bea100 Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 KUMPELka napisał(a):... Bea100, to prawda, jest duża różnica m/y braćmi. Bajan strasznie poszedł w górę :crazyeye: - kawał chłopiska się zrobił. Teraz tylko Gosia musi znaleźć jakąś wspólną rozrywkę, jakiś sport dla Bajka :p żeby się mógł wyzyć :cool3: (już Gosia wie o co chodzi;) ) To, że tak ładnie poszedł do góry to mnie cieszy (i tak jest niższy niż jego tata Trop czy wujek Tango). Jestem nim zachwycona...:p Noo, wczoraj Bajanek miał sporo ,,sportu" :evil_lol: Było bardzo fajnie. Dunia była ,,neutralna" jak zwykle, powitała ładnie synka i go spokojnie ale ustawiła z mety. Zrobił się natomiast niezły duet (Monia i Bajan) :loveu: . Monia padła po wczorajszym ich spotkaniu na ogrodzie (tak skutecznie, że dzisiaj nie mogłam jej dobudzić na poranny spacerek :lol: ); zresztą Mmbbaj wszystko opisze...i udokomentuje fotkami...:p Quote
LAZY Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Ale miałam nosa! Będą fotki z rodzinnego spotkania!!!:multi: Już czekam:) Quote
mmbbaj Posted July 3, 2006 Author Posted July 3, 2006 bea100 napisał(a): Noo, wczoraj Bajanek miał sporo ,,sportu" :evil_lol: Było bardzo fajnie. Dunia była ,,neutralna" jak zwykle, powitała ładnie synka i go spokojnie ale ustawiła z mety. Zrobił się natomiast niezły duet (Monia i Bajan) :loveu: . Monia padła po wczorajszym ich spotkaniu na ogrodzie (tak skutecznie, że dzisiaj nie mogłam jej dobudzić na poranny spacerek :lol: ); zresztą Mmbbaj wszystko opisze...i udokomentuje fotkami...:p Bajan wczoraj padł tak samo, a i dzisiaj, teraz śpi :lol: Miał nie tylko "sport", ale i mocne przeżycia duchowe ;) No, bo i spotkanie z mamą i śliczną Monią :loveu: Zdjęć jest sporo, ale jestem wściekła bo te w ruchu są prawie wszystkie poruszone :angryy: Nie jest im łatwo zrobić zdjęcie bo przemieszczają się za szybko, a pozować nie lubią i tak np. Dunia wogóle odmówiła współpracy:evil_lol: Jednak spotkanie było bardzo, bardzo miłe i na pewno nie ostatnie więc będziemy się bardziej starać, a teraz to co mamy... Monia i Bajan Bajan i Monia :lol: Monia zakochany Bajan i Monia w koniczynie :loveu: Quote
mmbbaj Posted July 3, 2006 Author Posted July 3, 2006 Monia romantyczna... Bajan i Monia i ciągle ta sama para...Bajan i Monia :evil_lol: Więcej zdjęć wkleję pózniej bo zajęło mi bardzo dużo czasu wybór i obróbka, a na koniec fotosik cosik mi zaczął marudzić:diabloti: Teraz szykuję się na spacer z Bajankiem :lol: Quote
Alka Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Dzień doberek !:multi: No i są foteczki :multi: Bajanek amancik wygląda uroczo , nie opuszczał Moni na krok ;) No Monia , będziesz moja czy nie :loveu: Małgosiu , prosimy więcej fotek :multi: Quote
PIKA Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Cześc Malgosiu :multi: Ale fajne foteczki :loveu: a czemu one tutaj fioletowe som? :evil_lol: Quote
PIKA Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Malgosiu w miarę mozliwości i dla "wprawki" poprawilam Ci to filetowe zdjęcie :lol: Nie wiem,c zy lepiej, a na pewno mniej fioletowo ;) Quote
Alicja Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 ;)świetne foty rodzinne No no ale Bajan ma oblubienicę :loveu: Quote
KUMPELka Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 mmbbaj napisał(a):Bajan wczoraj padł tak samo, a i dzisiaj, teraz śpi :lol: I bardzo dobrze, proponuję częściej wyjeżdżać :cool3: w odwiedziny do piesków w teren :p mmbbaj napisał(a): Monia i Bajan Wspaniałe zdjęcie :loveu: . Opiekuńczy Bajanek i kochana żonka, Monia :loveu: Quote
mmbbaj Posted July 3, 2006 Author Posted July 3, 2006 Ciąg dalszy wizyty :lol: "parka":loveu: Bajan przez cały czas był taki uśmiechnięty :lol: "babcia";) Bea100 z Bajanem, Monią i Dunią Monia padła :evil_lol: Quote
mmbbaj Posted July 3, 2006 Author Posted July 3, 2006 Bajan z mamą Dunią Dunia Dunia, Monia i Bajan Quote
Alicja Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 :loveu:romantyczny chłopak ..serenady wyśpiewuje:razz: Quote
