Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Heh... znalezienie domu dla szczeniaka nie jest łatwe... wrecz przeciwnie - jest to bardzo trudne... mialam nie raz okazje szukac domu dla niechcianych szczeniakow - zazwyczaj znalezionych. ostatnio byly to trzy maluchy , ktore nie uroslyby wieksze niz ratler(znany byl ojciec i matka) w tej chwili szczeniaki maja pol roku - i nie znalazl sie nikt chetny...

  • Replies 197
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

coztego napisał(a):
Ok. 2 miesiące, chyba, że wystapi ciąża urojona- wówczas trzeba zaczekać kolejny miesiąc-dwa od jej zakończenia. Sterylka powinna być wykonywana w okresie ciszy hormonalnej, w czasie międzycieczkowym.


Cortina napisał(a):
Jagienka jeden wet kiedyś mi mówił, że jakieś dwa tygodnie, ale ten ostatni, który sterylizował Hagę, powiedział, że 8 tygodni.
Haga już dzisiaj jest sobą, na spacerach grandzi, trudno mi ją wyhamować, na schodach jedynie się trochę oszczędza. Rano było rozwolnionko, ale narazie się nie powtórzyło.


Dzięki... wybiore się w takim razie za miesiąc (złoty środek...;) ) ustalić termin i zrobić potrzebne badania...

Posted

Nie chcę, żebyści myśleli, że ja jestem nieczuła. Też cały czas się nad tym zastanawiam. Ryzyko wiąże się i z porodem i sterylizacją. Przypuszczalnie dla jednego szczeniaka mamy już dom. Jednak właściwie nie wiem, czy Kulka jest w ciąży! Nie wygląda. Lubi biegać, ma apetyt. Bardzo bym chciała, żeby Kulka nie miała szczeniaków! Ale sama widziałam ją z innym psem:-( Naprawdę, ja nie jestem specjalistą, żeby wiedzieć takie rzeczy :( Słucham porad. Mam pouczać weterynarza? Nie wiem, może pójdę do innego? Chcę dla Kulki jak najlepiej! I cały czas o tym myślę! Na pewno myślicie, że pewnie jestem jakaś niedobra, czy coś w tym stylu. Ale tak nie jest. Wet tak, mówił. Miałam mu powiedzieć, że ja wiem lepiej? Jestem przecież naście lat młodsza. Ja naprawdę nie wiem co robić! Napiszę Wam co postanowiłam.:-( :( Dziękuję za pomoc... Nie wiem, nie wiem.

Posted

to ze nie widac po niej ciazy nic nie znaczy - zdarza sie ze nie widac ciazy do ostatniego dnia - tzn. do dnia gdy suka zacznie rodzic. jesli chcesz dla niej najlepiej, to ja wysterylizuj - nie bedzie problemow z cieczkami i ryzyka ze zachoruje na ropomacicze.

Posted

Asti, koniecznie idź do innego weterynarza. Sorry, ale jesli weterynarz mówi, że sterylizacja aborcyjna jest niemoralna, to... coś z nim nie halo :roll: Może po prostu nie umie robić takich zabiegów, ale nie potrafi przyznac się do tego? :angryy:

Posted

Asti, wiem jak ciężko podjąć decyzję dotyczącą ukochanego psiaka. Sama się z tym ostatnio zmagałam jeśli chodzi o Hagę, 3 lata temu musiałam podjąć już decyzję na szybko dotyczącą sterylizacji mojej Cortiny, także wiem co przechodzisz. Ale to ty jesteś za nią odpowiedzialna, a będziesz i za jej szczeniaki. Decyzji niestety za ciebie nikt nie podejmie. Mnie też weci pytali dlaczego chce Hage sterylizować a nie chce mieć od niej młodych, w końcu poszukałam innego weta który nie pytał tylko psa wysterylizował. Życzę ci podjęcia mądrej decyzji

Posted

Kulka jest już w 4-5 tyg. ciąży. Czy to nie za późno? Nie mogę jechać do Warszawy, żeby tam u jakiegoś super-weta wysterylizować moją psinę! Podróż tam trwa ponad 5-6 godz.!

Posted

Asti napisał(a):
Kulka jest już w 4-5 tyg. ciąży. Czy to nie za późno? Nie mogę jechać do Warszawy, żeby tam u jakiegoś super-weta wysterylizować moją psinę! Podróż tam trwa ponad 5-6 godz.!


