Jump to content
Dogomania

Pagaj i Skiper - biszkopt z czekoladą :)


Recommended Posts

Posted

[quote name='barbara.h']hej jakieś alkoholiczki tu piszą :roll: to ja do was nie pasuję:placz: bo od sześciu lat!!! (właśnie minęło w lipcu) nie miałam w ustach piwa :shake::-( więc nerki musiałabym leczyć tylko antybiotykiem :mad:





łał ten bażant był na smyczy!!!!

Tak bażant był uwiązany aby nie był jednorazowy i nie odleciał, musiał służyć przez kilka dni. A i tak na tym spacerze wyrwł sie zanim go wpiełam. Ale go znaleźliśmy:lol:

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='sylrwia']A i tak na tym spacerze wyrwł sie zanim go wpiełam. Ale go znaleźliśmy:lol:
Taaaak... tropiliśmy bażanta - było fajosko! :evil_lol:

Barbaro, nie martw się kochana :lol: Ja się potrafię dostosować, z taką Bilą na przykład widuję się tylko po trzeźwemu, a wcale po nas tego nie widać :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:

:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:pale my wszystkie mamy po 16 .....czasem zwielokrotnione;)
Właśnie!!!
Honey, sesnaście!!!!:diabloti:

Posted

[quote name='Pagaj']
Barbaro, nie martw się kochana :lol: Ja się potrafię dostosować, z taką Bilą na przykład widuję się tylko po trzeźwemu, a wcale po nas tego nie widać :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:

:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Czas to zmienić:evil_lol: :evil_lol:. Na gg nie byłam, bo musiałam czytać o wyczynach ulubionej drużyny Twojego męża (zawodowo oczywiście):mad:. Też musieli akurat w piątek grać:angryy:. Piwko pomogło?

Posted

Bila napisał(a):
Czas to zmienić:evil_lol: :evil_lol:.

No tak tez sobie o tym samym pomyślałam, kiedym to pisała....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Bila napisał(a):

bo musiałam czytać o wyczynach ulubionej drużyny Twojego męża (zawodowo oczywiście):mad:. Też musieli akurat w piątek grać:angryy:. Piwko pomogło?


O biedna... ale to i tak lepiej czytać, niż oglądać ;)

Nereczki leczą się, ale jak z efektami to będę wiedziała dopiero po badaniach, za tydzień, póki co jeszcze ciągle łykam antybiotyki.


Skiperątko arystokrata nie chce po deszczu latać - sik sik za rogiem , w tył zwrot i kierunek dom :evil_lol:

Posted

Pagaj napisał(a):
No tak tez sobie o tym samym pomyślałam, kiedym to pisała....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:



O biedna... ale to i tak lepiej czytać, niż oglądać ;)

Nereczki leczą się, ale jak z efektami to będę wiedziała dopiero po badaniach, za tydzień, póki co jeszcze ciągle łykam antybiotyki.


Skiperątko arystokrata nie chce po deszczu latać - sik sik za rogiem , w tył zwrot i kierunek dom :evil_lol:


Ha! Lazy deszcz nie przeszkadzał, ale Ida...do domu wręcz frunie;)

Posted

Kochani!!!
Kolejeczka dla wszystkich, kolejne sesnaście mi stuknęło!!!!!

:drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

Pagaj napisał(a):
Kochani!!!
Kolejeczka dla wszystkich, kolejne sesnaście mi stuknęło!!!!!

:drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


No to ja się od rana skuszę na jednego:multi::multi::multi:

:drinking::drinking::drinking::drinking::drinking::drinking::drinking::drinking::drinking::laola::laola::laola::laola:

Posted

Agga napisał(a):
Martus ja juz ci skladalam zyczenia ale zrobie to jescze raz. Wszystkiego najlepszego kochana.

Ech... ostatnie dwa lata z rzędu życzenia składałyśmy sobie osobiście... bosz.. ile to czasu minęło....
Rozklejam się...

Posted

A nereczki chore :shake:
Całe (były na USG)
Ale chore.
Dochtór chcial mnie do łóżka położyć dzisiaj, alem siem nie dałam!
Następne lekarstwa. Antybiotyk na kolejne 10 dni i jeszcze coś na następne 10.
Dziś mija rok, dokładnie rok temu dowiedziałam się, że Pagaj ma chore nerki, i że umiera...
Nie potrafię przestać o tym myśleć.

Posted

Pagaj napisał(a):
A nereczki chore :shake:
Całe (były na USG)
Ale chore.
Dochtór chcial mnie do łóżka położyć dzisiaj, alem siem nie dałam!
Następne lekarstwa. Antybiotyk na kolejne 10 dni i jeszcze coś na następne 10.
Dziś mija rok, dokładnie rok temu dowiedziałam się, że Pagaj ma chore nerki, i że umiera...
Nie potrafię przestać o tym myśleć.
:-( :glaszcze:

Posted

Nessti napisał(a):
To ja tu spóźnione dla Pagajkowej :lol:
100 latek i za nereczki
[SIZE=7]coby szybko ozdrowiały

:new-bday: :tort::laola::drinking:




pozdrawiam ;)


Dołączam się i ja jeszcze bardziej spóźniona
Pozdrawiamy Ewa&Choco&Mruczek

Posted

Pagaj napisał(a):
Ech... ostatnie dwa lata z rzędu życzenia składałyśmy sobie osobiście... bosz.. ile to czasu minęło....
Rozklejam się...



Martuś wiem kochanie.:shake:

Dbaj o nereczki swoje.

Posted

Agga napisał(a):
Martuś wiem kochanie.:shake:

Dbaj o nereczki swoje.

Dbam Aguś, stringi nosi za mnie Bila (widziałam!, czerwone!!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...