Matusz Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 [quote name='sylwiaskalska']Jutro wielki dzień trzymajcie kciuki. W weekend postaram się napisać - i mam nadzieje że to będą dobre wiadomości. Buziaki dla wszystkich. kciuki mocno zaciśnięte ! Quote
Alicja Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Sylwuniu ........:glaszcze: wyczytalam z opisu na gg ..... Wiem ...zadne słowa nie dadzą tego dopóki nasze kochanie :loveu::loveu:nie stanie znów na nogach ...trzymamy z calych sił ...wszyscy ....... Quote
sylwiaskalska Posted December 8, 2007 Author Posted December 8, 2007 Witam , Napisze bez owijania bawełny. Wczoraj Tekila miał operacje trwała 2 godziny. Operacja była bardzo trudna ponieważ guz, "twór" rozlał się po całym żołądku i na jelita. Lekarze wycieli wszystko co było do wycięcia. Na szczęście nic się nie uszkodziło. Dziś w nocy cały czas czuwalam przy psie bo mogłam go odebrać w piątek o 21:00. Więc jestem lekko śnięta. Dziś pojechałam na kroplówkę aby nie wdał się stan zapalny. Tekila okazał się silnym psem bo dziś już je, pije i chodzi. Oczywiście go boli bo ma szrame przez cały brzuch. Lekarz był zdumiony że Teki tak szybko doszedł do siebie. Jutro jadę na antybiotyk. Za dwa tygodnie będę wiedziała czy to złośliwy. Najważniejsze że zostało to wycięte bo tak miałby może dwa miesiące życia. Co do kosztów więc jak do tej pory wydałam 1200 PLN, ale to nie są zmarnowane pieniądze. Pozdrawiam Sylwia, Trwardziel Teki oraz łobuz Lalek. Quote
misiaczek Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Sylwia,trzymamy kciuki,żeby wszystko było dobrze. Quote
Alicja Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Sylwuniu ...łezka mi się w oku zakręciła.....przypomniałam sobie Harleya ...tylko On nie mial szczęścia trafić na takich wetów jak wy .... trzymam z całych sił za Tekiego zeby doszedł szybciutko do siebie i za ciebie..:loveu::loveu: Quote
Justa Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Oj dobre wiadomości ! (dpukać odpukać ! tfu tfu !) Trzymamy mocno kciuki za Tekiego i za wyniki badań. No i żeby jak najszybciej mógł znów szaleć :multi: Trzymajcie się ! Quote
Matusz Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 trzymam nadal mocno kciukasy !! :) i przesyłam ściski ;) Quote
sylwiaskalska Posted December 8, 2007 Author Posted December 8, 2007 [quote name='Alicja']Sylwuniu ...łezka mi się w oku zakręciła.....przypomniałam sobie Harleya ...tylko On nie mial szczęścia trafić na takich wetów jak wy .... trzymam z całych sił za Tekiego zeby doszedł szybciutko do siebie i za ciebie..:loveu::loveu: Faktycznie lekarze bardzo dobrze się nim zajmują i bardzo się cieszą ze szybko wraca do zdrowia. Pomimo że czasami trzeba wydać kupe forsy to warto o ile to nie męczenie na siłe psa. Lekarz sam mi powiedział że jakby nie można było wyciąc nie owijałby w bawełnę i powiedział jak stoi sprawa. Przynajmniej nie dają złudnej nadzieji i nie nabijają sobie portfele. Tu adres kilinki, akurat spory kawał ode mnie ale warto ! http://www.klinikapepiak.pl/ludzie_firmy.html Teraz tylko czekam na wyniki. Teraz Tekila cały czas śpi, myśle że poprzez sen wraca do zdrowia. Ale ma apetyt - to najważniejsze. Niestety ogromnie schudł widać mu kręgosłup, no poprostu szkieletor, więc musze uważac aby się nie przeziębił, czy nie złapał jakiegoś chorubska. Więc przez dwa tygodnie najmniej- siku, kupa, małe kółeczko i do domku. Quote
XXL Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 nawet nie wiesz jak bardzo sie ciesze wkoncu to taki fajny psiak ! the best :) ! ciesze sie bardzo ! Quote
