Jump to content
Dogomania

BAJAN i my... ZAGRAJ już z nami w domu od str. 535


Recommended Posts

Posted


GOSIU, MARKU !!!
NIE BYŁO MNIE JAKIS CZAS, BO.............


zrobiłam, jak umiałam, wiem, że nie jest to jakieś wielkie dzieło, ale chciałam Wam zrobić przyjemność, kiedyś sami namalujecie tak,
jak Wam serce podpowie!!!

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gosiu ..nawet o tym nie myśl że mogłabyś ty stad odejść albo my z waszej galerii .Na zawsze zostaniesz naszą Małgosią Bajankową .
Foty Sabinki z Bajankiem ...są takie ....spokojne ...one chyba takie miały wyjść ...jest tyle spraw które toczą się obok nas i iedys po fakcie okazuje się ze miały one jakieś istotne znaczenie ....dlaczego dowiadujemy sie o tym za późno.........

Posted

[quote name='samograj']


GOSIU, MARKU !!!
NIE BYŁO MNIE JAKIS CZAS, BO.............


zrobiłam, jak umiałam, wiem, że nie jest to jakieś wielkie dzieło, ale chciałam Wam zrobić przyjemność, kiedyś sami namalujecie tak,
jak Wam serce podpowie!!!



Aniu, brak słów :-(:-(:-(:-(:-(..........................................dziękuję, to za małe słowo :-( Jestem taka wzruszona :-( Gdybym ten portret zobaczyła gdzieś indziej, bez podpisu to i tak wiedziałabym, że to nasz Bajanek :-(

Posted

[quote name='mmbbaj']Aniu, czy mogłabyś podarować nam oryginał? Tak bardzo chciałabym go mieć...

Oczywiście on jest dla WAS!!!
Ale ten biały pyłek naniosłam na obraz zeskrobując pastelę i posypując nią BAJANKOWE tło i szybkim ruchem wrzuciłam w skaner!!!
Teraz ten pyłek po prostu spadł z obrazka.
CIESZĘ SIĘ ,ŻE CI SIĘ PODOBA, ŻE MOGŁAM CI SPRAWIĆ RADOŚĆ, choć emotki wstawiłaś łzawe:-( !

Posted

puz napisał(a):
najwazniejsze jest to ze jestes z nami ze nie uciekasz w kat , podziwiam Cię za Twoją siłę, sama nie wiem jak w obliczach takiej tragedi sama bym sie zachowała choc przezyłam smierc swoich trzech przyjaciół za kazdym razem jest inaczej . Podziwiam Cie za to ze potrafisz z nami wspominac Bajanka bo dzieki słowom i zdjeciom On tak naprawde do konca bedzie zył wsrod nas dokąd nasza pamięc o Nim nie wygaśnie ;)


Puziku, każdy swoje tragedie przeżywa inaczej...Ja po prostu muszę tu być...Mnie się wtedy wydaje, że jestem bliżej mojego Bajanka, że jest jeszcze coś co zostało takie jak dawniej, choć...ta galeria już nie jest taka sama...Nie jestem silna, jestem słaba....i dlatego są momenty kiedy uciekam w kąt i chowam się pod koc, jak napisał Paweł, ale nic, nic, nic nie pomaga :-(

Posted

[quote name='samograj']




zrobiłam, jak umiałam, wiem, że nie jest to jakieś wielkie dzieło
...


:loveu: Namalowałas SERCEM a nie kredką...tak, to Bajan-ROTTI ,,Poszły w Las" i żaden inny.

Posted

[quote name='samograj']

CIESZĘ SIĘ ,ŻE CI SIĘ PODOBA, ŻE MOGŁAM CI SPRAWIĆ RADOŚĆ, choć emotki wstawiłaś łzawe:-( !



Bardzo mi się podoba :loveu:, a emotki? To ze wzruszenia...

Posted

Małgosiu moc nie tkwi w nas samych tylko w naszej miłosci to ona sprawia ze tu jestes jestem całym sercem z Wami chodz odległosc duza wiedz ze zawsze mozesz do mnie napisac zadzwonic popłakac przez telefon choc staram sie usmiechnac jak widze zdjecia i przerobki Samograjki łezki kreca mi sie w oczach ........:placz: ale wiem ze Bajanek jest tam szczesliwy :loveu:

Posted

puz napisał(a):
Małgosiu moc nie tkwi w nas samych tylko w naszej miłosci to ona sprawia ze tu jestes jestem całym sercem z Wami chodz odległosc duza wiedz ze zawsze mozesz do mnie napisac zadzwonic popłakac przez telefon choc staram sie usmiechnac jak widze zdjecia i przerobki Samograjki łezki kreca mi sie w oczach ........:placz: ale wiem ze Bajanek jest tam szczesliwy :loveu:

PUZ to nie są moje przeróbki, ja tylko szperam w GALERII i wklejam to co zrobiła GOSIA, ja dopiero nauczyłam sie robić ramki- i tak jeszcze niedoskonałe!

Posted

[quote name='sota36']Tonio usypial w naszych ramionach, calowany i tulony. Jestem dumna z siebie (teraz rycze kiedy to pisze), ze bylismy we trojke do konca. Mowilam Mu "biegnij, biegnij szybciutko za tecze, ile sil masz w lapkach.Biegnij i czekaj"
To byla najtrudniejsza chwila w moim zyciu.

