Gosiek Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 [quote name='basiulka22tychy']hmmm a powinnas :):):):) Sa naprawde rewelacyjne :):):) Dziekuję Basiu, kochana jesteś :p Ale wiesz... nie mam co wstawiać gdziekolwiek swoich zdjeć bo inni robią o wiele lepsze.. kilka wstawiłam do konkursu makro ale... brak mi słów na to jakie cudne zdjęcia tam ludzie powstawiali :cool1: Quote
Alicja Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Majstersztyk ;) czekam teraz na fotkę tych pisklaczków ;) Quote
Gosiek Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 Proszę bardzo - są maciupki :loveu: zdjecia pod dziwnym kątem ale... niestety gniazdko jest wysoko :evil_lol: Quote
Cola Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: jakie maleństwa....co z nich wyrośnie?? :razz: Quote
Teklunia Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 [quote name='Gosiek']Proszę bardzo - są maciupki :loveu: zdjecia pod dziwnym kątem ale... niestety gniazdko jest wysoko :evil_lol: ale glodomory male :p dzioby otwieraja po zarelko ;) Quote
Gosiek Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 nie mam pojęcia co to za ptaszynki - takie maleńkie i całe szaro-beżowe :oops: właśnie przeszukałam necik - wychodzi na to ze cyba to bedą pierwiosnki :lol: Quote
Gosiek Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 Wrzucam jeszcze kilka foteczek i zmykam chwilowo :cool1: buuuu u mnei znów grzmi :placz: Quote
madzia20sosnowiec Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 [quote name='Gosiek'] jaaaaaaaaaaaaaakie rozwydrzone dziubki :loveu: a moze to wróbelki bedą po prostu?:lol: czesc gosia:buzi: Quote
Gosiek Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 madzia18sosnowiec napisał(a):jaaaaaaaaaaaaaakie rozwydrzone dziubki :loveu: a moze to wróbelki bedą po prostu?:lol: czesc gosia:buzi: czesć Madziu - na 100% nie wróbelki bo widziałam jak rodzice tych szkrabów wyglądają ;) Quote
Alicja Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 ale cudne te maluszki :loveu:takie golasy , pilnuj żeby ich jaki kocur nie zniszczył :angryy: robactwo też extra ufocone ;) Quote
malawaszka Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 fuuuujjjjj Gosia litości!!!! chociaż komarów nie foć :shake: :shake: :shake: a pisklaczki cudne!!!!! jak wyglądają pierwiosnki??? :cool1: Quote
Gosiek Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 [quote name='malawaszka']fuuuujjjjj Gosia litości!!!! chociaż komarów nie foć :shake: :shake: :shake: a pisklaczki cudne!!!!! jak wyglądają pierwiosnki??? :cool1:http://grzesiak.kei.pl/jurek/lista.html kliknij w "inne ptaki" na pierwiosnka :p Quote
madzia20sosnowiec Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Gosiek napisał(a):czesć Madziu - na 100% nie wróbelki bo widziałam jak rodzice tych szkrabów wyglądają ;) łooo to jak nie wróbelki to ja czekam tu na fotki az urosną i zobaczymy co to bedzie :loveu: :cool3: Quote
Marysia_i_gończy Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Gosiu wybacz, że z takim tematem Ci się wbijam... Większość dobrych fotografów przyrody uważa fotografowanie ptaków na gnieździe - ptaków wysiadujących jaja jak świeżo wyklutych młodych - za wysoce nieetyczne. Robią to tylko czasem, Ci najbardziej doświadczeni ornitolodzy, w jakiś wyjątkowych przypadkach. Albo oszołomy, którym przede wszystkim zależe na efekcie (i kasie). Ale liczące się konkursy "ptasiarskie" nie przyjmują zdjęć ptaków na/w gniazdach. Powód jest bardzo prosty - niezwykle łatwo wystraszyć skrzydlatych rodziców i doprowadzić do porzucenia lęgu, w konsekwencji - do śmierci tych maleńkich ptasich istot. Żeby ocenić poziom niebezpieczeństwa, trzeba się świetnie znać na ptakach, znać ich zwyczaje lęgowe, zachowanie, żeby umieć ocenić, czy niepoki się ptaki czy nie. Dlatego ja nie odważyłabym się ani takich zdjęć zrobić, ani pokazać. Bo nawet jeśli Tobie udało się nie zaszkodzić ptasiej rodzinie, to możesz znaleźć naśladowców, którzy bezmyślnie wepchną obiektyw do ptasiego gniazda... Cieplutko jednak pozdrawiam Marysia i Una Quote
