kskarbek Posted November 1, 2005 Posted November 1, 2005 Mam trzy psy: dwie dorosłe suki i półrocznego szczeniaka. Wszystkie są raczej grzeczne i potrafią robić wszystko, co moim zdaniem pies w ich wieku powinien umieć. Problem rozpoczyna sie gdy są razem np na spacerze. Nagle poraz je amnezja. Przywołanie trwa znacznie dłużej niz zwykle i zawsze któryś postanawia nie wrócić. Podobnie odwołanie od innych psów lub od przechodzącego człowieka. Czy znacie może jakieś książki lub strony traktujące o układaniu sfory psów? dziękuje za odpowiedzi Krzysztof Quote
Surprise Posted November 1, 2005 Posted November 1, 2005 Czyli tak naprawdę nie znają podstawowych komend. Gdyby opanowaly je perfekcyjnie zaden 'rozpraszacz' nie bylby problemem. Polecam szkolenie, a jesli chodzi o ksiazki- 'Zapomniany język psów' Quote
kskarbek Posted November 2, 2005 Author Posted November 2, 2005 Tak jak pisałem - komendy znają i kiedy są pojedyńczo ewentualnie we dwie wszystko jest ok. Problem występuje tylko wtedy gdy sa w trójkę. Książke pani F. czytałem i stosuję (świetne rezultaty w pracy indywidualnej raczej o formowaniu hierarchii w stadzie). Niestety niewiele pisze o pracy z całym stadem. Krzysztof Quote
PiotrekJ Posted November 2, 2005 Posted November 2, 2005 kskarbek napisał(a):Tak jak pisałem - komendy znają i kiedy są pojedyńczo ewentualnie we dwie wszystko jest ok. Problem występuje tylko wtedy gdy sa w trójkę. Czyli jednak nie mają zbyt dobrze wpojonych komend. Psy były szkolone? Jeśli nie to proponuję szkolenie PT ... Quote
kskarbek Posted November 4, 2005 Author Posted November 4, 2005 Tak jak pisałem komendy znają i kiedy się prowadzi cwiczenia indywidualnie wszystko jest w porządku. Problemem jest okiełznanie ich jako całości stada. Nie mam zielonego pojecia jak prowadzic wtedy ćwiczenia. jak to ma wygladac i co z nimi robić. W szkoleniu PT nie brały udziału - szkoliłem tam poprzednie psy a teraz po prostu mnie nie stać na taka "przyjemność " dla całej trójki. Wszystkich odpowiadających prosiłbym o skupienie sie na pierwszej części pytania. Krzysztof Quote
PiotrekJ Posted November 4, 2005 Posted November 4, 2005 Perfekcyjne poznanie komend oznacza posłuszeństwo niezależnie od sytuacji - bez różnicy czy wokoło biegają inne psy, przejeżdża rowerzysta itp. ;) ... W skrócie - uwarzam, że psiaki nie mają dobrze opanowanych komend posłuszeństwa ... Quote
Azir Posted November 4, 2005 Posted November 4, 2005 A czy Ty nagradzasz je jak wrócą? Moje prześcigują się aby czym prędzej otrzymać smakołyk. No i czasem zabawiam się z nimi w chowanego. Ale to ja im się chowam, nie odwrotnie :lol: Quote
Vidge Posted November 6, 2005 Posted November 6, 2005 Piszesz,że we dwójkę jest ok.Czy to któryś konkretny pies powoduje spadek zdyscyplinwania? Dlaczego piszecie,że psy nie mają perfekcyjnie opanowanych komend?Wydaje mi się,że jest różnica między znajomością komendy a jej wykonaniem.Jak pies ma twardy charakter albo nie ma odpowiedniej motywacji to może znanej komendy nie wykonać.Co nie oznacza,że tak może pozostać. Poza tym kskarbek pisze,że już chodził z psami na PT,więc zakładam,że wiedzę w tym zakresie ma. Może trzeba popracować nad jednym konkretnym psem. Quote
PiotrekJ Posted November 6, 2005 Posted November 6, 2005 Vidge napisał(a):Dlaczego piszecie,że psy nie mają perfekcyjnie opanowanych komend?Wydaje mi się,że jest różnica między znajomością komendy a jej wykonaniem.Jak pies ma twardy charakter albo nie ma odpowiedniej motywacji to może znanej komendy nie wykonać. Czyli psiaki nie mają dobrze opanowanych komend ... Jeżeli znają komendę i wykonują ją niezależnie od sytuacji wtedy możemy powiedzieć, że znają ją perfekcyjnie ... Quote
Vidge Posted November 6, 2005 Posted November 6, 2005 Nie zgadzam się.Znajomość komendy a jej wykonanie to dwie różne rzeczy. Ja też znam komendę "nie przechodź na czerwonym" co nie oznacza,że nie przejdę na czerwonym w celu złapania autobusu.W tym wypadku masz dwie nagrody:autobus albo spokój sumienia,bo jesteś w porządku wobec przepisów. Problem nie leży w znajomości komend,jeżeli kskarbek pisze,że znają,to zakładam,że tak jest,szczególnie że ma już doświadczenie i potrafi zauważyć czy psy znają czy nie.Wątpliwości mam co do szczeniaka,bo on pewnie jednak nie do końca je zna. Po prostu coś tam szwankuje z motywacją albo z uznaniem zwierzchnictwa kskarbek. Bo zobacz PiotrekJ,załóżmy,że pies jest doskonale wyszkolony(pomijając to,że czegoś takiego nie ma),ale ma wrodzoną fobię na np.huki.Taki pies w warunkach sylwestrowych komendy nie wykona.Nawet nie będzie Cię zauważał,nie weźmie jedzenia,tylko z dziką paniką w oczach będzie siedział pod łóżkiem.Czy to oznacza,że on tej komendy nie umie? Quote
PiotrekJ Posted November 6, 2005 Posted November 6, 2005 Jest to temat do dyskusji na innym forum, nie o to tu chodzi ... Quote
Vidge Posted November 6, 2005 Posted November 6, 2005 To nie bądź taki tajemniczy,tylko wyjaśnij o co chodzi.Może być na PW. Quote
PiotrekJ Posted November 6, 2005 Posted November 6, 2005 Nie mówimy tu o sytuacjach skrajnych, takich jak Sylwester itp. ... Rozmawiamy o zachowaniu w życiu codziennym ... A jeśli chodzi o najmłodszego psiaka ... :hmmmm: ... to rzeczywiście może być powód ... Jeśli jednak dorosłe psy przewodzą w hierarchii to czegoś tu nie rozumiem :-? ... Quote
Vidge Posted November 6, 2005 Posted November 6, 2005 Tzn młody pies może nie mieć w pełni opanowanych komend,a któryś ze starszych jest prowodyrem do wyłamywania i wtedy kicha.Ale ja tak luźno sobie przypuszczam :) Bo osobiście mam tylko dwie suki i też się zdarzają wyłamania,głównie ze strony dorosłej,mała wyłamuje czasem,bo dopiero dwa miechy się uczy i jeszcze pewnych rzeczy nie rozumie.Albo ja coś źle robię. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.