Jump to content
Dogomania

BAJAN i my... ZAGRAJ już z nami w domu od str. 535


Recommended Posts

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
Sliczny zadumany młodzieniec :wink:
Wiesz Małgosiu , bo Harley , mój boxio jak się najadł śniegu to potem też wymiotował a koopencje miał normalne , a co do meteopaty to też moze sie zgadza bo takowym chyba jest Ozzy , przy zmianie ciśnieniaprzysypia , jest mało aktywny. Ja nawet w czerwcu , zrobiłam taki alarm że wet . przyszedł do mnie do domu i nie bardzo wiedział co się z psem dzieje , a pies leżał , był apatyczny i próbowaliśmy dociec czy może czyms sie struł , ale potem doszlismy do wniosku ze niemożliwe , dostał wit i jeszcze cos na wzmocnienie :-? , a potem była burza i pioes ożył :wink: :lol: :lol: :lol:


Alu ja nawet myślę, że tu przyczyna jest w gardle, a nie w żołądku bo ciepłe i mokre jedzenie zjadł bez problemu. Co do meteopatii to nie wiem, ale prawdą jest, że Bajan w niektóre takie dni (ciśnieniowe) jest mniej aktywny i więcej posypia, ale nie aż tak jak u Ozziego :-? Wyobrażam sobie jaka byłaś przerażona! A jakie witaminki dajesz Ozziemu? Możesz mi polecić coś dobrego?

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oj przerażona to byłam okropnie :x
Co do witaminek to dostaje suchą karmę Acanę Premium Delux , więc wit. SA37 dostaje tylko co jakiś czas , kiedy załapuje sie na jakieś gotowane zarełko :wink: , daję kropelki Efa Olie ,siemie lniane na dosypkę .A teraz chyba zaczniemy podawać tran w kapsułkach 8) .
No i w lutym badanka krwi i skórki :wink:

Posted

A to są fotki ze spotkania Bajana z Kumplem :P
Kumpel jest pół roku młodszy, ale zuchowaty i nie dawał sobie w "kaszę dmuchać" :wink: Oba ogarki były sobą zachwycone, niestety spotkanie było nieco krótkie, a my z Magdą zagadane zapomniałyśmy o robieniu zdjęć :lol:











Posted



Chłopcy zgodnie współpracują, :hmmmm: ciekawe co wywęszyli ... :wink:

a rozmarzony Bajanek na najnowszych foteczkach ślicznie wygląda, jaki spokój i opanowanie... :wink: :D :D :D

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
Oj przerażona to byłam okropnie :x
...
A teraz chyba zaczniemy podawać tran w kapsułkach 8) .
No i w lutym badanka krwi i skórki :wink:


Wita czajnikująca tutaj ( wiernie) babcia i kochanego Bajanka i ( ogólnie :wink: ) babcia ogórkowa :P
Cały czas oglądam sobie zdjęcia wnusia i bardzo się cieszę, że tak ładnie rośnie :D

Ale ale. Muszę coś napisać w tym miejscu apropos wymiotów u psa. Nie ma czym się stressowac ( nawet jeśli wymioty się powtarzają). Pies potrafi od czasu do czasu ,,zrzucić" to co mu ,,zalega" ( może to być nawet zbyt łapczywie połkniety kęs czy chrząstka itd). Może w ten sposób pozbywać się także toksyn, czyli natura jest mądra ( a nam się wydaje, że psu coś jest strasznego). W wywołaniu wymiotów ( które są danemu psu potrzebne) pomaga psu jedzenie zielska/ziół/trawy itd ( kot np połyka wylizane kłęby swojej sierści w tym celu a inne zwierzęta też sobie radzą różnie/ ale cel jest ten sam= wyczyszczenie organizmu)
Przerażona powinnaś być, jesli rano/ na czczo np pod rząd co rano wymiotuje żółcią lub jeśli w kupie jest notorycznie i przez kilka dni szlam itd itd to wtedy dopiero jest alarm.

Tran jest znakomity, zawsze warto podawać zwłaszcza zimą ( lub w kapsułkach olej z wiesiołka też jest doskonały i tani).
Czemu pieskowi robisz morfologię ( masz np podejrzenie podrażnionej trzuski?)?

Posted


Tran jest znakomity, zawsze warto podawać zwłaszcza zimą ( lub w kapsułkach olej z wiesiołka też jest doskonały i tani).
Czemu pieskowi robisz morfologię ( masz np podejrzenie podrażnionej trzuski?)?



