Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam, jestem tu nowy ale mam zamiar goscic tutaj czesciej :) Otoz niedlugo mam sobie zamiar kupic bokserke (w sumie to dostac jako prezent ;)), ma byc to suczka i brazowa, ale mam pare pytan, poniewaz juz w domu mam jednego psa, jamnika 8 letniego i tez suczke, czy moge byc jakies problemy?? Bo czytalem ze bokserki sa przyjazdnie nastawione do innych psow i dzieci. I chcialem sie zapytacz czy dorosla bokserka jest duza?? Z wypuszczaniem jej na dwor nie bedzie problemu bo mieszkam w domu i mam duze podworko :) W sumie to chcialem sie troche dowiedziec o tych psach... jakies rady itd.

  • Replies 144
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mój Box praktycznie wychowywał się z jamnikiem, razem wyjadali sobie z misek itp - wiec o to bym się ni martwiła. Ale wiesz, to jeszcze zależy od charkteru Jamniczki, jeżeli nie jest dominująca, to myślę, że większych problemów nie będzie. I jak będziesz przynosić Bokserkę do domu, to suńcie powinny się poznać poza domem, na neutralnym gruncie. Niektórzy też mówią, że nowy pie powinien jako pierwszy wejść do domu, a dopiero kilka minut póxniej ten już zadomowiony.

Boksery są super żywiołowe i nie ździw się, jak któregoś dnia wrócisz, i nie będzie w domu mebli w jednym kawałku ;) One gryzą prawie zawsze, gdy zostają same w domu, bez względu na wiek. Boksery potrzebują dużo ruchu, ale trzeba też uważać, bo są delikatne i czasami mają problemy z sercem. Poza tym uwielbiają piłki, więc też może być taka sytuacja, że Suńcia porwie piłkę od dzieci na ulicy :D

Często mają problemy z oczami. Uwielbiają wygodę i grzechem jest nie wpuszczanie ich do łóżka ;)

Posted

Dzieki za odpowiedz, no to sie juz pieska nie moge doczekac jesli jest taki cudowny, tylko troche z tym gryzieniem mebli... mam nadzieje ze jakos zapobiegne temu, lepiej nic nie bede mowil mamie ze lubia wszystko gryzc :) Zrobie tak jak Ty piszesz, ze spotkaja sie na neutralnym terenie i pierwsza wejdzie Boxerka (Aksa) ;))

Co do zabierania pilek to bardzo dobrze, czesto do mnie do ogrodku wpada pilka :D Bedzie sobie kolejkcjonowala :) Jak tylko ja dostane odrazu tutaj sie z Wami podziele fotkami :)

Pozdr.

Posted

Czytam wszystkie tematy po kolei i mam pare pytanek bo chyba do tych topicow jeszcze nie doszedlem :) A Wy napewno znacie odpowiedzi na te pytania :)

1. Czy bokserka w wieku 7 tyg. moze bawic sie juz zabawkami (pilkami itp) czy sa jakies przeciwskazania?
2. Co powinna jesc w takim wieku i ile razy dziennie?
3. Czy w tym wieku moze wychodzic na dwor??

Z gory dzieki za odpowiedz :)

Posted

1. Hmmm to zależy jaką zabawką. Mój na początek dostał piszczącego hotdoga, który szybko stracił swoje właściwości piszczące i ten "gwizgek" gdzieś się walał po domu - co może być troche niebezpieczne dla psa, gdy połknie. Więc na początek polecam zabawki bez elementów, które mogą odpaść, czy być odgryzione, np zwykła piłeczka myślę, ze będzie ok. Zawsze możesz w psim sklepie zapytać o coś specjalnego dla malucha.

2. 2-3 razy dziennie. A co, to zależy jak masz zamiar ją dalej karmić, tzn jedzeniem "domowym" czy suchą karmą. W tej sprawie najlepiej poradzić się weterynarza.

3. Sugerowałabym poczekać, aż będzie zaszczepiona na ważniejsze wirusy, tak dla bezpieczeństwa, no chyba, że na chwilkę, gdy będzie ciepło, do rodzinnego ogrodu, gdzie nie będzie obcych psów.


Jak już wiesz, boksery bardzo nie lubią samotności, a rozstanie z mamą i rodzeństwem może być trudne. Proponuję zabrać z dotychczasowego domu suni jakąś szmatkę czy coś w tym stylu, żeby czuła znajomy zapach. Również powinna spać gdzieś blisko ludzi, również żeby czuć ich zapach, będzie wtedy spokojniejsza, bo będzie czuła się bezpieczniej.

