Agga Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 hahah nie moge jak on spi z Michałem ahhaahh. Biedne dziecko nóżki podkulone żeby tylko Pagajek miał wygodne...Pewnie jak by trzeba było dziecko poszłoby spac na podłoge :lol: Quote
00000 Posted November 23, 2005 Author Posted November 23, 2005 Agga napisał(a):hahah nie moge jak on spi z Michałem ahhaahh. Biedne dziecko nóżki podkulone żeby tylko Pagajek miał wygodne...Pewnie jak by trzeba było dziecko poszłoby spac na podłoge :lol: Dokładnie... 8) Quote
Maga100 Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Ja bardzo proszę o wstawianie więcej zdjęć Pagaja :-? 8) Quote
LUSILLE Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 LAZY napisał(a):LUSILLE napisał(a):Dopiero teraz się dowiedziałam... :cry: Wiem,co znaczy nieuleczalna choroba najlepszego przyjaciela,DORA była chora na atopię...wiele razem przeszłyśmy i wycierpiałyśmy... Trzymaj się Marta i ucałuj ode mnie Pagaja ! :buzi: Może to nie są nalepjsze okolicznosci twojej wizyty na dogo, ale bardzo sie cieszę ze Cię widze. Juz dawno nie miałam przyjemności ciebie czytac... dzięki LAZY :buzi: Quote
LAZY Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Bidny dzieciak, bidny...ehh...skad ja znam te podkurczone nogi! Co noc budze sie z ich niesamowitym bólem, bo moje suczydło lezy rozwalone tak samo jak Pagaj! Lu...wpadaj do nas częściej :buzi: Quote
LUSILLE Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Chciałabym wpadać często,ale mam niestety ograniczony dostęp do internetu... :-? Za to teraz będę Was męczyć cały tydzień ! 8) Jutro będę męczyć Martę,paniusię Pagaja ! :lol: Quote
00000 Posted November 24, 2005 Author Posted November 24, 2005 LUSILLE napisał(a):Jutro będę męczyć Martę,paniusię Pagaja ! :lol: :o :o :o Pagaj, broń pańcię!!!!! :evilbat: Quote
bellatriks Posted November 24, 2005 Posted November 24, 2005 Pagaj napisał(a):Pagaj, broń pańcię!!!!! :evilbat: Psiureczek Pagaj gdzieś w Polsce mieszka Śliczną ma mordkę ten nasz koleżka ...... Marta krzyczy: "Broń pańcię, Pagaju!" A Pagaj ucieka daleko do gaju... :roll: :roll: :roll: :evilbat: Quote
malawaszka Posted November 24, 2005 Posted November 24, 2005 Suuper że Pagajek ma się dobrze :angel: :angel: :angel: oby tak dalej :drinking: :drinking: :drinking: Quote
LAZY Posted November 24, 2005 Posted November 24, 2005 malawaszka napisał(a):Suuper że Pagajek ma się dobrze :angel: :angel: :angel: oby tak dalej :drinking: :drinking: :drinking: Widze, ze kazda okazja jest dobr ana fiolecik. Ale cos mało fot!! :evil: Quote
Daga_i_Oskar Posted November 24, 2005 Posted November 24, 2005 Pagaj napisał(a):Stan Pagaja ustabilizował się. I nic dziwnego, skoro teraz śpi, a właściwie śpią tak: :lol: Jak słodziutko :lilangel: :angel: Całuski dla Was, będzie dobrze :buzi: Quote
mmbbaj Posted November 24, 2005 Posted November 24, 2005 Pagaj napisał(a):Stan Pagaja ustabilizował się. I nic dziwnego, skoro teraz śpi, a właściwie śpią tak: :lol: Tak bardzo się cieszę! :ylsuper: Cudnie razem wyglądają :loveu: :loveu: Ta pozycja i mnie jest bardzo dobrze znana... :lol: :oops: Quote
asher Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 No nie :-? Pagaj ma stanowczo za małe łóżko! Zwłaszcza, że z jakimś dzieciakiem musi je dzielić :-? Marta, wcale, a wcale nie dbasz o pieska :nono: Quote
Bogarka Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 Słodkie :) Ciesze sie, ze Pagaj ma sie dobrze :) Quote
anetta Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 Pagaj, trzeba kupic nowe lozko co by synek i Pagaj mieli duzo miejsca do spania :look3: Quote
00000 Posted December 6, 2005 Author Posted December 6, 2005 Trzy filmiki z zeszłej zimy - jeden już chyba wklejałam, ale nie jestem pewna... :roll: Na pierwszych dwóch "prawie husky"... :wink: :lol: :lol: :lol: Na trzecim bliskie spotkania trzeciego stopnia - Pagaj pierwszy raz w życiu zobaczył konia z bliska... wstyd przyznać, ale moje dziecię też :oops: . Na spacery blisko domu chodzimy na łąki i rozlewiska Warty - jest gdzie popływać, pobiegać poaportować no i można spotkać takiego wieeeeeelkiego zwierza.... :lol: :lol: :lol: Quote
Alicja Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 Oj to się Pagaj nabiegał dookoła konika :lol: Quote
00000 Posted December 6, 2005 Author Posted December 6, 2005 No - najlepsze jest, że biagał tak cały czas - jak nakręcony.... :stupid: :lol: :lol: :lol: Ech... dziś zwymiotował calutkie śniadanie, jeszcze nie strawione... :( Quote
Alicja Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 Może coś mu nie siadło , albo się podziębił :-? Quote
00000 Posted December 6, 2005 Author Posted December 6, 2005 :( też kurczowo trzymam się dobrych myśli... Obiadek mu nałożyłam tak o 1/4 mniej niż zwykle, ale zjadł tylko połowę. Może taki dzień po prostu. Quote
asher Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 Uwielbiam, jak psy mają głupawkę :lol: Uśmiałam sie do łez z latającego jak z pieprzem Pagajka :angel: :lol: A te wymioty... może własnie podawanie malutkich porcji to jakis sposób? Częściej, ale mniej? Trzymajcie się dzielnie! :buzi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.