Jump to content
Dogomania

BAJAN i my... ZAGRAJ już z nami w domu od str. 535


Recommended Posts

Posted

KUMPELka napisał(a):
...
Bea100, to prawda, jest duża różnica m/y braćmi. Bajan strasznie poszedł w górę :crazyeye: - kawał chłopiska się zrobił. Teraz tylko Gosia musi znaleźć jakąś wspólną rozrywkę, jakiś sport dla Bajka :p żeby się mógł wyzyć :cool3: (już Gosia wie o co chodzi;) )


To, że tak ładnie poszedł do góry to mnie cieszy (i tak jest niższy niż jego tata Trop czy wujek Tango). Jestem nim zachwycona...:p

Noo, wczoraj Bajanek miał sporo ,,sportu" :evil_lol: Było bardzo fajnie. Dunia była ,,neutralna" jak zwykle, powitała ładnie synka i go spokojnie ale ustawiła z mety. Zrobił się natomiast niezły duet (Monia i Bajan) :loveu: .
Monia padła po wczorajszym ich spotkaniu na ogrodzie (tak skutecznie, że dzisiaj nie mogłam jej dobudzić na poranny spacerek :lol: ); zresztą Mmbbaj wszystko opisze...i udokomentuje fotkami...:p

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bea100 napisał(a):


Noo, wczoraj Bajanek miał sporo ,,sportu" :evil_lol: Było bardzo fajnie. Dunia była ,,neutralna" jak zwykle, powitała ładnie synka i go spokojnie ale ustawiła z mety. Zrobił się natomiast niezły duet (Monia i Bajan) :loveu: .
Monia padła po wczorajszym ich spotkaniu na ogrodzie (tak skutecznie, że dzisiaj nie mogłam jej dobudzić na poranny spacerek :lol: ); zresztą Mmbbaj wszystko opisze...i udokomentuje fotkami...:p


Bajan wczoraj padł tak samo, a i dzisiaj, teraz śpi :lol: Miał nie tylko "sport", ale i mocne przeżycia duchowe ;) No, bo i spotkanie z mamą i śliczną Monią :loveu: Zdjęć jest sporo, ale jestem wściekła bo te w ruchu są prawie wszystkie poruszone :angryy: Nie jest im łatwo zrobić zdjęcie bo przemieszczają się za szybko, a pozować nie lubią i tak np. Dunia wogóle odmówiła współpracy:evil_lol: Jednak spotkanie było bardzo, bardzo miłe i na pewno nie ostatnie więc będziemy się bardziej starać, a teraz to co mamy...
Monia i Bajan


Bajan i Monia :lol:




Monia



zakochany Bajan i Monia w koniczynie :loveu:

Posted

Monia romantyczna...


Bajan i Monia


i ciągle ta sama para...Bajan i Monia :evil_lol:






Więcej zdjęć wkleję pózniej bo zajęło mi bardzo dużo czasu wybór i obróbka, a na koniec fotosik cosik mi zaczął marudzić:diabloti: Teraz szykuję się na spacer z Bajankiem :lol:

Posted

Dzień doberek !:multi:

No i są foteczki :multi: Bajanek amancik wygląda uroczo , nie opuszczał Moni na krok ;)



No Monia , będziesz moja czy nie :loveu:

Małgosiu , prosimy więcej fotek :multi:

Posted

Malgosiu w miarę mozliwości i dla "wprawki" poprawilam Ci to filetowe zdjęcie :lol:
Nie wiem,c zy lepiej, a na pewno mniej fioletowo ;)

Posted

mmbbaj napisał(a):
Bajan wczoraj padł tak samo, a i dzisiaj, teraz śpi :lol:

I bardzo dobrze, proponuję częściej wyjeżdżać :cool3: w odwiedziny do piesków w teren :p
mmbbaj napisał(a):

Monia i Bajan




Wspaniałe zdjęcie :loveu: . Opiekuńczy Bajanek i kochana żonka, Monia :loveu:

Posted

Ciąg dalszy wizyty :lol:

"parka":loveu:


Bajan przez cały czas był taki uśmiechnięty :lol:




"babcia";) Bea100 z Bajanem, Monią i Dunią




Monia padła :evil_lol:

Posted

mmbbaj napisał(a):
....
mocne przeżycia duchowe ...



zakochany Bajan i Monia w koniczynie :loveu:


Dobrze powiedziane :evil_lol: No i to jest ,,kwintesencja" wczorajszego rodzinnego spotkania...:lol:

Posted

KUMPELka napisał(a):

Witajcie wreszcie Bajankowie :multi: :multi:


