Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Gosiek']oooo szkoda że nie Wy do Warszawy,.... miałabym fajowy prezencik imieninowy :razz: ale bedę trzymac kciuki za dobrą grę :p

No niestety Warszawa nas jakoś nie zaprasza...już drugi rok z rzędu przyjeżdżają do nas...:eviltong: imieninki mówisz???:cool3:

  • Replies 9.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AlKil napisał(a):
No niestety Warszawa nas jakoś nie zaprasza...już drugi rok z rzędu przyjeżdżają do nas...:eviltong: imieninki mówisz???:cool3:
ha - bo warszawiacy lubią jeździć ;)

szkoda ze nie przyjedziecie - tak fajnie by było :p

Posted

[quote name='Gosiek']Monisiu - wiesz... w sumie to i dobrze że słychać jak się wróble drą... lepsze to niz sznury buczących samochodów czy pociągi :evil_lol:
Mnie niby tylko 2 posesje oddzielają od głównej ulicy ale za to sporo drzew więc i hałas minimalny a ptaszynki ślicznie świergolą :loveu:
Tylko że ostatnio budzą mnie około 4 rano tym głośnym świergoleniem :diabloti:

Obudził mnie ostatnio koło 6 rano pisk Tekili pod drzwiami...W pół śnie zaczęłam już na nią zrzędzić, że już tak dawno nie wstawała tak wcześnie. Ale sprawdzam nogą...Era jest pod kołdrą, sprawdzam ręką...Tekila jest :hmmmm: więc co u licha piszczy pod drzwiami? :angryy: A się okazało, że to jakiś ptaszek sobie usiadł na balkonie i mi zaczął urządzać piszczące trele :angryy:

p.s. czy podcinałaś Axelka?

Posted

olcha napisał(a):
Obudził mnie ostatnio koło 6 rano pisk Tekili pod drzwiami...W pół śnie zaczęłam już na nią zrzędzić, że już tak dawno nie wstawała tak wcześnie. Ale sprawdzam nogą...Era jest pod kołdrą, sprawdzam ręką...Tekila jest :hmmmm: więc co u licha piszczy pod drzwiami? :angryy: A się okazało, że to jakiś ptaszek sobie usiadł na balkonie i mi zaczął urządzać piszczące trele :angryy:

p.s. czy podcinałaś Axelka?
hahaha no to nieźle Cię ptaszynka nabrała :eviltong:

Tak, podcinałam... pod koniec czerwca podetnę jeszcze bardziej :p



Monisiu - mnie sie też robale podobają :evil_lol: od kiedy je fotografuję :evil_lol:
ale niektóre omijam :oops: bo są brzydkie i odrażajace :diabloti:

Posted

Ewa - trzymam za słowo :razz:


na dobranoc mam jeszcze dwa zdjecia:

gdzie dwóch się bije - tam trzeci korzysta :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:






zmykam na Majewskiego :evil_lol:

Posted

[quote name='Gosiek']hahaha zdagłaś bo w porze obiadowej fotkę zrobiłam :lol::lol::lol:
Oj masa tych ćwirków u nas - a głośno :crazyeye: szok
taaaa? :evil_lol: niemozliwe :evil_lol:

[quote name='malawaszka']ak samo na wsi u mnie :cool1: jak usiadłam wieczorkiem na dworze to hałassss straszny taki, że nie wiem co - a ponoć na wsi miało być cicho i spokojnie :roll:

a ja to mam nie wychodząc z domu :evil_lol:

Posted

super to robactwo :razz:


Jeśli w temacie świergotów to ja mam w szczelinie między balkonami gniazda wróblasków i drą się od rana :evil_lol:ale kocham te dźwieki w przeciwieństwie do pijackiego bełkotu mojej sąsiadki zza ściany i balkonu:angryy:

Posted

[quote name='Gosiek']Ewa - trzymam za słowo :razz:


na dobranoc mam jeszcze dwa zdjecia:

gdzie dwóch się bije - tam trzeci korzysta :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:






zmykam na Majewskiego :evil_lol:

Hahhahaha Gosiu jesteś niesamowita :evil_lol:

Haremik sobie biedron znalazł. Od razu z jedzeniem pod "nosem" :lol:

Posted

[quote name='Gosiek']gdzie dwóch się bije - tam trzeci korzysta :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:


czesc Gosienko :)

zdjecia sa jak zwykle swieyne... Axio powychodzil na wszystkich cudnie :loveu:

a komentarz do tego zwalil mnie z nóg ;)

Posted

[quote name='Gosiek'] gdzie dwóch się bije - tam trzeci korzysta :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:



Zastanawiam sie :hmmmm: skad ta pewnosc, ze tylko jeden korzysta ? :evil_lol:

