Jupi Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Pagaj napisał(a): Na labradorach.info jest taki temat "labrador-demolka" - od tego tematu powinni zaczynać ci wszyscy, którzy marzą o ślicznym, puchatym labku...:diabloti: właśnie:diabloti: :evil_lol: fajowe zdjątka z wybiegania niedzielno-Forysiowego:lol: ale Skiper już byczek jest masywny:loveu: Quote
Honey Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Ach jak dawno mnie tu nie bylo... Pozdrawiam Was serdecznie ! :loveu: A takie pieski lubie najbardziej ! Zapatrzone :lol: Quote
Katerinas Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Pagaj napisał(a): Na labradorach.info jest taki temat "labrador-demolka" - od tego tematu powinni zaczynać ci wszyscy, którzy marzą o ślicznym, puchatym labku...:diabloti: Pagaj ... szukałam ale nie mogę znaleźć. Możesz mi podać lineczkę? Szukałam takiego temanu na DGM ... bo mam znajomych których córka chce labka ale chce znaczy za chwile pies pójdzie w odstawkę (jak królik, chomiki, koty). I próbuję ich jakoś ostudzić w zamiarach kupna labka. :roll: EDIT Mam :smile: ło matko.... zaczęłam oglądać :roll: Quote
Bila Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 ten temat jest nie na Dogo, tylko na forum: www.labradory.info. Quote
moth Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Katerinas napisał(a): ło matko.... zaczęłam oglądać :roll: A mnie się nie udało znaleźć. :roll: W ogóle stronka jakos dziwnie mi chodziła przedwczoraj, nie chciała działać funkcja wyszukiwania. :placz: Bądźcie tak dobre i podajcie linka, pls. Quote
Bila Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 http://labradory.info/viewtopic.php?t=96&highlight=labarador+demolka Proszę Quote
Katerinas Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Bila napisał(a):ten temat jest nie na Dogo, tylko na forum: www.labradory.info. Tak, tak Bila :smile: Znalazłam, poczytałam i moje kudełki stanęły mi dęba :lol: Ale swoją drogą na DGM też był temat o psich (ogólnie) demolkach. Quote
Bila Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Katerinas napisał(a):Tak, tak Bila :smile: Znalazłam, poczytałam i moje kudełki stanęły mi dęba :lol: Dobre, nie? Ja nie mam niestety cyfrówki, bo gdybym wszelkie straty w domu fotograficznie udokumentowała...:angryy: :angryy: :diabloti:. Teraz pies śpi, jak mnie nie ma w domu (ale ma już prawie 4 lata). Wiklina smakowała mu bardzo (a miałam jej w domu dużo - kiedyś), płyty kompaktowe przesłuchiwał, książki (głównie podręczniki do angielskiego) czytał, szył - igłami, a jakże, pastował swoje wyro i wykładzinę czarną pastą do butów, jak przestał pastować, to pastwił się nad wykładziną w kuchni., artystycznie obżarł regal na książki i na pewno zrobił jeszcze wiele rzeczy, których już nie pamietam:diabloti: :multi: Quote
Alicja Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:fajne , ale na 3 grupie też mamy super temacik o psich demolkach:evil_lol: a systematycznie Dag opisuje swoje przygody ze świnkami Chrumą i Pigą:evil_lol: Quote
Bila Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Katerinas napisał(a):Ala Daj lineczkę :smile: Aleś się rozszalała:lol: Quote
00000 Posted January 9, 2007 Author Posted January 9, 2007 No i na razie mamy zakaz radosnych harców na dworze... :angryy: Po powrocie do domu w niedzielę Skiper zaczął kuleć na przednią lewą łapę. Właśnie wróciliśmy od weterynarza. Ma wyraźne zgrubienie na stawie łokciowym. W czwartek rano jedziemy na zdjęcia RTG stawów. Quote
Alicja Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Katerinas napisał(a):Ala Daj lineczkę :smile:;)do usług http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25775 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=885&highlight=demolka Marta to co to Skiperkowi .....nadwyrężył chłopak czy zapalenie:cool3: Quote
