samograj Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 To w takim razie on NIE JEST PRAWDZIWYM ARTYSTĄ:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: GOSIU!!! JESTEM W SZOKU PO UPADKU Czecha - Jana MAZOCHA!!! SKOKI ODWOŁANE!!! AŻ MUSIAŁAM ZAŻYĆ TABLETKI NA USPOKOJENIE!!! BOŻE, ŻEBY TYLKO PRZEŻYŁ I ŻEBY NIE ZOSTAŁ KALEKĄ!!! Quote
Alicja Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 :multi:ale wspaniale przychodzi na zawołanie u nas zawsze z tym był kłopocik Ozzy szedł ale ...piechotą do lata:mad: Widze że tosa przypadł Zagrajkowi do gustu;) widziałam teraz ten upadek czecha .:shake:................straszne .........:shake: Quote
mmbbaj Posted January 20, 2007 Author Posted January 20, 2007 [quote name='samograj']To w takim razie on NIE JEST PRAWDZIWYM ARTYSTĄ:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :eviltong::eviltong::eviltong: [quote name='samograj']GOSIU!!! JESTEM W SZOKU PO UPADKU Czecha - Jana MAZOCHA!!! SKOKI ODWOŁANE!!! AŻ MUSIAŁAM ZAŻYĆ TABLETKI NA USPOKOJENIE!!! BOŻE, ŻEBY TYLKO PRZEŻYŁ I ŻEBY NIE ZOSTAŁ KALEKĄ!!! [quote name='Alicjarydzewska'] widziałam teraz ten upadek czecha .:shake:................straszne .........:shake: No, straszny upadek i do tej pory jest nieprzytomny :shake: [quote name='Alicjarydzewska']:multi:ale wspaniale przychodzi na zawołanie u nas zawsze z tym był kłopocik Ozzy szedł ale ...piechotą do lata:mad: Aluś muszę przyznać, że Zagraj ładnie przychodzi, ale i tak trzeba to zachowanie utrwalić. Potem jak pies dorasta to sama wiesz, że robi się bardziej samodzielny ;) Dzisiaj, Zagrajek też czuł się już pewniej i dalej odbiegał. Parę razy zdarzyło się, że wołany zaczynał biec, ale po drodze już zapominał, jak spotykał inne pieski :evil_lol: [quote name='Alicjarydzewska'] Widze że tosa przypadł Zagrajkowi do gustu;) Ano jakoś tak :lol: Może dlatego, że dziś nie było Charli, bo jej pańcia na uczelni. Jutro ma być, ale pogoda fatalna, leje :cool1: I parę domowych foteczek :bigok: Quote
Alicja Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:ale zdziwiona minka:loveu::loveu::loveu: Quote
mmbbaj Posted January 20, 2007 Author Posted January 20, 2007 Acha! Chciałam powiedzieć, że dziś w przedszkolu spotkało nas bardzo miłe zaskoczenie :lol: Podeszła do nas rodzinka z psem aby osobiście poznać Zagraja :lol: Znają go z dogomanii choć sami nie są tu zalogowani! Było nam bardzo miło choć nie mogliśmy zbyt długo rozmawiać bo psy dokazywały, a my właśnie mieliśmy zacząć szkolenie. Myślę, że spotkamy się jeszcze ;) Jeśli państwo teraz czytają, pozdrawiamy serdecznie i dziękujemy za tak miłe zainteresowanie :hand: Quote
Katerinas Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 [quote name='mmbbaj'] I parę domowych foteczek :bigok: buahaha :lol: :lol: Zdębiałam jak zobaczyłam tę fotę :lol: A jaką on ma tu minę :lol: [quote name='rekma'] A takie foty to mnie rozczulają :loveu: No cudnie :loveu: Brakuje tylko smoczka i buteleczki z mleczkiem na dobranoc :loveu: Quote
madzia20sosnowiec Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 ahhh co za niewinnosc w oczach :loveu: :loveu: :loveu: witaj Małgosiu wieczorem :buzi: Quote
jola. Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 [quote name='mmbbaj']Acha! Chciałam powiedzieć, że dziś w przedszkolu spotkało nas bardzo miłe zaskoczenie :lol: Podeszła do nas rodzinka z psem aby osobiście poznać Zagraja :lol: Znają go z dogomanii choć sami nie są tu zalogowani! Było nam bardzo miło choć nie mogliśmy zbyt długo rozmawiać bo psy dokazywały, a my właśnie mieliśmy zacząć szkolenie. Myślę, że spotkamy się jeszcze ;) Jeśli państwo teraz czytają, pozdrawiamy serdecznie i dziękujemy za tak miłe zainteresowanie :hand: Witam, witam :lol: Jestem tu zalogowana, ale rzadko piszę, przeważnie czytam. A do Zagrajka zaglądam codziennie. Czy on jeszcze tak ślicznie siusia na ręczniczek? Pozdrawiam i myślę, że do zobaczenia na Gocławiu:multi: Jola i Dobosz gończaczek Quote