Sota, bo to są bardzo trudne i straszne chwile. Moja siostra zrobiła dokładnie tak jak wy, zamówiła lekarza i Cziko umarł w jej ramionach, spokojny i nie świadom tego, że dzieje się coś niezwykłego...I wreszcie...przestał cierpieć. Ale Bajanek był młodziutki i zdrowy, silny i pełen radości :-( Śmierć zaskoczyła jego i nas, wszystko mam ciągle, ciągle przed oczami :-( Czy wiesz jak się czuje mój mąż? Mimo, że nie jest niczemu winien :shake: Kochał go wcale nie mniej niż ja i zrobiłby dla niego wszystko żeby go uratować, ale śmierć była szybsza :-( Gdyby Bajanek chorował, nie miał szans i cierpiał, to ja też znalazłabym w sobie tą siłę żeby mu pomóc, z miłości, teraz to wiem :-(

Posted

Małgosiu wcale nie jesteś słaba, po prostu cierpisz ...I muszę ci powiedzieć , że gdybym o dogo wiedziała wcześniej też bym pewnie tu była po śmierci mojego poprzedniego psa i kto wie, może będę tu kiedyś po odejściu tego, który teraz jest u mojego boku...Nie wiem co jeszcze mogłabym napisać, nie umiem ubarć moich uczuć w takie słowa, aby nie brzmiało to banalnie...ale codziennie o Was myślę przejeżdzając obok miejsca gdzie widywałam Was z Bajanem na spacerach. Wiesz dla mnie każdy zobaczony ogar jest jak czterolistna koniczynka - przynosi szczęście. Bardzo mi tego brakuje w drodze do pracy, bo zawsze Was wypatrywałam ...

Bajanowy portret jest piękny...i ten duży ogarzy nochalek.

Posted

Ania W napisał(a):
Wiesz dla mnie każdy zobaczony ogar jest jak czterolistna koniczynka - przynosi szczęście. Bardzo mi tego brakuje w drodze do pracy, bo zawsze Was wypatrywałam ...


przepiekne słowa które jednak aniu znalazłaś

a ja jeszcze w pracy

Posted

puz napisał(a):
Małgosiu moc nie tkwi w nas samych tylko w naszej miłosci
...

On Was kochał bezgranicznie, Wy kochaliście Go bezgranicznie. Taka miłość jest mocniejsza niż wszystko i niż śmierć nawet. Mocno wierzę, że nie ginie. Wróci do Was w jakiś magiczny sposób i znów będziecie kochać i będziecie szczęśliwi. Będzie to inna miłość i inne szczęście. Ale będzie. Pęknięcie w sercu pozostanie. Z czasem będzie bolało może nie coraz mniej ale inaczej. Żaden inny przyjaciel nie zastąpi Bajana. Ale przecież nie o to chodzi by jedna miłośc zastapiła drugą. Tak się nie da. Te miłości będą naraz i równolegle obok siebie. Wiem, że przytulicie kiedyś do siebie innego ogara bo bez ogarów poprostu nie można żyć.

Posted

Małgosiu, ja też jestem z wami :calus:.
ostatnio wpadam tylko do Waszej galerii, jakoś nie mam na razie ochoty pisać gdzie indziej ... i nie wyobrażam sobie ażeby Ciebie Małgosiu zabrakło na dogo... :shake:

przepiękny ten portrecik Bajankowy :loveu:

Posted

[quote name='samograj']


GOSIU, MARKU !!!
NIE BYŁO MNIE JAKIS CZAS, BO.............


zrobiłam, jak umiałam, wiem, że nie jest to jakieś wielkie dzieło, ale chciałam Wam zrobić przyjemność, kiedyś sami namalujecie tak,
jak Wam serce podpowie!!!



Piękne!
Bajanek.... :-(

Posted

my tez ciezkie noce i dni ostatnio mamy choc w entej ale tylko maleńkiej częsci wiem co czujesz :shake:
nadal pozostaje mi tylko pisac trzymaj sie bo słowami nie umie wyrazić to co czuję ....

Posted

[quote name='bea100']On Was kochał bezgranicznie, Wy kochaliście Go bezgranicznie. Taka miłość jest mocniejsza niż wszystko i niż śmierć nawet. Mocno wierzę, że nie ginie. Wróci do Was w jakiś magiczny sposób i znów będziecie kochać i będziecie szczęśliwi. Będzie to inna miłość i inne szczęście. Ale będzie. Pęknięcie w sercu pozostanie. Z czasem będzie bolało może nie coraz mniej ale inaczej. Żaden inny przyjaciel nie zastąpi Bajana. Ale przecież nie o to chodzi by jedna miłośc zastapiła drugą. Tak się nie da. Te miłości będą naraz i równolegle obok siebie. Wiem, że przytulicie kiedyś do siebie innego ogara bo bez ogarów poprostu nie można żyć.BEA pięknie napisałaś ..........to szczera prawda ...

Posted

[quote name='gogunia']

A ja tak sobie troszkę przerobiłam zdjęcie BAJANKA

BARDZO JEST MI SMUTNO, ŻE ODSZEDŁ



Śliczna przeróbeczka Gosiu :loveu: Bardzo ci dziękuję :buzi: Mnie też jest bardzo smutno, ale mam nadzieję, że tam gdzie teraz jest, też jest taki uśmiechnięty jak na tym zdjęciu, które wybrałaś :loveu:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']BEA pięknie napisałaś ..........to szczera prawda ...
Wiem o czym piszę, we mnie są miłości do tych przyjaciółek co są obok razem z miłościami do tych, których juz przy mnie nie ma i za którymi bardzo i cały czas tęsknię i jestem tego pewna, że kiedys się znowu połączymy i będziemy wszystkie razem bo nie może być inaczej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...