Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 197
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

annnka napisał(a):
w anonsach oglasza ktos kastracje z 30 zl!!!!! jak to mozliwe wydaje mi sie ze to nawet na koszty nie starcza...


a moze to marcowa akcja sterylizacyjna?
wtedy niektore lecznice robią to bardzi tanio?

Posted

Pokahontas - nic się nie martw. Moja miała dwa tygodnie temu. I była to trzecia sterylizowana przeze mnie sunia. Tamte już po 2, 3 dniach były zdrowe. Normalnie jadły, bawiły się. Z tą ostatnią było trochę gorzej. W domu udawała umierającą, a na dworze szalała i bawiła się pilką i z resztą psów. Po zdjęciu szwów pies ozdrowiał także w domu.;)

Posted

[quote name='Pokahontas']Moja sunia miała dziś zabieg,
nie chce nic pić ani siusiu :shake:
dostała środek przeiwbólowy i ciągle śpi
Pewnie zacznie sikać, pić i kręcić się w nocy... Przynajmniej moja tak miała, dzień przespała, a w nocy mało nie zwariowałam pilnując jej :shake:
Spokojnie Pokahontas :kciuki:
Jak zacznie pić- to nie pozwalaj jej pić dużo na raz (zwykle chcą pić i pić...), żeby nie wymiotowała. Podawaj miseczkę z niewielką ilością wody co jakiś czas, a nei cała michę na raz.

Posted

julita104 napisał(a):
wtedy niektore lecznice robią to bardzi tanio?


tylko, ze 30 zl to najwyzej kastracja kota (nie kotki) i to absolutnie po kosztach .... choc szczerze watpie, czy i to sie da za tyle zrobic.

Posted

heh... troszkę wypiła z wacika namaczanego w wodzie ale z miski jeszcze nie chce, no i zrobiła w końcu siku ;)
na noc ma już ubranko na sobie, już sie kręci ale to pewnie po czopku przeciwbólowym - chyba jej zawadza :roll:

  • 3 months later...
Posted

Moja Boksa idzie we środę na sterylkę i wiecie co, już jestem przerażona.
Widzę same zalety tego zabiegu, ale to piętno narkozy mnie przeraża.
Oczywiście wzięłam wolne, będę z sunią przez cały czas
Staram sie myśleć racjonalnie, że robię to dla jej dobra, że coś tam, ale uczucia i strach biorą górę. Ja ją tak strasznie kocham, że nie darowałabym sobie, gdyby coś się jej stało

Jeśli chodzi o koszta, to koszt całego zabiegu wyniesie mnie około 160- 180 zł przy wadze suki 29 kg

Pocieszam się tym, że mam pełne zaufanie do lekarza, od szczeniaka Boksa tam chodziła , Wetka zna psa, wie jak się rozwijała, jakie leki przyjmowała- ogółem to jest jej pies i zawsze z wielkim zaangażowaniem i ciepłem traktowała swoją bokserowatą pacjentkę...
wrrrrrr....

Posted

Małgośka z Boksą napisał(a):
Moja Boksa idzie we środę na sterylkę i wiecie co, już jestem przerażona.

Spoko, każdy przez to przechodzi ;)

Będzie dobrze, uszy do góry :kciuki:

Posted

Dziękuję za słowa otuchy, choć wiesz, że jeśli się kogoś bardzo kocha, to racjonalne myślenie bierze w mordę :evil_lol:

Ale jak będzie po wszystkim, to pewnie będę cwaniakowała :eviltong: hihihi
Żeby tylko nic się nie pokomplikowało, z resztą sobie poradzimy

Posted

jupi, wszystko jak narazie się udało, operacja przeszła bez zastrzeżeń, naciecie około 4- 5 cm. Sunia przy wybudzeniu miała drgawki, poza tym się dowiedziałam, że miala ciekawą rzecz na macicy, jakąś wypukłość- z tymże to nie był stan chorobowy, tylko element jej urody :evil_lol:
Mam nadzieje, że rekonwalescencja przebiegnie bez zarzutów.

