evita. Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 rybon36 napisał(a):skądże znowu, nic mu nie jest ale w życiu tak jak to w życiu,właściciel zachorował, syn się nim opiekuje a syn typowy podmiejski specjalista od spraw małoważnych, humanista chrienow, że niby jak ja tego nie zrobię, to on nie chciałby się uciekać do innych rozwiązan, mniej humanitarnych ale będzie musiał np do lasu albo do pociągu albo szpadelkiem, a co Rybon, chyba jesteś zbyt łaskawa co do tego typa pisząc o nim "podmiejski". To jest przecież wsiowy burak pełną gębą :angryy: ( nie obrażając oczywiście ludzi ze wsi). Swoją drogą ma facet klasę- przeciez jak sam twierdził mój go wywieźć do lasu itp., a on kulturalnie do weta przyprowadził :angryy: Boszsz co za mentalność mają tacy ludzie. A tak w ogóle to podziwiam Cię jak Ty sobie dajesz radę z takimi osobnikami mi by pewnie puściły nerwy... Quote
evita. Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 Jeżeli chodzi o Mojego Psa to myślę, że nie ma co płakać tylko cieszyć się. Szkoda, że nie wydrukują bajki, ale mimo wszystko będzie jakaś wzmianka o Kajtusiu w czasopiśmie o zasięgu ogólnopolskim, a to też jest już coś. Rybon- nie bierz tej odmowy publikacji Twojej bajki do siebie. Jak zebrałam wszystkie dotychczasowe odcinki razem to wyszło mi tego aż 7 stron :crazyeye:, więc może dlatego nie chcieli opublikować to zajęłoby im to pół całego numeru :evil_lol: . Rybon- a co do wartości literackiej- to ja się na tym nie znam. Wiem tylko, że masę ludzi wzruszyło się czytając Twoją bajkę i dzięki Tobie wzrosła sprzedaż art. higinicznych (czyt. chusteczek :evil_lol: ) i to jest tu chyba najważniejsze. No chyba, że aspirujesz do nagrody Nobla w dziedzinie literatury :evil_lol: P.S. Zapytaj się ile osób plakało czytając "Chłopów" za których Reymont dostał Nobla :evil_lol: P.S. 2. Agata- błagam Cię- jeśli jest taka możliwość to postaraj się umieścić wczorajszego Kajtka w Węgowie. A tak w ogóle to psy z Mińska do którego schronu trafiają ? : Chrcynno, Nasielsk 05-190, Dąbrowskiego 18 czy Krzyczki k/Nasielska 05-710, Krzyczki - Pieniążki 25 Quote
g_o_n_i_a Posted March 18, 2006 Author Posted March 18, 2006 rybon36 napisał(a)::shake: ...:-( ....:placz: ...:oops: tak naprawdę , pod względem literackim, jest ona kiepska jak nie wiem co, pewnie dlatego Nie sadze, raczej stawialabym na to, ze pewnie maja juz wiekszosc artykułów, dlatego tez zapytam dlaczego nie molgby wydrukowac, bo kurcze no, dom potrzebny! W odcinach przeciez molgby drukowac... Quote
MagYa^^ Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 Hoooop, misiu kochany! W górę w górę w góóóóręęę.. Quote
evita. Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 irma napisał(a):przedłużyłam http://www.allegro.pl/show_item.php?item=92931177 Irmo, wielkie dzięki :buzi: za "przedłużenie" :evil_lol: Kajtusia Quote
rybon36 Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 postaram się o to, żeby Kajtuś piątkowy pojechał do Węgrowa, nie wiem który Nasielsk wchodzi w gre ale się dowiem. za to dziś mamy już nowego przyjaciela na tapecie- Jasia Wędrowniczka, idę zakładać mu wątek!!!!!!!! Quote
