Basia&Safi Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 9 września odszedł mój pies właściwie trzeba było go uspać to była najgorsza decyzja w moim życiu był z nami 16 lat zawsze grzeczny nigdy nie sprawiał kłopotów prawdziwy przyjaciel :( członek rodziny z dnia na dzień było coraz gorzej poza niewydolnością krążeniową, reumatyzmem wdała się infekcja dróg moczowych silne zapalenie pęcherza moczowego Amik zaczął sikać sama krwią powoli się wykrwawiał operacja nie miała sensu miał za słabe serduszko najmniejsza dawka narkozy by go zabiła leczyliśmy go jak tylko się dało ale z dnia na dzień był słabszy przewracał się nie mogliśmy my już patrzeć jak cierpi 9.09.05 17:26 amik już spi nigdy go nie przytulę nie wyprowadzę na spacer to okropne nigdy się z tym nie pogodzę tak bardzo mi go brakuje był przymnie zawsze...Amuś kocham Cię bardzo i nigdy nie przestanę byłeś moim promyczkiem szczęścia światełkiem nadziei a teraz Cię nie ma ... to już prawie 2 miesiące jest mi ciężko ... Na zawsze zostaniesz w naszych sercach czuje Twoja obecność nie opuszczaj mnie http://img462.imageshack.us/my.php?image=amik311if.jpg tak wygladał i takim go zapamietam ['] Quote
StaR Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 Basiulka, doskonale Cie rozumiem. Tez musialam uspic mojego Barego (jest jego watek w TM). Tez mial 16 lat, i dopoki chodzil, nie skracalismy mu życia. Ale niestety, przyszlo najgorsze i tez bylo nam cieżko. ['] dla Amika Trzymaj sie...(choc wiem jak to brzmi :( ) Quote
atha_maris Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 Przykro mi. To najlepsze, co mogłaś dla niego zrobić. Na pewno jest ci wdzięczny i czeka na ciebie gdzieć, na jakiejś zielonej łące. Zdrowy. i szczęśliwy. ['][']['] :( Quote
supergoga Posted October 31, 2005 Posted October 31, 2005 Dla psinki. Trzymaj się, jesteśmy z Tobą [*] [*] [*] Quote
Lagunka Posted October 31, 2005 Posted October 31, 2005 Basiulka, wiem co czujesz :cry: ['][']['] Quote
Basia&Safi Posted November 1, 2005 Author Posted November 1, 2005 Amikowi niemoglam juz pomuc :( ale teraz staram sie "wyciagnac " pieska ze schroniska z Łodzi :) mam z tym maly problem ale mysle ze sie uda i pomoge temu pieskowi :) dziekuje za pocieszeniee dzis jest tez jego swieto ['] ['] ['] Quote
StaR Posted November 1, 2005 Posted November 1, 2005 Basiulka....juz czytałam o zamierzonej akcji na pieska ze schro...trzymam kciuki za powodzenie, i dawaj znac :D Dzis jest Swięto wszystkich naszych zwierzaków za TM ['] ['] ['] Quote
_beatka_ Posted November 1, 2005 Posted November 1, 2005 Basiulka bradzo współczuje...mój Doksio miał 7,5rocku jak odszedł, dopadla go straszna choroba i stracilismy go w przeciągu miesiąca... :cry: wyrazy współczucia, trzymaj się to dla twojej psinki ['] ['] ['] Quote
Basia&Safi Posted November 1, 2005 Author Posted November 1, 2005 dziekuje w takim dniu jak dzis jest naprawde ciezko :( a co do tego pieska ze schroniska bede informowac napewno :):) 3majcie sie :):) ['] Quote
Lagunka Posted November 1, 2005 Posted November 1, 2005 Basiulka, ja wyciągnęłam psicę z okropnych warunków :) Nie ze schroniska, ale ... nie wiem czy nie gorzej :) Teraz wiem, ze tak miało być Dla wszystkich naszych ukochanych za Tęczowym Mostem ['] Quote