Nie jest potrzebny żaden "super wet", starczy jeśli będzie rozsądny i doświadzony i nie będzie robił zabiegu sam. W końcu sterylizuje się suczki przy cesarce a wtedy jest to dużo bardziej ryzykowne.Nie ma się co zastanawiać tylko znależźć godnego zaufania weta i ciąć jak najszybciej

Posted

uff, dołączam się do głównego wątku.
Trzymajcie jutro kciuki za Mobi proszę, będzie mieć steryzlizację aborcyjną.

Wiesz Asti sama długo się wahałam i "macałam" różne opcje wyjścia z tej sytuacji, i też mi się wydaje, że sterylizacja to jest najlepsze co można zrobić w tej sytuacji.
Nie będę przytaczać argumentów "za", bo moi przedmówcy (przedpiszcy???) uczynili to za mnie :) i tych samych argumentów używali tłumacząc nie tak dawno mi, dlaczego sterylka jest dobrym wyjściem.
4 tygodnie to jeszcze nie za późno, mój wet twierdzi, że za wcześnie też nie ma co kroić.

Myślałam podobnie jak Ty - dla jednego psiula już mam dom - ale planowałam zostawić go sobie :p - w efekcie to "wolne" miejsce zajęła suczka ze schroniska :D

Teraz tylko mam gorącą nadzieję, że wszystko się uda bez większych komplikacji :nerwy:

Posted

Quetzalcoatl :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Asti, czy mi się wydaje, czy mieszkasz niedaleko Częstochowy? To jednak spore miasto, myślę, że jeden dobry wet się tam znajdzie... :hmmmm:

Posted

[quote name='Asti']Hej! Dziś Kulka miała mieć sterylizację aborcyjną. Ale nie miała.:razz:
Takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam! Byliśmy dziś u weta:
powiedział, żeby jednak odchować te szczeniaki (zostawić jednego albo dwa) i on pomoże nam znależć dla nich dom... Że niby sterylizacja w ciąży jest bardziej niebezpieczna, wszystko jest bardziej ukrwione. Że to jest niehumanitarne Chodzi tu pewnio o zabicie tych szczeniaków, zanim się urodzą.
Pomijając wszystkie inne kwestie czy wet. uprzedził Cię, że w przypadku suki i psa nierasowego (np. mieszańca) dysproporcje pomiędzy rodzącym się szczeniakiem a np. miednicą suki mogą być tak wielkie,że bez cesarki będzie to wyrok śmierci i dla suki i dla szczeniaków?:angryy: (nie tylko nadliczbowych ponad jeden, dwa zadeklarowane przez weta.:angryy: )
Gdzie wtedy humanitarne podejście do tematu.
Tak jak moi przedmówcy radziłabym jednak zmianę weterynarza bo być może ten należy do wyznawców poglądu - pies nierasowy - mała strata (odpowiedzialność)finansowa (weta):angryy: :angryy: :angryy:
Pozdrawiam, Niufa

Posted

niufa zaden normalny wet niezrobi sterylizacji sczennej suki,a to ze sczenieta sa nierasowe,przeciez mozna je w humanitarny sposob uspic zarza po urodzeniu,a suce pozostawic jedno sczenie,dla jednego maluszka zawsze predzej dom znajdziesz niz dla calego miotu.


A co do badan przed sterylizacja,to powiem ze moje 3 suczki sa po sterylce ale zadnych badan przed zabiegiem niemialy,wybudzily sie po narkozie szybko,dostaly antybiotyk,pare dni diety a potem wpadly w szal z jedzeniem,Smialam sie za wet doszyl w miejsce macicy drogi zoladek,trwalo to tak 4 tygodnie zarly wszystko i tyły.Nasczescie po 3 miesiacach wszystko wrocilo do normy,przestaly pozerac wszystko i wrucily do formy.teraz zajadaj nawett mniej niz przed sterylkom.
Jedynie co mnie zaniepokoilo to ze w czasie kiedy przypadal ,czas cieczki jej narzady rodne byly powiekszone,pupcia spuchnieta ,suka zachowywala sie jakby miala cieczke ,ktorej niebylo.