kaszanna Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Dostałam dzisiaj rano maila w sprawie Kajtusia. Najpierw się ucieszyłam jak głupia, a potem mnie zmroziło.... "Witam:)Osoba,która przetrzymywała na strychu i biła Kajtusia to była przecierz staruszka,która umarła i jej dzieci nie chciały sie nim zajmowac wiec pozbyły sie go do schroniska.W ogłoszeniu trzeba dodac,ze jest teraz nieufny i może ugryść(szczególnie kobiety).Zreszta skoro dajesz ogłoszenie to pewnie znasz Kajtusia." Dodam tylko, że osoba która to napisała nie podpisała się. Czy ja jestem przewrażliwiona czy to jest mało sympatyczny mail? Quote
agnes_czy Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 To drugie- to jest mało sympatyczny mail. I chyba znam autora, bo nie pierwszy:cool3: Kajtuś szczeka, bo chce zwrócić na siebie uwagę. Strasznie chce być kochany. No........ chyba ze ktoś zachowuje sie wobec niego bardzo gwałtownie.:cool3: Quote
g_o_n_i_a Posted March 20, 2006 Author Posted March 20, 2006 Hopsa! A jezeli chodzi o fakt, ze moze Kajtuś ugryźć, to ja to wczesniej gdzies pisalam, ze jest to pies sympatyczny, ale nieco nieufny. Wiadomo, ze taki piesek, ktory tyle przezyl, to bedzie musial trafic na cierpliwego opiekuna.. Quote
kaszanna Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Goniu to przeciż oczywiste, że pies który tyle przeżył potrzebuje dużo cierpliwości, miłości i szczególnego traktowania. Ludzie też zdają sobie z tego sprawę i pewnie dla tego jest tak mało telefonów. Kajtuniu szukamy dla Ciebie nowego domciu choćby nie wiem co!!! Quote
kaszanna Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Zostałam zbesztana przez kolejną osobę, za zamieszczanie nie prawdy w ogłoszeniach. Dzwonię do Pani Kierowniczki, tylko nigdzie nie mogę znaleźć telefonu. Quote
g_o_n_i_a Posted March 20, 2006 Author Posted March 20, 2006 Kaszanna, mozesz mi podac maila do tej osoby (tak na skojarzenie dla mnie). Prawdopodobnie zrobila to osoba, ktora juz opieprzała Dogomaniaczkę Morisową, za to, ze nie znajac osobiscie psa i bedąc z Warszawy zamieszcza rzeszowskie psy w internecie. W glowie sie nie miesci...:shake: Jak tak dalej pojdzie, to Rzeszow bedzie mial "piękną" opinię... Przepraszam Kaszanno, ze i Ty musisz spotykac sie z nieprzyjemnosciami... :( Quote
jnk Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Gonia, przepraszam, że odpowiadam niejako "za" Kaszannę, ale wydaje mi się, że nie masz za co przepraszać. Ludzi, oględnie mówiąc, mało przyjaznych zwierzętom, innym ludziom i ogólnie światu niestety nie brakuje. Nie tylko w Rzeszowie :shake: . Quote
g_o_n_i_a Posted March 20, 2006 Author Posted March 20, 2006 To zrobiła ta dziewczyna, co rowniez opieprzala Morisową, to to w ogole sensu nie ma! Ta dziewczyna jest wolontariuszką, pomaga w schronisku, a juz drugi raz cos takiego robi! Przeciez ona ma internet, jezeli jej nie pasuje, ze inni pomagają, to niech ona pomoze! W głowie mi się to nie mieści, zwłaszcza, ze jest to dziewczyna nieco starsza ode mnie, a do Morisowej tak chamsko pisała, jakby była dorosła (a przynajmniej w wieku Morisowej)... :( Quote
kaszanna Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Rozmawiałam już z kierowniczką "kundelka". Nie widziała nic niewłaściwego w ogłoszeniu natomiast ton maila który dostałam wcale jej się nie podobał. Osoba ta pisała do mnie jak do rówieśnicy a okazało się, że jestem od niej dwa razy starsza. Będzie się musiała dziewczyna jeszcze dużo w życiu nauczyć. Przede wszystkim ogłady i ortografii ;) Sprawy nie było! Bierzemy się dalej za Kajtusia z "błogosławieństwem" P. Halinki. Quote
