Teklunia Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 Gosiek napisał(a):hahaha i jak Ci czasem coś nie wyjdzie to dzielnie to zjada? a ja nie lubię: -co chcesz na obiadek? - co zrobisz to zjem:roll: czasem jak mąz robi kolację i pyta co mi zrobić do jedzonka to też mu odpowiadam..... "to, co mi zrobisz" :eviltong: apropo kalafiora... ugotuj na parze, potem zmiksuj z łyżką masła, solą i pieprzem + śmietana... rewelacyjne piure zamiast ziemniaków :eating:no zjada zjada :lol: ale z reguły jest nawet zadowolony z tych eksperymentow, tylko poczatkowo sie ich boi ;) r_2005 napisał(a):No niech Ci będzie... Teklunia!!!:biggrina: :biggrina: :biggrina:ooo, ktos sie usmiecha do mnie :lol: Quote
r_2005 Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 Teklunia napisał(a):ooo, ktos sie usmiecha do mnie :lol: Bo wisz, rozumisz, jesteś w moim typie:razz: Quote
Teklunia Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 r_2005 napisał(a):Bo wisz, rozumisz, jesteś w moim typie:razz:ja i moje schaboszczaki i pierogi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Gosiek Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 cześć wstałam dziś z bólem gardła - extra co? Lato w pełni a ja sie pochorowałam :crazyeye: Gosiu - te naleśniczki nie tuczą - są megazdrowe .. i naprawdę przepyszne. Trzeba tylko ostrożnie przekręcać je na drugą stronę bo lubią sie "łamać" :razz: Quote
Poświata Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Gosiek napisał(a):cześć wstałam dziś z bólem gardła - extra co? Lato w pełni a ja sie pochorowałam :crazyeye:No masz ci los, sie nie wygłupiaj, żeby tylko nie angina :shake: :mad: . Mnie tak złamało na początku lipca :roll: . Zrelaksuj się, weź proszki i będzie dobrze, może to tak tylko od weselnych zimnych zakąsek ;) :cool3: . Quote
Gosiek Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 Poświata napisał(a):No masz ci los, sie nie wygłupiaj, żeby tylko nie angina :shake: :mad: . Mnie tak złamało na początku lipca :roll: . Zrelaksuj się, weź proszki i będzie dobrze, może to tak tylko od weselnych zimnych zakąsek ;) :cool3: .zakąski były ciepłe... ale myślę ze to od tego wesela na 100% sala była klimatyzowana... ale aż do przesady bo chwilami mnie aż telepało z zimna bo siedziałam dokładnie naprzeciwko wywiewu lodowatego powietrza :shake: mam nadzieje ze nie angina ale gardło mnei coraz bardziej boli :-( nałykałam sie juz witaminek i inszych rutinoscorbinów... jutro musi być już lepiej :lol: Quote
Poświata Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Gosiek napisał(a):mam nadzieje ze nie angina ale gardło mnei coraz bardziej boli :-( nałykałam sie juz witaminek i inszych rutinoscorbinów... jutro musi być już lepiej :lol:Goniu Przy anginie dostałabyś temperatury :roll: . U mnie było tak - rano ból gardła, potem coraz gorszy, a o 16 prawie 40 stopni tempertury i jeszcze tego samego dnia antybiotyk. Polecam szałwię do płukania i się trzymaj:thumbs: . Quote
Gosiek Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 Poświata napisał(a):Goniu Przy anginie dostałabyś temperatury :roll: . U mnie było tak - rano ból gardła, potem coraz gorszy, a o 16 prawie 40 stopni tempertury i jeszcze tego samego dnia antybiotyk. Polecam szałwię do płukania i się trzymaj:thumbs: .:evil_lol: no to w takim razie pewnie skoro nie angina to skończy sie jak zwykle... zapaleniem krtani - u mnei to normalka ale nie w lato :roll: musiała mnie ta klima rozłożyć :mad: Quote
PIKA Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Witaj Gosiu :multi: Gosiek napisał(a):cześć wstałam dziś z bólem gardła - extra co? Lato w pełni a ja sie pochorowałam :crazyeye: Gosiu .. zjedz loda.... powaznie :cool3: Quote
