Jump to content
Dogomania

BAJAN i my... ZAGRAJ już z nami w domu od str. 535


Recommended Posts

Posted

mmbbaj napisał(a):
A same z Sabinką to nie, bo musiałybyśmy jechać pociągiem. Bajan jeszcze nigdy tak nie podróżował, a do tego nie ma nawet kagańca :p

To moze czas, żeby się tak przejechał? :razz:

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Eeeee...ciemno się zrobiło a Bajankowych ani widu ani słychu ;) Chyba im tak się dobrze gada z Sabinką, że z naszego spotkania nici :lol: ale ja to rozumiem, wszak Sabina1 to ,,uroczysko" (jak mawia moja mama :evil_lol: )

Posted

[quote name='PIKA']To moze czas, żeby się tak przejechał? :razz:

No pewno czas :cool3: Tylko trzeba zacząc od kagańca i ja nie mam sumienia :roll: Już od dawna się przymierzam...:evil_lol:

[quote name='bea100']Eeeee...ciemno się zrobiło a Bajankowych ani widu ani słychu ;) Chyba im tak się dobrze gada z Sabinką, że z naszego spotkania nici :lol: ale ja to rozumiem, wszak Sabina1 to ,,uroczysko" (jak mawia moja mama :evil_lol: )

Bea to nie my z Sabinką tylko Marek :mad: Wrócił po 18-tej i umówiony był z facetem do skonfigurowania laptopa...drugiego :evil_lol: Bo ten pierwszy nawalił i trzeba go było wymienić :diabloti: Ale podobno w piątek też pracujesz do 14-tej? Prawda li to? :cool3: ;)

Posted

Spotkanie z Sabinką było po prostu urocze :loveu: Nie mogłyśmy się nagadać :evil_lol: Możecie mi tylko pozazdrościć tak miłego dnia :multi:
Bajan zgotował Sabince bardzo wylewne powitanie co usiłowałam udokumentować, ale z wrażenia zapomniałam o lampie błyskowej i zdjęcia wyszły rozmazane :placz:
Te dwa, to jedyne jako takie robione w domu :roll:



Posted

dokazywali i Bajan był zachwycony :lol:


a Sabinka mało nie straciła oka :mad:


więc odprawiła jakieś czary nad Bajanem :roll:


i......:crazyeye: , spójrzcie na jego uszy! Zamieniła go w owczarka :placz:


ale jednak go odczarowała bo Sabinka kocha ogarki :multi:


i potem Bajan był już baaaardzo grzeczny :razz:


chociaż trochę go korciło ;)


Ja zdjęć z Sabinką nie mam :shake: Bajan nam robić nie chciał, bo jakoś nie ma szczęścia do aparatu :evil_lol:

Posted

Teklunia napisał(a):
jaka ładna para :multi:
super że mogłyście się poznać i że przypadłyści esobie do gustu (co widać po częstych kontaktach) :) zazdraszczam :oops:

Tekluniu, myśmy sie dzisiaj widziały pierwszy raz w życiu :multi: . Nie chciałabym tak prosto w oczy kadzić, ale po prostu muszę, bo to mnie możecie zazdroscic. Nie dość, że spędziłam dzień z pięknym psem mojej najulubieńszej rasy, to jeszcze w towarzystwie osoby ciepłej, serdecznej i przesympatycznej. Parę minut po przyjściu, wydawało mi się, ze Małgosię znam bardzo dawno, bo ona umie słuchać i widac, że ważna jest dla niej osoba z ktorą wlaśnie ma kontakt. Mówię to zupelnie szczerze i nie ukrywam, że jestem pod wrażeniem. Z Małgosią prowadzi się rozmowę, jakby grało się ten sam utwór na cztery ręce, a jest to rzadkie zjawisko, bo bardzo często dwie osoby rozmawiają, ale wcale to nie jest dialog, jak gdyby były na przeciwnych biegunach. Dziękuję Ci Małgosiu jeszcze raz za zaproszenie i nawet przeboleję, że na zdjęciach wyglądam koszmarnie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: , zwłaszcza na tych robionych w domu. Nie wiedziałam, ze potrafię się tak powykrzywiać:lol: .

Posted

[quote name='Sabina1'] Tekluniu, myśmy sie dzisiaj widziały pierwszy raz w życiu :multi:.

