Jump to content
Dogomania

BAJAN i my... ZAGRAJ już z nami w domu od str. 535


Recommended Posts

Posted

bea100 napisał(a):
Przy Zagraju słowo ,,nuda" nie istnieje w słowniku :evil_lol:
A Zagrajek nie jest ,,łobuzem" :razz: , takie żywiołowe są przeważnie wszystkie ogarki w jego wieku (potem z wiekiem to się uspokaja i można mówić o statecznym ogarze :lol: ). Zakładamy, że Zagraj ma ok 3,5 mc (ma jeszcze mleczaki) a Monia też w jego wieku była jak nakręcona :cool3: , np w wieku ok 6 mc zaczęła niszczyć ale jej to po 2/3 mc przeszło. Teraz jest suczką- zrównoważoną-do rany przyłóż. Takie są ogary i tak dorastają.

Mmbbaje- już trzeba by-załatwiać Zagrajowi dobre przedszkole!!!
Baritus?

Mam nadzieję,że tak będzie w miarę dorastania. "Łobuziak" w kochanym tego słowa znaczeniu. Na chwilę nie można z niego spuścić oka, chyba, że troszeczkę pośpi. Za to w nocy śpi spokojnie, dzisiaj o 9,30 wyciągnąłem go na spacer - było siusiu i to drugie, a w domu i owszem posikuje na ręcznik rozciągnięty w przedpokoju. A jak się rozbryka, to... "sodomia i gomoria". Goś poszła znów do mamy, a ja o 14-tej mam wizytę w warsztacie samochodowym, bo mi piszczy pasek klinowy. Jak Gosia wraca do domu, to Zagraj słysząc klucz w drzwiach szczeka obronnie, a jak ją zobaczy, to szaleństwo powitania. Teraz wykokosił się na drzemkę, może będzie chwila wytchnienia.
Beatko, znów nie przyjdziemy, przepraszam, ale sama widzisz:roll:
Wieczorkiem zadzwonimy.

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

rekma napisał(a):
a ja o 14-tej mam wizytę w warsztacie samochodowym, bo mi piszczy pasek klinowy


Ojej... Może chce siusiu albo jest głodny...?
:evil_lol: Sorry, odbiło mi, jestem kompletnie monotematyczna :evil_lol:
Ucałowania dla paska klinowego :roll: :evil_lol:

P.S. Jak to cudownie, że znowu możemy wszyscy się śmiać i wygłupiać....a to wszystko dzięki aniołkowi-Niuniusiowi :loveu:

Posted

samograj napisał(a):
Aleksander Raczyński 1857r (Jest w mojej książce:p )


samograj napisał(a):
"Scena z polowania"
Tadeusz Ajdukiewicz
Zbiory Muzeum Narodowego w W-wie


Dziękuję Ci za identyfikacje, a ja znalazłęm jeszcze dwa inne obrazy na których są ogary, choć mało wyraźnie można je rozpoznać

Posted

sota36 napisał(a):
Bea - przepraszam, ale slowo "lobuz" jest takie rozkoszne! Nie chcialam sprawic przykrosc...

Jasne, wszystko OK, to ja jestem chyba nadwrazliwa :oops: bo łobuziak- to on owszem-jest niezły- i całe szczęście :multi: -zero lękliwości-wielka ciekawość świata-Zagraj zapowiada się na wspaniałego ogara :loveu:

Rekma- bardzo mi przykro bo liczyłam, że zobaczę Zagrajka...

Co do tego obrazu Ajdukiewicza-,,Polowanie z ogarami" to to wg mnie nie są ogary (Wyżły?)

Posted

Jak rozrabia to znaczy dobrze się czuje!;)
Wyrośnie! Ja wprawdzie miałam niemalże szczeniaka idealnego (nauczony siusiana w wyznaczonym miejscu już w hodowli , spokojny) ale i tak bez incydentów sie nie obyło. Np. Rozgryziony czerwony długopis na białej narzucie, czy pogryziony pilot do tv. I z chodzeniem poschodach był też problem...nie chcial schodzić i już! Trzeba było nosić z trzeciego piętra:roll:
A co do obrazów (też kiedyś szukałam z ogarami). Często na obrazach pod hasłem ogary są malowane psy gończe w ogóle (VI gr). Dla mnie to psy gończe w typie francuskim. Słowem ogar najwyraźniej określano nie tylko te polskie:cool3:
Kiedyś w telewizji w jakimś serialu w tle wisiał przepiękny obraz z dwoma lezącymi ogarami i to na pewno polskim! Obraz wspaniały!!! Wyglądał na olejny . Oj mogłabym dużo za taki dać!:evil_lol:

Posted

Zagrajek z Gosią odwiedził dzisiaj ulubiony przez Bajanka sklepik osiedlowy. Był podniecony i prezentował jak potrafi się skupiać (siedzi i wpatruje się w oczy i nic go nie rozprasza – nauczyła go tego jeszcze Hania) No i dostał w prezencie nową obróżkę i smyczkę oraz wędzone ucho ( wcześniej reszteczka ucha znaleziona po Bajanku bardzo mu smakowała). Teraz leży w swoim królestwie i ucztuje po królewsku w pięknym rynsztunku.



