NNikka Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Dziewczyny pierwsza podstawowa pomoc przy biegunkach i niestrawnościach to LAKCID! Podajemy w zależności od wieku od jednej do nawet 3 ampułek dziennie. Ampułka zawiera żywe kultury bakterii, ułamuje sie jej koniec i napełnia najlepiej strzykawką, zimną przegotowana wodą, nastepnie wsytząsamy ampułką i mieszamy zawartość. Pwyciągamy strzykawką (bez igły oczywiście) i podajemy do pysia. W 99% skurkuje, jeśli po dobie nadal wystepują sensacje udajemy sie do lekarza i podajemy poważniejsze leki np.Nifuroksazyd... Quote
Megula Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Dzieki dziewczyny za odpowiedz. Zanim jeszcze nie przeczytalam Waszych odpowiedzi zaparzyłam jej rumianek. Nie wiem czy to jej pomoglo, ale biegunka przeszla. Zobacze co bedzie dalej, jesli wroci skorzystam z Waszych cennych rad :) Jeszcze raz dziekuje:) Quote
NNikka Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Rumianek działa zupełnie odwrotnie :) jest idealny na zatwardzenie bo... rozluźnia stolec. Quote
Megula Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Hehe :lol: Ale zaszkodzic nie zaszkodzilo, a biegunki juz nie ma :multi: No i zapamietam na przyszlosc :) Quote
Mniszka Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Pilne! moja sunia od wczoraj ma biegunkę dziś jednak jest gorzej bo robi co chwile po troszku i z odrobina krwi nie wiem jak jej pomóc co prawda jest żywa i chętna do zabawy tak jak zawsze. Czy te tabletki co podawaliście w wcześniejszych postach mogę jej podać bez problemu? dziś niedziela i wet.zamkniety bo najchętniej bym sie do niego udała. rano dałam jej trochę ryżu z kurczakiem ale chyba nie bardzo to pomogło:( Proszę o radę... Quote
Moonek Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Zawsze węgiel na pierwszy rzut, jest bezpieczny dla wszelkich zywych dusz. Pozniej - czytaj wyzej. Quote
Mniszka Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Moonek napisał(a):Zawsze węgiel na pierwszy rzut, jest bezpieczny dla wszelkich zywych dusz. Pozniej - czytaj wyzej. taki w tabletkach co? Quote
Mniszka Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 a CO JEJ podawac do jedzenia R.C nie chce jeśc chyba ze jest juz bardzo głodna to ewentualnie sie chwyci. Ryż jej chyba nie pomógł... Quote
Moonek Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Tak. Sprobuj po cwiartce tabletki podac w czyms, no nie wiem, moze w kawalku serka topionego. Jedzenie w tej chwili nie jest priorytetem. Najwazniejsze zatrzymac, zahamowac biegunke. Nawet jesli 2 dni nie bedzie jadla, nic sie nie stanie. Musi pic. To jest wazne. Quote
Mniszka Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Wielkie dzięki :* w takim razie pędzę po węgiel. Quote
Mniszka Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 No trochę jakby lepiej teraz kupka jest troszkę twardsza i robi tak co 1,5 h no ale jeszcze nie jest za dobrze. dałam jej jedna tabletkę o 13 może teraz dać 2? I nie bardzo chce pić.... Quote
Upiór Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Mniszka napisał(a):No trochę jakby lepiej teraz kupka jest troszkę twardsza i robi tak co 1,5 h no ale jeszcze nie jest za dobrze. dałam jej jedna tabletkę o 13 może teraz dać 2? I nie bardzo chce pić.... lepiej kup w aptece Enteroferment, to i napije się przy okazji ;) jak juz nie zechce, to zmusz z lyzeczki lub z strzykawki, nic nie zrobisz - trzeba Quote
Behatka Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Polecam smectę, u mnie to zawsze pomaga. Wystarczy rozpuścić pół torebki w małej ilości wody i podawać strzykawką wprost do pyszczka Quote
Upiór Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 [quote name='Behatka']Polecam smectę, u mnie to zawsze pomaga. Wystarczy rozpuścić pół torebki w małej ilości wody i podawać strzykawką wprost do pyszczka tez dobrze, ale Smecta jest mocniejsza i jezeli np. niewiadomo z kąd ta biegunka, to jak podamy Smectę i nie przejdzie piesku i trza będzie jechac do weta na badania i wtedy badania malo co wykazą z powodu tej Smecty... to nie są moje wymysly, wet tak mowil, nie wiem czy to prawda, ale ja wybieralabym lepiej Enteroferment Quote
Mniszka Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 DZiekuje za rady,niestety i tak wylądowałyśmy u wet.bo wciąż było bez zmian:( Sunia dostała kroplówkę i zastrzyki, które trzeba kontynuować przez najbliższe 5 dni...Teraz jest już coraz lepiej, ale Lunka źle znosi zastrzyki tak bardzo sie stresuje że po przyjeździe do domu tylko chce spać i w ogóle nie da sie dotykać(tak mi jej żal w tedy:-(). No ale niestety jeszcze 4 musi dostać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.