O nie :mad: Pierwszy raz w życiu widziałyśmy się na wystawie :evil_lol:

Sabinko,dziękuję ci za te piękne słowa o mnie :loveu: Ja dokładnie tak samo myślę o tobie i dziękuję ci bardzo za to spotkanie i za to, że jestem nim i tobą tak zachwycona!I już się nie mogę doczekać następnego :lol: Zawsze wiedziałam, że my dwie jesteśmy " z tych co znają Józefa" ;)

[quote name='Sabina1'] nawet przeboleję, że na zdjęciach wyglądam koszmarnie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: , zwłaszcza na tych robionych w domu. Nie wiedziałam, ze potrafię się tak powykrzywiać:lol: .

No widzisz, a ja nawet się starałam poprawić je w PSie :evil_lol: Na tych zdjęciach wogóle nie jesteś do siebie podobna :shake: Wstawiłam je tylko dlatego, że chciałam pokazać sielankę z Bajanem :lol: Zdjęcia nie są ładne, ale to tylko moja wina! Taki marny fotograf :diabloti:

Posted

Teklunia napisał(a):
o nie!!! :placz: zazdroszczę!
miałam się właśnie o to spytać... i jaka jest Kontrunia na żywo?


ja też chcę!!!:placz:


Przyjedź :lol:

Posted

Sabina1 napisał(a):
Tekluniu, myśmy sie dzisiaj widziały pierwszy raz w życiu :multi:
matko, ja już chyba naprawdę pójdę spać, bo chyba nie kojarzę za dobrze :oops: w innej galerii też coś przed chwilą poprzestawiałam :shake: :oops:

Ale wydawało mi się że Wy się poznałyście w niedzielę na wystawie, dlatego tak napisałam...

Posted

E tam, mnie się te fotki baaardzo podobają (zazdraszczam tak udanego spotkanka :p ).
Jutro czekam na Was kochani w takim razie...ma nie padać :razz: W piątek i w sobotę=tyram :shake: a przeca w niedzielę=hajda ogary na Świerklaniec :multi:

Posted

[quote name='Teklunia']matko, ja już chyba naprawdę pójdę spać, bo chyba nie kojarzę za dobrze :oops: w innej galerii też coś przed chwilą poprzestawiałam :shake: :oops:

Ale wydawało mi się że Wy się poznałyście w niedzielę na wystawie, dlatego tak napisałam...

No właśnie tak było :lol:

Posted

Teklunia napisał(a):
Hania, Ty mnie nie kuś, bo dla jamnika (szczególnie szorściaka) to ja mogę na drugi koniec Polski pojechać ;)


Dla mnie tak daleko nie masz, a jamniki trzy a nawet dwa szorstkie :evil_lol:

Posted

mmbbaj napisał(a):
Zawsze wiedziałam, że my dwie jesteśmy " z tych co znają Józefa" ;)




Może ja i znam Józefa, ale ponieważ jestem starsza od ciebie (i to znacznie :evil_lol: ), więc nie pamietam już kto to powiedzial:Ania, Maryla, czy pani Linde?

Posted

mmbbaj napisał(a):
Jakie trzy? :cool3: Ja widziałam jednego, Kontrę :roll:


Bo Gocha i Pestka nie mają cierpliwości do szczeniaków. I jak tylko je wypuszczam to uciekają do domu. Podobnie zresztą jak Dumka.

Posted

[quote name='mmbbaj']No właśnie tak było :lol: no to po kolei:
- poznałyście się w niedzielę
- dziś byłyście razem na spacerku
Czyli to już drugie spotkanie, tak? Więc nie pomyliłam się w pierwszym poście w końcu?
Przepraszam że się tak upierdliwie dopytuję, ale już zgłupiałam do reszty ;) :oops:

[quote name='Hania']Dla mnie tak daleko nie masz, a jamniki trzy a nawet dwa szorstkie :evil_lol:chyba bym zemdlała z radości :mdleje:
i zamieszkała z Wami na zawsze ;)

Posted

Hania napisał(a):
Bo Gocha i Pestka nie mają cierpliwości do szczeniaków. I jak tylko je wypuszczam to uciekają do domu. Podobnie zresztą jak Dumka.

HANIUUUUUUUUUUUU! Jaka Pestka ? Od kiedy masz trzeciego jamnisia ?

Posted

Sabina1 napisał(a):
Może ja i znam Józefa, ale ponieważ jestem starsza od ciebie (i to znacznie :evil_lol: ), więc nie pamietam już kto to powiedzial:Ania, Maryla, czy pani Linde?


:multi: wiedziałam, że skojarzysz!:lol: Ale żadna z nich! Tak mówiła panna Kornelia w Gleen, tam gdzie zamieszkała Ania z Gilbertem po ślubie. Ale mówiła tak o Ani ;)

PS. nie tak znacznie :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...