Tran właśnie chce podawać w celu ochrony przed infekcjami :-?
Badanko krwi robię z tego powodu , iż Ozzy latem złapał Gronkowca Złocistego :evilbat: i leczony był Ketokonazolem i antybiotykami przez prawie 3 miesiace , poprzednie badania były w górnej granicy normy i muszę sprawdzić czy wróciło do normy .A w lutym mamy powtórzenie testu na nosicielstwo / pierwszy wykluczył /więc przy okazji zrobimy sobie kontrolę

Małgosiu , widzę że na fotkę i Gabisia się załapała :wink:

Posted

bea100 napisał(a):

Wita czajnikująca tutaj ( wiernie) babcia i kochanego Bajanka i ( ogólnie :wink: ) babcia ogórkowa :P
Cały czas oglądam sobie zdjęcia wnusia i bardzo się cieszę, że tak ładnie rośnie :D


Witamy "czajnikującą babcię ogórkową":wink: Miło nam Bea, że zawitałaś do galerii Bajanka, zawsze zapraszamy! :D Tak, Bajan rośnie i mężnieje, jest piękny, ma dobry charakter i jest bardzo inteligentny. I bardzo, bardzo kochany :iloveyou:
Co do jego zdrowia to mam nadzieję, że wszystko jest OK.Nie wymiotował żółcią i od tamtej pory wogóle nie.Jest chętny do zabawy, spacerów i ma apetyt :D

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
Bajanek ma zdrowy sen bo na podusi z naturalnej wełny :wink:


Ooooo! Bajanek umie sobie wybrać wygodną podusię :lol: :wink:

Alicjarydzewska napisał(a):

Badanko krwi robię z tego powodu , iż Ozzy latem złapał Gronkowca Złocistego

Alu, a gdzie on go złapał i jakie miał objawy?

Alicjarydzewska napisał(a):

Małgosiu , widzę że na fotkę i Gabisia się załapała :wink:


Tak, tylko jak się potem okazało to już wtedy była chora :( Gdyby nie to pewno miałaby więcej fotek z ogórkami, a tak głównie była u taty na rękach :wink:Śliczna dziewczynka! :loveu:

Posted

mmbbajnapisał


Alicjarydzewska napisał:

Badanko krwi robię z tego powodu , iż Ozzy latem złapał Gronkowca Złocistego

Alu, a gdzie on go złapał i jakie miał objawy?

Alicjarydzewska napisał:

Małgosiu , widzę że na fotkę i Gabisia się załapała


Tak, tylko jak się potem okazało to już wtedy była chora Gdyby nie to pewno miałaby więcej fotek z ogórkami, a tak głównie była u taty na rękach Śliczna dziewczynka!



Ozzy złapał gronkowca latem ,dokładnie nie wiemy gdzie bo najpierw myśleliśmy żez Wisły ale pani Dr jednak większe prawdopodobieństwo widziałaże od innego psa :-? .Ozzy był osłabiony upałami i był podatnym gruntem , a do tego doszedł jeszcze grzyb :evil:
Przy gronkowcu piesio stracił mnóstwo siersci , szczególnie ucierpiała głowa i nóżki :( , ale dzięki pani Dr A.Kałuży z Siemianowic mamy to za sobą 8)

Gabisia Magdy jest przesłodka / latem dostałam od niej koniczynkę :wink: , a spotkałysmy się kiedy Magda z rodzinką przyjechała sie z nami spotkać na szkolenie /

Posted

mmbbaj napisał(a):
Bajan śpi..... :sleep2:









jak on słodko spi :angel: cudne foteczki!

Pańciostwo widać bardzo kochają i dbają o Bajanka , nie ma nic lepszego jak zdowy sen. :D

Sama kiedyś miałam taką poduszeczkę , obecnie spie na profilowanej. :wink:

Posted

PIKA napisał(a):
Alka napisał(a):
obecnie spie na profilowanej. :wink:

:o Ty ? :evil:
A pies? :-?


pies razem z mężem na jednej . :wink: Czasami zajmie całą i mężulek leży płasko bez podusi, hehe

Posted

Dla Bajana śnieg nie jest nowością, poznał go już w zeszłym roku i też bardzo mu się podobał :lol: To kilka fotek zrobionych przez Hanię w trakcie naszej u Niej wizyty w marcu...




Bajan z Bastą :



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...