieni, pudrow itd. Takie bratanie sie z natura ;)

Posted

[quote name='Teklunia']Gosiu, prawdziwa dama z Ciebie :)

Ja tez kiedys malowalam sie codzinnie (tzn. oczy), teraz czasem sobie odpuszczam, bo moj TZ mowi, ze najbardziej lubi jak jestem bez zadnego makijazu... Dziwny jakis ;)
Poza tym zawsze podczas wakacje na Mazurach, robie sobie wakacje od wszelkich tuszów, cieni, pudrow itd. Takie bratanie sie z natura ;)Kasiu - wakacje to wakacje :lol:
Ja też odpuszczam sobie wtedy wszelkie makijarze... chyba że.... idę na wycieczkę i wiem ze bedą zdjecia ;)

Posted

Malwina, nie przesadzaj bo malujesz się dyskretnie a nie wyzywająco :cool1:
Ja właśnie uwielbiam wszelkie takie jasne kolorki... dość pastelowe ale widoczne ;)


Madziu - dzieki za oswiecenie - nawet nie miałam pojecia jak sie ta muszelka nazywa :evil_lol:

Posted

Malwina, nie przesadzaj bo malujesz się dyskretnie a nie wyzywająco :cool1:
Ja właśnie uwielbiam wszelkie takie jasne kolorki... dość pastelowe ale widoczne ;-)



Oj Gosiu wierze że potrafie czasem przesadzić :evil_lol: na początku czpeiali się tego w skzole... ale przyzwyczaili bo w sumie skoro dobrze sie ucze to czego mają się czepiać mój wizerunek to moja prywatna sprawa i nauczyciele nie maja prawa w to ingerować ;) :razz:

Jednak lubie uwypuklać swoje zalety a chowac wady bo to chyba główna idea makijażów... ale ogólnie siedzenie przed lustrem sprawia mi wielką frajdę... szczególnie jak coiróż ucze się nowych tricków... ale nie wspomne o mojej prywatnej makijażystce ... jej to nigdy nie dorównam :lol: ;)

ale fajnie mieć kogos takiego "pod ręką" sporo mnie nauczyła ;) :cool1:
wiec chylę czoła Madzi oczywiście :klacz:

a co do pazurków... to mnie sie starsznie łamią... rzadne witaminy nie pomagaja...:roll:

Posted

Witam :multi:

Widzę, ze tu teraz kurs makijazu :lol:
Ja tez się musze umalowac jak wychodze z domu :roll:
Ja nawet na glupie lyżwy się wypacykowalam :stupid:

Posted

[quote name='PIKA']Witam :multi:

Widzę, ze tu teraz kurs makijazu :lol:
Ja tez się musze umalowac jak wychodze z domu :roll:
Ja nawet na glupie lyżwy się wypacykowalam :stupid: hahaha czyli moja droga zachowujesz sie dokładnie tak jak ja :eviltong:
Kiedyś (za czasów panieńskich) jak mieszkałam w bloku to nawet nie poszłam wyrzucić śmieci bez umalowanych oczu :diabloti:

Posted

Yorkies napisał(a):

szczególnie jak coiróż ucze się nowych tricków... ale nie wspomne o mojej prywatnej makijażystce ... jej to nigdy nie dorównam :lol: ;)

ale fajnie mieć kogos takiego "pod ręką" sporo mnie nauczyła ;) :cool1:
wiec chylę czoła Madzi oczywiście :klacz:

a co do pazurków... to mnie sie starsznie łamią... rzadne witaminy nie pomagaja...:roll:
hmmm a moze Madzia by udzielała porad co do makijażu.. tak po znajomosci :lol::evil_lol::evil_lol:

Malwi, musisz sobie kupić jakiś utwardzacz do paznokci - no i koniecznie musisz je malować..... najlepiej lakierami do łamliwych paznokci - po jakims czasie paznokcie sie wzmocnią :cool1:

Ja mam dobrze bo mam mocne paznokcie - choć nie powiem bo czasem też sie łamią.... ale kiedyś wybiłam sobie kciuka przy uderzeniu a paznokieć był cały :roll::lol:

