Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='aga1215']Roczku - nie dodałaś, że jeszcze robi żonce pyszną kawusię :evil_lol: Nie, nie. Żonka wstaje późno to kawusia wystygnie, bo myślałam jeszcze czy on by żonce śniadanka nie przyrządził (tak przy okazji) ale stwierdziłam, że byłoby cokolwiek nieświeże:lol: W końcu od 6 rano do 10 jest trochę czasu...

BTW - Czy Ty piszesz powieść s-f :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

:lol: :lol: :lol: Nie, ale znam takich:lol: :lol: :lol:

  • Replies 9.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

r_2005 napisał(a):
Nie, nie. Żonka wstaje późno to kawusia wystygnie, bo myślałam jeszcze czy on by żonce śniadanka nie przyrządził (tak przy okazji) ale stwierdziłam, że byłoby cokolwiek nieświeże:lol: W końcu od 6 rano do 10 jest trochę czasu...

:lol: :lol: :lol: Nie, ale znam takich:lol: :lol: :lol:


Kawusię można zaparzyć w termosiku (jeżeli oczywiście sie chce):eviltong:

Posted

Gosiek napisał(a):
może Cię Roczku zdziwię ale... ja lubię te poranne rytuały i pichcenie :eviltong: dziwna jestem :diabloti:
Gosiek, po Twoim przyznaniu się do winy, tfu, chciałam powiedzieć do lubienia gotowania nic mnie nie zdziwi:lol:
Naprawdę jestem otwarta, potrafię to zaakceptować:evil_lol:
Sie nawet spytałam czy moją żoną zostaniesz, ale nie odpowiedziałaś, więc pewnie nie:shake:

Posted

r_2005 napisał(a):
Gosiek, po Twoim przyznaniu się do winy, tfu, chciałam powiedzieć do lubienia gotowania nic mnie nie zdziwi:lol:
Naprawdę jestem otwarta, potrafię to zaakceptować:evil_lol:
Sie nawet spytałam czy moją żoną zostaniesz, ale nie odpowiedziałaś, więc pewnie nie:shake:
:lol::lol::lol: wariatka :eviltong:

naprawdę uwielbiam gotować... a dziś zrobiłam sobie na sniadanko przepysznego naleśnika z płatków owsianych z serkiem ziarnistym i cynamonem... rewelacyjny smaczek :loveu:

Posted

[quote name='Gosiek']:lol::lol::lol: wariatka :eviltong: Tam od razu wariatka:lol:

naprawdę uwielbiam gotować...
Ależ ja Ci właśnie wierzę, więcej, ja Ci zazdroszczę w żywe oczy:lol: Czy Ty wiesz, jak się czuje człowiek który nie cierpi gotować, a czasem musi??? Ten człowiek się męczy!!!

Posted

[quote name='r_2005']Tam od razu wariatka:lol:
Ależ ja Ci właśnie wierzę, więcej, ja Ci zazdroszczę w żywe oczy:lol: Czy Ty wiesz, jak się czuje człowiek który nie cierpi gotować, a czasem musi??? Ten człowiek się męczy!!! wiesz co? Ja też sie kiedyś męczyłam... wyobraź sobie ze wychodząc za mąz nie umiałam NIC ugotować... nawet jajecznicę robiłam suchą jak wiór a i wodę potrafiłam "przypalić" :lol:

po jakimś czasie zaczęło mi się marzyć coś dobrego do zjedzenia... coś innego i udziwnionego więc... zaczęłam kombinować ze składnikami (zamieniajac przepisy z ksiażki kucharskiej) - nie zawsze mi to dobrze wychodziło ale po dłuzszym czasie (nawet powiem ze po kilku latach) zauważyłam ze nie sięgam wcale po ksiażkę i ze wymyslam coraz to inne dania.. niby podobne ale różniące sie np przyprawami..... i zostało mi to do dziś z tym że lubię gzebać w necie i poznawać nowe przepisy :p

ot i moja kulinarna historia :evil_lol:

Posted

[quote name='dbsst']czesc Gosieńko ale masz trawostwora :lol:



:loveu: :loveu::grins: i czasem pasie sie ta trawką jak krówka
ale zauważyłam ze każdy odwiedzający nas pies wcina trawkę z mojego ogródka z wielkim smakiem... widocznie jakaś dobra musi być :mdrmed:

Posted

[quote name='Gosiek']wiesz co? Ja też sie kiedyś męczyłam... wyobraź sobie ze wychodząc za mąz nie umiałam NIC ugotować... nawet jajecznicę robiłam suchą jak wiór a i wodę potrafiłam "przypalić" :lol:
Kochana, ja umiem gotować, może nie jakoś tam super hiper, ale zwyczajnie umiem. No i co z tego, jak nie lubię:placz:
To nie jest tak, że mi nie wychodzi, więc się zniechęcam. Po prostu czas spędzony w kuchni uznaję za czas stracony:lol:

Posted

Gosiu, jesteśmy pokrewnymi duszami! :D

Co rano wstaję i półprzytomnie robię TZtowii śniadanko do pracy. I także uwielbiam gotować. Szczególnie lubię różne eksperymenty - zagladam do lodówki i tworzę co mi do głowy przyjdzie (czasemku przerażeniu TZta :evil_lol:). Mamy już osobną kategorię potraw - "eksperymenciki" ;)

Nie lubię tylko jednego - jak pytam co chce, a On zawsze mówi: zupa pomidorowa/pierś z kurczaka/ziemniaki z kalafiorem, to ręce mi opadają :shake: Człowiek się wysila, kombinuje, a On i tak poonad życie kocha takie "chłopskie jadło" ;)

