AlKil Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 My też trzymamy kciuki!!! Życzymy zdrówka:loveu: Quote
katarzyna kuczewska Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 :shake::shake::shake::shake::shake: mam nadzieje ze wszystko bedzie ok z Tekla:) pozdrawiam Quote
e.v.a Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 biedny Tekilek :shake: 3majcie sie mocno mam nadzieje ze paskowiec nie bedzie mial urazu do psow:roll: pozdrowionka i czekamy na informacje :) Quote
Agga Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Oj Teki wracaj do zdrowia. Sylwia daj znać co z nim. Quote
LAZY Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Sylwia opisze to dokładnie, ale ja jestem na bieżąo. Teki dostał antybiotyk i przepłukiwali mu rane na udzie, bo okazała sie głeboka:shake: Dobrze ze Sylwia poszła do weta, bo groziło zakazenie! Tego psa znam. To nie pierwszy jego wybryk. Któregos razu pozadnie poszarpał rotka, krwi było od groma...ale zazwyczaj pies chodzi z młodym chłopakiem i ta dziewczynka. Chłopak po akcji z rotem jzu psa nie puszcza, pies jest na smyczy i w kagancu. Ale widac ojciec nie jest zbyt bystry albo niedoinformowany w kwestii charakteru własnego psa.:angryy: Quote
Alicja Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 :shake:Biedny Teki , to on musiał mieć w nocy temperaturkę . Co za matoł z tego faceta tak beztrosko puszczać psa :angryy: Quote
PIKA Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Debilni ludzie :angryy: Dobrze ze Sylwia poszła do weta, bo groziło zakazenie! no niestety rany glebokie po psich klach stasznie sie paprzą :shake: Quote
e.v.a Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 jejj:shake: najwazniejsze ze Sylwia poszla do weta ... i Tekilek juz sie pewnie lepiej czuje (mam nadzieje ) biedaczysko z niego :-( Quote
misiaczek Posted April 8, 2006 Posted April 8, 2006 Szybkiego powrotu do zdrowia dla Tekilki życzę.Wygłaskaj go Sylwia mocno. Quote
DORRAG Posted April 8, 2006 Posted April 8, 2006 Oj biedny tekilka, buziaki dla psiaka i niech szybciutko wraca do zdrowia Quote
00000 Posted April 8, 2006 Posted April 8, 2006 Kurde. :angryy: Wyszmeraj Tekilka od nas! Faktycznie, dobrze, że nie miał kagańca..:roll: Quote
anetta Posted April 8, 2006 Posted April 8, 2006 O kurna, ale historia :roll: Biedny Teki, niech szybko wraca do zdrowia!! :glaszcze: A temu burakowi to jakas kara sie nalezy, juz drugi raz ten amstaff pogryzl psa...:-x:-x Quote
Patka Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 Mam nadziejeże z Tekilką wszystko OK Sylwia daj znac, bo tu się z Lilith martwimy :) Quote
sylwiaskalska Posted April 10, 2006 Author Posted April 10, 2006 Dziękuje wszystkim za tak ciepłe słowa dla Tekilki :) . A więc cały weekend jeździłam do Weterynarza na przemycie rany, Tekilii ogolono miejsce tam gdzie został pogryziony aby nie babrało to się. Weterynarz powiedział że wszystki ścięgna są okej i rana ładnie się goi. Powiedział że całe szczęście że Tekila to duży pies bo przy małym takie pogryzienie jest groźniejsze. Tekila bierze przez tydzień antybiotyk aby nie doszło do zakażenia rany. Tekila już nie kuleje ale niestety jak przechodzi jakiś duży pies od razu się jeży. Oczywiście wtedy nie naprężam smycz tylko mówie spokój i od razu mam piłeczkę aby go odciągnać od tych jego emocji :roll: i jakoś skutkuje Na razie chodzimy tam gdzie nie ma psów aby Tekila doszedł do siebie . Tego faceta nie widzę już nie przychodzi z psem i bardzo dobrze :angryy: :angryy: Quote
Alka Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Sylwia, dobrze ,że wszystko skończyło się tak jak się skończyło. Pozostaje mi życzyc ażeby ranki szybciutko sie zagoiły i Tekilka zapomniał o całym zdarzeniu. Pozdrawiam Was serdecznie !:loveu::loveu::loveu: Quote
e.v.a Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 cieszymy si eze wszystki sie dobrze skonczylo:multi: trzymam kciuki za Tekilka zeby sie przyzwyczail do duzych pieskow :) Quote
PIKA Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Niech Tekila wraca do siebie :loveu: I zeby mu to jeżenie nie zostalo na stale :roll: Quote
sylwiaskalska Posted April 11, 2006 Author Posted April 11, 2006 To my sie przypominamy najpier w domciu :) No co znowu zdjęcia? :roll: Teki i jego zabaweczka ulubiona :) A tu pozycje leżakowania :) Wszędzie dobrze byle nie w posłaniu ;) Zaraz wstawie ze spacerku :) Quote
sylwiaskalska Posted April 11, 2006 Author Posted April 11, 2006 Uważnie obserwuje Gotowy do skoku I jeszcze raz Najlepsza zabawka na świecie : Patyczek No oddaj patyczek :diabloti: Mam i nie oddam Mniam Mniam :) O Boże znowu mam skakać Co już do domku ? Quote
misiaczek Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Świetne foteczki. Tekila to przystojniak :lol:. Dobrze,że wraca do siebie.Buziaczki dla niego od Misi i Sotka :buzi:. Quote
00000 Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Jaką on ma słodką mordkę! :loveu: Wymiziaj go koniecznie ode mnie! :loveu: Quote
sylwiaskalska Posted April 11, 2006 Author Posted April 11, 2006 Wymiziam wymiziam :) :) buziaczki dla twojego :) Quote
Alicja Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Moja koffana mordeczka na 4 stronie :mad: pysiulek słodki :loveu:...jak mi teskno do akich fafelków ...mają takie mięciutkie jak żyrafki :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.