baszutka Posted November 1, 2005 Posted November 1, 2005 Kiedy z małym szczeniaczkiem mozna wychodzic na pierwsze spacerki? pozdrawiam, b.[/b] Quote
Cockerek Posted November 1, 2005 Posted November 1, 2005 Raczej dopiero jak minie okres ochronny. A nawet wtedy radziłąbym chodzić w miejsca niezbyt uczęszczane przez nne psy, żeby mały nie miał styczności dopóki nie będzie po wszystkich szczepieniach. Pozdrawiam! ps. Jak się wabi twój caviś? :P Quote
baszutka Posted November 1, 2005 Author Posted November 1, 2005 ale własnie mi o ten okres ochronny chodzi - co to takiego? nie mam jeszcze pieska, ale przygotowuję się do zakupu cawisia. Zbieram wszystkie informacje, potem wyprawka, a po Nowym Roku zakup. Mam jeszcze pytanie odnośnie zakupu- ile szczniaczek powinien miec miesięcy abym mogła zabrac go do domu od hodowcy? Spotkałam sie z różnymi opiniami na ten temat. Czytam sobie to Forum i czytam i uczę się od Was wielu rzeczy. Jak juz cawulek bedzie u mnie to oczywiscie na bieżąc zdam relacjęi zdjątka zamieszczm. Na razie trwam w radosnym czekiwaniu i przygotowuję sie do przyjęcia go pod swój dach :D pozdrawiam serdecznie, nie tylko cavisie :wink: baszka. Quote
Cockerek Posted November 1, 2005 Posted November 1, 2005 Nelkę przywiozłam jak miała 8 tyg, różnie mówią, jedni że za wcześnie drudzy że w sam raz. Toffiego odbierała też w tym samym wieku. 2 tyg nie wychodziła na dwó. A potem wynosiłam ją na siku tylko, żadnego bieganka itp. Nie wiem, może można spacerowaćź z psem wcześniej, ale ja się bałam i wolałam poczekać. Cavisie strasznie mi się podobają :angel: mam kilka swoich ulubionych fotek na dysku. Mają takie słodkie pyszczki. Z jakiej hodowli będzie twój piesek / sunia? Imię wybrane? Bardzo mnie cieszy to że tak pilnie się przygotowujesz na przybycie nowego domownika :P A forum to faktycznie kopalnia wiedzy i mnóstwo wspaniałych ludzi :P Quote
baszutka Posted November 1, 2005 Author Posted November 1, 2005 To prawda, najlepsze poradniki nie równają się z FORUM ;) A co do spacerków: ja wiem, ze na początku tylko szybciutki sik i jazda do domku, żadnych tam długich spacerów, tylko właśnie o to mi chodzi, czy nie można zacząc tego wychodzenia od razu. Ja po prostu nie rozumiem o co chodzi z tą kwarantanną, dlaczego jest konieczna... Co do hodowli, ciągle się jeszcze rozglądam. Mam na oku dwie, ale na razie nie podjęłam jeszcze konkretnych rozmów. Chciałabym wybrac naprawdę sprawdzoną. Quote
Cockerek Posted November 1, 2005 Posted November 1, 2005 Kwarantanna to okres ochronny dla twojego pieska, tzn. okres w którym jest narażony w większym stopniu na złapanie "jakiegoś cholerstwa" po którym mógłby zachorować, czyli bakterie itp. Wychodzenie na dwór trzeba więc ograniczyć dlatego że na trawnikach sa kupki innych piesków które moga mieć zarazki. Nie chodzi tylko o kupki oczywiście, bo przecież zarazki moga byc wszędzie. A twój sczzeniaczek odstawiony od matki ma obniżoną odporność więc sama rozumiesz. Odporność nabiera właśnie z tymi szczepieniami. Oj ale zagmatwałam :oops: A co do hodowli... ja ci mogę polecić jedną :P Zależy skąd jesteś. Quote
baszutka Posted November 1, 2005 Author Posted November 1, 2005 Mieszkam na Śląsku, ale miejsce hodowli nie jest najważniejsze, tzn. mam na myśli miejsce na mapie :) A jaką mogłabys polecic? Quote
baszutka Posted November 1, 2005 Author Posted November 1, 2005 obejrzałam sobie Twojego pieska na stronce :) jejkuuuu, co za cudeńko słodziane! Quote
Gośka Posted November 2, 2005 Posted November 2, 2005 Witaj Baszutka Ja swoje psiaki brałam w bardzo różnym wieku, od 7 tyg do 5 m-cy. Jeśli chodzi o kwarantannę to lepiej do końca szczepień nie pozwalać stykać się szczeniakowi z psami nieznanego pochodzenia. Chociaż mój wet mówi że co psu pisane to go nie minie. Oczywiście nie trzeba tego odbierać na zasadzie, że hulaj dusza niech się bawi ze wszystkimi psami, ale generalnie jeśli w okolicy panuje jakaś (tfu, tfu) zaraza, to się na butach przyniesie do domu, pies powącha i gotowe, trzeba by zrobić totalny septyk. U mnie kwarantanna wogóle nie wchodziła w grę, bo zawsze było po kilka psów w domu. Z kwarantanną też lepiej nie przeginać w drugą stronę, najlepiej wziąść już od hodowcy tak żeby można było wychodzić na dwór, u hodowcy szczenię ma kontakt ze stadem. Oczywiście to moje osobiste zdanie i szanuję każde inne podejście. Quote
