Jump to content
Dogomania

Pagaj i Skiper - biszkopt z czekoladą :)


Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Betty :angel: :angel: :angel:

Asher, no właśnie jestem na etapie zbierania się w sobie i kupna DVD z nagrywarką, bo moje wiekowe video już niedomaga... No i oczywiście trzeba będzie przegrac stosy kaset na stosy płytek...:roll:
Ale przypuszczam, że zanim zbiorę się i to zrobię, to wymyślą jakąś nową technologię...:evil_lol:


Ziewałem....








Posted

Pagajko !!!

Ale mnie dawno tutaj nie było. A widzę, że nowe małe kochane stworzonko już u Was !!! :multi: :loveu: Prześliczny jest ten czekoladek:p

Duuuuuuuzio zdrówka dla niego ;)

Posted

Weekend spędziliśmy bardzo intensywnie :p
Piątek i sobotę na przystani żeglarskiej, a niedzielę u cioci Bili w Poznaniu :p




Pływający pomost? No i co z tego! :lol:





Jaka wooooooda......





Mokra!!! :lol: :lol: :lol:







Motorówka jest fajna, i co z tego, że się kołysze, że silnik warczy, że ślisko i wogle wogle wogle :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Jest fajna i już! :lol:










Małemu panu tez się podoba :p






Płyniemy :p





Jest fajnie! :lol:






Woda ucieka! :lol:




Ciąg dalszy wkrótce :lol:

Posted

Jeśli mały Pan ma coś do jedzenia, warto go nie spuszczać z oczu...;)





A teraz przedstawiam Wam Samiego :multi:
Sami ma 11 lat, jest policjantem :p i od dwóch lat jest na emeryturze. Przyjechał do Polski z Anglii jako młody, ponad roczny labek wyszkolony do szukania narkotyków.
Poznaliśmy go właśnie na tej przystani, sześć lat temu i od niego właśnie rozpoczęła się nasza wielka i niesłabnąca miłość do rasy :loveu:
Sami ma na koncie najbardziej spektakularne udaremnione próby przemytu narkotyków, a sumy jego znalezisk idą w miliony złotych.
Niestety, Sami ma chore serce, musi unikać wysiłku i nadmiernych wrażeń, więc jego spotkanie ze Skiperkiem nie było zbyt długie.

W obozowej kuchni:














A to przystań:



Kawałek tęczy;)









Posted

[quote name='Bila']Ale super tercecik:loveu: :loveu:
Z wujkiem Bilbem jeszcze fajniejszy :lol: :lol: :lol:
Postaram się do wieczora te zdjęcia powrzucać :p


Teraz ciąg dalszy żeglarskich przygód.

Z okazji 25 lecia klubu odbyły się regaty, które obserwowaliśmy z pomostu :p









A jak nam się znudziło...





To ogryzaliśmy gałązki...;)





No a potem spotkaliśmy rówieśnika :lol: :lol: :lol:













Co ciekawe, w ogólnym szaleństwie ta pozycja była najczęstsza...:evil_lol:










Potem poszli zgodnie się napić :lol:







I jeszcze dwa śliczne zdjęcia :lol:






Posted

Marta, ależ pięknie u was na tej przystani. Obłęd. Powiem Ci, że faceci z rodu P. bardzo Bilbowi przypadli do gustu:lol: :lol: . Od najstarszego do najmłodszego, Skipera oczywiście nie wyłączając. Synka masz świetnego.:loveu:

Posted

W niedzielę byliśmy u cioci Bili w Poznaniu :loveu:
WIzyta była tak... hmmm.... intensywna :evil_lol: , że Skiper odsypiał ją przez cały poniedziałek! :lol: :lol: :lol:

Na początek - nosek:p




I u cioci na kolankach... :lol:







Zagłaskiwanie, czyli coś, co labki lubią najbardziej :lol:





Bilbuś dogoterapeuta :lol:










Każdy miał swoją kosteczkę, ale taka wyjadana wujkowi Bilbo spod nosa jest o wiele smaczniejsza!!! :evil_lol:





A tu było fajosko - taaakie wielkie wyro...:evil_lol:






Poszliśmy na spacerek - Michał daje komendę "siad!" :p





Zaraz poleci piłeczka :lol:






Palce wskazujące mówią, co robić ;)





Szaleństwa w krzakach :lol:






Idziemy se :evil_lol:




Wykopywanie piłeczki :lol:





CDN

Posted

Ciąg dalszy domowych szaleństw :lol:





Dupecka :evil_lol:






Bilbuś pilnuje, żeby Michał zjadł całą kolację :p





A Skiper ćwiczy skłony :evil_lol:





Mały brzusio... ;) :lol:






Dwa Dyzie :evil_lol:






Michał je - trzeba go pilnować! :evil_lol:





Bilbuś w wersji misiowej...










... i hardcore ;) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:









:lol: :lol: :lol:






No i padli.....:lol:





KOniec!

Posted

Jaki tam koniec:lol:. Czekamy na następny mecz Lecha:loveu: . Twój mąż będzie chyba w tym sezonie wszystkie miał zaliczone. Nie tylko Skiper padł w poniedziałek. Wujek Bilbo też. Już nawet nie wychodziliśmy na siku wieczorne, bo leżał niczym zewłok. Zastanawia mnie tylko jedno, teraz mieli szaleństwa z Michałem, bardziej intensywny spacer, szaleństwa ze sobą i za cholerę spać nie chcieli:diabloti: . Ciekawe, ile wytrzymają następnym razem.
A i przecież mieli jeszcze ekscytujący przejazd windą na 10 piętro i z powrotem:evil_lol:. Nie przemyciłaś im jakiegoś red-bulla?;)
Bilbo był Michałem zachwycony. Mój pies b. lubi dzieci, ale nie myślałam, że aż tak bardzo. Foty świetne. No i czekam na wasz następny przyjazd. Nigdy nie myślałam, że tak mnie ligowe rozgrywki zainteresują:evil_lol: :evil_lol:

Posted

[quote name='Bila']A i przecież mieli jeszcze ekscytujący przejazd windą na 10 piętro i z powrotem:evil_lol:.
Ano tak, zapomniałam:p W ramach socjalizacji szczeniaka wiozłam go windą, a przy okazji Bilbuś się posocalizował, bo ciocia Bila, mimo, że mieszka w wieżowcu z windą ani razu nie zrobiła psu atrakcji i nie powoziła go w górę i w dół, biedny Bilbuś...:p :p :p

[quote name='Bila']Nigdy nie myślałam, że tak mnie ligowe rozgrywki zainteresują:evil_lol: :evil_lol:

Posted

Chciałam powiedziec, że obecna ilość fotek mnie zadowala. Jestem zachwycona! Bardzo podoba mi się odwołanie do małego Pagajka, widać co obu smakuje najbardziej:evil_lol: Nie mogę sie także oprzeć wrażeniu, że żeglarstwo to w Twojej rodzinie pasja nie tylko ludzi ale i zwierząt. Pagajek byl żeglarzem i Skiperek też jest zeglarzem. Cudownie!

Dużo ciepłych uścisków dla ludziów i mizianko dla psiaka :buzi:

Posted

„Żaba” tu już ledwo zipała. Wujek tez zresztą. Optymistyczną zieloną kostkę z pyska do pyska podawali sobie na leżąco, bo już wstać nie mieli siły:evil_lol:.

Posted

No zauroczyli mnie psa, jak pragnę zdrowia, za dużo pochwał paskudy! :mad:

Byliśmy na USG. Skiper nie ma jądra. Prawego. Jest w brzuszku i chyba tam zostanie aż do operacji, jak mały urośnie.
Masowanie i zaklinanie - psu na budę się zdało :angryy:

Pisałam, że Michał uwił sobie posłanie na podłodze koło szafy, żeby Skiper mógł z nim spać, bo wskakiwanie na kanapę jest niewskazane... No to zrobiłam im zdjęcie w nocy :lol:


Dwa Rumuny... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...