Posted

Asti napisał(a):
Kulka jest już w 4-5 tyg. ciąży. Czy to nie za późno? Nie mogę jechać do Warszawy, żeby tam u jakiegoś super-weta wysterylizować moją psinę! Podróż tam trwa ponad 5-6 godz.!


jakies wieksze miasto blisko Ciebie. Najlepiej niech Ci tu ktos poleci kogoś (w wiekszym miescie tez mozna roznie trafić..a szkoda czasu, nerwów i kasy)

Posted

[quote name='maxi3']niufa zaden normalny wet niezrobi sterylizacji sczennej suki
Maxi3, wypadałoby najpierw dowiedzieć się czegoś na temat, w którym zabiera się głos :roll: Bo tak się składa, że tylko "nienormalny" wet będzie doradzał w przypadku zdrowej niehodowlanej suki poród i uśpienie szczeniaków zamiast sterylizacji...

Posted

maxi3 napisał(a):
niufa zaden normalny wet niezrobi sterylizacji sczennej suki,a to ze sczenieta sa nierasowe,przeciez mozna je w humanitarny sposob uspic zarza po urodzeniu,a suce pozostawic jedno sczenie,dla jednego maluszka zawsze predzej dom znajdziesz niz dla calego miotu.

Uważam,że każdy uczciwy wet. powinien przedstawić zagrożenia związane z ciążą i porodem (głównie, ale nie tylko u psów nierasowych). Być może mamy inne pojęcie "normalności", ale z moim zdaniem wet który boi się sterylki w trakcie ciąży (szczególnie niezbyt zaawansowanej) nie ma na tyle wiedzy, praktyki i warunków aby poradzić sobie ze stanem zagrożenia życia w przypadku problemów z porodem. Co więcej nie przyznając się do własnej niewiedzy nie mówi o tym, iż inny (być może np. więcej operujący, lub posiadający lepiej wyposażony gabinet) poradzi sobie z tym zadaniem bez problemów.
Wiadomo,że każdy wet. chciałby przeprowadzać sterylki w okresie najbezpieczniejszym (np. po 60dniach po cieczce), ale uczciwość i serce dla zwierząt (i często dla właściciela) wymagają przedstawienia różnych opcji (i zagrożeń) a nie przekonywania do "jedynej słusznej" nie narażającej na utratę pacjenta (na rzecz konkurencyjnego weta). Pomyśl co będzie jak suka nie przeżyje porodu (bo np. wet. nie poradzi sobie z zabiegiem dużo bardziej skomplikowanym niż sterylizacja aborcyjna). Czy to jest normalne i moralne?

W tym przypadku sterylizacja aborcyjna jest mniejszym złem niż narażanie życia suki i szczeniaków.

Posted

Widziałam tego psa. Jest trochę większy niż Kulka. Co do większego miasta - tak mieszkam niedaleko Częstochowy, ale to też jest jakieś 0,5-1 godz, drogi. W mieście, gdzie miała być sterylizacja, Lubliniec, jest jeszcze jeden wet, i jeszcze drugi... A myślicie, że to nie jest za późno? Minął już miesiąc!

Posted

Witam WEt tak mi sie wydawalo, ze powinien zrobic sterylke,ale nikt sie tego niechcial podjać,tylko dlatego ze to niehumanitarne.

Niedawno bo w Sierpniu,bedac z swoimi psiakami na specerku w lescie,znalazlam Suczke Jamniczka dlogowlosego,Suka byla wysoko sczenna,jej stan i wyglond wskazywaly ze to bezpański porzucony piesek,zabralismy ja do domu,pierwsze kroki skierowalam do weta,wlasnie z prosba o sterylizacje,bo to byla mala suka a ojciec sczeniat nieznany,i tu przezylam wielkie rozczarowanie ,bo Na terenie ślaska odwiedzilam ok 8 lecznic i nikt tego niechcial zrobić,w kilku lecznicach zostala potraktowana jak zwyrodnialec,Polecono mi oddanie suki do schroniska ,tam sie osczeni i slepy miot sie uspi.
Co mialam zrobic za 3 tygodnie suka sie osczenila,niestety tak jak przewidywalam sczeniaki byly dosyc doze,trzeba bylo robic cesarke,ta cesarke robil wet ,ktory odmowil sterylki, oodrazu usunol suce przydatki czyli macice i jajniki,a sczenieta uspił, bo niechcialam aby podzielily los matki,albo powedrowaly do schroniska.

Moze w warszawie macie inne podejscie do tych spraw,ale na Slasku jest jest jak jest,nikt sterylki sczennej suce niezrobil.

