voc Posted November 6, 2005 Posted November 6, 2005 voc to co napisałaś o kuchni jest moim zdaniem czymś właśnie przeciwnym niż zrobił Saint.Jego pies myśłał poza skojarzeniami,a Twój miał chyba taki myślowy łańcuch : słowo "kuchnia"->np.zapachy,czyli taka jakby komenda. Vidge to o co mi chodziło to jest przykład myślenia pojęcioweg-pies nie kojarzył słowa kuchnia z konkretnym pomieszczeniem, jak zakładało by większość naukowców, tylko z pojęciem funkcji jak się z kuchnią kojazy czyli np. te zapachy. Wiekszość badaczy inteligencji uwaza że dopiero człowiek może kojazyć pojęciowo a zwierzęta kojazą w formie bodziec-reakcja, czyli bodziec-komenda wejdz do kuchni, reakcja wejście do konkretnego pomieszczenia zwanego kuchnią. Tu sie okazało że słowo kuchnia zostało zgeneralizowane na pomieszczenia wydające zapachy, czy służące do gotowania (tego akurat niewiem co sobie pies wymyślił) tak wiec wykazał sie wyższym poziomem myślenia i kojazenia Quote
Vidge Posted November 6, 2005 Posted November 6, 2005 voc ja teraz nie wiem czy Ty się ze mną zgadzasz czy nie? Tzn słowo "kuchnia"->pies kieruje się do pomieszczenia rozpoznawanego po zapachu. Czyli co to wg Ciebie jest?Tzn jakie kojarzenie,bo nie mogę tego z Twojego postu wyciągnąć. Quote
asher Posted November 6, 2005 Posted November 6, 2005 Vidge napisał(a):Ależ ja się samego eksperymentu nie czepiam.I wiem,że inaczej by było niemożliwe,bo ciężko by było znaleźć inne punkty zaczepienia. Mógłby mu ew.zakładać maskę uniemożliwiającą oddychanie i wybierać co chce:oddychać czy lecieć do miski w celu konsumpcji :evilbat: Chociaż nie,bo jakby się zdjęło maskę,to już by mogł oddychać. Ale można by mu rurkę do żąłądka zaaplikować przecież :DJasne, możnaby mu też po kolei wyrywac nóżki, a potem ogonek i sprawdzać jak reaguje... To by ci dopiero był eksperyment 8) :roll: Quote
Vidge Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 No ba,jak w tym kawale z muchą 8) Ale nic się nie martw,o takie eksperymenty dbają już niektóre zwyrodniałe jednostki :evil: PwP,sama wiesz Poza tym wcalnie ma nie mam zamiaru się z wami kłócić,wyraziłam swoje zdanie i ciekawa jestem,czy ktoś jeszcze skomentuje eksperyment Sainta,bo coś mało osób się odezwało. Quote
asher Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Też się nie zamierzam kłócić :wink: Moim zdaniem metody zastosowania przez Sainta można rozgrzeszyć "dobrem nauki", Twoim nie. Możemy dyskutować, ale i tak pewnie sie nie dogadmy, więc dajmy spokój :wink: Chciałam tylko zaznaczyć, że leki, kosmetyki, detergenty, jedzenie (to ludzki i to psie), zdobyczne nauki... no generalnie dużo rzeczy - służy dziś nam ludziom tylko dlatego, że kiedyś jakieś zwierzę nacierpiało się w laboratorium... To smutne, ale przecież kiedyś nie było alternatywy... I to, że jakiś koncern obecnie nie testuje swoich produktów na zwierzętach nie oznacza, że nie korzysta z efektów badań przeprowadzanych w przeszłości, przez kogoś innego... Quote
Vidge Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Dobrze asher zauważyłaś,że kiedyś nie było alternatywy,ale teraz są, pewnie droższe i bardziej czasochłonne,bo inaczej zarzucono by całkowicie eksperymentowanie na zwierzętach.Ale odbiegamy od tematu. Ja się wkurzyłam,bo z tego co pamiętam,to za duże stężenie mocznika w ogranizmie jest niekorzystne,a do tego prowadzi przetrzymywanie moczu między innymi. ale to by było na tyle w temacie,bo się będziemy kręcić w kółko :wink: Quote
Saint Posted November 7, 2005 Author Posted November 7, 2005 (edited) .......... Edited March 21, 2012 by Saint Quote
asher Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Vidge napisał(a):Ja się wkurzyłam,bo z tego co pamiętam,to za duże stężenie mocznika w ogranizmie jest niekorzystne,a do tego prowadzi przetrzymywanie moczu między innymiToteż pies Sainta nie przetrzymywał :wink: Quote
Vidge Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Czym się zainteresowała,wyrywaniem łapek i ogonków??bo o tym w tym miejscu pisałam,a nie o Tobie. I nigdzie nie napisałam,że to co zrobiłeś nie ma sensu."Przyczepiłam" się jednego konkretnego elementu i tyle. asher jeżeli pies jest nauczony czystości w domu,to przetrzymywał tak długo,aż już nie mógł. Quote
asher Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Oj, ja myślę, że wyżyje :wink: Saint, gratulacje! :klacz: Chwal się, jakby co :wink: Quote
Vidge Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Ba,inaczej by trzeba było pozyskiwać nowy materiał badawczy :evilbat: A tak poważnie,to ja również mimo wszystko gratuluję :) Quote
Saint Posted November 7, 2005 Author Posted November 7, 2005 (edited) .......... Edited March 21, 2012 by Saint Quote
voc Posted November 10, 2005 Posted November 10, 2005 Ja tez gratuluje Sanit. A co do tego mojego przykładu to chyba cały problem w tym ze z mojego psychologicznego punktu widzenia jest różnica między różnymi rodzajami kojarzenia (my się babrzemy w tych rodzajach skojarzen, taki zawód) i pewnie dla postronnych to mało interesujące Ps. juz sie więcej nie wymądzam bo to watek eksperymentu Sanita :) Quote
LAZY Posted November 16, 2005 Posted November 16, 2005 Ja juz dawno zauwazyłam naukowe zacięcie naszego forumowego dżentelmena :wink: Gratuluje pomysłu i wytrwałosci! Moze nie jest to do konca humanitarne, ale cel uświeca srodki:) Trzymam kciuki za osiagniecia naukowe i życzę dalszych pomysłow. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.