Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to ja widzę, że z Axelkiem to większa sprawa :shake:
miałam kiedyś takie przejścia dośc często, bo moja kundlica ukochana miała nieuleczalny nawyk zjadania wszystkich śmieci na spacerach :angryy:

całuski dla Axia, teraz już na pewno szybko wróci do norrrrrmy :)

Posted

Witaj!

Gosiu, przykro mi ... ale mam nadzieję ,ża najgorsze za wami. Ciekawe co mogło mu aż tak zaszkodzić ...:mad:

Gosiu , jak dzisiaj czuje się Axelek? Ucałuj i wygłaskaj go ode mnie.:buzi:
trzymajcie się !

Posted

Gosiu a co on takiego zjadł? Dobrze ze to chwilowe ....Pomiziaj malucha i wycałuj bo przecież tyle zastrzyków w taką doopinke to jakby w moje 1000 ;)

Posted

Ojejj...
chwilkę mnie nie było, a u Was takie smutne wieści :-(
Gosiu, jak się Axio dzisiaj czuje?
Wymiziaj maluszka ode mnie :loveu: i niech zdrowieje szybciutko!

Posted

czesć

przepraszam że wczoraj nic nie pisałam ale nawet nie włączyłam komputera :oops:

Z Axiem juz lepiej :multi: choć wczoraj było niewesoło: od rana był wesoły i zachowywał sie w miare normalnie, no i juz nie wymiotował. Po południu pojechaliśmy na zastrzyk, po powrocie do domu Axio nie mógł sobie miejsca znaleźć: biegał, kładł się i od razu zrywał, obwąchiwał brzuszek..... ogólnie rzecz biorąc był strasznie niespokojny i szukał u mnie pomocy (pakował się między innymi na ręce) ale też nie mógł sie ułożyć... jestem zdeko podrapana ale trudno sie mówi. Chciałam mu rozmasować miejsce po zastrzyku ale gdy gdy dotknęłam okolic brzuszka (nie, nie.. Ax nie dostał zastrzyka w brzuszek ;) tylko w kark tym razem ale masowanko Axia uspokaja zawsze)to Ax drgnął z bólu: brzunio był napuchnięty i twardy. Pojechaliśmy więc ponownie do weta i Ax dostał zastrzyki rozkurczowe... ech życie :shake:
dziś już zastrzyków nie było - Axelek zachowuje sie absolutnie normalnie - daję mu jedzonko mocno rozdrobnione i w kilku porjach zamiast jednej - niech się jelitka przyzwyczają powoli ;)

dzieki wielkie za pamięć i troskę..... Ala dziękuję za SMSka

Posted

:glaszcze:
Gosiu wiem jak to jest jak piesowi coś się dzieje :-( :glaszcze: współczuję i cieszę się, że już po :cool3:

:multi: :multi: :multi:

:cool2:

Posted

Gosiu, cieszę się, że Axiowi już lepiej! Czego on się biedak najadł, że aż tak się pochorował :roll: Taki twardzy, napuchnięty brzuszek :shake:, oj współczuję nerwów! Mizianko koniecznie :loveu:

Posted

Witaj Gosiu,

Doczytalam, ze Axio zazstrzykami byl obsypywany :placz: ale wszytsko dzielnie zniósł nasz mały odwazny Yorkus :loveu: :loveu:
I taki jest urok tych naszych piesków, ze sie nie poddaja, sa dzielne do konca i za to naleza sie :klacz: Axelowi :loveu:

Posted

Dzieńdoberek
z Axiem już OK - zdrowiutki i wesoły biega i łobuzuje jak zawsze :loveu:
jedzonko dostaje juz prawie normalnie :cool3: a o tym ze głodny swiadczy wcinanie ze smakiem suchego pokarmu :evil_lol: nasypuję mu w miseczkę dwa razy dziennie po kilkanaście chrupek i od razu je wcina... a wcześmiej stała micha i stała i stała.. i tak sobie z niej tylko pochrupywał od czasu do czasu :lol:
Brzuszek już go nie boli a to najważniejsze :multi:

miłego tygodnia zyczymy wszystkim bardzo serdecznie :buzi:

Posted

Gosiek napisał(a):
Dzieńdoberek
z Axiem już OK - zdrowiutki i wesoły biega i łobuzuje jak zawsze :loveu:
jedzonko dostaje juz prawie normalnie :cool3:


:multi::multi::multi::multi:

Również życzymy udanego tygodnia i pozdrawiamy serdecznie:loveu::loveu::loveu:

Posted

Teklunia napisał(a):
Dzień dobry, Gosiu :)

Jak zdrówko i samopoczucie Was obojga?
ale się wstrzeliłam :oops: zadałam pytanie tuż po tym, jak Ty wszstko opowiedziałaś :oops: :evil_lol:

A teraz Gosiu, mam nietypowe pytanko: czy Twoje cisato marchewkowe jest dobre/pyszne/zniewalająco pyszne? Pytam, bo bardzo chcę zrobić właśnie takie ciasto,a nigdy wcześniej nie próbowałam i szukam sprawdzonego przepisu... Takiego, przez który nie wygłupię się przy gościach ;)

A jeśli nie marchewkowe,to może polecasz jakieś inne swoje ciacho, które robi furorę? (Oprócz szrlotki, bo tę zrobię z przepisu naszej kochanej Pani Moderator :lol:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...