Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='madzia i medor']Trzymam kciuki za Tekiego:kciuki: :kciuki: :kciuki:
Bluza rewelacyjna :shiny:

Dziś jak się uda albo Jutro musze znowu iść do weta bo dzis Teki mnie przestraszył na dworzu zaczął kuleć na przednią łapke a w domu się trząsł tj za strachu i był osowiały. Okryłam go kocykiem i uspokajałam przed wyjściem do pracy już było lepiej. Patrzałam czy się nei skaleczył ale nie łapkę dotykałam i nie piszczał przemyłam ją i nic nie znalazłam. Koniecznie musze zrobić badania krwi.

Dzwoniłam na Chopina i tu chyba jakaś pomyłka jak przyjdę po 20:00 to zapłace 100% więcej bo jestem bez zapisów a tak to dziś i jutro mnie nie przyjmą bo maja ju zapisy- no wiecie co paranoja to ja tam lecze psa 7 lat i takie coś !!! skandal.

Zdjęcia moich bąbelków

TU widać guza u Tekilii


Drepcze sobie

Mój ukochany bąbelek



Tu Teki ma maść na tego guza

Przytulanki









Posted

Sylwia to normalka na Chopina
kiedys byłam tam wieczorem tez tak zapłaciłam :(
a najlepszy jest nr komorkowy ten alarmowy hahahah
to jest dopiero numer
nikt go nie odbiera :cool3::cool3::cool3::cool3::cool3:
ale kase to umieja skosic
oj umieja
ale tez trzeba przyznac ze sa dobrzy w tym co robia

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:cool1:Tekilko ty tu nie stresuj cioteczki z samego rana ......ciotka trzyma kciuki , Ozzy łapki ;)będzie ok

Na wyniki krwi i tak będe musiała poczekać ale przynajmniej zbadają mu serce i zobaczą co z tą łapką - jutro wam powiem co i jak

Posted

Biedny Teki :-(.Sylwia,ale co to za guz u Tekili?Tzn,że coś niegroźnego i powinno po smarowaniu maścią zniknąć?Napisz coś więcej.
Teki wracaj do zdrowia szybciutko.
Zdjecia super,widać jak pańcie chłopaki kochają.Takie przytulanki :loveu:.

Posted

Cześć Sylwia!!!
Przykro mi z powodu kolejnego guzka u Tekili, ale na pewno wszystko będzie dobrze. Mojej koleżanki pudelek właśnie jest po kolejnej operacji usunięcia guzka, które systematycznie jej rosną, ale nie są groźne. Dodam, że suczka jest wiekowa, ale znakomicie znosi kolejne zabiegi.:loveu:
Całuski dla psiaków:lol:

Posted

Misiaczku na razie dali mi maść jak guz będzie się powiekszął a niestety nie pomniejsza się to będe musiała go wyciąć i dać do analizy :( Najgorzej że u bokserków czesto nowotwory wystepują :( ale mam nadzieje że to nic nie jest.

To tak jak u człowieka muszą wyciąc aby wiedzieć co to jest

Teki juz miał wycinane dwa i może ten guz uciska na jakiś nerw? Ale przestraszyły mnie te drgawki i że kuleje.

Dziś jestem umówiona ze specjalistą od guzów i zdecydujemy co robić dalej.

Uwielbiam takie poniedziałki :shake: :shake: :shake:

Guz nie jest w środku tylko na zewnątrz nie ma w środku płynu tylko zgrubienie.

Posted

Wszystko na pewno będzie dobrze. Ja proszę o telefon jak wyjdziesz od weta dzisiaj po południu!

Mi się przypomniało jak jakiś czas temu Teki miał podobny atak drgawek, wtedy strasznie serce mu lomotalo. Może to reakcja na silny stres (wtedy było to po ataku amstafa). Sama nie wiem, ale Teki nie daje oznak chorego psa.
Będziemy trzymać kciuki o 18 :kciuki:

Posted

[quote name='LAZY']Wszystko na pewno będzie dobrze. Ja proszę o telefon jak wyjdziesz od weta dzisiaj po południu!

Mi się przypomniało jak jakiś czas temu Teki miał podobny atak drgawek, wtedy strasznie serce mu lomotalo. Może to reakcja na silny stres (wtedy było to po ataku amstafa). Sama nie wiem, ale Teki nie daje oznak chorego psa.
Będziemy trzymać kciuki o 18 :kciuki:

Najgorzej że on nigdy nie daje oznak chorego psa cholera nawet jak rozerwał podpuszke to nic - skapnęłam się dopiero jak zobaczyłam krew:roll: :roll: a jak miał grzyba i te bolące rany też nie piszczał i teraz skapnij się czy coś psu dolega :roll:
A wtedy faktycznie drgawek dostał ze strachu bo emocje puściły ale dziś sama nie wiem. Pewno ze zadzwonie :) jestem umówiona na 18:00


Mój Tekila ma żyć 20 lat :) :) i koniec !!!! Ale dziś mnie ucieszył Lalek bo jak Teki tak leżał to się do niego przytulił :) W sobote wazyłam Tekiego i wazy 32 kilo :)

Posted

Mój Tekila ma żyć 20 lat :) :) i koniec !!!! Ale dziś mnie ucieszył Lalek bo jak Teki tak leżał to się do niego przytulił :) W sobote wazyłam Tekiego i wazy 32 kilo :)


Pewno ze musi byc dobrze! 3mamy kciuki!

cudowne morduśki:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...