Hania Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 jola. napisał(a):Witam, witam :lol: Jestem tu zalogowana, ale rzadko piszę, przeważnie czytam. A do Zagrajka zaglądam codziennie. Czy on jeszcze tak ślicznie siusia na ręczniczek? Pozdrawiam i myślę, że do zobaczenia na Gocławiu:multi: Jola i Dobosz gończaczek no własnie się mmbaj na gg pytałam czy jest jakiś gończy w przedszkolu :p . Witaj Jolu z Doboszem :p Quote
kalina. Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Mbbaj czy mogłabym poprosic o date śmierci i urodziń Bajanka? Robie streszczenie psów dogomaniaków za TM http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31015&page=10 <--- topic o tym. Quote
rekma Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 [quote name='kalinaM']Mbbaj czy mogłabym poprosic o date śmierci i urodziń Bajanka? Robie streszczenie psów dogomaniaków za TM http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31015&page=10 <--- topic o tym. BAJAN-Rotti "Poszły w Las" ur. 1.09.2004 ; zm. 11.11.2006r................ Quote
rekma Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Dzisiejsze zajęcia w szkółce odbywały się przy ładnej pogodzie Zanim rozpoczęły się zajęcia była zabawa z Charlie Wprowadzenie do zajęć, a Zagraj wypatruje Charlie, która odeszła do innej grupy (opóźnionej w szkoleniu o jeden dzień) Komenda „zostań!” odejście na 2-3m i ... powrót do pieska - nagródka. w przerwie była wyczekiwana zabawa, a nam skończyła się bateria w aparacie później były ćwiczenia powtarzane z poprzednich dni, a nowym było przyzwyczajanie piesków do oglądania i pokazywania ząbków. Zagrajowi się to ćwiczenie nie podoba, Quote
Alicja Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 :multi:jednak zabawy z Charli najlepsze;) Quote
bea100 Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Hania napisał(a):Ale Zagrajek już mądry :loveu: I popatrz Haniu jak szybko łapie :multi: Jestem z niego bardzo dumna :loveu: Quote
dogaja Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Miło poczytać o NORMALNUM życiu. Ja trzecią dobę jestem odcięta od świata, nie mam pradu itp. (po huraganie). Drzewa sasiadow zniszczyly linie energetyczną i nie wiem kiedy zostanie naprawiona (wiec nie wiem, kiedy znowu sie odezwę), a jedno padlo na nasz garaż. Na szczęście samochód ocalał. Liżemy rany i marzniemy, bo ogrzewanie mamy gazowe, ale oczywiście inicowane elektrycznie. Jeden marniutki kominek to malo! Korzystam teraz,przez moment, z Internetu przyjaciół. Pozdrawiam Was! Quote
Alicja Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 [quote name='dogaja']Miło poczytać o NORMALNUM życiu. Ja trzecią dobę jestem odcięta od świata, nie mam pradu itp. (po huraganie). Drzewa sasiadow zniszczyly linie energetyczną i nie wiem kiedy zostanie naprawiona (wiec nie wiem, kiedy znowu sie odezwę), a jedno padlo na nasz garaż. Na szczęście samochód ocalał. Liżemy rany i marzniemy, bo ogrzewanie mamy gazowe, ale oczywiście inicowane elektrycznie. Jeden marniutki kominek to malo! Korzystam teraz,przez moment, z Internetu przyjaciół. Pozdrawiam Was!:crazyeye:o rany horror .....współczuję:shake: Quote
Behemot Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Hihihi, ale mordulce :loveu: Małgosiu, a gdzie Wy w końcu chodzicie na nauki, bo coś mi umknęło... Do Baritusa na Bemowie? Quote