00000 Posted January 9, 2007 Author Posted January 9, 2007 Alicjarydzewska napisał(a):Marta to co to Skiperkowi .....nadwyrężył chłopak czy zapalenie:cool3: RTG w czwartek. Wet nie chciał stawiać diagnozy po obmacaniu psa. Wiadomo. Powiedział tylko, że wygląda mu to na zapalenie stawu (obrzęk i zgrubienie tkanek)- więc albo na mechaniczny uraz (oby...) albo na początek zmian zwyrodnieniowych - dysplazję stawu łokciowego... Jupi napisał(a):biedny Skipciu- ucałuj zimny czarny nosek BRĄZOWY !!! :eviltong: :eviltong: :eviltong: Quote
sylrwia Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Pagaj napisał(a):No i na razie mamy zakaz radosnych harców na dworze... :angryy: Po powrocie do domu w niedzielę Skiper zaczął kuleć na przednią lewą łapę. Właśnie wróciliśmy od weterynarza. Ma wyraźne zgrubienie na stawie łokciowym. W czwartek rano jedziemy na zdjęcia RTG stawów. Rany to dobrze mi sie wydawało, że kuleje na przednią. Pewnie przez mojego potwora Quote
00000 Posted January 9, 2007 Author Posted January 9, 2007 sylrwia napisał(a): Pewnie przez mojego potwora No trudno, żeby dwa niewyżyte młode psy grzecznie tuptały ze sobą podczas spaceru... Lepiej trzymaj kciuki, żeby to właśnie tylko nadwyrężenie było... Quote
Bila Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Jak nadwyrężenie, a pewnie tak jest, skoro nie kulał, to spoko. Przez tydzień albo dwa żadnych zabaw z psami, zastrzyk i chyba wtedy jeszcze tablety dostaliśmy. Bilbo miał coś takiego, jak bawił się z dużo od siebie większymi psami. Nam takie kulenie przytrafiło się, jak szalał ze znajomą dożycą. Nie martw się, Quote
Katerinas Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Bila napisał(a):Aleś się rozszalała:lol: Ano rozszalała... bo mnie Ci moi znajomi martwią. :roll: Królik poszedł w odstawkę, chomiki też, to i z psem tak zrobią... Pagaj napisał(a):No i na razie mamy zakaz radosnych harców na dworze... :angryy: Po powrocie do domu w niedzielę Skiper zaczął kuleć na przednią lewą łapę. Właśnie wróciliśmy od weterynarza. Ma wyraźne zgrubienie na stawie łokciowym. W czwartek rano jedziemy na zdjęcia RTG stawów. uuuu... Pagaj - to napewno nadwyrężenie. Skiper biega jak wariat, to i nie uniknie się takich urazów. Napewno wszystko będzie Oki. Trzymam kciuki :smile: Quote
Vogue Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 My tez trzymamy kciuki za malego!!! Jednak bardzo uwazajcie i nie dajcie sie zwiesc wetom. Caly czas uwaznie obserwujcie zachowanie Skiperka i w razie jakichkolwiek podejrzen szybko kolejne badania. Moj Arni ma implant w kolanie.Operowany byl w Olsztynie. Niestety trafilismy tam zbyt pozno i trzeba bylo usunac dodatkowo lekotke, bo zmiany zwyrodnieniowe posuwaja sie bardzo szybko.:shake: Na szczescie moj pysiek jest teraz (1,5 roku po zabiegu) calkowicie sprawnyGdyby bylo inaczej chyba bym ciagala sie z wetem po sadach. Quote
Jupi Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 sylrwia napisał(a):Pagaj a dlaczego RTG dopiero w czwartek? właśnie:cool3: mój Bosar 2 dni kulał po zabawie z malo delikatnym Hektorem i przeszło miejmy nadzieję że u Skiperka to nic poważnego nie będzie Trzymamy kciuki w każdym razie w brazowy nosek ucałuj tym bardziej:eviltong: :lol: PS Jakoś tak byłam przyzwyczajona do moich 2 czarnych nochali i wydawało mi się że inny być nie może:evil_lol: Quote
00000 Posted January 10, 2007 Author Posted January 10, 2007 sylrwia napisał(a):Pagaj a dlaczego RTG dopiero w czwartek? A bo jutro rano Stolarek będzie te zdjęcia robił. Dzisiaj nie mogliśmy zresztą :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.