Posted

Teklunia napisał(a):
Gosiu, jesteśmy pokrewnymi duszami! :D

Co rano wstaję i półprzytomnie robię TZtowii śniadanko do pracy. I także uwielbiam gotować. Szczególnie lubię różne eksperymenty - zagladam do lodówki i tworzę co mi do głowy przyjdzie (czasemku przerażeniu TZta :evil_lol:). Mamy już osobną kategorię potraw - "eksperymenciki" ;)

Nie lubię tylko jednego - jak pytam co chce, a On zawsze mówi: zupa pomidorowa/pierś z kurczaka/ziemniaki z kalafiorem, to ręce mi opadają :shake: Człowiek się wysila, kombinuje, a On i tak poonad życie kocha takie "chłopskie jadło" ;)
hahaha i jak Ci czasem coś nie wyjdzie to dzielnie to zjada?

a ja nie lubię:
-co chcesz na obiadek?
- co zrobisz to zjem:roll:

czasem jak mąz robi kolację i pyta co mi zrobić do jedzonka to też mu odpowiadam..... "to, co mi zrobisz" :eviltong:

apropo kalafiora... ugotuj na parze, potem zmiksuj z łyżką masła, solą i pieprzem + śmietana... rewelacyjne piure zamiast ziemniaków :eating:

Posted

Dziewczyny, czy któraś może mnie zaadoptować :oops: :lol: . Nie lubię gotować, jeść uwielbiam i obiecuję nie grymasić :loveu: . Swoich, żeby nie narobić wam za dużo kłopotu, wyślę na stołówki szkolną i zakładową i niech sobie radzą sami :evil_lol: .

Posted

Poświata napisał(a):
Dziewczyny, czy któraś może mnie zaadoptować :oops: :lol: . Nie lubię gotować, jeść uwielbiam i obiecuję nie grymasić :loveu: . Swoich, żeby nie narobić wam za dużo kłopotu, wyślę na stołówki szkolną i zakładową i niech sobie radzą sami :evil_lol: .
:lol: przeca juz Cię zaadoptowałam kulinarnie :evil_lol:
chcesz przepisik na przepysznego naleśnika z płatków? właściwie zero roboty bo trzeba składniki lekko wymiąchać i już :p

Posted

Poświata napisał(a):
Dziewczyny, czy któraś może mnie zaadoptować :oops: :lol: . Nie lubię gotować, jeść uwielbiam i obiecuję nie grymasić :loveu: .

No no noooooo... ja pierwsza byłam:mad:

Posted

Gosiek napisał(a):
:lol: przeca juz Cię zaadoptowałam kulinarnie :evil_lol:
chcesz przepisik na przepysznego naleśnika z płatków? właściwie zero roboty bo trzeba składniki lekko wymiąchać i już :p
To fakt :multi: , chcę przepisik :shiny: , może ktoś u mnie w domu to zje :mad: .
r_2005 napisał(a):
No no noooooo... ja pierwsza byłam:mad:
Nie denerwuj się, uśmiechnij się do Tekluni :-D , ja już jestem przez Gosię przysposobiona:loveu: .

Posted

Poświata napisał(a):
Nie denerwuj się, uśmiechnij się do Tekluni :-D , ja już jestem przez Gosię przysposobiona:loveu: .

No niech Ci będzie... Teklunia!!!:biggrina: :biggrina: :biggrina:

Posted

hahaha niesamowite jesteście :loveu:

Beatko - przepisik wrzuciłam do Galerii smaczków a zdjecie zrobię jutro lub pojutrze - strasznie mi zasmakował taki naleśniczek.. a sycący jest niesamowicie :multi:

Posted

[quote name='r_2005']Słyszałaś Poświata? Nie jesteśmy nielubiące gotować, tylko niesamowite:loveu: brzmi fajnie, jestem niesamowita :multi: :multi: :multi: i mogę nie gotować :mad: :eviltong: .

Posted

Cześc Gosiu :multi:

Gosiek napisał(a):
HankaRupczewska napisał(a):
Gosiu - a czy na tym weselu wypiłaś DUŻO KAWY ???? :cool3: :cool3: :cool3:
nie - tylko jedną :eviltong: taka sobie była wiesz?

rozumiem, ze litrowa byla :evil_lol:

r_2005 napisał(a):


:lol: :lol: :lol: Nie, ale znam takich:lol: :lol: :lol:


to podeslij mi z jakiegoś :cool3:


A ja lubie gotować i umiem... tylko......... nie chce mi się :evil_lol:

Posted

[quote name='PIKA']to podeslij mi z jakiegoś :cool3: Ha! Jakby wolni byli to pierwsza byłabym w kolejce:lol:

A ja lubie gotować i umiem... tylko......... nie chce mi się :evil_lol:
Ja mam gorzej, nie lubię i nie chce mi się:placz:
Ale za to jestem niesamowita:p

Posted

Gosiek napisał(a):
strasznie mi zasmakował taki naleśniczek.. a sycący jest niesamowicie :multi:


A tuczący? :cool3: Bo ja strasznie lubię naleśniki :sabber: A tak apropos waszej dyskusji, to ja mogę powiedzieć, że lubię pogotować, a zwłaszcza jak jestem głodna ;) To samo z zakupami! Ale jak mi to gotowanie wchodzi w paradę kiedy właśnie posiedziałabym na dogo, albo w PSIe, albo czytam fajną książkę, albo maluję (na wakacjach), albo parę innych fajnych rzeczy to...wkurza mnie :diabloti: Kiedyś rzadko korzystałam z gotowizny, teraz czasami się nią ratuję żeby było coś na obiad :evil_lol: Na jutro mam pierogi z jagodami ze sklepu:eviltong: Ty Gosiu, pewnie sama lepisz pierogi? I jestem pełna podziwu dla ciebie, że tak ze wszystkim zdążasz, ja się nie wyrabiam :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...