barbara.h Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Trzymam mocno kciuki za Tekilę :thumbs: Quote
Alicja Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Teki , cioteczka trzyma paluszki;) Sylwia czyżby 2 bluzy;) Quote
Sonix Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Ale bedzie swietnie wyglądał ze swoją mordką i tym napisem! Juz sie nie moge doczekac :D:D:D Quote
oktawia6 Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 trzymam kciuki za Teqile:nerwy: :thumbs: a bluza dla Lalka w pytkę:eviltong: będzie odjazdowo w niej wyglądał:ylsuper: :Dog_run: Quote
Medorowa Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Trzymam kciuki za Tekiego:kciuki: :kciuki: :kciuki: Bluza rewelacyjna :shiny: Quote
cuciola Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 ja tez trzymam kciuki.. i zapraszamy do nas do galerii Quote
sylwiaskalska Posted August 28, 2006 Author Posted August 28, 2006 [quote name='madzia i medor']Trzymam kciuki za Tekiego:kciuki: :kciuki: :kciuki: Bluza rewelacyjna :shiny: Dziś jak się uda albo Jutro musze znowu iść do weta bo dzis Teki mnie przestraszył na dworzu zaczął kuleć na przednią łapke a w domu się trząsł tj za strachu i był osowiały. Okryłam go kocykiem i uspokajałam przed wyjściem do pracy już było lepiej. Patrzałam czy się nei skaleczył ale nie łapkę dotykałam i nie piszczał przemyłam ją i nic nie znalazłam. Koniecznie musze zrobić badania krwi. Dzwoniłam na Chopina i tu chyba jakaś pomyłka jak przyjdę po 20:00 to zapłace 100% więcej bo jestem bez zapisów a tak to dziś i jutro mnie nie przyjmą bo maja ju zapisy- no wiecie co paranoja to ja tam lecze psa 7 lat i takie coś !!! skandal. Zdjęcia moich bąbelków TU widać guza u Tekilii Drepcze sobie Mój ukochany bąbelek Tu Teki ma maść na tego guza Przytulanki Quote
Juszes Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 ale te psinki muszą się lubić, tak się obściskują słodko :** a jeśli chodzi o Tekilę, to też trzymam kciuki za niego:thumbs: Quote
katarzyna kuczewska Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Sylwia to normalka na Chopina kiedys byłam tam wieczorem tez tak zapłaciłam :( a najlepszy jest nr komorkowy ten alarmowy hahahah to jest dopiero numer nikt go nie odbiera :cool3::cool3::cool3::cool3::cool3: ale kase to umieja skosic oj umieja ale tez trzeba przyznac ze sa dobrzy w tym co robia Quote
sylwiaskalska Posted August 28, 2006 Author Posted August 28, 2006 Właśnie dzowniłam na Słoneczne dziś mnie przyjmą na 18:00 pobiorą krew oraz zbadają serce. Quote
Alicja Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 :cool1:Tekilko ty tu nie stresuj cioteczki z samego rana ......ciotka trzyma kciuki , Ozzy łapki ;)będzie ok Quote
sylwiaskalska Posted August 28, 2006 Author Posted August 28, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:cool1:Tekilko ty tu nie stresuj cioteczki z samego rana ......ciotka trzyma kciuki , Ozzy łapki ;)będzie ok Na wyniki krwi i tak będe musiała poczekać ale przynajmniej zbadają mu serce i zobaczą co z tą łapką - jutro wam powiem co i jak Quote
misiaczek Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Biedny Teki :-(.Sylwia,ale co to za guz u Tekili?Tzn,że coś niegroźnego i powinno po smarowaniu maścią zniknąć?Napisz coś więcej. Teki wracaj do zdrowia szybciutko. Zdjecia super,widać jak pańcie chłopaki kochają.Takie przytulanki :loveu:. Quote
