Nadja23 Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Szukamy domku dla Nera!! Piękny, smutny psiak!! Quote
Pianka Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Gdzie jest Neruś? Nie bylo go dzisiaj. Szukałam wszędzie... na dużym placu też... ????????????????????:razz: Quote
paros Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Jak to nie było Nerusia :crazyeye: Gdzie jest moja sympatia :cool3: Quote
zaba14 Posted March 13, 2007 Author Posted March 13, 2007 Witajcie, Jest mi przykro to pisać, ale sądzę, że powinniście wiedzieć. Gdy Nero został przeniesiony na boks, zrobił się odważniejszy, przybrał na wadze i cieszył się życie, ale po jakimś pół roku może nawet nie, zaczęły się zagryzienia… najpierw jedno, więc wina od razu spadła na Nera, bo był największy, ale Justyna przeniosła go na boks z większymi psami, niestety zagryzienie znów miało miejsce, znów w boksie Nera, jednak nikt nigdy nie widział aby Nero zaczepiał jakiegoś psa, aby doszło do bójki… wtedy został wyrzucony na duży plac, ale Justyna przeniosła go znów na boks z większymi psami (Kto by uwierzył że to właśnie on atakuje?)… Niestety teraz nie ma wątpliwości, kto zagryza psy.. niestety zagryzienie miało miejsce po raz kolejny.. tym razem ofiara padła suczka huski wiec wielkości Nera.. a w dodatku SUCZKA czeka ja nie mogę za bardzo pojąć.. Nero aktualnie jest na dużym placu, gdyby nie to że to właśnie on już dawno zostałby uśpiony. Justyna będzie próbować dać go na łańcuch do budy, bo za kilka dni albo i już Nera nie wychodzi z budy na dużym placu.. jednak w schronisku jest tak duże przepełnienie że niewiadomo kiedy to nastąpi. Nero przy budzie będzie mógł siedzieć max. 6 miesięcy… Powiem szczerze, że jestem zwolenniczka eutanazji psów które są agresywne w schronisku do innych zwierząt-nigdy nie będę ratować psa kosztem innych…Nero nie wróci na boks, teraz jest na dużym placu więc jesteśmy w punkcie wyjścia…znów nie będzie wychodził z budy, znów zachwiania równowagi psychicznej, znów paniczny strach.. być może to tak bardzo go zmieniło… Nero musi szybko znaleźć dom, nawet taki w którym będzie spał na dworze i pilnował domu. Jednak dom musi być bez zwierząt, bez psa czy suczki…nawet nie wiemy tak naprawdę jak on reaguje na dzieci np. w wieku 5 lat. Także przed nami trudne wyzwanie bo: -Nero nie może zostawać sam w domu -Nie lubi wszelkich zwierząt -Na podwórko też nie bardzo.. -Najlepiej aby nie trafił do domu gdzie są małe dzieci Tej poprzeczki nie było rok temu, a i tak nikt go nie chciał… :( tak bardzo chciałabym, aby on miał dom.. wciąż mam widok tego biednego psa z przed dwóch lat.. :( Quote
izyda Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 przepraszam że tak długo się nie odzywałam ale o Nerku nie zapomniałam jutro koło 9.00 pojedzie zobaczyć Nera pani której miesiąc temu odszedł za TM piesek nie obiecywała że weźnie ale może jeśli nie to szukam dalej i ciągle mam nadzieje Quote
izyda Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 dobrze czytam że Nero zagryzł suczkę czy się źle doczytałam?bo ta pani ma dwa koty i w tej sytuacji musiałabym ją poinformować proszę o esa 509485501 bo dzisiaj już na net nie zajrzę bo nie mam jak[czas]a z tą panią będę się wieczorem widziała Quote
paros Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Jestem załamana tym, co zaba14 napisała :shake: Co z Nera wyrosło :mad: Ta suczka husky to za TM :-( czy dobrze zrozumiałam, czy pogryziona? :roll: Ale niepokoi mnie to zjawisko, dlaczego? Czy dlatego, że kiedy był młody inne psy gryzły go i teraz kiedy czuje się silny to atakuje słabsze?? :cool3: Nie wiem co powiedzieć ale okropnie żal mnie tych psiaków gryzionych i zagryzanych. Wiem, że niektóre są zaczepne, bo taka ich natura i często rzucają się na większe, silniejsze psy..... ale aż zagryźć :-( Quote
