Jump to content
Dogomania

BAJAN i my... ZAGRAJ już z nami w domu od str. 535


Recommended Posts

Posted

Vectra napisał(a):
:hmmmm: myślisz że to dobry pomysł ?? parzyć herbatę pośród tysięcy samochodów na ulicy ? :PROXY5: :evil_lol:


Ależ oczywiście! Przecież tradyscyjnie taką herbatę parzy się ze 4 godziny - jak raz miałabyś zajęcie :evil_lol:

Przeczytasz to haiku czy nie? :mad: Po kiego diabła go pisałam? :mad:

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Behemot napisał(a):
Ależ oczywiście! Przecież tradyscyjnie taką herbatę parzy się ze 4 godziny - jak raz miałabyś zajęcie :evil_lol:

Przeczytasz to haiku czy nie? :mad: Po kiego diabła go pisałam? :mad:


ja już nawet umiem na pamięc :obrazic: :eviltong: :diabloti:

Posted

Vectra napisał(a):
ja już nawet umiem na pamięc :obrazic: :eviltong: :diabloti:


No, no, no, tak szybko się nauczyłaś? Mnemotechnikę stosujesz czy jak? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

mmbbaj napisał(a):
Oj dziękuję wam kochaniutkie :loveu::loveu: Blogasek widzę jest calutki tylko Behemotka nakruszyła tu tym ciachem :p


Gdzie nakruszyła?! Boshe, jaka z Ciebie pedantka :shake: Jush dobrze, dobrze, przejadę szmatą ze dwa razy :shake: Człowiek się napilnował i takie podziękowanie dostał :shake:

Posted

mmbbaj napisał(a):
Oj dziękuję wam kochaniutkie :loveu::loveu: Blogasek widzę jest calutki tylko Behemotka nakruszyła tu tym ciachem :p


polecam się na przyszłość :diabloti: powiedz słowo to ci rozkręcimy blogaska :evil_lol: ;)

Posted

mmbbaj napisał(a):

W następną sobotę, czyli za 2 tygodnie? No, może my też się wybierzemy tylko mam dwa dylematy.. czy do przedszkola czy na PT i czy przenosić się czy nie :hmmmm:

Ty się nie wydurniaj, tylko wal na Bemowo :mad: :mad:
Jedyna okazja, żeby Mlodego bez Saby zobaczyć :evil_lol:

Posted

Behemot napisał(a):
Mój śliczniuś! :loveu: Jak to się do zdjęcia ustawił! :loveu:


Niooo :loveu:

Alicjarydzewska napisał(a):

wrócę jutro;)


och koniecznie, zapraszamy do naszego blogaska :lol:

Sabina1 napisał(a):
Piękne oczy. Kryją w sobie jakąś tajemnicę :loveu:


mhmmm... te oczy właśnie ukradły ścierkę do podłogi :evil_lol:

PIKA napisał(a):
Ty się nie wydurniaj, tylko wal na Bemowo :mad: :mad:
Jedyna okazja, żeby Mlodego bez Saby zobaczyć :evil_lol:


Ale w przyszłą sobotę tak? Bo w tę to my u Bei ogród sprzątamy :lol: A młodego strasznie bym chciała zobaczyć :multi:

Posted

mmbbaj napisał(a):
Ale w przyszłą sobotę tak? Bo w tę to my u Bei ogród sprzątamy :lol: A młodego strasznie bym chciała zobaczyć :multi:


W przyszłą :multi:
W tę sobotę to Criters ma poznac w Franka u siebnie w domu :diabloti:

Bo Agresywny Dog Niemiecki będzie pobieral nauki gryzienia od bulowatego :diabloti:

Posted

Vectra napisał(a):
Tak w przyszłą sobote :)
Ja też chce was poznać i Franio chętnie pozna nowego kolege ;)


PIKA napisał(a):
W przyszłą :multi:
W tę sobotę to Criters ma poznac w Franka u siebnie w domu :diabloti:

Bo Agresywny Dog Niemiecki będzie pobieral nauki gryzienia od bulowatego :diabloti:


Oki :lol: To w przyszłą sobotę, jeśli nic się po drodze nie rozkraczy, będziemy na Bemowie :multi: Ja też się bardzo chętnie z wami spotkam!