AlKil Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Cześć Sylwia!!! Przykro mi z powodu kolejnego guzka u Tekili, ale na pewno wszystko będzie dobrze. Mojej koleżanki pudelek właśnie jest po kolejnej operacji usunięcia guzka, które systematycznie jej rosną, ale nie są groźne. Dodam, że suczka jest wiekowa, ale znakomicie znosi kolejne zabiegi.:loveu: Całuski dla psiaków:lol: Quote
sylwiaskalska Posted August 28, 2006 Author Posted August 28, 2006 Misiaczku na razie dali mi maść jak guz będzie się powiekszął a niestety nie pomniejsza się to będe musiała go wyciąć i dać do analizy :( Najgorzej że u bokserków czesto nowotwory wystepują :( ale mam nadzieje że to nic nie jest. To tak jak u człowieka muszą wyciąc aby wiedzieć co to jest Teki juz miał wycinane dwa i może ten guz uciska na jakiś nerw? Ale przestraszyły mnie te drgawki i że kuleje. Dziś jestem umówiona ze specjalistą od guzów i zdecydujemy co robić dalej. Uwielbiam takie poniedziałki :shake: :shake: :shake: Guz nie jest w środku tylko na zewnątrz nie ma w środku płynu tylko zgrubienie. Quote
Bodziulka Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Oj, Tekiś, Tekiś, znowu nas straszysz! Nieładnie! Trzymamy kciuki i łapki :thumbs: Quote
Sonix Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Fotki z przytulanek są najlepsze :loveu: Trzymam kciukasy za teki wszystko bedzie dobrze :thumbs: Quote
Mi. Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Cudne fotki:loveu: :loveu: :loveu: 3mam kciuki:thumbs::thumbs::thumbs: Quote
LAZY Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Wszystko na pewno będzie dobrze. Ja proszę o telefon jak wyjdziesz od weta dzisiaj po południu! Mi się przypomniało jak jakiś czas temu Teki miał podobny atak drgawek, wtedy strasznie serce mu lomotalo. Może to reakcja na silny stres (wtedy było to po ataku amstafa). Sama nie wiem, ale Teki nie daje oznak chorego psa. Będziemy trzymać kciuki o 18 :kciuki: Quote
sylwiaskalska Posted August 28, 2006 Author Posted August 28, 2006 [quote name='LAZY']Wszystko na pewno będzie dobrze. Ja proszę o telefon jak wyjdziesz od weta dzisiaj po południu! Mi się przypomniało jak jakiś czas temu Teki miał podobny atak drgawek, wtedy strasznie serce mu lomotalo. Może to reakcja na silny stres (wtedy było to po ataku amstafa). Sama nie wiem, ale Teki nie daje oznak chorego psa. Będziemy trzymać kciuki o 18 :kciuki: Najgorzej że on nigdy nie daje oznak chorego psa cholera nawet jak rozerwał podpuszke to nic - skapnęłam się dopiero jak zobaczyłam krew:roll: :roll: a jak miał grzyba i te bolące rany też nie piszczał i teraz skapnij się czy coś psu dolega :roll: A wtedy faktycznie drgawek dostał ze strachu bo emocje puściły ale dziś sama nie wiem. Pewno ze zadzwonie :) jestem umówiona na 18:00 Mój Tekila ma żyć 20 lat :) :) i koniec !!!! Ale dziś mnie ucieszył Lalek bo jak Teki tak leżał to się do niego przytulił :) W sobote wazyłam Tekiego i wazy 32 kilo :) Quote
bonita Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Mój Tekila ma żyć 20 lat :) :) i koniec !!!! Ale dziś mnie ucieszył Lalek bo jak Teki tak leżał to się do niego przytulił :) W sobote wazyłam Tekiego i wazy 32 kilo :) Pewno ze musi byc dobrze! 3mamy kciuki! cudowne morduśki:loveu: Quote
cuciola Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Jak Paulinko wiesz co z Tekim to daj znac bo pewnie Sylwia az do jutra nic nie napisze...a ja tu mysle o was! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.