Jump to content
Dogomania

BAJAN i my... ZAGRAJ już z nami w domu od str. 535


Recommended Posts

Posted

mmbbaj napisał(a):
Paulina, mnie to chodziło po głowie :cool1: ( Babciu nie bij :evil_lol:)
..

Ano właśnie...i jak tu mam sobie leżeć i chorować spokojnie?!? :mad:

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sabina1 napisał(a):
Kiedy właśnie, że nic nie wisi :evil_lol:


no i właśnie to, że nie wisi też nam wisi :eviltong:...:evil_lol:

bea100 napisał(a):
Ano właśnie...i jak tu mam sobie leżeć i chorować spokojnie?!? :mad:


Kontrola :mad: I znowu się po dogo łazi, zamaist leżeć? Oj babciu, babciu :shake:

No to teraz się pośmiejcie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Posted

mmbbaj napisał(a):
no i właśnie to, że nie wisi też nam wisi :eviltong:...:evil_lol:



Kontrola :mad: I znowu się po dogo łazi, zamaist leżeć? Oj babciu, babciu :shake:

No to teraz się pośmiejcie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


:razz::razz::razz:wow


Gosiu Ozzy też ma takie manewry że po spacerku puszcza pawia od wachania i sliny:angryy:
Poza tym 3/4 dnia w domu spędza stojąc na fotelu i patrzac w okno za panienkami ...masakra

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):

Gosiu Ozzy też ma takie manewry że po spacerku puszcza pawia od wachania i sliny:angryy:
Poza tym 3/4 dnia w domu spędza stojąc na fotelu i patrzac w okno za panienkami ...masakra


Aluś, Bajan pawi nie puszcza, ale za to pije teraz bardzo dużo! No i jeszcze jak na niego :razz: Po ostatnich deszczach, żłopał wodę z każdej kałuży :diabloti: Śpieszył się jeszcze żeby zdążyć zanim go przegonię :evil_lol:
Ale z tym staniem na fotelu przy oknie to możemy sobie ręce podać :evil_lol: No i jeszcze spanie...
Dziś udał nam się spacer, mimo okropnej wichury! Byliśmy ponad 2 godziny :multi: Niuniek nawet zgłodniał ;)

Posted

mmbbaj napisał(a):




No to teraz się pośmiejcie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:



Nie ma się z czego śmiac. Bardzo piękne, ciepłe i czułe zdjecie.......urocza Wioletto :lol:

Posted

Sabina1 napisał(a):
Nie ma się z czego śmiac. Bardzo piękne, ciepłe i czułe zdjecie.......urocza Wioletto :lol:


Jak to nie ma się z czego śmiać :roll:, jak je robiłam w PSie to pękałam ze śmiechu :lol::lol::lol: Wioletto? ;), a mnie się kojarzy z panną Basieńką z Kabareciku :evil_lol:

Posted

mmbbaj napisał(a):
Zakwitł mi grudniok :razz: Pół lata przestał na balkonie w zapomnieniu, miałam go właśnie wyrzucić, a on tak:bigok:







:multi:mój też kwitnie jak oszalały, potem cyknę mu fotkę ,a ściągnęłam go z balkonu dopiero 30 października bo o nim zapomniałam:oops:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
:crazyeye: o dziś nie ma ciasteczek:shake:

Małgosiu a jak na cieczkowym froncie:angryy:bo my dzis spotkałyśmy się z Alą Tuffikową i obie ciągałysmy na smyczach jakieś sapiące i fuczące przy ziemi samce:angryy:

Witaj Gosiu!
to samo mam:angryy: suczka z przeciwka ma cieczkę, pół wiochy tu przyłazi:angryy::angryy: :angryy: a biedny Wektor szaleje...........
Gosiu - czy już pisałam?, że pan Bajan jest bardzo fotogeniczny:loveu:

Posted

cześć Gosiu :p

mnie też sie z Basieńką kabarecikową skojarzyło :lol: ale swietnie to przerobiłaś :multi:
Bajaneczek cudny - zwłaszcza ta fota wpadła mi w oko



a zygokaktus u mnie też zakwitł.... jak nie zapomnę to mu dzis fotki porobię.... wystawiacie je na balkon w lato? :crazyeye:
u mnie cały rok stoją na parapecie :razz:

