Jump to content
Dogomania

Pagaj i Skiper - biszkopt z czekoladą :)


Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Myślami byłam często przy Pagajku. Myślałam, że może mu się uda...:-( :-( :-(
Nie ma takich słów, które mogły by teraz przynieść pociechę.
Dobrze, że nie daliście mu dłużej cierpieć.
(*) dla Pagajka

Posted

Marta...
Weszłam na dogomanie i nie przypuszczałam, że to przeczytam...
Powiem CI tylko tyle kochana, że Pagaj walczył tyle ile mogł...Teraz jest już z Sara, Lazy, Harleym i innymi naszymi przyjacielami. Cały czas ja i moja mama byłyśmy z Wami myślami.
Cóż pisać więcej... :-( łezka sama leci...

Pagajlku byłes wspaniały. CIesze się, że mogłam Ciebie poznać.:-(

Posted

W ostatnich dniach tak się zżyłam z Pagajem, czytając jego historię.
Mi również bardzo przykro, że już go nie ma, ale z drugiej strony jak już ktoś napisał, nic go nie boli i odszedł przy ukochanej Pani.

Posted

To są dwa ostatnie zdjęcia zrobione przez Michała tydzień temu, 7 maja, kiedy jechaliśmy do teściów i po drodze zatrzymaliśmy się w lesie.
Aparat wtedy też został u teściów.
I może to dobrze...








Wiecie - to, że wszędzie znajduję jego sierść, że szorowałam i chowałam jego miski, że znajduję za drzwiami jego zieloną żabę - to jakoś spokojnie, z tęsknotą przyjmuję.
Najgorszy jest odruch - szukam go, żeby pogłaskać - i ach... wieczorem mąż odruchowo zerkał na zegar w pokoju - żeby go wyprowadzić na dwór, Michał rano przed wyjściem do szkoły "cześć mama" i z rozpędu "cześć... o... już nie powiem cześć Pagajek....", bo zawsze tak mówił. Wychodził, dawał mi buzi i głaskał psa.

Michał zniósł to bardzo spokojnie, bardzo naturalnie, aż byłam zaskoczona.
Wedle rad psychologów, jadąc po wszystkim od weterynarza, zabraliśmy Michała z domu.
Na działce mieliśmy już wykopany dół.
Michał powiedział, że Pagaj wygląda jakby spał. Jeszcze go pogłaskał.
Złożyliśmy Pagaja, mąż zasypał go wapnem i ziemią, położyliśmy na tym miejscu jeden duży płaski kamień, kilka małych. Michał zerwał tulipana i połozył na kamień.

I pojechaliśmy do domu.

Teściowie zaprosili nas na obiad, tak więc popołudnie spędziliśmy u nich.
Wieczorem mój tato zadzwonił (to działka moich rodziców), że posadził Pagajowi drzewko.

Na tym ostatnim spacerze w lesie nie miał ochoty chodzić.
Wyszedł z samochodu, zrobił siku, wrócił i położył się przy mnie.
Teraz sobie biega ile wlezie...
Kochana psina.

Posted

Marta , Pagaj miał ogromne szczęście ,że miał WAS.
Pagajkowi jest teraz już dobrze , biega z Naszymi Przyjaciółmi, nie męczy się .....tylko Nam ludziom tak trudno pogodzić się z odejściem naszych kochanych psiaków , przedwcześnie i zawsze zawcześnie niż byśmy chcieli je pożegnać :-(.
Tęsknota ....to nam pozostało i CUDOWNE WSPOMNIENIA :loveu:wspólnie spędzonych chwil.

Posted

Niby było wiadomo, że to musi nastąpić, ale... Naprawdę nie wiem, na co liczymy, na co mamy nadzieję. Może na cud? Niestety, cud się nie zdarzył.
Żegnaj, Pagajku ['][']['].

Posted

Nadal nie mam siły tu zaglądać chociaż od śmierci Xendusia minęło juz 2 lata..., ...ale historie Pagaja śledziłam na bieżąco ...
Pagaj miał dużo sześcia że trafił do Was, niestety z tą chorobą nie można wygrać jednak można zapewnić naszemu przyjacielowi godne życie do końca jego dni - i wy to zrobiliście
Ja też po TYM byłam jakość DZIWNIE spokojna mimo rozpaczy , bólu i tesknoty odzczuwałam... ulgę - ulgę że mój Xenduś już nie cierpi... że w końcu jest wolny ....i może nareszczie wybiegać się po niebieskich łąkach tam za Teczowum Mostem
teraz są biegają RAZEM
PAGAJKU[:-( ]

Posted

Cały czas śledziłam Waszą walkę i mocno trzymałam kciuki. Podziwiam to, że byliście tacy dzielni. Staram się brać z Was przykład, chociaż ja dopiero uczę się żyć z wyrokiem. Bardzo mi przykro, że tak szybko musieliście pożegnać PRZYJACIELA. Teraz na pewno jest mu dobrze i będzie na Was czekał za TM.

Posted

Marta 3maj sie <'> wiem jak trudno przyjmuje sie te slowa po utracie tak biliskie "osoby" przyjaciela zawsze jest jedno pytanie Dla czego ? ... ale na nie ma odpowiedzi tak juz jest ...... Pegajek teraz jest szczesliwy z innymi pieskami

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...