baszutka Posted November 2, 2005 Author Posted November 2, 2005 dzięki Gosiek za opinię, jest dla mnie ważna :) Quote
Jadzia Posted November 3, 2005 Posted November 3, 2005 Na stronie: http://www.cavalierkingklub-pl.com/ można znaleźć wiele ciekawych informacji o cavisiach m.in. adresy hodowli, informacje o obecnych i planowanych miotach. Zapraszam. Quote
baszutka Posted November 3, 2005 Author Posted November 3, 2005 tak, Jadziu, znam stronkę. Chodziło mi o opinie forumowiczów o znanych hodowlach, ale dziekujęza namiar :wink: Quote
Cavisia Posted November 8, 2005 Posted November 8, 2005 Nie chcę polecać żadnej hodowli. Jedne są lepsze, inne trochę gorsze. Spróbuj skontaktować się z hodowcami, porozmawiać z nimi. Opinie o hodowlach cavalierów są bardzo różne. Ja ze swej strony polecam szukać małej hodowli, z wychuchanymi szczeniaczkami. Jak chcesz więcej informacji, to napisz mi na priva. Quote
anndzia Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Gośka napisał(a):Witaj Baszutka Ja swoje psiaki brałam w bardzo różnym wieku, od 7 tyg do 5 m-cy. Jeśli chodzi o kwarantannę to lepiej do końca szczepień nie pozwalać stykać się szczeniakowi z psami nieznanego pochodzenia. Chociaż mój wet mówi że co psu pisane to go nie minie. Oczywiście nie trzeba tego odbierać na zasadzie, że hulaj dusza niech się bawi ze wszystkimi psami, ale generalnie jeśli w okolicy panuje jakaś (tfu, tfu) zaraza, to się na butach przyniesie do domu, pies powącha i gotowe, trzeba by zrobić totalny septyk. U mnie kwarantanna wogóle nie wchodziła w grę, bo zawsze było po kilka psów w domu. Z kwarantanną też lepiej nie przeginać w drugą stronę, najlepiej wziąść już od hodowcy tak żeby można było wychodzić na dwór, u hodowcy szczenię ma kontakt ze stadem. Oczywiście to moje osobiste zdanie i szanuję każde inne podejście. Z Twojego tłumaczenia zrozumiałam, że lepiej kupić szczeniaka od razu zaszczepionego na wszystkie choroby od hodowcy tak, by już kwarantanna była zakończona i można było bez obaw wychodzić z psiakiem na spacerki? Dobrze zrozumiałam? A może nadal tylko króciutka rundka na siku i z powrotem... Sama nie wiem :shake: Quote
Caruso Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Cavisia napisał(a):Nie chcę polecać żadnej hodowli. Jedne są lepsze, inne trochę gorsze. Spróbuj skontaktować się z hodowcami, porozmawiać z nimi. Opinie o hodowlach cavalierów są bardzo różne. Ja ze swej strony polecam szukać małej hodowli, z wychuchanymi szczeniaczkami. Jak chcesz więcej informacji, to napisz mi na priva. Hodowle cavalierów dzielą się na poważne, odpowiedzialne i BADAJĄCE swoje psy przeznaczone do rozrodu( posiadające certyfikaty kardiologiczne) i.... calą resztę. Calej reszty nie polecam. Wychuchanie szczeniaków nie ma tu nic do rzeczy. Wychuchać mozna tez chore szczenieta i sprzedać jako wychychane i zdrowe. Quote
Cavisia Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Caruso napisał(a):Hodowle cavalierów dzielą się na poważne, odpowiedzialne i BADAJĄCE swoje psy przeznaczone do rozrodu( posiadające certyfikaty kardiologiczne) i.... calą resztę. Calej reszty nie polecam. Wychuchanie szczeniaków nie ma tu nic do rzeczy. Wychuchać mozna tez chore szczenieta i sprzedać jako wychychane i zdrowe. Dla mnie POWAŻNA hodowla powinna spełnić znacznie więcej wymagań ponad tylko przebadane serce. Serce jest bardzo ważne, ale tak samo ważne jest odpowiednie zadbanie szczeniąt, socjalizacja, nie piszę nawet o elementarnych odrobaczeniach i szczepieniach, ważny jest poświęcony szczeniętom czas. Dla mnie przynajmniej nazwanie hodowcy/hodowli poważnym tylko dlatego, że przebadał serce, to troszkę za mało. Ale co kto od kogo wymaga i oczekuje... Quote
Niesia Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Masz rację Cavisia, hodowla to nie tylko przebadane serce.. Szczepionki, odrobaczenia i wizyty kontrolne u weta to już wymieniłaś. Ja rozwinę temat jeszcze o socjalizację - miejsce legowiska i wychowu szczeniąt, wiek ich oddawania do nowych rodzin oraz, co może być nawet dość wiążące, dobór temperamentu malca do jego przyszłego właściciela oraz do ewentualnej roli, jaką miałby piesio odgrywać w nowej rodzinie.:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.