Posted

Nominowałam w konkursie, to zdjęcie Zagrajka , w kategorii śmieszne :lol:, a co mi tam!

"Pyszny patyczek"




Dziwczynki! Jak już pisałam ćwiczę z Zagrajkiem luźną smycz, ale z różnym skutkiem :cool1: Zagrajek jakoś nie może załapać, że nie ciągnąć, znaczy NIGDY nie ciągnąć :diabloti: Spacer wygląda najczęściej tak, że mnie ręka boli od zawracania go, a on się krztusi w obroży! Ponieważ kupiłam mu zwykłe szelki do samochodu, żeby go przypinać, dziś spróbowałam spaceru w tych szelkach. I ku mojemu zdziwieniu Zagrajek mało ciągnął, raczej sporadycznie i spacer upłynął nam w miłej, spokojnej atmosferze :loveu: Jak to jest z tymi szelkami? Bo zawsze słyszałam, że zakłada się je psu właśnie kiedy może ciągnąć np. do zaprzęgu :cool3: I jak zaowocuje zakładanie mu szelek na spacery, odwyknie od ciągnięcia czy jak wrócimy do obroży, będzie ciągnął nadal? Przerabiałyście to? :razz:

Posted

mmbbaj napisał(a):

Dziwczynki! Jak już pisałam ćwiczę z Zagrajkiem luźną smycz, ale z różnym skutkiem :cool1: Zagrajek jakoś nie może załapać, że nie ciągnąć, znaczy NIGDY nie ciągnąć :diabloti: Spacer wygląda najczęściej tak, że mnie ręka boli od zawracania go, a on się krztusi w obroży! Ponieważ kupiłam mu zwykłe szelki do samochodu, żeby go przypinać, dziś spróbowałam spaceru w tych szelkach. I ku mojemu zdziwieniu Zagrajek mało ciągnął, raczej sporadycznie i spacer upłynął nam w miłej, spokojnej atmosferze :loveu: Jak to jest z tymi szelkami? Bo zawsze słyszałam, że zakłada się je psu właśnie kiedy może ciągnąć np. do zaprzęgu :cool3: I jak zaowocuje zakładanie mu szelek na spacery, odwyknie od ciągnięcia czy jak wrócimy do obroży, będzie ciągnął nadal? Przerabiałyście to? :razz:


Myślę, że zadziałała tutaj zmiana rytuału. To często pomaga przy oduczaniu zachowań. Czyli np jak pies ciągnie na szelkach to zmieniamy7 na obrożę, jak na obroży to na szelki lub kantarek itp. Jak próbuuje coś wydębić gdy jesz obiad to zamiast przy stole jesz przy ławie itp. Pies jest wtedy wytrącony z rytuału i zmienia zachowanie. Muszę Cię niestety zmartwić, że zazwyczaj na krótko. W związku z tym ten moment trzeba wykorzystać, żeby nauczyć go, ze w nowym rytuale nie działaja stare metydy - czyli, np trzeba go nauczyć że na szelkach się nie ciągnie nigdy.

Posted

Hania napisał(a):
Muszę Cię niestety zmartwić, że zazwyczaj na krótko. W związku z tym ten moment trzeba wykorzystać, żeby nauczyć go, ze w nowym rytuale nie działaja stare metydy - czyli, np trzeba go nauczyć że na szelkach się nie ciągnie nigdy.


