madzia20sosnowiec Posted April 16, 2006 Posted April 16, 2006 gosiu wszystkiego naj naj naj na te swieta :buzi: jak upływa błogie lenistwo:evil_lol: Quote
Gosiek Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 cześć :p dziękuję wszystkim za piękne życzonka :multi: Madziu - a skąd wziąć to błogie lenistwo? Oj czas biegnie szybko - wczoraj bywaliśmy :lol: a dziś u nas bedzie świetowanie więc biegamy już i szykujemy wszystko ;) życzę przemiłego dyngusa :cool1: Quote
PIKA Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Witaj Gosiu :multi: Strasznie zabiegane te świeta masz :shake: Żadnej fotki nie ma :shake: Quote
Teklunia Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 czesc Goniu :) a moje swieta byly super-leniwe :p zaluje tylko ze juz sie koncza... Quote
Moniś Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Cześć Gosiaczku :multi: Imprezujesz jeszcze? Czy może już odpoczywasz?:razz::razz: Quote
Gosiek Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 goście właśnie wyszli, posprzątaliśmy troszke na stole i teraz wreszcie mozna chwilkę odpocząć :evil_lol: No i ... przed chwilką wyciągnęliśmy Axelkowi kleszcza z uszka :placz: Jak ja się boję tych małych wsręciuchów :placz: Quote
Moniś Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Gosiek napisał(a): No i ... przed chwilką wyciągnęliśmy Axelkowi kleszcza z uszka :placz: Jak ja się boję tych małych wsręciuchów :placz: :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: W ogródku złapał?:shake: Kurde, ja to nawet nie wiem jak ten kleszcz wygląda i jak mam w tych włosach ich szukać :shake::shake::shake: Quote
Gosiek Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 nie wiem czy w ogródku czy niedawno na wieczornym spacerku... Monia - na 100% poznasz ze to kleszcz, mówię Ci - sama kiedyś nie wiedziałam jak to dziadostwo wygląda ale niestety już wiem :-( W zeszłym roku Axiowi wbił sie wielki jasnobeżowy kleszcz a ten teraz był z tych ciemnych - zdążył sie dopiero wbic bo nie był "napity" ale jednak - humory popsuł doszczętnie :-( Quote
Moniś Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 A pies drapie sie w to miejsce czy coś? czy to przebiega bez objawowo? :shake: Quote
Gosiek Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 Moniś napisał(a):A pies drapie sie w to miejsce czy coś? czy to przebiega bez objawowo? :shake:raczej bezobjawowo - nie wiem dokładnie bo Ax drugi raz ma dopiero kleszcza ( i starczy - wiecej nie chcemy:angryy: ) ... ale nigdy się nie drapał - w zeszłym roku zauważyłam kleszczucha bo Axiowi tak dziwnie odstawały włoski na pyszczku :-o a teraz to córa zobaczyła że cytuję "co on takiego czarnego ma w uchu?" Quote
Moniś Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Nie dobrze, nie dobrze :shake::shake::shake: te kleszcze to istna plaga :placz::placz: Mam nadzieje, że na Nodim nigdzie nie siedzi :shake::shake::shake: Quote
dbsst Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 i ja ze Szpili wedrownego kleszczora wyciagalam ostatnio :angryy: :angryy: taka sroga zima a i tak jest ich ogrom :shake: Quote
madziasto4 Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 ojej, to dobrze, że udało się go wyciągnąć muszę koniecznie obejrzeć Masterka, bo dzisiaj byliśy w lesie, ale tak jak Moniś nie wiem jak ja się dopatrzę tego czarnego świństwa :shake: Quote
Gosiek Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 Moniś napisał(a):Nie dobrze, nie dobrze :shake::shake::shake: te kleszcze to istna plaga :placz::placz: Mam nadzieje, że na Nodim nigdzie nie siedzi :shake::shake::shake:musisz po prostu po spacerkach oglądać Noddiego i tyle - nie ma innej opcji niestety :shake: Głaszcząc psiaka można wyczuć "zgrubienie" czyli coś innego niż gladkość włosa :cool1: Axio biedulek padł i śpi - cały dzień był na nóżkach i nie spał.. towarzysz maleńki :loveu: Quote