myszsza Posted November 1, 2005 Posted November 1, 2005 Kochana, nie rozpaczaj, że odszedł, ciesz się, że był z Tobą szczęsliwy przez tyle lat. Niewiele psów ma to szczęście. Namawiam na przygarnięcie jakiejś psiej bidy, zrobiłam to i jesteśmy szczęśliwi, choć często smutni, ale tak już zostanie. Moje topiki: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=25216&highlight=puma http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=25700&highlight=negritta Współczuję. Quote
Basia&Safi Posted November 3, 2005 Author Posted November 3, 2005 obiecalam pisac co z tym pieskiemw schronisku na ktorego czekam nowiec pochorowal sie troche jest przeziebiony wczoraj mial byc juz umnie niestety nie dadza go do adocji puki sie nie wyleczy :) jest im przykro ze piesek sie pochorowal u nich w schronisku dlatego go lecza :) a ja sie niecierpliwie i czekam :) Quote
Basia&Safi Posted November 4, 2005 Author Posted November 4, 2005 po pieska ktorego mialam we wtorek adoptowac zglosil sie wlasciciel :) Quote
Tora Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 to weź innego psiurka... ich są miliony... śliczny był Twój przyjaciel [*] Quote
szajbus Posted November 9, 2005 Posted November 9, 2005 ['][']['] Dla Amika- biegaj sloneczko po Teczowym Moscie i badz szczesliwy Bardzo ci wspolczuje z powodu smierci Amika. Pamietaj on cie nie opuscil. Zawsze bedzie mieszkal w twoim serduszku i nic tego nie zmieni, ani upywajacy czas, ani drugi piesek. Dalas mu 16 lat cudownego zycia wypelnionego cieplem i miloscia. Odszedl fizycznie ale duchowo bedzie zawsze z toba. Nasza Psonia odeszla 10 lipca. Kochamy ja , mimo, ze juz jej nigdy nie zobaczymy, nie przytulimy, ni poglaszczemy. Ale tak mocno siedzi w naszych serduszkach, ze czas nie zatrze nigdy tej milosci. Dwa miesiace po jej odejsciu zaadoptowalismy rowniez ze schroniska w Łodzi (ul. Marmurowa4) sunie. To byla trafna decyzja, Sunieczka byla po przejsciach, ale znalazla cieply i kochajacy ja dom. Mam poczucie jakiegos spelnienia, ze uralowalam choc jedno psie zycie. Nie zaluje swojej decyzji. Quote
Basia&Safi Posted November 16, 2005 Author Posted November 16, 2005 dziekuje za slowa otuchy :) chodz minely jzu 2 miesiace nadal czuje jego obecnosc i wiem ze tak bedzie zawsze ze moj piesek zawsze bedzie przymnie :) Quote
Basia&Safi Posted December 24, 2005 Author Posted December 24, 2005 Wesołych Swiat kochanie :) przysłałęs m nowego pieska macie ze soba wile wspolnego w tej malej psince widze Ciebie :) to 1 Świeta od 16 lat bez Ciebie :) ale jestemy spokojni bo gdzis tam z gory na nas patrzysz ... kochamy Cie Quote
Basia&Safi Posted September 4, 2006 Author Posted September 4, 2006 Ami za pare dni bedzie rok jak Cie nie ma :( Jest Safi , ale pustka po Tobie została to tak samo boli ..... codziennie o Tobie mysle :( Bardzo tesknie :( Kocam Cie słoneczko .... Coraz blizej 9.09 czuje sie coraz gorzez wspomnienia ozywaja i bol jaki czułam podejmujac najgorsza decyzje w moim zyciu :( wiem ze mi wybaczyles to bylo dla Twojego dobra............ Quote
Basia&Safi Posted January 8, 2008 Author Posted January 8, 2008 a mowia ze czas goi rany :( a to nadal bli tak samo... tak samo jak bardzo Cie kocham ..... Jest Safi ale jest całkiem inna :) napewno swietnie byscie sie bawili :):):) Quote
Basia&Safi Posted August 29, 2010 Author Posted August 29, 2010 za kilka dni bedzie 5 lat :( boli tak samo malutki nie pisałam bo Ty pewnie wiesz ze jest juz z nami też Eldo :) Ty go wybrałęs wiem :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.