olcha Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Piękne :loveu: Modliszka z Chorwacji prawda? Jakie one są dostojne :p Piękne zdjęcie. KOMARÓW NIE BĘDĘ KOMENTOWAĆ!!!!!!!!! :angryy: :angryy: :angryy: A co to? p.s. też piękne :eviltong: Hihihi jakie fajne golaski :loveu: Teklunia czy one wszystkie przeżyją? Quote
Gosiek Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 Marysiu - no to ładnie mi stracha napedziłaś :crazyeye: ale mysle ze tu jest OK bo te ptaszki juz od kilku tygodni sobie tu lataja i sie mnie nie boją. Znają mnie i wiedzą ze nic im nie zrobię.. a z gniazdka ich nie wystraszyłam bo odkryłam je przypadkiem i żadnego z rodziców akurat tam nie było... no ale teraz bedę sie z daleka od nich trzymać zeby miały swięty spokój :cool1: Quote
olcha Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 [quote name='Marysia_i_gończy']Gosiu wybacz, że z takim tematem Ci się wbijam... Większość dobrych fotografów przyrody uważa fotografowanie ptaków na gnieździe - ptaków wysiadujących jaja jak świeżo wyklutych młodych - za wysoce nieetyczne. Robią to tylko czasem, Ci najbardziej doświadczeni ornitolodzy, w jakiś wyjątkowych przypadkach. Albo oszołomy, którym przede wszystkim zależe na efekcie (i kasie). Ale liczące się konkursy "ptasiarskie" nie przyjmują zdjęć ptaków na/w gniazdach. Powód jest bardzo prosty - niezwykle łatwo wystraszyć skrzydlatych rodziców i doprowadzić do porzucenia lęgu, w konsekwencji - do śmierci tych maleńkich ptasich istot. Żeby ocenić poziom niebezpieczeństwa, trzeba się świetnie znać na ptakach, znać ich zwyczaje lęgowe, zachowanie, żeby umieć ocenić, czy niepoki się ptaki czy nie. Dlatego ja nie odważyłabym się ani takich zdjęć zrobić, ani pokazać. Bo nawet jeśli Tobie udało się nie zaszkodzić ptasiej rodzinie, to możesz znaleźć naśladowców, którzy bezmyślnie wepchną obiektyw do ptasiego gniazda... Cieplutko jednak pozdrawiam Marysia i Una Myślę, że Gosia wiedziała co robi. I napewno nie wystraszyła rodziców ani nie zostawiła zbyt wiele zapachów (przecież i tak te zapachy krążą dookoła tui). Tak samo jest z wróbelkami kiedyś mały wypadł z gniazda i go wsadziłam spowrotem i nic się nie działo. Ale rozumiem, że lepiej nie robić żeby innym nie dawać przykładu. Quote
Gosiek Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 olcha napisał(a):Myślę, że Gosia wiedziała co robi. I napewno nie wystraszyła rodziców ani nie zostawiła zbyt wiele zapachów (przecież i tak te zapachy krążą dookoła tui). Tak samo jest z wróbelkami kiedyś mały wypadł z gniazda i go wsadziłam spowrotem i nic się nie działo. Ale rozumiem, że lepiej nie robić żeby innym nie dawać przykładu. zapachami nie ma co sie raczej przejmować bo widziałam jak po moim foceniu przyleciała samiczka i siedziała w gniazdku.. no a potem pogoniła zbłąkanego wróbla który wleciał w ową tuję ;) a w ogródku mam jeszcze conajmneij 2 gniazda - jedno srok :roll: (drą sie nbiemiłosiernie) i jewdno dzikich gołębi - ze 2 tygodnie temu wykluł im sie pisklak bo znalazłam pękniętą skorupkę pod choinką :lol: Oj chyba ptaszki lubią ten mój ogródek :p Quote
