Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted



:crazyeye: ale...ale...jak?

Gosiu skoro masz takiego kwiatowego fioła to może doradzisz mi czy istnieje pnąca roślinka, która nadaje się do trudnych warunków klimatycznych (nad schodami) a więc przeciągi, raz zimno, raz ciepło, i raczej ciemno (tylko jedno okno od wschodu które za dużo światła nie daje).
Jeśli nie pnąca roślinka to może kilka innych roślinek. Aha i żeby nie była za bardzo wymagająca. I nie piszę o sztucznej roślince :eviltong:

  • Replies 9.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

olcha napisał(a):


:crazyeye: ale...ale...jak?

Gosiu skoro masz takiego kwiatowego fioła to może doradzisz mi czy istnieje pnąca roślinka, która nadaje się do trudnych warunków klimatycznych (nad schodami) a więc przeciągi, raz zimno, raz ciepło, i raczej ciemno (tylko jedno okno od wschodu które za dużo światła nie daje).
Jeśli nie pnąca roślinka to może kilka innych roślinek. Aha i żeby nie była za bardzo wymagająca. I nie piszę o sztucznej roślince :eviltong:
ta piłka jest dziurawa wiec Ax nosi ją w pyszczku :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Olcha.. wszelkiego typu bluszcze nie dość ze są pnące to i lubią cień a roślinki lubiące cieniste miejsca to np paproć, skrzydłokwiat, fiołeczki afrykańskie też nie potrzebuja wiele światła... no i tylko paproć jest dość wymagajaca bo ja trzeba często spryskiwać (lubi wilgoć) :p
ooo a T U T A J masz spis roślin lubiących cień :p

Posted

Teklunia napisał(a):
a moze raczej pszczola go w nosek użądliła? ;)
no co ty Kasiu - przecież to guma balonowa :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:



kwiatuszki






Posted

Gosiek napisał(a):
Evelina napisał(a):
To zaczyna byc podejrzane :cool3:
Ja tez bym sama robila, gdybym miala taka potrzebe. :lol:
Teraz juz naprawde lece :oops:
:cool1: czemu podejrzane? Tak jest fajniej - mogę zrobić dokładne w tych kolorkach co chce ;)
Chyba zle sie wyrazilam i nie zostalam dobrze zrozumiana.
Lepiej oddaloby to co chcialam powiedziec slowo niesamowite, zamiast podejrzane. :roll:
Niesamowite w tym sensie, ze "masz tak jak ja" fijola na punkcie robienia roznych rzeczy sama. :loveu:

Gosiek napisał(a):



Ewa - zaczynam z Ciebie papugować linie dla oddzielenia wątków ;)
A papuguj sobie pauguj. :lol:
[SIZE="1"]Po cichu liczylam ze pomysl chwyci :evil_lol:

Gosiek napisał(a):
jeden z moich parapetów... chciałam Wam wreszcie pokazać mojego fioła kwietnego :evil_lol:
Eeee to jeszcze duzo przed Toba.
Poczekaj jak Ci doniczki porosna a zieleninka dosiegnie sufitu wtedy dopiero mozna mowic o fijolku kwietnikowym :lol:

Gosiek napisał(a):

Oooooo fijolek. :loveu:
Tez u siebie wkleje. W niedziele, upstryknelam cosik. :lol:

Posted

Gosiek napisał(a):

Dominisiu.. zaczynasz mnie zastanawiać :rolleyes:

a swoją drogą - czyżbyś też lubiła cukinię? Ja sobie dziś taki obiadek właśnie zrobiłam: cukinia, cebulka, por, papryka, pieczarki, miesko z kuraka... sosik pomidorowo-sojowy do tego.. mniam :lol:






mniaaaaaaaaaaaaaaaaaaam

hahahhaha bój się bój

robisz taką samoreklame że ho ho :D ;)

ile czasu może zająć operacja zmiany płci ;) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Gosiek napisał(a):
ta piłka jest dziurawa wiec Ax nosi ją w pyszczku :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Olcha.. wszelkiego typu bluszcze nie dość ze są pnące to i lubią cień a roślinki lubiące cieniste miejsca to np paproć, skrzydłokwiat, fiołeczki afrykańskie też nie potrzebuja wiele światła... no i tylko paproć jest dość wymagajaca bo ja trzeba często spryskiwać (lubi wilgoć) :p
ooo a T U T A J masz spis roślin lubiących cień :p


Bluszcz już przerabiałam i niestety nie wytrzymał :shake: Listek po listku zszedł :shake: Paprotki również giną...

A reszte sprawdzę :cool3: Poszukam zdjęć :cool3:

Aaa już znalazłam skrzydłokwiat niestety również...
Fiołek afrykański rośnie mi pięknie w kuchni i troszkę za mały kwiatek. To musi byc coś duuuużego.

Dobra popytam jeszcze w ogrodniczym.

Posted

olcha napisał(a):
Bluszcz już przerabiałam i niestety nie wytrzymał :shake: Listek po listku zszedł :shake: Paprotki również giną...

A reszte sprawdzę :cool3: Poszukam zdjęć :cool3:

Aaa już znalazłam skrzydłokwiat niestety również...
Fiołek afrykański rośnie mi pięknie w kuchni i troszkę za mały kwiatek. To musi byc coś duuuużego.

