PIKA Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 mmbbaj napisał(a):A same z Sabinką to nie, bo musiałybyśmy jechać pociągiem. Bajan jeszcze nigdy tak nie podróżował, a do tego nie ma nawet kagańca :p To moze czas, żeby się tak przejechał? :razz: Quote
bea100 Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Eeeee...ciemno się zrobiło a Bajankowych ani widu ani słychu ;) Chyba im tak się dobrze gada z Sabinką, że z naszego spotkania nici :lol: ale ja to rozumiem, wszak Sabina1 to ,,uroczysko" (jak mawia moja mama :evil_lol: ) Quote
mmbbaj Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 [quote name='PIKA']To moze czas, żeby się tak przejechał? :razz: No pewno czas :cool3: Tylko trzeba zacząc od kagańca i ja nie mam sumienia :roll: Już od dawna się przymierzam...:evil_lol: [quote name='bea100']Eeeee...ciemno się zrobiło a Bajankowych ani widu ani słychu ;) Chyba im tak się dobrze gada z Sabinką, że z naszego spotkania nici :lol: ale ja to rozumiem, wszak Sabina1 to ,,uroczysko" (jak mawia moja mama :evil_lol: ) Bea to nie my z Sabinką tylko Marek :mad: Wrócił po 18-tej i umówiony był z facetem do skonfigurowania laptopa...drugiego :evil_lol: Bo ten pierwszy nawalił i trzeba go było wymienić :diabloti: Ale podobno w piątek też pracujesz do 14-tej? Prawda li to? :cool3: ;) Quote
mmbbaj Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 Spotkanie z Sabinką było po prostu urocze :loveu: Nie mogłyśmy się nagadać :evil_lol: Możecie mi tylko pozazdrościć tak miłego dnia :multi: Bajan zgotował Sabince bardzo wylewne powitanie co usiłowałam udokumentować, ale z wrażenia zapomniałam o lampie błyskowej i zdjęcia wyszły rozmazane :placz: Te dwa, to jedyne jako takie robione w domu :roll: Quote
Alicja Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 :pszczęściara ........jasne ,ze zazdraszczam Quote
mmbbaj Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 Dzisiaj na spacer z Bajanem wyszła Sabinka :lol: bardzo ładnie się razem prezentują :loveu: i doskonale rozumieją ;) Bajan jadł jej z ręki :evil_lol: Quote
mmbbaj Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 w czasie spaceru Sabinka chwilkę się zdrzemnęła, ale Bajan grzecznie czekał aż się obudzi :evil_lol: długo nie czekał ;) moja Calineczka :loveu: Quote
Teklunia Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 [quote name='mmbbaj'] jaka ładna para :multi: super że mogłyście się poznać i że przypadłyści esobie do gustu (co widać po częstych kontaktach) :) zazdraszczam :oops: Quote
mmbbaj Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 dokazywali i Bajan był zachwycony :lol: a Sabinka mało nie straciła oka :mad: więc odprawiła jakieś czary nad Bajanem :roll: i......:crazyeye: , spójrzcie na jego uszy! Zamieniła go w owczarka :placz: ale jednak go odczarowała bo Sabinka kocha ogarki :multi: i potem Bajan był już baaaardzo grzeczny :razz: chociaż trochę go korciło ;) Ja zdjęć z Sabinką nie mam :shake: Bajan nam robić nie chciał, bo jakoś nie ma szczęścia do aparatu :evil_lol: Quote
Sabina1 Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Teklunia napisał(a):jaka ładna para :multi: super że mogłyście się poznać i że przypadłyści esobie do gustu (co widać po częstych kontaktach) :) zazdraszczam :oops: Tekluniu, myśmy sie dzisiaj widziały pierwszy raz w życiu :multi: . Nie chciałabym tak prosto w oczy kadzić, ale po prostu muszę, bo to mnie możecie zazdroscic. Nie dość, że spędziłam dzień z pięknym psem mojej najulubieńszej rasy, to jeszcze w towarzystwie osoby ciepłej, serdecznej i przesympatycznej. Parę minut po przyjściu, wydawało mi się, ze Małgosię znam bardzo dawno, bo ona umie słuchać i widac, że ważna jest dla niej osoba z ktorą wlaśnie ma kontakt. Mówię to zupelnie szczerze i nie ukrywam, że jestem pod wrażeniem. Z Małgosią prowadzi się rozmowę, jakby grało się ten sam utwór na cztery ręce, a jest to rzadkie zjawisko, bo bardzo często dwie osoby rozmawiają, ale wcale to nie jest dialog, jak gdyby były na przeciwnych biegunach. Dziękuję Ci Małgosiu jeszcze raz za zaproszenie i nawet przeboleję, że na zdjęciach wyglądam koszmarnie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: , zwłaszcza na tych robionych w domu. Nie wiedziałam, ze potrafię się tak powykrzywiać:lol: . Quote