bea100 Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 mmbbaj napisał(a):.... mocne przeżycia duchowe ... zakochany Bajan i Monia w koniczynie :loveu: Dobrze powiedziane :evil_lol: No i to jest ,,kwintesencja" wczorajszego rodzinnego spotkania...:lol: Quote
mmbbaj Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 KUMPELka napisał(a): Witajcie wreszcie Bajankowie :multi: :multi: Witaj Magda!!!Przepraszam, że dopiero teraz :oops: , ale zupełnie nie mogę się wyrobić! Masa zdjęć do obrobienia i wklejenia żeby były w miarę "na czasie", a sama wiesz ile do zrobienia w domu po długiej nieobecności :cool3: Jeszcze nie zdążyłam uporać się po działce, a już był wyjazd do Krakowa, teraz usiłuję, ale marnie mi to idzie przy takich upałach :roll: W zaprzyjaznionych galeriach porobiły mi się zaległości i widzę, że do nas też coraz mniej osób zagląda...No, ale też i są wakacje, pogoda bardziej kusi niż dogo ;) KUMPELka napisał(a):Teraz tylko Gosia musi znaleźć jakąś wspólną rozrywkę, jakiś sport dla Bajka :p żeby się mógł wyzyć :cool3: No, ze sportu to chyba teraz tylko wspólne leżenie :evil_lol: Wczoraj wzięłam Bajana na dłuższy spacer o 13-tej i potem żałowałam, a nawet się przestraszyłam! Wrócił tak ugotowany, że nawet się nie napił wody tylko z miejsca padł na kanapę! Jak mu podstawiłam miskę z wodą to wypił ją prawie całą :crazyeye: , nie licząc oczywiście tej, która została rozchlipana na kanapę :evil_lol: Zdecydowanie dla psów jest za gorąco w ciągu dnia i pora popołudniowa lepsza na spacer i też bez przesady...Wczoraj wieczorem, o 23-ej Bajan tak odżył, że nie chciał wracać do domu :evil_lol: Ja nie wiem jak to będzie na wystawie w sobotę, bo wchodzimy na ring w samo południe :crazyeye: , a ma być duszno i parno wg prognozy, którą dziś słyszałam :shake: A tak w temacie wystawy...wstawiam zdjęcie niezwykle sympatycznej rodzinki :lol: Gabi, Kumpel, Sławek i Magda czyli...Kumpelka :multi: Quote
AlKil Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Zajrzałam tu i zgłupiałam w pierwszej chwili, że Bajan się sklonował...:crazyeye: ale już po chwili oczy dojrzały różnice i kamień spadł z serca, że Bajan jednak jest pojedyńczy.... Powodzenia na wystawie!!! Quote
KUMPELka Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Witaj Gosiu, bardzo dziekuję za zdjęcie :p Żadko jesteśmy razem na zdjęciu bo przewaznie jedno z nas stoi po drugiej stronie dlatego miło jest zobaczyć swoją rodzinkę w komplecie, dziękuję :calus: Współczuję Wam soboty. W Krakowie wchodziliśmy o 10 i to już był koszmar a godzina - 13 - to już makabra :flaming: My teraz na spacery wychodzimy dopiero około 20 - najlepsza pora dla mnie i Kumpla :p Wcześniej tylko krótkie siku :cool1: Widać po zdjęciach, że spotkanie u Bei się udało - to bardzo ładnie. Sławek w sobotę był z Kumplem na ścieżce i doszedł do skóry dzika :cool3: Zabawa dla psa świetna. Jeżeli masz możliwość to pogadaj z kimś i spróbuj z Bajankiem - naprawdę warto :multi: Całuski dla kochanej Pani i jej super pieska, Bajanka :p Quote
mmbbaj Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 I jeszcze nasz tak niedawny i oczywiście jak zwykle za krótki pobyt w Krakowie:loveu: Pan i Bajan grzecznie czekają aż pani wyjdzie z księgarni :lol: Nie mogliśmy nie popatrzeć na obrazy przy Bramie Floriańskiej, ale niewiele brakowało żebyśmy się tam upiekli :roll: Dla ochłody, w fontannie przy Kościele Mariackim, Bajan napił się wody... a pani, dodatkowo pomoczyła Bajanka czym wcale nie był zachwycony bo lubi kąpiele i pływanie, a nie takie chlapanie:evil_lol: Ach, te krakowskie uliczki :loveu: Strefa cienia ;) , a w tle Wawel przy Cricotece czekamy na obiadek :sabber: Quote
KUMPELka Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 mmbbaj napisał(a):I jeszcze nasz tak niedawny i oczywiście jak zwykle za krótki pobyt w Krakowie:loveu: Pan i Bajan grzecznie czekają aż pani wyjdzie z księgarni :lol: Dla ochłody, w fontannie przy Kościele Mariackim, Bajan napił się wody... Ach, te krakowskie uliczki :loveu: czekamy na obiadek :sabber: Jakie piękne zdjęcia:multi: Kocham Kraków :multi: i widać, że było spokojnie, bez zbędnego tłumu. Wspaniale :multi: i Bajanek taki grzeczny :klacz: Gosiu, jak udało Ci się utrzymać Bajanka przy fontannie :crazyeye: Kumpel już byłby w jej środku :cool3: i mandacik 100 % ;) Quote