Evelina Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 [SIZE="1"][quote name='Poświata']Goniu Przy anginie dostałabyś temperatury :roll: . U mnie było tak - rano ból gardła, potem coraz gorszy, a o 16 prawie 40 stopni tempertury i jeszcze tego samego dnia antybiotyk. Polecam szałwię do płukania i się trzymaj:thumbs:Poswiata, antybiotyki to juz przezytek ! U nas od wielu lat antybiotyki stosuje sie tylko w skrajnych przypadkach !!! Lekarze dostali wrecz przykaz ich ograniczania i sa scisle kontrolowani co do ich wydawania. :cool1: Wynika to z faktu coraz wiekszego uodporniania sie bakterii na znane juz antybiotyki a z drugiej strony oslabiania naturalnej odpornosci organizmu. Tym sposobem od wielu juz lat nie mialam antybiotykow w domu :crazyeye: i rodzina mi nie choruje. Powiesz, ze moja rodzinka jest troche starsza, ale jak byla mlodsza anginy tez sie zdarzaly, alnie tak jak u Ciebie, przy kazdej zmianie pogody :crazyeye: ;) Przy grypach, katarach juz sie ich nie stosuje. Jedynie lokalnie jakis anty ale nie doustnie :shake: Podstawa to obnizyc goraczke a nie ladowac w siebie prochy :shake: Juz mialam wiele razy o tym napisac, bo co nie wejde i czytam o Twojej rodzince to antybiotyki na tapecie :placz: Widze, ze Gosiek prowadzi szkolenie Jak być Dobrą Żoną ? :lol: PIKA, ma racje ! Zjedz Gosiek loda a potem przeplucz gardlo mocno, az bedzie skrecalo, osolona letnia woda ! :p Dwa, trzy plukania w ciagu dnia. :cool1: Ja tak robie i mam bol gardla przez jeden dzien i angin "nie rozwijam" ;) Jaki sliczny Axelek :loveu: . Jak maskoteczka :loveu: Urzekajacy jest blask na nosku :iloveyou: Quote
aga1215 Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Gosiek napisał(a):cześć wstałam dziś z bólem gardła - extra co? Lato w pełni a ja sie pochorowałam :crazyeye: Gosiu - te naleśniczki nie tuczą - są megazdrowe .. i naprawdę przepyszne. Trzeba tylko ostrożnie przekręcać je na drugą stronę bo lubią sie "łamać" :razz: Gosiu - o jakich naleśnikach piszesz??? Quote
Alicja Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Witaj chorowinko:razz: Gosiu , klima bardzo niezdrowa jest więc całkiem możliwe że ci pomogła ,ale prędzej to to jakiś wirusik ....mój Kuba jak był młodszy zawsze łapał angine w największe upały a ja miałam w ubiegłe lato:razz: Quote
Evelina Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 aga1215 napisał(a):Gosiu - o jakich naleśnikach piszesz???Pewnie o tych w "Smaczkach" :evil_lol: Quote
Gosiek Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 Evelinko - no właśnie - ja też staram się unikać antybiotyków jak mogę i leczymy się sprawdzonymi sposobami (niekoniecznie babcinymi)... np Paula uwielbia syrop z cebuli i domaga sie go przy każdej chorobie. Wody z solą nie trawię - podchodzi mi wszystko do gardła ;) ale kuruję sie herbatką z cytrynką i witaminkami. No i wcinam malinki ;) aha - lodów nie jadam ostatnio :oops: ale najlepsze na ból gardła są lody z adwokatem :loveu: sposób wielokrotnie przeze mnie sprawdzony :evil_lol: Agniesiu - mówię o naleśnikach z płatków owsianych (wstawiłam przepis do galerii smaków) powinnaś go znać :p Ala - ja na anginy właśnie nie choruję... miewam tylko bóle gardła kończące sie zazwyczaj zapaleniem krtani i niezłą chrypą :evil_lol: muszę wtedy cichutko mówić przez jakieś kilka-kilkanaście dni... dopóki nie przypomnę sobie ze powinnam ssać Capiwit :razz: ................................................................................................. mniam.. na kolację zrobiłam dziś sobie omlecika z ugniecionymi malinkami :loveu: spróbujcie koniecznie - delicje :p Quote
Gosiek Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 przypomniałam sobie że mam jeszcze dwie foteczki ... siedzą sobie na serwerze i czekają na publikacje :evil_lol: [quote name='Evelinka']Jaki sliczny Axelek :loveu: . Jak maskoteczka :loveu: Urzekajacy jest blask na nosku :iloveyou: ojej :-o a wiesz ze ja nie zwróciłam uwagi na ten błyszczący nosek? :oops: maskoteczka mówisz? Masz rację - Axel przeważnie jak pluszak na fotkach wychodzi :loveu: Quote