Witaj Magda!!!Przepraszam, że dopiero teraz :oops: , ale zupełnie nie mogę się wyrobić! Masa zdjęć do obrobienia i wklejenia żeby były w miarę "na czasie", a sama wiesz ile do zrobienia w domu po długiej nieobecności :cool3: Jeszcze nie zdążyłam uporać się po działce, a już był wyjazd do Krakowa, teraz usiłuję, ale marnie mi to idzie przy takich upałach :roll: W zaprzyjaznionych galeriach porobiły mi się zaległości i widzę, że do nas też coraz mniej osób zagląda...No, ale też i są wakacje, pogoda bardziej kusi niż dogo ;)

KUMPELka napisał(a):
Teraz tylko Gosia musi znaleźć jakąś wspólną rozrywkę, jakiś sport dla Bajka :p żeby się mógł wyzyć :cool3:


No, ze sportu to chyba teraz tylko wspólne leżenie :evil_lol: Wczoraj wzięłam Bajana na dłuższy spacer o 13-tej i potem żałowałam, a nawet się przestraszyłam! Wrócił tak ugotowany, że nawet się nie napił wody tylko z miejsca padł na kanapę! Jak mu podstawiłam miskę z wodą to wypił ją prawie całą :crazyeye: , nie licząc oczywiście tej, która została rozchlipana na kanapę :evil_lol: Zdecydowanie dla psów jest za gorąco w ciągu dnia i pora popołudniowa lepsza na spacer i też bez przesady...Wczoraj wieczorem, o 23-ej Bajan tak odżył, że nie chciał wracać do domu :evil_lol: Ja nie wiem jak to będzie na wystawie w sobotę, bo wchodzimy na ring w samo południe :crazyeye: , a ma być duszno i parno wg prognozy, którą dziś słyszałam :shake:

A tak w temacie wystawy...wstawiam zdjęcie niezwykle sympatycznej rodzinki :lol:

Gabi, Kumpel, Sławek i Magda czyli...Kumpelka :multi:

Posted

Zajrzałam tu i zgłupiałam w pierwszej chwili, że Bajan się sklonował...:crazyeye: ale już po chwili oczy dojrzały różnice i kamień spadł z serca, że Bajan jednak jest pojedyńczy....
Powodzenia na wystawie!!!

Posted

Witaj Gosiu, bardzo dziekuję za zdjęcie :p Żadko jesteśmy razem na zdjęciu bo przewaznie jedno z nas stoi po drugiej stronie dlatego miło jest zobaczyć swoją rodzinkę w komplecie, dziękuję :calus:
Współczuję Wam soboty. W Krakowie wchodziliśmy o 10 i to już był koszmar a godzina - 13 - to już makabra :flaming:
My teraz na spacery wychodzimy dopiero około 20 - najlepsza pora dla mnie i Kumpla :p Wcześniej tylko krótkie siku :cool1:
Widać po zdjęciach, że spotkanie u Bei się udało - to bardzo ładnie.
Sławek w sobotę był z Kumplem na ścieżce i doszedł do skóry dzika :cool3: Zabawa dla psa świetna. Jeżeli masz możliwość to pogadaj z kimś i spróbuj z Bajankiem - naprawdę warto :multi:
Całuski dla kochanej Pani i jej super pieska, Bajanka :p

Posted

I jeszcze nasz tak niedawny i oczywiście jak zwykle za krótki pobyt w Krakowie:loveu:

Pan i Bajan grzecznie czekają aż pani wyjdzie z księgarni :lol:




Nie mogliśmy nie popatrzeć na obrazy przy Bramie Floriańskiej, ale niewiele brakowało żebyśmy się tam upiekli :roll:


Dla ochłody, w fontannie przy Kościele Mariackim, Bajan napił się wody...


a pani, dodatkowo pomoczyła Bajanka czym wcale nie był zachwycony bo lubi kąpiele i pływanie, a nie takie chlapanie:evil_lol:


Ach, te krakowskie uliczki :loveu:


Strefa cienia ;) , a w tle Wawel


przy Cricotece


czekamy na obiadek :sabber:

Posted

mmbbaj napisał(a):
I jeszcze nasz tak niedawny i oczywiście jak zwykle za krótki pobyt w Krakowie:loveu:

Pan i Bajan grzecznie czekają aż pani wyjdzie z księgarni :lol:



Dla ochłody, w fontannie przy Kościele Mariackim, Bajan napił się wody...