Alicja Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Dzięki Sylwuś że napisalaś ...moglam dopiero dojść teraz do kompa... trzymam z całych sil :kciuki: i wymiziaj chłopaków :loveu::loveu: Quote
sylwiaskalska Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 [quote name='Alicja']Dzięki Sylwuś że napisalaś ...moglam dopiero dojść teraz do kompa... trzymam z całych sil :kciuki: i wymiziaj chłopaków :loveu::loveu: Wymiziam , wymiziam :) Quote
Alicja Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 [quote name='sylwiaskalska']Wymiziam , wymiziam :) http://photos19.nasza-klasa.pl/dev47/0/041/738/0041738797.jpg :calus: trzymajcie się cała Trójeczko :loveu::loveu::loveu: Quote
LAZY Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Jestem na bieżąco, wiec tutaj tylko napiszę, ze jestem przeszcześliwa, ze to jeszcze nie jego czas! Do zobaczenia na spacerze już wkrótce! Quote
sylwiaskalska Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 Tekila dziś się czuje o wiele lepiej nawet już żebra o jedzenie ;) i wziął sobie patyczka na dworzu :) Pije wode, normalnie je, nawet nie liże sobie rane. Oczywiście dzisiaj u weta zrobił cyrk bo już ma dosyć wszystkiego więc jak widzi strzykawke ucieka gdzie pieprz rośnie. Nawet mu nie mogą obsługac serca bo tak mu bije i ciśnienie rośnie że nic nie można stwierdzić ;). Najważniejsze że ma normalną temperaturę 38 :) Przed operacją mial ponad 39. Pod koniec tygodnia idziemy zdjąć szwy. Quote
Pimpek Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 sylwiaskalska napisał(a):Tekila dziś się czuje o wiele lepiej nawet już żebra o jedzenie ;) i wziął sobie patyczka na dworzu :) Pije wode, normalnie je, nawet nie liże sobie rane. Oczywiście dzisiaj u weta zrobił cyrk bo już ma dosyć wszystkiego więc jak widzi strzykawke ucieka gdzie pieprz rośnie. Nawet mu nie mogą obsługac serca bo tak mu bije i ciśnienie rośnie że nic nie można stwierdzić ;). Najważniejsze że ma normalną temperaturę 38 :) Przed operacją mial ponad 39. Pod koniec tygodnia idziemy zdjąć szwy. To cudowna wiadomość !:multi: dobrze że Takiemu się poprawia, jeszcze tylko wszy zdjąć, no i pies zdrów :p Quote
misiaczek Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 Super wiadomość :multi:. A jak wyniki będą dobre,to już zupełnie będzie extra :). Quote
Medorowa Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 [quote name='Alicja']:p..zaglądam do WAS :loveu::loveu: My też:kciuki::kciuki: Quote
elapieczus1 Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 i ja wpadam zapytać co u WAS u nas wszystko poknocone pozdrawiam Quote
sylwiaskalska Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 Już wszystko pisze. Wczoraj mieliśmy zdjęcie szwów :multi::multi::multi: troche wyglada jak pocięty brzytwą ale wszystko ladnie się goi. W ostatnich 4 dniach przytył, ale to spowodowane jest tym że dostał hormony na prostate. W lutym czeka nas kastracja. Na razie bardzo dobrze się czuje, je za dwóch, nawet biega za patykiem, czyli wracamy do formy. Wczoraj lekarze się dziwili skąd u niego tyle siły bo operacja trwała ponad 2 godziny to nie była byle jaka operacja - ale ja wiem że mój pies to twardziel nad twardzielami :) Po świętach wyniki - mam nadzieje że dobrze zakończe ten rok :) Buziaczki dla wszystkich :) Quote
Alicja Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 [FONT=Arial]to ja nadal zaciskam :kciuki: i czekam na najlepsiejsze wieści :loveu::multi:[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.