Posted

o kurcze.. to tego nie wiedzialem, osobiscie wolalbym jakby byl bez ogonka (ale to juz zalezy od wlasciciela, bo pieska dostane jak bedzie mial 7 tyg. wiec niewiem czy mu juz obical czy nie), a czemu nie wolno obcinac?

Posted

wygladaja komicznie i smiesznie :) jutro sie wszystkiego dowiem o moim maluchu, kolor, uszka, ogonek i najwazniejsze kiedy go bede mial :) a narazie pozostaje mi biegac z tym z mojego avatara :D

Posted

sprawy jak dla mnie sie b. szybko potoczyly, pieska mialem miec do 2 tyg, a okazuje sie ze najprawdopodobniej bede mial go jutro (zalezy od tego czy sie bedzie chcialo jechac po niego tacie mojej dziewczynie (bo to prezent od niej ;) )), mial byc brazowy ale sie okazalo ze nie ma i zostaly tylko ciemne, juz sie doczekac nie moge :) Obowiazkowo umieszcze foty :)

Posted

hehe prezent jak prezent b. fajny :)) Zreszta jamnika co mam teraz to tez byl prezent, tylko dla mojej mamy :) ale mam pytanie, dostane go jutro... nie mam jedzenia, nie mam nic... co takiemu maluchowi (2 miesiace) moge dac "domowego" do jedzenia?? i czy w takim wieku moze na pare chwil wychodzic na polko?

p.s. i kiedy powinienem sie udac do szczepienia?

Posted

Wizyta u weta jak najszybciej - jak Ci się uda, to nawet jutro - od razu dostaniesz informacje na temat żywienia, szczepień itp. - mozesz nawet wybrać się do weta zanim sunia przyjedzie do domu - dowiesz się dokładnie, co może jeść.

Mój jak był mały jadł biały ser, żółtko, starte jabłko :lol: (tia, on pomarańczki nawet jadł), kasza (pęczak) gotowana na mięsku, mięso z marchewką i buraczkami - wszystko w sosie miłosnym ;) , mleko - choć to też chyba zależy... Poza tym Box raczył się ciasteczkami ze stołu, co odkrywaliśmy po okruszkach na dywanie - nie polecam ;)

Szczepienia ustalisz z weterynarzem - najpierw trzeba go odrobaczyć - o ile jeszcze nie jest, i odbywają się one partiami, pierwsze chyba na wściekliznę, potem nosówka itp. A spacerki - bo ja wiem, jak będzie ładna pogoda to na chwilkę, ale pod tymi względami to jednak najlepiej zaciągnąć fachowej opinii.

Posted

wielkie dzieki za wszystko :) to pewnie w tym tyg. udam sie z nim do weterynarza i z nim ustale jak i co :) Bodziulka moge prosci Twoj nr GG tak na wszelki wypadek jakbym potrzebowal szybko odpowiedzi na jakies pytanko? :)

Posted

Bodziulka napisał(a):
Szczepienia ustalisz z weterynarzem - najpierw trzeba go odrobaczyć - o ile jeszcze nie jest, i odbywają się one partiami, pierwsze chyba na wściekliznę, potem nosówka itp. A spacerki - bo ja wiem, jak będzie ładna pogoda to na chwilkę, ale pod tymi względami to jednak najlepiej zaciągnąć fachowej opinii.


Drobna korekta ;) - najpierw odrobaczenie, następnie nosówka itp., a na końcu wścieklizna ;) ...

Posted

Można podawać suche jedzenie, ale tu chodzi mi o dobrą karmę.. i ją rozmoczyć.

Na dwór można wychodzić, ale w miejsca gdzie nie chodzą inne psy. Ja np. chodziłam na działkę.. tu opinia mojego weta.

Posted

Cimi napisał(a):
Można podawać suche jedzenie, ale tu chodzi mi o dobrą karmę.. i ją rozmoczyć.

Na dwór można wychodzić, ale w miejsca gdzie nie chodzą inne psy. Ja np. chodziłam na działkę.. tu opinia mojego weta.


Z wychodzeniem nie ma problemu, mam ogrodek :) Ale raczej bedzie inny pies bo mam jeszcze jemnika, ale byla szczepiona na wszystko wiec raczej zadnego zagrozenia nie ma? :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...