Pianka Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Ja widziałam jak Nero gryzł inne psy..... Ale to nie jego wina, że musi walczyć o siebie:angryy: Quote
Pianka Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Przekazuje na wszystkie fora, ze natychmiast szukamy tymczasu. Quote
zaba14 Posted March 13, 2007 Author Posted March 13, 2007 Paros Justyna napisała mi że suczka została rozszarpana więc sądze, że jest za TM (tym razem wiadomo, że Nero zrobił to na 100% był zakrwawiony i miał w pysku mnustwo sierści suczki)... Ja nie jestem psim psychologiem nie wiem jak mysli pies, ale wiem że gdy młody pies zostanie poturbowany to w większości przypadkach odbija się to na jego przyszłości, nienawidzi psow, albo konkretnych osobnikow.. Nera gryzły wszystkie psy.. on był słaby, a zwierzeta to wiedza :(. Tak naprawde nie wiemy czy tak czasem Nero nie został za wczesnie odłączony od matki? Może on nie wie co oznacza jezyk ciała psa?? :roll: Pianka, walczyc a zagryzac to rozne sprawy... zwierze ktore zagryza inne według mnie jest po ludzkiemu "zdesperowane" ale czy to powod? aby zabic? Tak na ludzki tok myślenia? Według mnie pies agresywny do innych zwierząt może życ w społeczenstwie, ale nie powinnien znajowac sie w schronisku, nie kosztem innych psow, psow ktore sa łagodne i maja szanse na dobre domy.. Izyda ja zaraz napisze Ci smsa.. kot, a pies to rozne zwierzeta, dla Nera nie musza stanowic zagrozenia, ale ja nie wiem jak on reaguje na koty, nie wiem czy chce je gonic :) Pozdrawiam. PS. Nero akceptuje dzieci, łasi się do ludzi, brał udział w akcji WOŚP w Gliwicach... poza tym na spacerach nie atakuje zwierzat, nie wiem dlaczego tak głupio zachowuje sie w boksie :( Jutro Nero dostanie bude.. Quote
Pianka Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 NERO NIE NADAJE SIĘ DO KOTÓW. Jestem pewna, goni je niestety:-( Pianka, walczyc a zagryzac to rozne sprawy... zwierze ktore zagryza inne według mnie jest po ludzkiemu "zdesperowane" ale czy to powod? aby zabic? Tak na ludzki tok myślenia? jasne ludzki tok myślenia, szkoda, ze nikt nie pomyśli, ze pies troche inaczej widzi świat niż my. Nero gryzł tylko te psy, ktore bardziej mu się stawiały i przepychały sie. Już pisałam, widziałam jak atakowal inne psy. Ale moim zdaniem jest to pies po przejściach i jemu trzeba wybaczyć. On nie rozumie, ze to co robi jest złe. I tak jak pisze atakowal tylko konkretne psy, bo niby czemu Kajtkowi nic nie zrobił, a tyle czasu już byli ze sobą w boksie?:roll: Mówcie co chcecie, ja mu szukamy tymczasu już teraz. Quote
zaba14 Posted March 14, 2007 Author Posted March 14, 2007 Napisałam, że nie lubi kotow. Pianka nigdzie nie napisałam, że nie trzeba szukac mu domu czy tymczasu, ale napisałam, że pies który jest w stanie zagryzc inne zwierze nie ma prawa przebywac w schronisku, nie kosztem innych zwierząt, do takich praw nie mozna podchodzic z ludzkimi emocjami, kto by chciał aby fajny pies został uśpiony? Nikt... ale jesli do takiego incydentu znow by doszło, to ja naprawde bym się nie zdziwiła gdyby on został uśpiony i do nikogo o to nie miałabym pretensji. Pianka i jesli pies zagryza inne zwierze(nie raz i nie dwa) tylko dlatego że drugie chce go zdominować to nie jest to normalne zachowanie. Wiem, że on jest w schronisku, dostał po tyłku jak był młody i to się na nim bardzo odbiło, ale to go nie usprawiedliwia, to tak jakby usprawiedliwic pedofila za to że tata go molestował gdy on był dzieckiem.. na takie zachowania nie ma usprawiedliwien. Nero ma szanse życ w społeczeńtwie, ma sznase miec dobrą rodzine, ale w schroniskowym boksie nie ma prawa zyć tak samo jak na duzym placu bo tam padnie z głodu... Teraz dostaje bude, moze byc na niej do 6 miesiecy.. Quote
