Sonix Posted August 5, 2006 Posted August 5, 2006 Marto a ty kiedyś nie byłaś w Rucianym-Nida jeszcze z Pagajkiem? Wydaje mi się, że was widziałam :D EDIT: własnie skonczyłam czytać twoje posty z walki Pagajka...Dzielny chłopak był z niego ;] Quote
Maga100 Posted August 5, 2006 Posted August 5, 2006 a ja wiem, ze już niedługo będą zdjecia Skiperka :loveu: Quote
cuciola Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 wrocili? ojejku jak ja sie nie moge doczekac na zdjecia! Quote
Alicja Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 :razz:Marta , czyzbyś już wracała z żagielków ze Skiperkiem;) Quote
Agga Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 Marta no czekamy na zdjęcie Skipera. Wystawiasz nas na próbe czy co:evil_lol: tak nie mozna kobieto:eviltong: Quote
Maga100 Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 jak dobrze pójdzie, to może jeszcze dzisiaj wieczorem będą :loveu: Quote
PIKA Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 A czemu nie rano? :roll: Pagaj dawaj Skipera :loveu: Quote
cuciola Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 fotki Skiperka! lub chociaz napisz troszke o maluszku! o maluszkach mozna wiekami pisac! Quote
Alicja Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 :mad:no nie to już przesada tak długo małego nie pokazywać :shake: Quote
Alicja Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 Maga100 napisał(a):ale ich nie ma jeszcze w domu :lol: :lol: :razz:a ty nie masz przypadkiem jakieś fotki :cool3: Quote
00000 Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 :lol: JESTEM :lol: Wróciliśmy wczoraj późnym wieczorem. :p Oj, to nam Pagajek prezent zesłał... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Skiper przespał grzecznie całą noc, ale rano.... pobudka o szóstej, radosne skakanie i "pobaw się ze mną, pobaw!".... hahahahah :lol: Oj, da nam popalić :evil_lol: Gryzie wszystko co tylko pod pyszczkiem znajdzie, jest w nieustannym ruchu (jak nie śpi). Żywioł i syndrom ADHD jak nic! :evil_lol: Przy tym niczego się nie boi, prócz mojego groźnego "E!", kiedy usiłuje zjeść moje stopy, kapcie, dywan, stół, reklamówkę, kanapę, krzesło i całą resztę reczy, która jest w zasięgu jego pyszczka :lol: No i aportuje :p Jedną z ulubionych małych piłeczek Pagaja ukochał sobie od razu i namiętnie przynosi, żeby się z nim bawić, pokulam ją na drugi kobiec pokoju, biegnie, łapie i przynosi. No w szoku jestem, to pewnie taka cecha wrodzona tej rasy... :lol: :lol: :lol: W każdym razie Skiper to zupełne przeciwieństwo spokojnego i grzecznego Pagaja :lol: Drogę przespał na moich kolanach. Od rana chodzi za mną krok w krok, i jak spał, to musiałam siedzieć w miejscu, bo inaczej podnosił łepek i drep, drep za mną, złościł się, że nie może zasnąć :p No to krzątałam się po kuchni, żeby już nie łazić po domu. Ech, jak z małym dzieckiem ;) Nowe miejsce, nowe zapachy - wielkie mieszkanie z malutkim pieskiem, nie dziwota, że się pilnuje, żeby się nie zgubić :lol: Teraz śpi pod krzesłem. Dziamdziak :lol: To zdjęcia sprzed tygodnia, kiedy jechaliśmy na Mazury (a reszta wieczorem :p ) galop ;) zmęczyłem się :) Quote
00000 Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 Sonix napisał(a):Marto a ty kiedyś nie byłaś w Rucianym-Nida jeszcze z Pagajkiem? Wydaje mi się, że was widziałam :D EDIT: własnie skonczyłam czytać twoje posty z walki Pagajka...Dzielny chłopak był z niego ;] A byłam, byłam :lol: W zeszłym roku byłam i dwa lata temu też. W maju. :lol: A gdzie Ty nas mogłaś widzieć?? Quote
Alicja Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 :multi::multi::multi:nareszcie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:dwa słodziaki .....no to sie chłopaki chyba koffają :loveu: Quote
nathaniel Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Ja wiem, że sie musicie małym naiceszyć,a le nie katujcie nas, dajcie więcej fotek :evil_lol: Quote
Sonix Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Pagaj napisał(a):A byłam, byłam :lol: W zeszłym roku byłam i dwa lata temu też. W maju. :lol: A gdzie Ty nas mogłaś widzieć?? Siedzieliście tam gdzies na pomostku, tak mi sie wydaje. I Sońska się z Pagajkiem obwąchiwała :loveu: A w Piszu byliście ?? Quote
Bila Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Oj nie pośpicie teraz, nie. Ciotka Bila też tak miała trzy lata temu. Prawie nie oddychałam, jak mała cholera wreszcie zasypiała (na pięć minut, no góra 15):evil_lol: :evil_lol:. Dziamlanko dla Skipera:loveu: Quote
00000 Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 Sonix napisał(a):Siedzieliście tam gdzies na pomostku, tak mi sie wydaje. I Sońska się z Pagajkiem obwąchiwała :loveu: A w Piszu byliście ?? O kurczę, to ja tego nie pamiętam :placz: W Piszu też byliśmy, też dwa razy z rzędu :p Bila napisał(a):Oj nie pośpicie teraz, nie. A chcesz w dziób?:mad: Nie krakać mi tu! Pierwszą noc przespał ślicznie. I następne też prześpi :mad: A teraz od 45 minut śpi pod krzesłem. A ja zwarta io gotowa czekam, aż otworzy oko, porywam go na ręce i lecę na siku. To mi się nawet podoba - liczę, że zrzucę parę kilo, zanim dziamdziak zacznie wytrzymywać :evil_lol: Quote
00000 Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 Ostatnie chwile w starym domku: Mam niebieskie oczka;) A tak naprawdę, to czekoladowe, jak wszystko::lol: Quote
Maga100 Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 no w końcu!!! :multi: jaki piękny i cudowny :loveu: więcej, więcej :p Quote
asiunia Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Hej! No nareszcie Skiperkowa rodzinka szczesliwa:loveu: Quote
malawaszka Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 LAZY ma przeciwieństwo LAZY, Pagaj ma przeciwieństwo Pagaja a JA mogę się założyć, że mój ryseczek będzie tak samo porąbany jak moje wszystkie dotychczasowe psy :evil_lol: Skiper jest BOSKI!!!! :loveu: Quote
Bila Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Pagaj napisał(a):A chcesz w dziób?:mad: :evil_lol: Piwko chętnie przyjmnę:evil_lol: :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.