Dobra popytam jeszcze w ogrodniczym.
to kup "łosie rogi" - na pewno nie zginą... o kwiatku mówię naturalnie :eviltong:

Posted

Evelina napisał(a):
Chyba zle sie wyrazilam i nie zostalam dobrze zrozumiana.
Lepiej oddaloby to co chcialam powiedziec slowo niesamowite, zamiast podejrzane. :roll:
Niesamowite w tym sensie, ze "masz tak jak ja" fijola na punkcie robienia roznych rzeczy sama. :loveu:
ależ tak to właśnie odebrałam :cool1:
a kokardki własne nie dość ze kolorki mają odpowiednie to i ... brak taśmowej produkcji czyli.. nikt inny takich nie ma :evil_lol:

Evelina napisał(a):
A papuguj sobie pauguj. :lol:
Po cichu liczylam ze pomysl chwyci :evil_lol:
ooo to sie bardzo cieszę ża załapałam twoje intencje.... :p

Evelina napisał(a):
Eeee to jeszcze duzo przed Toba.
Poczekaj jak Ci doniczki porosna a zieleninka dosiegnie sufitu wtedy dopiero mozna mowic o fijolku kwietnikowym :lol:
Ewuniu - ja ufociłam tylko 1 parapet.... w całym mieszkaniu mam łacznie 63 doniczki z kwiatami :oops:
z czego część kwiatków małych a część dawno już by sufit przebiła gdyby mogła :evil_lol:

Posted

Witaj Gosiaku! Ależ u ciebie melanż świąteczny :loveu: i czyste okno z kwiatami i foteczki przyrodniczo- axelkowe i przepisiki, super :multi: Tylko niestety, znowu mi dogo chodzi jak żółw i nie wszystkie fotki mi się otwierają, ale może potem się poprawi! A u mnie gotują się nóżki! :evil_lol:

Posted

mmbbaj napisał(a):
Witaj Gosiaku! Ależ u ciebie melanż świąteczny :loveu: i czyste okno z kwiatami i foteczki przyrodniczo- axelkowe i przepisiki, super :multi: Tylko niestety, znowu mi dogo chodzi jak żółw i nie wszystkie fotki mi się otwierają, ale może potem się poprawi! A u mnie gotują się nóżki! :evil_lol:
oo ja bardzo lubię nóżki... tzn niedokładnie... galaretę z kurczaczkiem polaną sokiem z cytrynki :loveu:


jutro po południu zaczynam maraton kuchenny :evil_lol: hihih jak ja to lubię :multi:
a w ciągu dnia pomaluję pisanki :lol:

Posted

witam deszczowo i szaroburo

zaczęło padać dokładnie w chwili gdy wyszłam na poranny spacerek z Axlem :angryy: suuuper, prawda?
A mój mały smyk sie swietnie bawił.. wąchał każdy krzaczek - deszcz mu absolutnie nie przeszkadzał :-o No i nieźle zmokliśmy :roll:

Teraz kurdupel już po suszeniu i śniadanku a ja zamykam do kuchni - trzeba zacząć coś robić ;)

Posted

an3czka napisał(a):
Prześliczny:loveu:
dzieki Aniu - uwielbiam te fiołeczki.. z czasem bedą i białe - jak w końcu zakwitną - niestety jeszcze troche to potrwa bo dość mało słonka dociera do ogródka... choinki wszystko samolubie pochłaniają :evil_lol:

Posted

Gosiek napisał(a):
witam deszczowo i szaroburo

zaczęło padać dokładnie w chwili gdy wyszłam na poranny spacerek z Axlem :angryy: suuuper, prawda?
A mój mały smyk sie swietnie bawił.. wąchał każdy krzaczek - deszcz mu absolutnie nie przeszkadzał :-o No i nieźle zmokliśmy :roll:

Teraz kurdupel już po suszeniu i śniadanku a ja zamykam do kuchni - trzeba zacząć coś robić ;)

U nas też pogoda nieciekawa:shake:
Może później będzie lepiej?

Deszcz jest super! Wszystko ma bardziej intensywny zapach. Coz tego, że się moknie! Psi...:lol:

Posted

Gosiek napisał(a):
dzieki Aniu - uwielbiam te fiołeczki.. z czasem bedą i białe - jak w końcu zakwitną - niestety jeszcze troche to potrwa bo dość mało słonka dociera do ogródka... choinki wszystko samolubie pochłaniają :evil_lol:

Bo choinki to takie francowate egoistki:evil_lol:
W takim razie nie pozostaje mi nic innego, jak czekać cierpliwie na białe:p

Posted

mmbbaj napisał(a):
Witaj Gosiu! Ja też do kuchni uciekam! A my też na spacerze zmokniemy bo leje równo :angryy: Mnóstwo kropelek...:diabloti:
hahaha ja dziekuje za takie kropelki - właśnie byłam po parę drobiazgów w sklepie i znów doszczętnie przemokłam - jak wychodziłam to nie padało :angryy: a jak wyszłam ze sklepu to lunęło :angryy:

Posted

Gosiek napisał(a):
hahaha ja dziekuje za takie kropelki - właśnie byłam po parę drobiazgów w sklepie i znów doszczętnie przemokłam - jak wychodziłam to nie padało :angryy: a jak wyszłam ze sklepu to lunęło :angryy:


A u nas na polnocy nie pada, ale za to strasznie wieje zimny wiatr..... Miki biedaczek chodzil bokiem, bo go znosilo

Posted

Magda_Miki napisał(a):
Miki biedaczek chodzil bokiem, bo go znosilo


Trzeba było go nosić :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Witaj Gosiu, życzę udanych robót w kuchni :multi::multi:

Posted

Moniś napisał(a):
Trzeba było go nosić :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

:multi:


Madrala sie znalazla....:eviltong: Posprzatalas juz?:evil_lol::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...