izyda Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 dzięki zaba14 za esa rozmawiałam wczoraj z panią i pani nie chce ryzykować życia swoich kotów dzisiaj ma u swojego syna wejść na forum i może znajdzie pieska dla siebie innego, Quote
izyda Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 wiem z doświadczenia że pies który zaczyna zagryzać inne psy to raczej już mu tak zostanie ale da się w pewnym stopniu ograniczyć jego mordercze zapędy tylko z takim psem trzeba stale pracować i uważać,żal mi Nera Quote
izyda Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 szkoda że moja sunica ma taki charakterek a nie inny ...no ale trudno będę się dalej starała znaleźć dla Nera dom tylko teraz muszę kierować się innymi piorytetami i zgadzam się z zaba14 że jeśli Nero nie znajdzie domu to nie może wrócic do boksu gdzie zagrozi innym psom ani na duży plac gdzie i tak niema bytu i musi trafić w odpowiedzialne ręce gdzie te zachowanie będzie tłumione w odpowiedni sposób[img] http://img206.imageshack.us/img206/3564/obraz203wd6.jpg Quote
izyda Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 to moja psica tylko coś mi za duży ten obrazek się wkleił ale się udało i proszę się nie sugerować datą bo zdjęcie jest z tamtego roku ale nie umiałyśmy ustawić datownika Quote
izyda Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 i ona z moim synem i kolegą Malamutem http://img237.imageshack.us/img237/9053/zdjecia152vf9.jpg Quote
Pianka Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Pianka nigdzie nie napisałam, że nie trzeba szukac mu domu czy tymczasu, Ale to jest chyba jasne. Skoro nie ma szans w schronisku. Czyli sugerujesz, że źle robie bo chce mu znaleźć dom?:roll: ale napisałam, że pies który jest w stanie zagryzc inne zwierze nie ma prawa przebywac w schronisku, nie kosztem innych zwierząt, Takich psów jest mnóstwo. ale jesli do takiego incydentu znow by doszło, to ja naprawde bym się nie zdziwiła gdyby on został uśpiony i do nikogo o to nie miałabym pretensji. A ja miałabym, wiesz do kogo? Do ludzi, którzy go wyrzucili. Którzy już na samym poczatku skazali go na schronisko. Każde zwierze, które odchodzi w schronisku ma gdzies kogoś kto jest odpowiedzialny za jego śmierć. Pianka i jesli pies zagryza inne zwierze(nie raz i nie dwa) tylko dlatego że drugie chce go zdominować to nie jest to normalne zachowanie. To jest pies po przejściach i jak dla mnie jest to normalne. Wiem, że on jest w schronisku, dostał po tyłku jak był młody i to się na nim bardzo odbiło, ale to go nie usprawiedliwia, to tak jakby usprawiedliwic pedofila za to że tata go molestował gdy on był dzieckiem.. Pisłam wcześnije psi tok myślenia jest inny. Pedofil jest pedofilem bo chce się zemścić. Pies dominuje inne psy, bo chce przeżyć. Walka o byt jest już z góry narzucona przez nature. Teraz dostaje bude, moze byc na niej do 6 miesiecy.. Do tego czasu postaram sie mu znaleźć dom. izyda ja w pierwszej chwili myślałam, ze to Nero:-o Quote
marzenna79 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Dziewczęta !!!!!!!:multi: :crazyeye: ROZMIAR FOTEK ZA WIELKI !!!!!!! :shake::shake::shake: Dozwolony rozmiar fotek to 500x500 ! ;) Pozdrawiam Pianko ! :loveu: Znajdź dom Nerusiowi, życzę Ci tego.:roll: Quote
izyda Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 no jak ja zobaczyłam Nera na zdjęciach to myślałam że to moja psica tyle że moja większa od Nerusia bo ma 65cm w kłębie a on ciut mniej,i sorki za ten rozmiar zdjęć ale najpierw nie umiałam wstawić a nawet nie pomyślałam że muszę je zmniejszyć,Pianka też się staram znaleźć Nerkowi domek od chwili gdy go zobaczyłam jak na razie kiepsko bo dalej jest w schronie ale robię co mogę i dalej będę się starać szkoda że nie może być u mnie,no i że goni koty bo pani prawie była zdecydowana a znam tą panią i jej pieska znałam miałby się tam dobrze ale nic szukam dalej Quote