mmbbaj Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 KUMPELka napisał(a):Witaj Gosiu, bardzo dziekuję za zdjęcie :p Magda, nie ma za co! Żałuję oczywiście, że nie zrobiłam więcej :diabloti: KUMPELka napisał(a):Współczuję Wam soboty. W Krakowie wchodziliśmy o 10 i to już był koszmar a godzina - 13 - to już makabra :flaming: No! Masakra! I jeszcze te sznaucery na tym samym ringu, olbrzymy :crazyeye: Wcale nie mam ochoty na tą wystawę! :cool1: KUMPELka napisał(a):Sławek w sobotę był z Kumplem na ścieżce i doszedł do skóry dzika :cool3: Zabawa dla psa świetna. Jeżeli masz możliwość to pogadaj z kimś i spróbuj z Bajankiem - naprawdę warto :multi: Ooooo! To fajnie! A sami przygotowaliście ścieżkę? Czy było to zorganizowane? Bo rozumiem, że szedł po śladzie?:cool3: Kiedyś w Warszawie takie tropienie organizowała Hania, byliśmy dwa razy i Bajanowi też się podobało! Też doszedł do skóry dzika i ją oszczekał :lol: Nie wiem czy Hania jeszcze je organizuje :razz: Quote
mmbbaj Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 KUMPELka napisał(a):Jakie piękne zdjęcia:multi: Kocham Kraków :multi: i widać, że było spokojnie, bez zbędnego tłumu. Wspaniale :multi: i Bajanek taki grzeczny :klacz: Gosiu, jak udało Ci się utrzymać Bajanka przy fontannie :crazyeye: Kumpel już byłby w jej środku :cool3: i mandacik 100 % ;) Coś ty, Magda! Ludzi była kupa :evil_lol: Akurat na tych zdjęciach może tego nie widać! A Bajan w mieście jest zwykle grzeczny :eviltong: Co do fontanny...no, jakoś nie próbował, może wysokość :roll: , bo w Chrzanowie na Rynku jest fontanna z takimi płynącymi kanałkami i oczywiście tam wlazł :evil_lol: Quote
KUMPELka Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 mmbbaj napisał(a):Ooooo! To fajnie! A sami przygotowaliście ścieżkę? Czy było to zorganizowane? Bo rozumiem, że szedł po śladzie?:cool3: Kiedyś w Warszawie takie tropienie organizowała Hania, byliśmy dwa razy i Bajanowi też się podobało! Też doszedł do skóry dzika i ją oszczekał :lol: Nie wiem czy Hania jeszcze je organizuje :razz: Tak, szedł po śladzie i było to orgaznizowane przez Edka (właściciel gończego). Sławek ma zamiar sam robić ścieżki ale najpierw musi się nauczyć od specjalisty co i jak :razz: Gosiu, jak Bajanek już chodził to koniecznie skontaktuj się z Hanią - myślę, że Ci nie odmówi :razz: Quote
mmbbaj Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 AlKil napisał(a):Zajrzałam tu i zgłupiałam w pierwszej chwili, że Bajan się sklonował...:crazyeye: ale już po chwili oczy dojrzały różnice i kamień spadł z serca, że Bajan jednak jest pojedyńczy.... Powodzenia na wystawie!!! Cześć AlKil :multi: , cieszę się, że już umiesz odróżnić Bajana :lol: Dla mnie on jest nie tylko pojedyńczy, ale i wyjątkowy ;) Za życzenie powodzenia, oczywiście nie dziękuję ;) , i cieszę się bardzo, że do nas zaglądasz :multi: Quote
KUMPELka Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 mmbbaj napisał(a):Coś ty, Magda! Ludzi była kupa :evil_lol: Niestety minus Krakowa ale co się dziwić, że ludzie tam walą drzwiami i oknami :cool3: Na zdjęciach wygląda, żę było kameralnie :roll: Pozory mylą :roll: mmbbaj napisał(a): Co do fontanny...no, jakoś nie próbował, może wysokość :roll: , bo w Chrzanowie na Rynku jest fontanna z takimi płynącymi kanałkami i oczywiście tam wlazł :evil_lol: A już myślałąm, że stroni od wody :cool3: Quote
mmbbaj Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 KUMPELka napisał(a):Tak, szedł po śladzie i było to orgaznizowane przez Edka (właściciel gończego). Sławek ma zamiar sam robić ścieżki ale najpierw musi się nauczyć od specjalisty co i jak :razz: A skąd wezmiecie "farbę"? :eek2: .................:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: KUMPELka napisał(a):Gosiu, jak Bajanek już chodził to koniecznie skontaktuj się z Hanią - myślę, że Ci nie odmówi :razz: Ależ, ja nie myślę, że by odmówiła! Ja nie wiem czy organizuje! Wiesz jaka ona jest ciągle zajęta! Dowiem się oczywiście, ale i tak nie w te upały! W lesie jest strasznie duszno! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.