PIKA Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 [quote name='Gosiek'] aha - lodów nie jadam ostatnio :oops: ale najlepsze na ból gardła są lody z adwokatem :loveu: sposób wielokrotnie przeze mnie sprawdzony :evil_lol: to zrób sobie kogel-mogel ze spirytusem :evil_lol: tez sprawdzone :evil_lol: Quote
an3czka Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 [quote name='Gosiek']przypomniałam sobie że mam jeszcze dwie foteczki ... siedzą sobie na serwerze i czekają na publikacje :evil_lol: Gosiu cudne. Cóz to? Quote
Gosiek Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 PIKA napisał(a):to zrób sobie kogel-mogel ze spirytusem :evil_lol: tez sprawdzone :evil_lol:hahaha o widzisz? świetny pomysł :evil_lol: pamietam jak kiedyś mama mojej koleżanki karmiła ją koglem-oglem z cytryną... brrr dziwny smak ale dziewczynie pomogło bo szybko wyzdrowiała :razz: Quote
Gosiek Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 [quote name='an3czka']Gosiu cudne. Cóz to?Aniu to jest hibiscus ogrodowy (inaczej ketmia bądź róża chińska).. jest jeszcze fioletowy ale skubaniec ociąga sie z kwitnieniem :mad: przydało by się troche słonka to kilka dni powinno załatwić sprawę i bedę mogła wreszcie mu zdjecie zrobić :cool1: Quote
olcha Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 [quote name='Gosiek'] Cześć Gosiu! Wróciłam :eviltong: :evil_lol: Widzę, że te dwa skubańce nie ruszyły się nawet o centymetr od kąd ostatnim razem byłam w ZOO :lol: Quote
Gosiek Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 olcha napisał(a):Cześć Gosiu! Wróciłam :eviltong: :evil_lol: Widzę, że te dwa skubańce nie ruszyły się nawet o centymetr od kąd ostatnim razem byłam w ZOO :lol:cześć Ola :multi: jak fajnie Cię wreszcie widzieć... strasznie długie miałaś te wakacje :mad: a skubańce widocznie są meeeegaleniwe ;) Quote
Poświata Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 [quote name='Evelina']Poswiata, antybiotyki to juz przezytek ! U nas od wielu lat antybiotyki stosuje sie tylko w skrajnych przypadkach !!! Lekarze dostali wrecz przykaz ich ograniczania i sa scisle kontrolowani co do ich wydawania. :cool1: Wynika to z faktu coraz wiekszego uodporniania sie bakterii na znane juz antybiotyki a z drugiej strony oslabiania naturalnej odpornosci organizmu. Tym sposobem od wielu juz lat nie mialam antybiotykow w domu :crazyeye: i rodzina mi nie choruje. Powiesz, ze moja rodzinka jest troche starsza, ale jak byla mlodsza anginy tez sie zdarzaly, ale nie tak jak u Ciebie, przy kazdej zmianie pogody :crazyeye: ;) Przy grypach, katarach juz sie ich nie stosuje. Jedynie lokalnie jakis anty ale nie doustnie :shake: Podstawa to obnizyc goraczke a nie ladowac w siebie prochy :shake: Juz mialam wiele razy o tym napisac, bo co nie wejde i czytam o Twojej rodzince to antybiotyki na tapecie :placz: No chyba trochę przegięłaś. Nie mam zamiaru z Tobą dyskutować na temat sposobu leczenia moich dzieci, a przynajmniej nie w galerii u Gosi. I co znaczy że u mnie anginy zdarzają się przy każdej zmianie pogody :crazyeye: , masz lepsze informacje ode mnie :crazyeye: , czy czytasz między wierszami. Quote
olcha Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 [quote name='Gosiek']cześć Ola :multi: jak fajnie Cię wreszcie widzieć... strasznie długie miałaś te wakacje :mad: a skubańce widocznie są meeeegaleniwe ;) Widzisz mnie? :shocked!: Hehehehe no troszkę się przeciągnęły :oops: :loveu: Ja myślałam, że jestem megaleniwa, ale one wygrywają :lol: Quote
Gosiek Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 olcha napisał(a):Widzisz mnie? :shocked!: :errrr: hmmm widzę ze ktoś tu się ze mnie próbuje nabijać :sg168: Quote
Hanna R. Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Gosieńko Babcia Magi poleca NA WSZYSTKO setę z pieprzem :cool3: A tak naprawdę to jak sie czujesz ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.