Ach, te krakowskie uliczki :loveu:

czekamy na obiadek :sabber:

Jakie piękne zdjęcia:multi: Kocham Kraków :multi: i widać, że było spokojnie, bez zbędnego tłumu. Wspaniale :multi: i Bajanek taki grzeczny :klacz:
Gosiu, jak udało Ci się utrzymać Bajanka przy fontannie :crazyeye: Kumpel już byłby w jej środku :cool3: i mandacik 100 % ;)

Posted

KUMPELka napisał(a):
Witaj Gosiu, bardzo dziekuję za zdjęcie :p


Magda, nie ma za co! Żałuję oczywiście, że nie zrobiłam więcej :diabloti:


KUMPELka napisał(a):
Współczuję Wam soboty. W Krakowie wchodziliśmy o 10 i to już był koszmar a godzina - 13 - to już makabra :flaming:


No! Masakra! I jeszcze te sznaucery na tym samym ringu, olbrzymy :crazyeye: Wcale nie mam ochoty na tą wystawę! :cool1:

KUMPELka napisał(a):
Sławek w sobotę był z Kumplem na ścieżce i doszedł do skóry dzika :cool3: Zabawa dla psa świetna. Jeżeli masz możliwość to pogadaj z kimś i spróbuj z Bajankiem - naprawdę warto :multi:


Ooooo! To fajnie! A sami przygotowaliście ścieżkę? Czy było to zorganizowane? Bo rozumiem, że szedł po śladzie?:cool3: Kiedyś w Warszawie takie tropienie organizowała Hania, byliśmy dwa razy i Bajanowi też się podobało! Też doszedł do skóry dzika i ją oszczekał :lol: Nie wiem czy Hania jeszcze je organizuje :razz:

Posted

KUMPELka napisał(a):
Jakie piękne zdjęcia:multi: Kocham Kraków :multi: i widać, że było spokojnie, bez zbędnego tłumu. Wspaniale :multi: i Bajanek taki grzeczny :klacz:
Gosiu, jak udało Ci się utrzymać Bajanka przy fontannie :crazyeye: Kumpel już byłby w jej środku :cool3: i mandacik 100 % ;)


Coś ty, Magda! Ludzi była kupa :evil_lol: Akurat na tych zdjęciach może tego nie widać! A Bajan w mieście jest zwykle grzeczny :eviltong: Co do fontanny...no, jakoś nie próbował, może wysokość :roll: , bo w Chrzanowie na Rynku jest fontanna z takimi płynącymi kanałkami i oczywiście tam wlazł :evil_lol:

Posted

mmbbaj napisał(a):
Ooooo! To fajnie! A sami przygotowaliście ścieżkę? Czy było to zorganizowane? Bo rozumiem, że szedł po śladzie?:cool3: Kiedyś w Warszawie takie tropienie organizowała Hania, byliśmy dwa razy i Bajanowi też się podobało! Też doszedł do skóry dzika i ją oszczekał :lol: Nie wiem czy Hania jeszcze je organizuje :razz:

Tak, szedł po śladzie i było to orgaznizowane przez Edka (właściciel gończego). Sławek ma zamiar sam robić ścieżki ale najpierw musi się nauczyć od specjalisty co i jak :razz:
Gosiu, jak Bajanek już chodził to koniecznie skontaktuj się z Hanią - myślę, że Ci nie odmówi :razz:

Posted

AlKil napisał(a):
Zajrzałam tu i zgłupiałam w pierwszej chwili, że Bajan się sklonował...:crazyeye: ale już po chwili oczy dojrzały różnice i kamień spadł z serca, że Bajan jednak jest pojedyńczy....
Powodzenia na wystawie!!!


Cześć AlKil :multi: , cieszę się, że już umiesz odróżnić Bajana :lol: Dla mnie on jest nie tylko pojedyńczy, ale i wyjątkowy ;)
Za życzenie powodzenia, oczywiście nie dziękuję ;) , i cieszę się bardzo, że do nas zaglądasz :multi:

Posted

mmbbaj napisał(a):
Coś ty, Magda! Ludzi była kupa :evil_lol:

Niestety minus Krakowa ale co się dziwić, że ludzie tam walą drzwiami i oknami :cool3: Na zdjęciach wygląda, żę było kameralnie :roll: Pozory mylą :roll:
mmbbaj napisał(a):
Co do fontanny...no, jakoś nie próbował, może wysokość :roll: , bo w Chrzanowie na Rynku jest fontanna z takimi płynącymi kanałkami i oczywiście tam wlazł :evil_lol:

A już myślałąm, że stroni od wody :cool3:

Posted

KUMPELka napisał(a):
Tak, szedł po śladzie i było to orgaznizowane przez Edka (właściciel gończego). Sławek ma zamiar sam robić ścieżki ale najpierw musi się nauczyć od specjalisty co i jak :razz:


A skąd wezmiecie "farbę"? :eek2: .................:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


KUMPELka napisał(a):
Gosiu, jak Bajanek już chodził to koniecznie skontaktuj się z Hanią - myślę, że Ci nie odmówi :razz:


Ależ, ja nie myślę, że by odmówiła! Ja nie wiem czy organizuje! Wiesz jaka ona jest ciągle zajęta! Dowiem się oczywiście, ale i tak nie w te upały! W lesie jest strasznie duszno!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...