evita. Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Mam prośbę do osoby, która wysyła te idiotyczne maile. Jeśli jestes na miejscu i doskonale znasz wszystkie rzeszowskie psiaki to pomóż nam ogłaszać je w necie itp. i szukać dla nich nowych domów. Będziemy bardzo wdzięczni za taką pomoc, bo widzę, że marnujesz zbyt dużo sił, werwy i energii na bezsensowne mailowanie. Nie szkoda szkoda Ci czasu ??? P.S. Juz Wam nic nie pisałam, żeby Was nie denerwować, ale na jednym rzeszowskim forum internetowym, gdzie zamieściłam info o Kajtusiu tez odezwały sie głosy, że to pies ze zwichrowaną psychiką, że psy po przejściach powinnno sie usypiać itp. Odesłałam te osoby na dogomanię do "Już w nowym domu" żeby sobie trochę poczytały o szczęśliwych adopcjach psów po przejściach i jakoś protesty szybko ucichły. Quote
g_o_n_i_a Posted March 20, 2006 Author Posted March 20, 2006 Przykro sie takie sytuacje czyta... :-( Skomentowałabym, ale wole przemilczeć, wreszcie to przeciez wątek Kajtunia... Hop Kruszynko!! Quote
kaszanna Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Skomentowałabym, ale wole przemilczeć, wreszcie to przeciez wątek Kajtunia... Goniu jesteś bardzo mądrą osóbką. Quote
rybon36 Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 noooo, co ja słyszę, szkoda, że padło na biedna Kaszanne a nie na mnie, miałabym okazję powojowac trońku sobie z panną mądralińską z miasta Rzeszowa Quote
g_o_n_i_a Posted March 20, 2006 Author Posted March 20, 2006 kaszanna napisał(a):Goniu jesteś bardzo mądrą osóbką. Nieprawda... Po prostu uwazam, ze nie ma sensu toczenie takiej dyskusji, bo tak czy siak tej dziewczyny (na szczescie) na Dogomanii nie ma. Szkoda tylko, ze ona nawet nie jest pełnoletnia, a zachowuje się jak dziecko, nie ma za grosz szacunku do innych osob... Poza tym i tak już za wiele na Dogomanii jest sporów, kłótń i zbędnych dyskuskji... Dziękuję Ci Kaszanno za wyrozumiałość. No to hop Kajtusiu!! Quote
Kara. Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 A gdzie dalszy ciąg opowieści:placz:On tam na tym strychu nie może zostać:-(Mnie tam wszystko jedno czy to był babiszon czy facet:eviltong:Ważne że wredne to było:mad:Ja chcę dalej:placz: Quote
rybon36 Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 będzie jutro bezsprzecznie, wobec tego co tu usłyszałam muszę przemyśleć, co dalej ma być, może z gościa zrobimy małżeństwo albo coś jeszcze groszego, rodzeństwo, zobaczę Quote
Kara. Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 To był babiszon.Ubrany w kufajkę i kalosze:evil_lol:A że stary i pomarszczony bardzo a na strychu ciemno to się Kajtusiowi mogło pomylić.Tym bardziej ze jako dżentelmen wierzył w szlachetność płci pięknej:lol: Quote
evita. Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Kara. napisał(a):To był babiszon.Ubrany w kufajkę i kalosze:evil_lol:A że stary i pomarszczony bardzo a na strychu ciemno to się Kajtusiowi mogło pomylić.Tym bardziej ze jako dżentelmen wierzył w szlachetność płci pięknej:lol: To na pewno tak właśnie było :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.