Posted

bea100 napisał(a):
Jasne, wszystko OK, to ja jestem chyba nadwrazliwa :oops: bo łobuziak- to on owszem-jest niezły- i całe szczęście :multi: -zero lękliwości-wielka ciekawość świata-Zagraj zapowiada się na wspaniałego ogara :loveu: i tak trzymac! Niech bedzie wspanialy!!!:loveu:

Rekma- bardzo mi przykro bo liczyłam, że zobaczę Zagrajka...

Co do tego obrazu Ajdukiewicza-,,Polowanie z ogarami" to to wg mnie nie są ogary (Wyżły?)


rekma napisał(a):
Zagrajek z Gosią odwiedził dzisiaj ulubiony przez Bajanka sklepik osiedlowy. Był podniecony i prezentował jak potrafi się skupiać (siedzi i wpatruje się w oczy i nic go nie rozprasza – nauczyła go tego jeszcze Hania) No i dostał w prezencie nową obróżkę i smyczkę oraz wędzone ucho ( wcześniej reszteczka ucha znaleziona po Bajanku bardzo mu smakowała). Teraz leży w swoim królestwie i ucztuje po królewsku w pięknym rynsztunku.




jakie piekne ubranko! dopasowane do kolorku! Przystojniak z niego!

Posted

[quote name='rekma']

Jak tylko zawołam "Zagraj", on natychmiast zaczyna grać:lol: A gra przepięknie.



:evil_lol::evil_lol::evil_lol:extra...
bosz jaki on kochaniutki:loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='rekma']

Jak tylko zawołam "Zagraj", on natychmiast zaczyna grać:lol: A gra przepięknie.





:klacz::klacz::klacz:pięknie:loveu:

Bigosek też miał taki zestawik, nawet w tych samych kolorach (smyczka + obróżka)

Posted

Witajcie o poranku.
Mam nadzieję, że noc minęła spokojnie.
Bardzo ładny komplecik a Zagraj-elegant :p
Te obroże i smycze są fajne i można je prać w pralce (tyle, że moje suki drapiąc się-pazurami wydrapują te nitki-te indiańskie ozdoby:cool3: - i w niedługim czasie obroże wygladają fatalnie :razz: więc wypróbowałam, że lepsze i praktyczniejsze są te gładkie, choć oczywiście nie tak ładne).

Ponuro dośc i zimno trochę ale nie ma wielkiego błota na ogrodzie, raniutko było troszkę śniegu- a raczej szadzi-ale teraz się rozpuściła-Mmbbaje wpadniecie dzisiaj na psie pobieganie?

Posted

obróżka pasuje cudnie Zagrajkowi :loveu: Śliczny z niego chłopaczek :loveu:

ileż to radości przynoszą szczeniaczki... później psiaki mądrzeją i poważnieją i przynoszą inny odcień radości..... tak sobie dzis powspominałam jaki Axelek był śmieszny jako szczenię :lol:

Posted

Nadrobiłam Zagrajkowe fotki!
Cyklinowanie-rewelacja! Z Idy jest idealny tapicer:)
Zagryzanie z kolegą po fachu superowe!
Cudny jest! I to skupienie, naprawdę zapowiada sie na rewelacyjnego kompana.
Czy on jest całkiem inny od Bajanka? Mam na myśli charakterek bo z wyglądu chyba jest zdecydowanie ciemniejszy.

Posted

mmbajki i zagrajki! - pewnie zobaczymy się dopiero po Nowym Roku, więc życzę Wam wszystkiego dobrego w Nowym Roku, miłosci i ciepła:loveu::loveu::loveu:

Posted

LAZY napisał(a):
...bo z wyglądu chyba jest zdecydowanie ciemniejszy.

I to jest cudne:multi:
Ogary rodzą się niemal czarne i z czasem dochodzą do czaprakowatości a im ogareczek starszy, tym więcej ma cynamonu a mniej czerni. Są linie jaśniejsze (nawet żółtawe) są ciemniejsze (te są cenniejsze hodowlanie). Teraz wszystkie ogary mają maść ,,czaprakową" (choć jest niestety tendencja do jaśnienia rasy i czapraki, które powinny być czarne bywają bardzo często przesiane).
Kiedyś stare ogary bywały ,,podpalane" oraz nawet ,,podżare", teraz nie mamy już takich wpisów w rodowodach :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...