Posted

hahaha trójkącik biedron sie spodobał? A koment jakos tak od razu mi do głowy przyszedł - jeszcze zanim w miarę je ufociłam :evil_lol: i myślę ze w sumie skorzystały wszystkie 3 biedrony :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
zdjecia kiepskawe no ale wiatr był niezły i nie chciały lepsze wyjść :mad:



Anetko - jak widać brzydka mucha na ładnym tle moze być ładna :p
a mucha dziwna taka była - z jakby oderwaną głową czy oczami... brrr
a to włochate to kwiatek a właściwie pączek kwiatka azalii :p

Posted

Gosieczku, widziałam wczoraj coś pierwszy raz w życiu. Na cmentarzu , na Wólce, całą aleję kwitnacych , niedużych drzewek RÓŻOWYCH kasztanowców. Drzewka jakby w formie piennej, duże mocno rózowe kwiatostany zwrócone sztywno do góry, no coś cudownego. Znasz może takie drzewka, czy nazywają się ozdobne kasztany , czy jakoś inaczej? Muszę to mieć.

Posted

[quote name='Gosiek']historia z happy endem:

Była raz sobie maleńka zięba, która wypadła z gniazdka


zdenerwowany rodzic próbował ja karmić na ziemi


ale wiadomo - na ziemi zięba nie miala żadnych szans więc tajemnicze ręka uratowała maleństwo


i przeniosła do pobliskiej dziupli w brzozie.....

dorosła zieba szybko odnalazła maluszka i "nowe gniazdko"


i juz po chwili kontynuowała karmienie szkrabka


znosząc mu smakowite zielone glizdeczki


koniec :p
Gosia jesteś wspaniała!!!!:multi: :multi: :multi:

Posted

[quote name='Gosiek']
na dobranoc mam jeszcze dwa zdjecia:

gdzie dwóch się bije - tam trzeci korzysta :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:






zmykam na Majewskiego :evil_lol:
Niesamowite!!:crazyeye:

Posted

[quote name='Sabina1']Gosieczku, widziałam wczoraj coś pierwszy raz w życiu. Na cmentarzu , na Wólce, całą aleję kwitnacych , niedużych drzewek RÓŻOWYCH kasztanowców. Drzewka jakby w formie piennej, duże mocno rózowe kwiatostany zwrócone sztywno do góry, no coś cudownego. Znasz może takie drzewka, czy nazywają się ozdobne kasztany , czy jakoś inaczej? Muszę to mieć. nie mam pojęcia - moze widziałaś mlode drzewka kasztanowca czerwonego.. mają własnie takie kwiatki.
Oj nieczęsto można je spotkać.. ja widziałam tylko kilka razy takie kasztanowce - bardzo mi sie podobaja... T U T A J masz linka o kasztanowcach

Posted

[quote name='Gosiek']nie mam pojęcia - moze widziałaś mlode drzewka kasztanowca czerwonego.. mają własnie takie kwiatki.
Oj nieczęsto można je spotkać.. ja widziałam tylko kilka razy takie kasztanowce - bardzo mi sie podobaja... T U T A J masz linka o kasztanowcach

Zapraszam do Poznania na ulicę Hetmańską :loveu: Jest tam wielka aleja kasztanowa oddzielająca jezdnię od tramwaju, a wszystkie kasztanowce kwitną na różowo :razz:

Pozdrawiam
poznanianka i pies gończy ;)

Posted

Sabina1 napisał(a):
TAK !!!!!!!!!! To takie, piękne.Będę szukać czerwonego kasztanowca.
hihi no to bardzo się cieszę że mogłam Ci pomóc w odnalezieniu nazwy :p


alez pogoda - wiatr niesamowity... znów nie można zdjeć robić :motz:
a od jutra ochłodzenie :placz:

Posted

Marysia_i_gończy napisał(a):
Zapraszam do Poznania na ulicę Hetmańską :loveu: Jest tam wielka aleja kasztanowa oddzielająca jezdnię od tramwaju, a wszystkie kasztanowce kwitną na różowo :razz:

Pozdrawiam
poznanianka i pies gończy ;)
zazdroszczę widoku kwitnących czerwonych kasztanów :-o piękny widok :loveu:

Marysiu a może byś przy okazji jakieś zdjątko zrobiła? :modla:

Posted

Gosiek napisał(a):
zazdroszczę widoku kwitnących czerwonych kasztanów :-o piękny widok :loveu:

Marysiu a może byś przy okazji jakieś zdjątko zrobiła? :modla:


Widok jest boski :loveu:
Jeśli będę tam przy jakiejś okazji i będą jeszcze kwitły, to mogę strzelić. A czy będę nie wiem, bo to mi w każdą stronę nie po drodze...

Pozdrawiam
Marysia i Una

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...