Posted

[quote name='Gosiek']Malwi, musisz sobie kupić jakiś utwardzacz do paznokci - no i koniecznie musisz je malować..... najlepiej lakierami do łamliwych paznokci - po jakims czasie paznokcie sie wzmocnią :cool1: Ze dwa razy sobie taki sprawilam, na probe.
Paznokcie zaczely mi sie tak lamac jak nigdy dotad

Posted

Ehhh i bądż tu mądry co robić :roll: :lol:

ale spróbuje z tymi lakierami :razz: a jush mi ktoś ta radę ostatnio dawał... i to chyab moja makijażystka :evil_lol:


hmmm a moze Madzia by udzielała porad co do makijażu.. tak po znajomosci :lol::evil_lol::evil_lol:


heheheh :lol: ja myśle że Madzia by na to poszła... tylko tzreba z nią zagadac osobiście :razz:


to ja żeganm sie i mówię:
YORKIESnight!:p

Posted

Dzień dobry dziewczyny :multi:

Malwina... wiesz co? Są takie lakiery Pierr Rene (nei wiem czy dobrze napisałam) - kiedyś ich używałam i one maja w sobie właśnie coś do łamliwych paznokci :) Mi wzmocniły paznokcie dodatkowo - poza tym dość długo się utrzymują wiec za taką śmieszna cenę są naprawdę dobre.

Ewa ja sobie kiedyś (kilka lat temu) kupiłam odżywkę do łamliwych paznokci :lol:
No i tak mi załatwiła pazurki ze miałam miękkie jak..... :evil_lol:
Więc nie dowierzałam takim kosmetykkom ;)
Na szczęście od jakiegoś czasu kosmetyki chyba się poprawiły i kupiłam sobie odżywkę do paznokci z Avonu - no i suuuper :multi: Nareszcie coś dla mnie. Ale nie jest to odżywka do łamliwych ale taka ogólna - multikompleks odżywczy. Skoro na moje paznokcie działa rewelacyjnie to i na inne również tak podziała. No i od tego czasu "weszłam" w kosmetyki tej firmy i je uwielbiam :lol:


No... to się rozpisałam :oops:

Miłego dnia dziewczyny Wam zyczę....i ciepłego bo od jutra wracaja większe mrozy :shake:

Posted

Dzień dobry Gosiu
widzę,że mój temat zaczyna wchodzić w grę ;)
a ja chciałabym tylko wyjaśnic,że wprowadził sie błąd co do meej osoby.. makijaż owszem,ale jest on tylko minimalnym odłamem tego czym się zajmuje czyli charakteryzacją ;)
Gosiu,Gosiu,a gdzie zdjęcia :razz:

Posted

Witaj Madziu :p
ale w sumie charakteryzację można spokojnie podciąnąć pod makijarz bo przecież to ze sie malujemy to własnie charakteryzacja ;)

Zdjęcia? Może dzis jakieś porobię choć pewnie nie na dworku bo coś prószy z nieba i pogoda względem zdjec znów do bani :evil_lol:
Z wczorajszych fotek nadają sie tylko dwie wiec je wstawiam

pogaduchy



Posted

[quote name='Magdalena1']no nareszcie Gosiu zdjęcia :cool3:
a Tu mylisz się jeśli chodzi o pojęcia ;) to makijaż zaliczamy do charakteryzacji..jeden z jej elementów,a nie na odwrót ;) no tak, tak, właśnie o to mi chodziło :lol:

Posted

Cześć dziewczyny, hej Gosieńko :multi:

Co tam u Was? Widzę, że temat makijażu się rozwija :lol:

Moje psisko wczoraj i to w dodatku po kryjomu musiało wyrwać z dywanu frędzle, bo w nocy nimi zwymiotował :shake: Co za psina :roll:
Ale dziś już nie ma szans- posypałam pieprzem i jakoś mu nie pasuje :evil_lol:
Powącha i ucieka :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Caluski i miłego dzioneczka :buzi:

Posted

Teklunia napisał(a):
Czesc Gosiu :)
Jakie cudne zdjecie :loveu:
Super ze udalo Cie sie 2 ptaszyska na raz uchwycic!

No jak, przecież one są sztuczne, więc to nie problem :cool3: :cool3: :cool3: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti:

Posted

grygy napisał(a):
No jak, przecież one są sztuczne, więc to nie problem :cool3: :cool3: :cool3: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti:


haha :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...