Gosiek Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 madziasto4 napisał(a):ojej, to dobrze, że udało się go wyciągnąć muszę koniecznie obejrzeć Masterka, bo dzisiaj byliśy w lesie, ale tak jak Moniś nie wiem jak ja się dopatrzę tego czarnego świństwa :shake: nie musi być czarny!!!!! Axel w zeszłym roku miał jasnobeżowego :cool1: Dominika napisał(a):i ja ze Szpili wedrownego kleszczora wyciagalam ostatnio :angryy: :angryy: taka sroga zima a i tak jest ich ogrom :shake: no żesz :angryy: ja teżmyślałam ze trochę tych drani sie wymrozi ale widocznie siedziały sobie pod sniegiem i miały w miarę ciepło :mad: Zakroplę Axelkowi większą dawkę Frontline :diabloti: i niech się trzymają wstręciuchy od nas na kilometr conajmniej :diabloti: Quote
Moniś Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Gosiek napisał(a):musisz po prostu po spacerkach oglądać Noddiego i tyle - nie ma innej opcji niestety :shake: Oglądam go Gosiu, ale obawiam się, że w tych jego czarnych włoskach to nic nie dojrzę :shake: co prawda nie chodzimy do lasów itp. ale to już chyba nie ma znaczenia, bo one są wszędzie :placz::placz::placz: Właśnie przejżałam kilka stron o kleszczach- okropieństwo :mad::angryy::angryy::angryy: Że też nie ma na nie trwałego sposobu :-( Quote
dbsst Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 a my mamy problem bo u nas Szpidoopcia jest uczulona na frontline zostaje nam tylko obrozka :shake: w zeszlym roku sie sprawdzila ale co bedzie w tym :roll: Quote
PIKA Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 No rzesz z tymi kleszczami :shake: Zabezpieczcie psy jakimis środkami :shake: Quote
Gosiek Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 dbsst napisał(a):a my mamy problem bo u nas Szpidoopcia jest uczulona na frontline zostaje nam tylko obrozka :shake: w zeszlym roku sie sprawdzila ale co bedzie w tym :roll:a jak się objawia to uczulenie? Axel na szczęście chyba nie jest uczulony bo od ponad roku zakraplamy go ta większą dawką.. w tym roku niestety nie był jeszcze zakroplony i złapał wstreciucha... ale jutro kupimy Frontline i od razu Axia zakroplę ... troszke mu sie to nie podoba - nie lubi mieć mokrego karku :lol: i tak sie przez kilkanaście minut kuli i ucieka sam przed sobą :cool1: Quote
Moniś Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Gosiek napisał(a):nie musi być czarny!!!!! Axel w zeszłym roku miał jasnobeżowego :cool1: Dokładnie tak, właśnie wyczytałam, że może mieć kolor od jasno do ciemno brązowego, czarnego:angryy::angryy::angryy: Pisze też, że bez "jedzenia" żyje nawet dwa lata :mad::mad::mad: Quote
Gosiek Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 PIKA napisał(a):No rzesz z tymi kleszczami :shake: Zabezpieczcie psy jakimis środkami :shake:zabezpieczam - ale w tym roku nie rozpoczęliśmy jeszcze sezonu zakraplania :shake: cholera jasna... pierniczone wstrętne małe wampiry :angryy: Quote
madziasto4 Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Moniś napisał(a):Dokładnie tak, właśnie wyczytałam, że może mieć kolor od jasno do ciemno brązowego, czarnego:angryy::angryy::angryy: Pisze też, że bez "jedzenia" żyje nawet dwa lata :mad::mad::mad: to jak ja go poznam??:shake: nie pomyli się z jakimś pieprzykiem?? :oops: :oops: Quote
Moniś Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 PIKA napisał(a): Zabezpieczcie psy jakimis środkami :shake: Ja swojego kilka dni temu spryskałam Fip Rex`em, ale czy sie sprawdzi :roll::roll::roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.