Posted

Witam
Moja bokserka była sterelizowana 19 kwietnia ,ze względu na epilepsje miala narkoze wziewną .Wszystko przebieglo super ,z lecznicy wyszla na własnych łapach.:lol: Pierwsze 3 dni ciągle spał ,nawet na siusiu nie chciała wychodzić , w sumie 7 dni dochodziła do formy.Niepokoi mnie tylko jedno- przed sterylizacją była niezmordowanym sportowcem ,biegała, skakała, szalała niezmordowana ,w tej chwili jest jakaś oklapła wlecze sie za mną ,nie bardzo ma ochote na wygłupy,wieczorne spacery ją trochę ożywiają.Czy to moze byc ,spowodowane sterelizacją?

Posted

Nie jestem kompetentna, żeby twierdzić, że taka zmiana jest spowodowana akurat sterylizacją.
Obserwując jednak swojego psa, też dostrzegam okresy prosperity, kiedy niezmordowana szaleje jak tajfun, a innym razem okres totalnego leniwca. Nie wydaje mi się, że sterylizacja jest jedynym czynnikiem, może po prostu sunia ma słaby okres, albo może ma niewielką motywację, czy odpowiedni bodziec do szaleństwa.
Wiesz- czasem te nasze psiaki wchodzą w role wielkich dam i trzeba je namawiać do czegoś co powinno być nagrodą, czyli np. do zabawy :diabloti: :diabloti: :diabloti:
(Myślenie takie jest bezpieczne pod warunkiem, że pies jest zdrowy)

Pewnie sunia wróci do normy i jeszcze będziesz miała dosyć jej pomysłów- głowa do góry :lol:

Posted

izka napisał(a):
Czy to moze byc ,spowodowane sterelizacją?
Ja bym raczej szukała innego powodu - nie słyszałam o takim zachowaniu jako skutku sterylizacji, a już szczególnie w miesiąc po zabiegu.

Posted

Mnie tez , wydaje sie ze to nie sterylizacja jest powodem takiego zachowania, więc co? spacery i ich atrakcyjnosc się nie zmieniły ,zdrowie pod stałą kontrola, sama niewiem ,moze rzeczywiscie stroi fochy:cool3: ,ta moja psica.Mam nadzieję ze wszystko dojdzie do normy ,pożyjemy zobaczymy:lol:
dzieki pozdrowienia:lol:

Posted

Napewno wszystko wróci do ładu, jak moja stroi fochy, to fakt staję na rzęsach, żeby tylko suczydło wieczorem padło na pysk ze zmęczenia :diabloti:

A jeśli chodzi o sterylkę, to moja sucz jest dwa dni po i już jej zaczyna odbijać, chodzi za mną krok w krok z zabawkami, żebym się z nią bawiła. Staram się, żeby zabawa była spokojna, bez gwałtownych ruchów, ale ta zachowuje się jakby nic się nie stało :razz:
Cieszę się, bo jak ktoś tu kiedyś na forum napisał, psa nie tyle nie powinno boleć, co boleć nie może- coś w tym jest :cool3:

  • 1 month later...
Posted

Witam.... czy można sterylizowac 8 letnią sucze? czy nie bedzie jej to zagrażać czyms?? prosze o info......

Posted

Ja sterylizowałam sucz 12-letnią i było ok. Ale to zależy od wielu czynników: mała czy duża (duże psy starzeją sie szybciej) stan zdrowia (koniecznie trzeba zbadać krew- nerki, wątroba no i serduszko...) tusza... Najlepiej wypytaj dobrego weta o wszystko, ale jeśli psica jest zdrowa, to warto ją ciachnąć!!!

Posted

Ss napisał(a):
Witam.... czy można sterylizowac 8 letnią sucze? czy nie bedzie jej to zagrażać czyms?? prosze o info......

Zrób suczce badania, niech wet oceni jej stan zdrowia. 8 lat to nie żaden Matuzalem, jeśłi jest zdrowa to wszystko powinno być OK.

Posted

Będe u weta tak czy siak jeszcze w tym miesiacu.... to sie zapytam........... Suczka jest mała, cos takiego jak jamnik.... raz tylko była chora a tak to wszytsko zawsze było wporządku :) dzieki :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...