Pianka Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 No i jak tam... Neruś się spodobał?:razz: Quote
Justyna_wolontariat Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Musze niestety powiadomić, ze Neruś nadal przebywa w schronisku:-( Pani Izyda była dziś z mężem (bardzo miła osoba;) ) zabrali neruścia na spacer, chyba chłopak podbił serce pani Izydy ale maż coś nie bardzo przekonany, trzymam mocno kciuki by pani Izyda przekonała meża wyszła z schroniska nie mówiąc NIE.......................... Quote
zaba14 Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 trzeba dopatrywac sie plusow :P Nero był na spacerze ;) Pewnie mąz Izydy nie ma teraz zycia.. oj faceci ... :lol: Quote
paros Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Ja też :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: może lepiej niech to potrwa, aby decyzja była dobrze przemyślana Quote
Pianka Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 No to trzymamy kciuki za dobrze przemyślaną decyzje:p Quote
jnk Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Że też niektórych tak trudno przekonać do psa :roll: Quote
paros Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Lepiej żeby zbyt pochopnie nie decydowały się :cool3: Po co później rozczarowania :shake: Quote
zaba14 Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 jnk napisał(a):Że też niektórych tak trudno przekonać do psa :roll: Do pierwszego psa jest chybła łatwiej niż zdecydować się na drugiego...a w domu Izyty jest juz suczka takiej samej wielkości jak Nero... wiec jest sie nad czym zastanawiac ;) Quote
izyda Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 mam mały problem z przeglądarką nie chce mi wysłać odpowiedzi może teraz Quote
izyda Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 wysłało,na razie mąż nie ugięty ale się nie poddaje jeśli jednak nie umnie to postaram mu się znalęźć domek gdzie indziej w którym byłby kochany i rozpieszczany bo Nero na to zasługuje,to przecudny piesio,na razie mogłam go tylko wycałować w sobotę Quote
zaba14 Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 Izyda a skad Ty jestes? Jak Twoja sunia zaaragowala na Nera?? Quote
izyda Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 mam troszkę doświadczenia z trudnymi pieskami i Nero niszczy w domku z dwóch powodów bo jest nie wybiegany a to wulkan energi i drugie że nowe sytuacje go bardzo stresują widać to było jak wzieliśmy go na spacer ale to kwestia kilku tygodni i jestem pewna że problem niszczenia mine jak psina poczuje się kochana Quote
izyda Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Pani Justyna bardzo sympatyczna i jej piesio też,mąż pujdzie jutro sprawdzić w piwnicy czy mamy jeszcze płyty styropianowe do ociepleń budynków i czy w razie czego jakby one były można je podrzucić do schroniska w Rudzie czy przydadzą się do ocieplenia bud od psiaków? Quote
izyda Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 ja mieszkam w Świętochłowicach i nie braliśmy na razie jej ze sobą,ona niezbyt dobrze reaguje na taką ilość szczekających piesiów jaka jest w schronisku i byłaby zdenerwowana Quote
zaba14 Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 Jeśli uda się przekonać męża i pojdziecie znow na spacer z Nerem to niech mąz czeka z pieskiem na polach, a Ty dojdz z Nerem.. bo wiadomo dla waszego psa bylaby to stresujaca sytuacja.. tyle psow.. :roll: Dobrze ze macie niedaleko.. ;) Quote
izyda Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 teraz już wiem że jest tam miejsce na spacerek wcześniej nie wiedzieliśmy gdzie to schronisko jest i mieliśmy troszkę kłopotów z trafieniem w tą sobotę ale się udało teraz już z trafieniem nie będzie problemu Quote
zaba14 Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 No to ja bede mocno trzymac kciuki! :loveu: Quote
izyda Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 ja należę do typu ludzi który kocha wszystkie psy bezwarunkowo,mąż musi się natomiast przekonać do danego pieska a potem to już z górki[z jednej srony to dobrz że taki jest bo pewnie do tej pory już by na pewno nie było u nas jednego psa a kilka] Quote
izyda Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 no ja też trzymam kciuki bo bardzo bym chciała żeby Neruś miał kochającą rodzinę on tego potrzebuje bardzo,na razie uciekam bo muszę z synem iść do lekarza do kontroli po chorobie Quote
zaba14 Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 Nero zasługuje na kochajaca rodzine.. a nie na mały kojec w ktorym bedzie pilnowal jakiegos zakladu :( Masz zdjecie Twojej suni? Jestem ciekawa jak wyglada :) A co z sterylizacja, czy ona juz jest po takim zabiegu?? Quote
izyda Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 zdjęcia mam choć ostatnie było robione w tamtym roku swojego aparatu nie posiadam,tylko nie umiem tu wklejać bo niewiem jak,sunia nie jest sterylizowana ma skłonność do tycia więc boje się jak będzie po sterylce a na razie co cieczkę dostaje tabletki neutralizujące zapach cieczki dr.siedla bo tylko one się sprawdziły ku niezadowoleniu mojej panny żaden pies jej jeszcze nie wyczuł,no i pilnowanie,tabletki wychodzą drożej niż sterylka bo w czasie cieczki kosztuje to około 50 zł ale za to waga się utrzymuje Quote
izyda Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 ona kocha jeść i mimo że codziennie jeden spacer połączony z treningiem ma około 2 godzin a dwa pozostałe od 30 minut do 1 godziny to i tak ma prawie 1 kilogram nadwagi,określiłabym ją wiecznie głodny piesior Quote
Mysia_ Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 trzymam kciuki, żeby nareszcie udało się Nerusiowi :loveu: Quote
izyda Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 sprubuje jedno wstawić tylko proszę nie patrzeć na datownik z aparatu bo z koleźanką jesteśmy tak zdolne że dobrze że aparat robił foty i mam nadzieje że nie zaśmiecę tym wątku Nerusia albo nikt nie pomyśli że ona jest do adopcji Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.