mmbbaj Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 [quote name='Sabina1'] Tekluniu, myśmy sie dzisiaj widziały pierwszy raz w życiu :multi:. O nie :mad: Pierwszy raz w życiu widziałyśmy się na wystawie :evil_lol: Sabinko,dziękuję ci za te piękne słowa o mnie :loveu: Ja dokładnie tak samo myślę o tobie i dziękuję ci bardzo za to spotkanie i za to, że jestem nim i tobą tak zachwycona!I już się nie mogę doczekać następnego :lol: Zawsze wiedziałam, że my dwie jesteśmy " z tych co znają Józefa" ;) [quote name='Sabina1'] nawet przeboleję, że na zdjęciach wyglądam koszmarnie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: , zwłaszcza na tych robionych w domu. Nie wiedziałam, ze potrafię się tak powykrzywiać:lol: . No widzisz, a ja nawet się starałam poprawić je w PSie :evil_lol: Na tych zdjęciach wogóle nie jesteś do siebie podobna :shake: Wstawiłam je tylko dlatego, że chciałam pokazać sielankę z Bajanem :lol: Zdjęcia nie są ładne, ale to tylko moja wina! Taki marny fotograf :diabloti: Quote
Hania Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Teklunia napisał(a):o nie!!! :placz: zazdroszczę! miałam się właśnie o to spytać... i jaka jest Kontrunia na żywo? ja też chcę!!!:placz: Przyjedź :lol: Quote
Teklunia Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Sabina1 napisał(a):Tekluniu, myśmy sie dzisiaj widziały pierwszy raz w życiu :multi: matko, ja już chyba naprawdę pójdę spać, bo chyba nie kojarzę za dobrze :oops: w innej galerii też coś przed chwilą poprzestawiałam :shake: :oops: Ale wydawało mi się że Wy się poznałyście w niedzielę na wystawie, dlatego tak napisałam... Quote
Teklunia Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Hania napisał(a):Przyjedź :lol:Hania, Ty mnie nie kuś, bo dla jamnika (szczególnie szorściaka) to ja mogę na drugi koniec Polski pojechać ;) Quote
bea100 Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 E tam, mnie się te fotki baaardzo podobają (zazdraszczam tak udanego spotkanka :p ). Jutro czekam na Was kochani w takim razie...ma nie padać :razz: W piątek i w sobotę=tyram :shake: a przeca w niedzielę=hajda ogary na Świerklaniec :multi: Quote
mmbbaj Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 [quote name='Teklunia']matko, ja już chyba naprawdę pójdę spać, bo chyba nie kojarzę za dobrze :oops: w innej galerii też coś przed chwilą poprzestawiałam :shake: :oops: Ale wydawało mi się że Wy się poznałyście w niedzielę na wystawie, dlatego tak napisałam... No właśnie tak było :lol: Quote
Hania Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Teklunia napisał(a):Hania, Ty mnie nie kuś, bo dla jamnika (szczególnie szorściaka) to ja mogę na drugi koniec Polski pojechać ;) Dla mnie tak daleko nie masz, a jamniki trzy a nawet dwa szorstkie :evil_lol: Quote
mmbbaj Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 [quote name='bea100'] Jutro czekam na Was kochani w takim razie...ma nie padać :razz: :multi: Jutro u ciebie będziemy :lol: Quote
mmbbaj Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 Hania napisał(a):Dla mnie tak daleko nie masz, a jamniki trzy a nawet dwa szorstkie :evil_lol: Jakie trzy? :cool3: Ja widziałam jednego, Kontrę :roll: Quote
Sabina1 Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 mmbbaj napisał(a):Zawsze wiedziałam, że my dwie jesteśmy " z tych co znają Józefa" ;) Może ja i znam Józefa, ale ponieważ jestem starsza od ciebie (i to znacznie :evil_lol: ), więc nie pamietam już kto to powiedzial:Ania, Maryla, czy pani Linde? Quote
Hania Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 mmbbaj napisał(a):Jakie trzy? :cool3: Ja widziałam jednego, Kontrę :roll: Bo Gocha i Pestka nie mają cierpliwości do szczeniaków. I jak tylko je wypuszczam to uciekają do domu. Podobnie zresztą jak Dumka. Quote
Teklunia Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 [quote name='mmbbaj']No właśnie tak było :lol: no to po kolei: - poznałyście się w niedzielę - dziś byłyście razem na spacerku Czyli to już drugie spotkanie, tak? Więc nie pomyliłam się w pierwszym poście w końcu? Przepraszam że się tak upierdliwie dopytuję, ale już zgłupiałam do reszty ;) :oops: [quote name='Hania']Dla mnie tak daleko nie masz, a jamniki trzy a nawet dwa szorstkie :evil_lol:chyba bym zemdlała z radości :mdleje: i zamieszkała z Wami na zawsze ;) Quote
Sabina1 Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Hania napisał(a):Bo Gocha i Pestka nie mają cierpliwości do szczeniaków. I jak tylko je wypuszczam to uciekają do domu. Podobnie zresztą jak Dumka. HANIUUUUUUUUUUUU! Jaka Pestka ? Od kiedy masz trzeciego jamnisia ? Quote
mmbbaj Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 Sabina1 napisał(a):Może ja i znam Józefa, ale ponieważ jestem starsza od ciebie (i to znacznie :evil_lol: ), więc nie pamietam już kto to powiedzial:Ania, Maryla, czy pani Linde? :multi: wiedziałam, że skojarzysz!:lol: Ale żadna z nich! Tak mówiła panna Kornelia w Gleen, tam gdzie zamieszkała Ania z Gilbertem po ślubie. Ale mówiła tak o Ani ;) PS. nie tak znacznie :p Quote
aga1215 Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Ale miałyście fajne spotkanko:multi: :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.