Posted

Gosiek napisał(a):
...a zygokaktus u mnie też zakwitł.... jak nie zapomnę to mu dzis fotki porobię.... wystawiacie je na balkon w lato? :crazyeye:
u mnie cały rok stoją na parapecie :razz:

Ja mam rózową odmianę, dostałam w zimie kwitnący w maleńkiej doniczce,na wiosnę go przesadziłam do nowej większej doniczki i dałam nową ziemię...bardzo urósł ale patrzę, że nic...zero pączków :roll: Czy on kwitnie co 2 lata?

Posted

bea100 napisał(a):
Ja mam rózową odmianę, dostałam w zimie kwitnący w maleńkiej doniczce,na wiosnę go przesadziłam do nowej większej doniczki i dałam nową ziemię...bardzo urósł ale patrzę, że nic...zero pączków :roll: Czy on kwitnie co 2 lata?
nie - kwitnie co roku a nawet dwa razy w roku ale..... kwiatki mają to do siebie że jeśli mają dużą doniczke to "idą w korzenie" a nie w liście i kwiaty. Doniczka powinna być w miarę mała ale nie za mała ;)

Posted

mmbbaj napisał(a):
nooooo.......:loveu::loveu:


:cool3: O! właśnie też zaczyna śpiewać:evil_lol: Ale teraz to już z pańciem wyjdzie ;)


Właśnie widzę jak rzadko Was odwiedzam - pozdrów męża i życzę zdrowia dla Was wszystkich
Ewa

Posted

bea100 napisał(a):
A jak często podlewacie?
zygusie nie lubią mieć za dużo wody - ja podlewam dopiero wtedy, gdy ziemia przeschnie.....

Aby zygokaktus zakwitł ponownie należy mu zapewnić dwukrotny odpoczynek w ciągu roku. Pierwszy od sierpnia do października, drugi po przekwitnięciu rośliny (na przełomie lutego i marca). W tym czasie przenosimy ją w nieco chłodniejsze miejsce, skąpiej podlewamy (gdy liście zaczynają się lekko kurzcyć) oraz zaprzestajemy nawożenia.

Posted

Gosiek napisał(a):
nie - kwitnie co roku a nawet dwa razy w roku ale..... kwiatki mają to do siebie że jeśli mają dużą doniczke to "idą w korzenie" a nie w liście i kwiaty. Doniczka powinna być w miarę mała ale nie za mała ;)

Gosiu, a jak myślisz, jakby teraz Bea dała jakiś nawóz potasowy, to może jeszcze zakwitnie ?

Posted

Sabina1 napisał(a):
Gosiu, a jak myślisz, jakby teraz Bea dała jakiś nawóz potasowy, to może jeszcze zakwitnie ?
hmm myślę ze jeszcze powinien choc nie wiem czy nie ma za dużej doniczki. No i koniecznie na słoneczne (południowe) okno trzeba go postawić.

ja jak trafie to kupuję nawóz POKON (w proszku) do roślin kwitnacych - podlewam nim wszystkie kwiatki jak leci ;) dzieki temu nawet te nie kwitnące maja pieknie wybarwione liscie :loveu:

Posted

Ja rośliny, których uroda jest w liściach, podlewam wodą po płukaniu wołowiny. No bo ta soczysta zieleń, to głównie efekt azotu. Moja koleżanka z pracy zakopywała kawałki ryby w doniczkach. Macie pojęcie,jakie wonie po jakims czasie rozchodziły się po mieszkaniu ? Mąż zagroził rozwodem, ale rośliny miała cudowne :lol: . Zwłaszcza bluszcze.

Posted

Czoko napisał(a):
Oooo... spróbuję i ja zastosować się do Waszych porad ogrodniczych i może moje zygokaktusy się obudzą...

...i mój też :p Kupię Pokon i spróbuję. Dzięki :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...