Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']Jak znajdę jakąś fajnista fotkę to poproszę o Avatarek :oops: mogę 8)No jasne że tak 8)


Haniu
- bardzo dziekuje za przepisik - z cała pewnością skorzystam choć kaloryczny to on jest niesamowicie... ale na święta w sam raz :wink:


a teraz seria sikor




i Axio

Posted

[quote name='Daga_i_Oskar'][quote name='HankaRupczewska']Gosiu obiecany przepis . :oops: :oops: :oops: ( Zakręt mam ... :oops: )


PLACEK KARMELOWY


Ciasto
4 żółtka
1/2 szklanki cukru pudru
1/2 kg mąki tortowej
1 kostka margaryny
1 łyżeczka proszku do pieczenia



Krem

1/2 l śmietanki-kremówki ( 36%)
1/2 szklanki cukru pudru
1 FIX śmietanowy



Karmel

1 puszka słodzonego mleka skondensowanego

Płatki migdałowe.

Ze podanych składników zagnieść ciasto. Podzielić na dwie części. Piec w temp. 180 st. Najlepiej wyłożyć średnią tortownicę przyciętym papierem do wypieków - CIASTO JEST PRZERAŻAJĄCO kruche. Łatwiej do ostygnięcia wyjąć je z papierem.

Śmietanę ubić na sztywno z cukrem i usztywniacem. Przełożyć przestudzone ciasto.

Karmel przygotować gotując przez kilka godzin przykrytą całkowicie wodą puszkę mleka. Po przestudzeniu rozsmatować na wierzch i bokach ciasta ( karmel powinien być bardzo ciepły )

Po wierzchu i bokach placek obficie posypujemy płatkami migdałowymi.


UWAGA - Ciasto można jeść najwcześniej po 24 godzinach. Dopiero wtedy placek nawilgnie - i można go kroić.


Ciasto jest bardzo pyszne !


Podpisujesię obiema rękami, że ciasto jest przepyszne - im starsze tym lepsze hihi. Mama robi je od jakiegoś czasu - coś wspaniałego dla podniebienia.
Jeszcze polecam osobiście Snickers'a i Rafaello :lol: :lol:
Zgadzam sie!! Mi najbardziej jednak smakuje Rafaello :oops:


Śliczna fotkaa!! :angel: a w sweterku mu do twarzy :D

Posted

Dzieki mrowka :D
Ja też uwielbiam Rafaello.... inaczej tego nie da sie określić. :oops:
No i tu trzeba też kilkanaście godzin czekać z konumpcją przecież :wink:

Ale placuszek karmelowy zrobię bo jestem go ciekawa bardzo 8)

Posted

RAFAELLO
2 opakowania krakersów Lajkonika
300 gram kokosu (wystarcza 200 - prawie nie robi różnicy)
litr mleka 3,2%
1,5 szkl cukru,
opakowanie cukru waniliowego
4 łyżki mąki ziemniaczanej
4 łyżki mąki pszennej
1 kostka masła roślinnego (lub innego)
3 żółtka

Mleko (pół szklanki odlać), cukry, i 100gram kokosu zagotować. W miedzyczasie rozrobić odlane mleczko z mąkami i żółtkami i wlać do gotującego się w garnuszku mleka (zawiłe troszkę ale mam nadzieję że sie połapiecie o co chodzi )
Masę ostudzić.
Zmiksować masło na puch, dodać ostudzoną masę i pozostałe 100 (lub50) gram wiórków.
Formę wyłożyć folią aluminiową i układać warstwami: najpierw krakersy - na to połowę masy, znów krakersy i resztę masy - wierzch posypać pozostałymi wiórkami.
no i teraz najgorsze : odstawić ciasto do lodówki na 12 godzin

Posted

RAFAELLO HANKI


1/2 l śmietanki kremówki 36%
2 śmietanki w proszku Śnieżka
1 fix śmietanowy
25 dag wiórków kokosowych
2 tabliczki białej czekolady
1/2 szklanki ajerkoniaku
1 opakowanie biszkoptów ( takie dla dzieci, w podłużnym pudełku, bodajże " San" czy jakoś tak :roll:

Śmietanę ubić w mikserze razem ze Śnieżką na sztywno. Pod konieć ubijania dodać fix śmietanowy.
Biszkopty bardzo starannie pokruszyć, dodać do śmietany.
Zmieszać je z utartą białą czekoladą i kokosem..
Wlać ajerkoniak. ( dla pełnoletnich można dodac WIĘCEJ ajerkoniaku )
Dokładnie wymieszać.
Spód biszkoptowy (cienki) posmarować powidłami śliwkowymi.
Wyłożyć masę.
Pozostawić w chłodnym miejscu.


