Hanna R. Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 Małgoś , a jaki jest stan bajankowego nosa na teraz ??? 8-) Quote
mmbbaj Posted December 20, 2005 Author Posted December 20, 2005 [quote name='HankaRupczewska']Małgoś , a jaki jest stan bajankowego nosa na teraz ??? 8-) Haniu, z nosa mu leci woda:???: i kicha nadal, a właściwie to wygląda tak jakby tym noskiem dmuchał:???: No, nie wiem jak długo to jeszcze będzie trwało...Idziemy teraz na siq nocny;-) Quote
Tusia_is Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Znalezilismy Was spora dawka super zdjec z samego rana odrazu nastawiła mnie pozytywnie do dzisiejszego dnia Pozdrawiamy ......:):):):) Quote
Hanna R. Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Halo, halo ? Małgosiu ? Jak samopoczucie Bajanka ? Niepokoję się ... Bo ten katar jednak chyba trochę za długo trwa . :cry: Może Bjanek ma jakiś spadek odporności ? Przedyskutowałaś to z wetem ? Biedny Bajanek ...:puppydog: Quote
mmbbaj Posted December 21, 2005 Author Posted December 21, 2005 [quote name='HankaRupczewska']Halo, halo ? Małgosiu ? Jak samopoczucie Bajanka ? Niepokoję się ... Bo ten katar jednak chyba trochę za długo trwa . :cry: Może Bjanek ma jakiś spadek odporności ? Przedyskutowałaś to z wetem ? Biedny Bajanek ...:puppydog: Haniu, u weta byłam w poniedziałek, nie stwierdziła u Bajanka nic poza katarem. Normalnie je i na dworzu jest zainteresowany, a nawet chciałby spacer przedłużyć;-), jednak w domu przeważnie śpi. Wczoraj trochę się pobawił, ale nie z takim wigorem jak zwykle. Dzisiejszej nocy niezbyt dobrze spał, przemieszczał się, ale ja też kiepsko spałam:???: Natomiast z nosa mu się leje:-( i kicha nadal:-( Daję mu rutinoscorbin z cynkiem i wapno w syropie no i jego psi zestaw witamin.No i oczywiście ograniczamy spacery! Też się martwię, ale mam nadzieję, że nic więcej się z tego nie wykluje...:-? Quote
Hanna R. Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Małgoś - TRZYMAJ SIĘ ! JESTEM Z TOBĄ ! :angel: Quote
mmbbaj Posted December 21, 2005 Author Posted December 21, 2005 :-?.........ciekawe dlaczego ubyła nam jedna gwiazdka? Nie wiem co one znaczą, ale nie lubię jak mi coś zabierają:vamp: Bajan dziś nie bardzo chciał jeść, ledwo liznął:sad:...w ramach spaceru przejdziemy się do przychodni, zmierzymy gorączkę. Mogłabym spróbować sama bo mam termometr elektroniczny, ale nigdy tego nie robiłam więc się trochę boję, że mogę coś nie tak...8-) Quote
Hanna R. Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 [quote name='mmbbaj']:-?.........ciekawe dlaczego ubyła nam jedna gwiazdka? Nie wiem co one znaczą, ale nie lubię jak mi coś zabierają:vamp: Małgoś, to my Wam dodajemy gwiazdkę . Quote
Daga_i_Oskar Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 [quote name='HankaRupczewska']Małgoś, to my Wam dodajemy gwiazdkę . to my też dodamy ;-) Quote
Hanna R. Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Cholera :-o Zagłosowałam ja i moje psy - a tu się nie dodało :-o :-o :-o Quote
Hanna R. Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 O ! O ! O ! Dodało się ! :multi: :multi: :multi: Quote
Teklunia Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Dam (gwiazdke) i ja :lol: Wzrosło o 0.06 punkta :lol: Quote
mmbbaj Posted December 21, 2005 Author Posted December 21, 2005 Haniu, Tekluniu, Dagusiu:buzi:, dzięki za gwiazdki!:-D A my wróciliśmy od weta i okazało się, że Bajan ma anginę!:vamp: Wielki mgdał, powiększona ślinianka i stan podgorączkowy. Dostał antybiotyk i środek przeciwbólowy/przeciwzapalny w zastrzyku i tak mamy jeszcze dwa w perspektywie:???: No oby już mu się poprawiło! Quote
Alicja Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Oj biedny Bajanek , chyba te nagłe zmiany pogody nie służa naszym pieskom .Zdrówka ;-) Quote