zaba14 Posted March 14, 2007 Author Posted March 14, 2007 Pianka napisał(a):Ale to jest chyba jasne. Skoro nie ma szans w schronisku. Czyli sugerujesz, że źle robie bo chce mu znaleźć dom?:roll: Napisałam jaki dom dla Nera jest potrzebny. Nie napisałam, ani nie myśle że robisz zle, myślisz, że ja chce aby Nero został uspiony? Nie nie chce, ale jesli to bedzie jedyne wyjscie po 6 miesiacach to nic nie poradze. Być może uda mi się do Nera pojechać w niedziele... zalezy mi na tym psiaku... Takich psów jest mnóstwo. Owszem jest mnustwo, ale moje zdanie jest zawsze takie samo, jeśli nie ma gdzie umiescic takiego psa, nalezy go uśpić. A ja miałabym, wiesz do kogo? Do ludzi, którzy go wyrzucili. Którzy już na samym poczatku skazali go na schronisko. Każde zwierze, które odchodzi w schronisku ma gdzies kogoś kto jest odpowiedzialny za jego śmierć. Tutaj się zgadzam, piszac moje wczesniejsze słowa miałam na myśli ludzi pracujacych w schronisku ktorzy podjeliby decyzje o uspieniu Nera. To jest pies po przejściach i jak dla mnie jest to normalne.[/qupte] Dla mnie nie i nigdy takie zachowanie nie będzie dla mnie do przyjęcia, chyba że pies bedzie już miał nowy dom z dobra normalna rodzina, ktora psa upilnuje. Jednak wydaje mi się, że Nero inaczej bedzie zachowywal sie na spacerze a inaczej w boksie. Jednak raz zaczał warczec na psa ktorego widział daleko na łąkach.. dlatego nie radze go spuszczac na spacerach, ja zaniedlugo zamawiam linke dla swojego psa wiec jesli bede w schronisku to bedzie mogl na niej pobiegac, ale nie kosztem innych psow. [quote]Pisłam wcześnije psi tok myślenia jest inny. Pedofil jest pedofilem bo chce się zemścić. Pies dominuje inne psy, bo chce przeżyć. Walka o byt jest już z góry narzucona przez nature. Ale pies nie jest wilkiem, on nie ma prawa rzadzic w naszym swiecie, to nie las... Pianka ja mam wielka nadzieje, że Nero znajdzie dom, że przeżyje, ale jednocześnie chce myslec o innych psach i dlatego gdyby Nero nie znalazł domu nie miałabym absolutnie pretensji do kogos z schroniska..po prostu nie ma warunkow na trzymanie takich psów, a nie kazdego da się uratować. Izyda jako ze jestem modem musze zmienic Twoje zdjęcia na linki bo są zbyt duże. Quote
Pianka Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 zaba ale ja nigdzie nie pisalam, że mam pretensje do pracowników- rozumiem ich. Muszą wybrać mniejsze zło. Mnie tylko denerwuje samo myślenie o takim psie w tym wypadku twoje myślenie. Uśpij bezdomnego który kradnie, bo musi. Nero tak samo walczy, bo tak mu nakazuje instynkt- Nie będzie walczył to nie przeżyje. Być może uda mi się do Nera pojechać w niedziele... zalezy mi na tym psiaku... ja też już niedługo do niego pojade:loveu: dlatego nie radze go spuszczac na spacerach, przecież Nero trzyma się blisko. Nie widze powodu, żeby go nie spuszczać, jesli pójdzie się w strone tych bloków, w głab łąki. Ale pies nie jest wilkiem, on nie ma prawa rzadzic w naszym swiecie, to nie las... On nie rządzi:roll: Napewno sobie nie myśli "ja tu jestem królem, niech wszyscy się mnie boją"- to nie psi tok myślenia. Owszem jest mnustwo, ale moje zdanie jest zawsze takie samo, jeśli nie ma gdzie umiescic takiego psa, nalezy go uśpić. Nie, nalezy mu znaleźć choćby tymczas. Albo zabrać do hotelu. To też jest wyjście. Drogie ale jest. Napewno inni by nam pomogli. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.