Och, jakie dobre !
:roll: :roll: :roll:

Posted

KaRa_TC napisał(a):
Wy mi tutaj nie róbcie apetytu na slodkie z tym Rafaello :lol: Az dziwne,ze sikorce kotki albo cos innego jedzonka nie porwafo :o


Kotki na święta są łaskawe :D W końcu to szczególne dni :D

A tak na marginesie to jutro mam egzamin :o Trzymajcie kciuki :roll:

Posted

Dzieńdoberek :D

Hmmmm Haniu, zupełenie inne przepisiki mamy...
Jaka masa u Ciebie wychodzi? bo u mnie taka budyniowa.. bardzo gesta budyniowa i smakuje jak rafaello :wink:
Hihi ja mam "chudsze" wersje ciast niz Ty 8)


Kotek bardzo by chciał zjeść zarełko sikorom ale.... słoninka jest powieszona na bardzo cienkich gałązkach na których nawet sroki sie nie utrzymują :lol: więc sikory maja bezpieczne jedzonko :D

Posted

No, chude to ono nie jest :lol: Ale jest naprawdę smaczne. Ja nie robie go już od roku, ponieważ przez poprzedzajace pó roku robiliśmy Rafaello DWA RAZY w tygodniu :lol: I mamy dość na następne dwa lata. Zresztą tak samo jest z plackiem karmelowym. Wszyscy w domu mamy złą cechę ; uzależniamy się od ciast na pewien okres - dość długi - a potem wykluczamy je z listy robionych na jeszcze dłuższy. :roll:
A Rafaello smakuje też jak kulki rafaellowe - tylko napewno nie ma konsystencji budyniowej. Spróbuj je zrobić - naprawde warto. Gościom będzie smakowało.

Posted

Spróbuję przy najbliższej okazji.
ha a u mnie zasdada jest taka - właściwie to mój wymysł - ze za każdym razem musi być coś nowego :oops:
Nieważne czy to będzie ciasto, ciasteczka czy np całkowicie inne kanapeczki, przystawki itd itp... zawsze musi być przynajmniej jedna nowość.... i udoskonalam ( w moim mniemaniu) przepisy. Nireaz coś chrzanię ale dosć często smaczek jest lepszy :lol: niż w oryginalnym przepisie.
Ale też jak się na coś uprę to robie czesto - aż zbrzydnie i potem też przez kilka lat nawet nie ruszę :lol:

Posted

Sayma a jak fajnie Cię tu widzieć :D a akurat te odmiane sikor lubie najbardziej - są takie maleńkie.


Haniu -nie pożałujesz.. napisz mi tylko potem koniecznie jak Ci to smakuje... i która wersja smakowo lepsza 8)

Posted

Gosiek :buzi:
ostatnio sie trochę zaniedbałam z DGM ale juz nadrabiam :wink: :D
No własnie próbuje rozgryźć te wszystkie odmiany sikorek :roll: :wink:

Haniu tylko musze najpierw znaleźć kogoś kto mi pomoże bo jak ja sama zrobię to napewno nie będzie to przyominało rafaello :roll: :oops: :D

Posted

E tam, Sayma to Rafaello jest bardzo łatwe... chyba ze zanim je przełożysz krakersami to zjesz kokosowy budyń :lol: :lol: :lol: :lol:

Moja sikora - ta wczorajsza - to sikora modra.
A wogóle to Wam powiem jak sie sama z siebie uśmiałam..
w lato widziałam sikory ale miały szare brzuszki - mówię: kurczę jak one blakną w lecie :wink: a potem się dopatrzyłam w necie ze to latały sobie sikory ubogie hahaha

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...