Teklunia Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 o rany, biduleczek :( to pewnie go boli przy przelykaniu... :( Quote
mmbbaj Posted December 21, 2005 Author Posted December 21, 2005 Teklunia napisał(a):o rany, biduleczek :( to pewnie go boli przy przelykaniu... :( Już chyba po tym antybiotyku nieco lepiej bo zjadł i nawet się troszkę z panem pobawił, ale to jeszcze nie to szaleństwo co zwykle;-) No, ale z ludzmi tak samo w chorobie, mam nadzieję, że tę noc prześpi spokojnie bo ostatnią to nie bardzo...:???: Quote
Gosiek Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Biedny Bajanek - no ale teraz już tylko lepiej :) Pewnie sie śniegu nałykał skubaniec ;) Buziaczki dla Was Małgosiu Quote
mmbbaj Posted December 21, 2005 Author Posted December 21, 2005 Dzień Bajanka w większości nadal wygląda właśnie tak... ale państwo nie próżnują...i oto... świąteczne wypieki pana domu:-D:-D:-D ciasteczka wg przepisu Ali Tuffikowej:-D Piernik:-D Makowiec:-D Quote
Teklunia Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 mam niesmiala prosbe: moze wstawisz zdjecia i przepisy tych pysznosci do żarełkowej galerii? :oops: takich "prawdziwych" ciast jeszcze tam nie ma, wiec zrobisz furore :D Quote
Alicja Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Jak ładnie Bajanek poskładał się na wyrku ;-) Gosiu mnie ssie w żołądeczku i ślinka mi cieknie :sabber: , gdzie nie spojżę tam takie pychotki :lookarou: Quote
asher Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Oj, dużo zdrówka dla Bajanka... (i tu powinna być jakas fajna emotka, ale mi sie nie chce szukac :oops: ;) ) Quote
Sabina1 Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Jak się dzisiaj czuje Bajan ? Nie ma temperatury ? Małgosiu, czy on dużo pije? Od początku, odkąd napisałas o tym, że katar i dużo śpi, jakoś tak się niepokoję. Może jakiś pies był jeszcze chory na tym spacerze ? Quote
mmbbaj Posted December 22, 2005 Author Posted December 22, 2005 [quote name='Sabina1']Jak się dzisiaj czuje Bajan ? Nie ma temperatury ? Małgosiu, czy on dużo pije? Od początku, odkąd napisałas o tym, że katar i dużo śpi, jakoś tak się niepokoję. Może jakiś pies był jeszcze chory na tym spacerze ? Sabinko, Bajan dostał wczoraj zastrzyk z antybiotyku betamox, który działa 48 godzin i dostanie jeszcze jutro i w niedzielę. W jego karcie jest zapisane, że gdyby nie było poprawy to ma dostać mocniejszy antybiotyk. Nie wiem czy jak byliśmy w poniedziałek to doktor się nie poznała czy po prostu rutinoscorbin sobie nie poradził, a choroba się rozwijała:-? Właśnie dlatego, że się niepokoiłam, poszłam wczoraj ponownie i całkiem inny obraz:-? Była inna doktór, a Bajanek został ponownie przebadany i przeoglądany i przemacany. Antybiotyk dostał żeby choróbsko nie zeszło niżej bo oskrzela i płuca ma czyste Jeśli chodzi o picie to Bajan nigdy zbyt dużo nie pije więc i teraz również. Nadal dużo śpi, teraz też. I nic nie wiem o innym chorym psie:-? Quote
KUMPELka Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 [quote name='mmbbaj']...Jeśli chodzi o picie to Bajan nigdy zbyt dużo nie pije więc i teraz również. ...:-? Kumpel ogólnie też nie pije za dużo. Ojej Gosiu, tak czytam i bardzo Wam współczuję. Miałam nadzieję, że u Bajanka skończy się na przeziębieniu a tu antybiotyk :sadCyber: Kumpel też zaczął kaszleć - cóż, wcale się nie dziwię ...taka pogoda do ... , że my także zakatarzeni :( Jemy rutinoskorbin i czosnek, i takie tam naturalne specyfiki - mam nadzieję, że nic się nie rozwinie. Pozdrawiamy cieplutko i trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia :buzi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.