Posted

[quote name='zakla']Mają co chcieli, tyle że z pretensjami do mnie przychodzą i ze szkoleniem ;)
Przykro mi zakla, ale te pretensje w dużej mierze uzasadnione. Jeśli ktoś ma problemy z kontrolowaniem agresji suki, to nie należy doradzać mu kastracji, bo wiadomo, że po tym zabiegu może być z tym znacznie gorzej.
Zapamiętaj na przyszłość:
Agresywne zachowania u suki, niezwiązane z rują, są głównym przeciwwskazaniem do zabiegu kastracji.

Posted

Zapamiętaj na przyszłość:
Agresywne zachowania u suki, niezwiązane z rują, są głównym przeciwwskazaniem do zabiegu kastracji.Dzisiaj 09:31
gdzieś o tym słyszałam, ale czym to jest tłumaczone i czy ktoś robił badania z tym związane? Bo ja ma suczke która się zdecydowanie uspokoiła po sterylce, ale może mam szczęście

Posted

Takie wnioski wypływają ponoć z opracowania V. O' Farrell & E. Peachey -"Behavioural effects of ovariohysterectomy on bitches" przywołanego w opracowaniu "Spaying and Castration - Pros, Cons, Myths" przez Ione L. Smith:
http://www.kerryblues.info/index.html?http%3A//www.kerryblues.info/HEALTH/IONESMITH.HTML

A dlaczego tak jest? :niewiem: Mogę się tylko domyślać, że może to mieć związek z nadprodukcją w nadnerczach androgenów, których ogólny poziom u niekastrowanych suk może być w jakiś sposób ograniczany poprzez drugie ich źródło, czyli jajniki. Po kastracji produkcję androgenów całkowicie przejmują nadnercza, a organizm nie ma już możliwości ograniczania ich nadmiaru. A nadmiar testosteronu ujść gdzieś musi :evil:
Ale to tylko takie moje spekulacje, bo w zasadzie się na tym nie znam :cool3:

Posted

[quote name='maxi3']Witam WEt tak mi sie wydawalo, ze powinien zrobic sterylke,ale nikt sie tego niechcial podjać,tylko dlatego ze to niehumanitarne.

(...)
znalazlam Suczke Jamniczka dlogowlosego,Suka byla wysoko sczenna,jej stan i wyglond wskazywaly ze to bezpański porzucony piesek,zabralismy ja do domu,pierwsze kroki skierowalam do weta,wlasnie z prosba o sterylizacje
(...)
Na terenie ślaska odwiedzilam ok 8 lecznic i nikt tego niechcial zrobić,w kilku lecznicach zostala potraktowana jak zwyrodnialec,Polecono mi oddanie suki do schroniska ,tam sie osczeni i slepy miot sie uspi.
(...)
suka sie osczenila,niestety tak jak przewidywalam sczeniaki byly dosyc doze,trzeba bylo robic cesarke,ta cesarke robil wet ,ktory odmowil sterylki, oodrazu usunol suce przydatki czyli macice i jajniki,a sczenieta uspił
:shock: Dziwny to humanitaryzm, który nie pozwala na sterylizację aborcyjną, a pozwala na usypianie zdrowych szczeniaków :shock:
Kompletnie nie rozumiem, jakimi drogami chadza sumienie takiej osoby... :hmmmm:

[quote name='TuathaDea']Zapamiętaj na przyszłość:
Agresywne zachowania u suki, niezwiązane z rują, są głównym przeciwwskazaniem do zabiegu kastracji.
To nie do końca tak.
Owszem, u suki po kastracji może wzrosnąć agresja dominacyjna, suka może stać się w zachowaniu bardziej "samcza".
Ale zbyt uogólniłeś, nie każde zachowanie agresywne niezwiązane z rują jst przeciwskazaniem do zabiegu. Zwłaszcza, że nie zawsze da się na sto procent określić, czy dane zachowanie agresywne ma coś wspólnego z rują, czy nie ;)

Posted

asher napisał(a):
To nie do końca tak.
Owszem, u suki po kastracji może wzrosnąć agresja dominacyjna, suka może stać się w zachowaniu bardziej "samcza".
Ale zbyt uogólniłeś, nie każde zachowanie agresywne niezwiązane z rują jst przeciwskazaniem do zabiegu. Zwłaszcza, że nie zawsze da się na sto procent określić, czy dane zachowanie agresywne ma coś wspólnego z rują, czy nie ;)

Wiem, wiem, ale tak łatwiej zapamiętać ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...