mmbbaj Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 [quote name='dogaja']Miło poczytać o NORMALNUM życiu. Ja trzecią dobę jestem odcięta od świata, nie mam pradu itp. (po huraganie). Drzewa sasiadow zniszczyly linie energetyczną i nie wiem kiedy zostanie naprawiona (wiec nie wiem, kiedy znowu sie odezwę), a jedno padlo na nasz garaż. Na szczęście samochód ocalał. Liżemy rany i marzniemy, bo ogrzewanie mamy gazowe, ale oczywiście inicowane elektrycznie. Jeden marniutki kominek to malo! Korzystam teraz,przez moment, z Internetu przyjaciół. Pozdrawiam Was! O rany, dogajka :glaszcze: współczuję bardzo! Koniecznie pisz nam na ile się da, na bieżąco, co u ciebie! My też cię pozdrawiamy, bardzo gorąco :multi: [quote name='Behemot'] Małgosiu, a gdzie Wy w końcu chodzicie na nauki, bo coś mi umknęło... Do Baritusa na Bemowie? Nie, na Gocławiu :lol: Quote
Behemot Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 mmbbaj napisał(a): Nie, na Gocławiu :lol: A ja w pierwszej chwili chciałam spytać, czy na Gocławiu, nie wiem, skąd mi się to Bemowo wzięło :roll: Quote
mmbbaj Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 Behemot napisał(a):A ja w pierwszej chwili chciałam spytać, czy na Gocławiu, nie wiem, skąd mi się to Bemowo wzięło :roll: Bo oni na Bemowie też mają szkółkę :lol: Quote
Behemot Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 mmbbaj napisał(a):Bo oni na Bemowie też mają szkółkę :lol: No tak właśnie mi się wydawało :lol: Też kiedyś miałam tam jeździć z Sonią, ale nie mamy samochodu (ale już za chwilę kupujemy :multi:), hrabina Sonia nie jeździ komunikacją miejską, a za tarysy zapłaciłabym więcej niż sam kurs :cool3: Quote
bea100 Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 dogaja napisał(a):Miło poczytać o NORMALNUM życiu. Ja trzecią dobę jestem odcięta od świata, nie mam pradu itp. (po huraganie). Drzewa sasiadow zniszczyly linie energetyczną i nie wiem kiedy zostanie naprawiona (wiec nie wiem, kiedy znowu sie odezwę), a jedno padlo na nasz garaż. Na szczęście samochód ocalał. Liżemy rany i marzniemy, bo ogrzewanie mamy gazowe, ale oczywiście inicowane elektrycznie. Jeden marniutki kominek to malo! Korzystam teraz,przez moment, z Internetu przyjaciół. Pozdrawiam Was! Dogaja, martwiłam się co u Ciebie. Dobrze, że napisałaś. Dobrze,że WAM się nic nie stało!!! Dobrze też, że nie ma mrozów bo byłoby marniej (wiem, że to żadna pociecha:-( ). Przy świeczce i w zimnej chałupie to marnie, ale mam nadzieje, że ten prąd szybko naprawią bo za 2 dni ma przyjść zima (!) chociaż ja już nie wierzę w prognozy:shake: Trzymaj się skarbie i wracaj do nas jak najszybciej!!! Quote
LAZY Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Ale jaja! Dogaja...nie fajnie, tymbardziej,z e zaczyna sie ponoć prawdziwa zima:shake: Quote
dogaja Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 bea100 napisał(a):Dogaja, martwiłam się co u Ciebie. Dobrze, że napisałaś. Dobrze,że WAM się nic nie stało!!! Dobrze też, że nie ma mrozów bo byłoby marniej (wiem, że to żadna pociecha:-( ). Przy świeczce i w zimnej chałupie to marnie, ale mam nadzieje, że ten prąd szybko naprawią bo za 2 dni ma przyjść zima (!) chociaż ja już nie wierzę w prognozy:shake: Trzymaj się skarbie i wracaj do nas jak najszybciej!!! Już jestem! Od godziny znów odżywam... wirtualnie. Mam bezpośrednie połączenie z naszą ukochaną CYWILIZACJĄ (czy mnie porąbało, żeby kiedykolwiek na nią narzekać?!). LAZY napisał(a):Ale jaja! Dogaja...nie fajnie, tymbardziej,z e zaczyna sie ponoć prawdziwa zima:shake: Dziękuję Wam, Dogusiaczki, za troskę. :loveu::loveu::loveu: Na razie tylko się melduję i przesyłam Wam bezwietrzne karkonoskie całuski, bo mam tonę korespondencji do odwalenia, a i robota czeka. Degustuję każdą chwilę z cieplutkim kaloryferem. Nigdy wcześniej nie zauważyłam, ze jest całkiem przystojny... :oops: P.S. Poszukuję Ani W. Aniu, wysłałam Ci kolejną PW. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.