Rozumiem. Docelowo chciałabym żeby Zagraj chodził w obroży, a nie w szelkach, nie zdejmowałam mu jej na dzisiejszym spacerze choć to może dziwnie wyglądało :evil_lol: Nie bardzo wiem jak go oduczyć ciągnięcia :cool1: Zachowuje się jakby nie rozumiał, ale dwa dni temu, już doprowadzona do ostateczności, wymierzyłam mu siarczystego klapsa i o dziwo, nagle zaczął iść spokojnie, pokazywał jak ładnie idzie przy mnie i w ogóle był ucywilizowany. Oczywiście zaraz po klapsie, chwaliłam go i dostał nagrodę bo zaczął być grzeczny. Więc wygląda, że jednak kuma, ale nie bardzo chce :cool3: Nie chcę go karać w taki sposób, bo wiadomo, że serce mnie później boli, ale niestety ciągnięcie na smyczy jest naszym problemem. Dlatego ucieszyłam się, że na szelkach idzie ładnie, a jak pociągnie to o wiele łatwiej jakoś go zawrócić i zaraz się uspokaja. No i do tego bardzo mnie niepokoiło, że się na tej obroży tak krztusi, a ja go stale muszę pociągać! Dzisiaj udało się zrobić na prawdę długi spacer w tych szelkach :lol: Zagrajek ma w sobie bardzo dużo wigoru ;)

Posted

Ja bymk zrobiła tak. Ćwiczyła na szelkach nie zdejmując obroży. Po jakimś czasie (to zależy od psa). Zaczełabym przypinać dwustronną smycz do obroży i do szelek i prowadziła go w miejscach spokojnych na obroży a w mniej spokojnych na szelkach. Ale zawsze tak, żeby nie ciągnął. Potem coraz więcj obroży aż doi zdjęcia szelek. Nie wiem czy wystarczajaco jasno to napisałam :shake:

Posted

Hania napisał(a):
Nie wiem czy wystarczajaco jasno to napisałam :shake:


Bardzo jasno to napisałaś :lol: Muszę tylko smycz dwustronną nabyć i będziemy tak ćwiczyć :multi: Dzięki Haniu!

Posted

[quote name='mmbbaj']
...Ale w przyszłą sobotę tak? Bo w tę to my u Bei ogród sprzątamy :lol: ...

Witaski przy sobocie, guzik ,,sprzątamy" bo pogoda się skiepściła i zacina zimny deszcz :eviltong:
Ostatnio coś jak ładny tydzień to fatalny weekend- to nie jest sprawiedliwe :shake:
Miłego dnie zyczę :loveu: (pomimo takiej aury)

Posted

Witkanko!!!
A ja szukam namiarów na WASZĄ STRONĘ i BLOG (chciałam dać bannerki z linkami do mojej strony).
I CHCIAŁABYM WAS UMIEŚCIC W PODSTRONCE PRZYJACIELE!!!
BO JESTEŚCIE MOIMI PRZYJACIÓŁMI:loveu:
Przepraszam, że nie wpadam, ale nie mogę przeciążać ręki:-( :placz:

I znowu cudna mina:loveu:

Posted

[quote name='bea100']Witaski przy sobocie, guzik ,,sprzątamy" bo pogoda się skiepściła i zacina zimny deszcz :eviltong:
Ostatnio coś jak ładny tydzień to fatalny weekend- to nie jest sprawiedliwe :shake:
Miłego dnie zyczę :loveu: (pomimo takiej aury)


No szlag z taką pogodą :diabloti: Wyszłam z Zagrajkiem na spacer to ciągnął do samochodu bo chciał do Moni jechać :evil_lol:

[quote name='samograj']Witkanko!!!
A ja szukam namiarów na WASZĄ STRONĘ i BLOG (chciałam dać bannerki z linkami do mojej strony).
I CHCIAŁABYM WAS UMIEŚCIC W PODSTRONCE PRZYJACIELE!!!
BO JESTEŚCIE MOIMI PRZYJACIÓŁMI:loveu:


Aniu, oczywiście, że jesteśmy twoimi przyjacółmi :loveu: Odpisałam ci na PV :lol:

Posted

Hej Zagrajki!
On Małgosiu na pewno wie co to znacyz isc przy nodze, albo na luźnej smyczy, ale najzwyczajniej nie chce!
Ida tez wie..Pieknie równa jak chce!, ale generalnie to jej wszędzie spiesznnie to po co ma isc równo ze mną:mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...