olcha Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Gosiek napisał(a):zapachami nie ma co sie raczej przejmować bo widziałam jak po moim foceniu przyleciała samiczka i siedziała w gniazdku.. no a potem pogoniła zbłąkanego wróbla który wleciał w ową tuję ;) a w ogródku mam jeszcze conajmneij 2 gniazda - jedno srok :roll: (drą sie nbiemiłosiernie) i jewdno dzikich gołębi - ze 2 tygodnie temu wykluł im sie pisklak bo znalazłam pękniętą skorupkę pod choinką :lol: Oj chyba ptaszki lubią ten mój ogródek :p :shake: :shake: :shake: :placz: A u mnie ani jednego gniazdka :placz: chociaż budki im nawet powiesiłam :shake: Quote
Gosiek Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 olcha napisał(a)::shake: :shake: :shake: :placz: A u mnie ani jednego gniazdka :placz: chociaż budki im nawet powiesiłam :shake: u mnie budek nie ma ale jest mnóstwo wysokich choinek i gęste tuje ;) może tujki kup to i ptaszki sie zadomowią ;) no i niezła stołówka zimowa :lol: sikory tak sie zimą oswoiły ze z 1,5metra mogłam im zdjecia robić :multi: Quote
Alicja Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 :razz:a ja mam w szczelinie między balkonami stado rozwrzeszczanych wróbli :evil_lol:i tam ciągle są małe , a ja mam murek ob....y:oops:, Ozzulcowi wodę z michy kradną :evil_lol:a on stoi i patrzy Quote
olcha Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 [quote name='Gosiek']u mnie budek nie ma ale jest mnóstwo wysokich choinek i gęste tuje ;) może tujki kup to i ptaszki sie zadomowią ;) no i niezła stołówka zimowa :lol: sikory tak sie zimą oswoiły ze z 1,5metra mogłam im zdjecia robić :multi: Mam jedną ogromną tuję, może gdzieś bliżej czubka siedzą :hmmmm: A odkąd zobaczyłam Twoją ptasią stołówkę szukam takiej samej :eviltong: [quote name='Alicjarydzewska']:razz:a ja mam w szczelinie między balkonami stado rozwrzeszczanych wróbli :evil_lol:i tam ciągle są małe , a ja mam murek ob....y:oops:, Ozzulcowi wodę z michy kradną :evil_lol:a on stoi i patrzy My w tym roku zanim jeszcze wróble się zadomowiły na dobre uszczelniliśmy dach bo było tam co roku kilkadziesiąt gniazd...a co za tym idzie wszystko ob..... Prania nie można było wywiesić, ani...na leżaczku sobie poleżeć :lol: :lol: :lol: Quote
Teklunia Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 [quote name='olcha'] Teklunia czy one wszystkie przeżyją?ptaki maja wysoką przezywalnosc, szczegolnie takie jak te, czyki gniazdowniki. a to dlatego ze bardzo dlugo opiekuja sie nimi rodzice :) pora roku tez im sprzyja, bo jest cieplutko. jedyne co im grozi to koty albo jakies inne ptaki, bo moga zabic albo je same albo rodzica bez ktorego pisklaki sobie nie poradza... ale generalnie przezywalnosc ptakow wynosi zawsze ponad 50%, czasem nawet 100% Quote
olcha Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Teklunia napisał(a):ptaki maja wysoką przezywalnosc, szczegolnie takie jak te, czyki gniazdowniki. a to dlatego ze bardzo dlugo opiekuja sie nimi rodzice :) pora roku tez im sprzyja, bo jest cieplutko. jedyne co im grozi to koty albo jakies inne ptaki, bo moga zabic albo je same albo rodzica bez ktorego pisklaki sobie nie poradza... ale generalnie przezywalnosc ptakow wynosi zawsze ponad 50%, czasem nawet 100% :multi: :multi: :multi: To dobrze :cool3: Bo u mnie zawsze leżały takie małe łyse wróbelki :-( chyba je rodzice wyrzucali :-( Quote
Gosiek Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 to teraz tak dla zmiany tematu ;) Axel, kropelki, wróbel i kwiatki :lol: szafirek :) Ola - nie pamiętam teraz jak sie nazywa ta roślinka o która pytałaś - zerknę jutro bo nadal wisi karteczka z nazwą ;) w każdym razie to coś na zdjeciu to sama nie wiem co to było bo ogólnie ta roślinka ma 2 rodzaje kwiatków i nie wyglądaja tak :evil_lol: jutro zrobię zdjecia tych kwiatków to zobaczysz jak wygladają :cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.