00000 Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 Dzień dobry ciociu Bilo, śniadanko zjedzone na siłę, bo Pani prosiła pieska.... Wczoraj zjadł wszystkiego garść kulek wymieszanych z puszką (tak na dłoni by się zmieściło), no i dziś na śniadanie mniej więcej tyle samo. Malutko. I mocznikiem tak intensywnie zalatuje z paszczy... I tempo spacerku coraz żółwiejsze... Tylko podatność na mizianie wciąż na tym samym poziomie...;) Quote
Bila Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Moje maleństwo kochane żarciowo strajkuje:shake: . Ciocia myzia wirtualnie i całuje pyszczycho:loveu: :loveu: :loveu: Quote
00000 Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 No strajkuje....:-( Oczy by jadły, widzę to - jak stoi nad miską i jakby się zastanawiał czy zjeść jeszcze czy nie...:shake: Na spacerach już nie chodzi przy nodze, tylko za nogą... kiedy zwalniam krok, albo przystaję, żeby na niego poczekać - on robi to samo... Nadal ożywia się, kiedy widzi psy i ludzi, którzy podchodzą go głaskać. Ale gaśnie moja psinka. Widzę to. Quote
Aron Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Pagaj napisał(a):No strajkuje....:-( Oczy by jadły, widzę to - jak stoi nad miską i jakby się zastanawiał czy zjeść jeszcze czy nie...:shake: Na spacerach już nie chodzi przy nodze, tylko za nogą... kiedy zwalniam krok, albo przystaję, żeby na niego poczekać - on robi to samo... Nadal ożywia się, kiedy widzi psy i ludzi, którzy podchodzą go głaskać. Ale gaśnie moja psinka. Widzę to. Witam, Trzymajcie się, a Pagajkowi zyczymy jak najwięcej dobrego samopoczucia:lol: Jak się ogląda zdjęcia z Waszego ostatniego spaceru.... to nie chce się wierzyć, że Pagajek jest tak poważnie chory :shake: Pozdrawiam cieplutko Oczywiście głaski i skrobanko po brzucholku dla Pagajka-biszkopcika :loveu: Quote
sylrwia Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Pagaj a może jemu gorąco też doskwiera i dlatego tak człapie. Wiem jest chory ale ta temperatura to może uprzykrzyć nawet najkrótszy spacer.:roll: Quote
Alicja Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Przykro mi się czyta takie wieści :shake:, tak bym chciała móc przeczytać ...ze wszystko OK :cool3: Wymiziaj Pagajka i wycałuj :loveu: Quote
00000 Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 sylrwia napisał(a):Pagaj a może jemu gorąco też doskwiera i dlatego tak człapie. Wiem jest chory ale ta temperatura to może uprzykrzyć nawet najkrótszy spacer.:roll: No właśnie nie - on ma taką anemię, że ciepło mu nie doskwiera już... Wręcz przeciwnie. Jak idziemy do parku, to specjalnie wybiera sobie nasłonecznione miejce do leżenia i jak kot wygrzewa się w słonku... Quote
LAZY Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Marta...czytam i wiem co czujesz...wyje w środku z bólu razem z Tobą, bo wiem, że Ty tez wyjesz. Jestes dzielna tu na forum, ale w domu sama ze swymi myslami umierasz ze strachu i przerazenia. Tak bym chciała móc cofnac czas. Uleczyc Pagajka, Lazy i całą resztę naszych przyjaciół, którzy zbyt szybko zachorowali. Jednak nie mogę. Mogę jedynie wspierać Ciebie całą sobą. Trzymajcie się kochana dzielnie. Ty, Twój synek i mąż. Dla Pagajka duzy buziak w ten cudny6 pycholek! Quote
malawaszka Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 ehhh ja też bym chciała tu kiedyś przeczytać, że jest OK! że Pagajek będzie zdrowy :-( szkoda, że to niemożliwe, Martuś trzymajcie się dzielnie :calus: Quote
Maga100 Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 [quote name='Pagaj']Ale gaśnie moja psinka. Widzę to. tak mi przykro, tak mi cholernie przykro :-( :-( :-( Quote
madzia20sosnowiec Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 martusia głowa do góry, ja tez ostatnio z gajem mam problemy, wprawdzie apetyt dopisuje, ale na spacerkach co chwila mi przysiada..ehhh :-( ...trzymam kciuki za was, mizianki dla pagajka :buzi: Quote
Agga Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 [quote name='LAZY']Marta...czytam i wiem co czujesz...wyje w środku z bólu razem z Tobą, bo wiem, że Ty tez wyjesz. Jestes dzielna tu na forum, ale w domu sama ze swymi myslami umierasz ze strachu i przerazenia. Tak bym chciała móc cofnac czas. Uleczyc Pagajka, Lazy i całą resztę naszych przyjaciół, którzy zbyt szybko zachorowali. Jednak nie mogę. Mogę jedynie wspierać Ciebie całą sobą. Trzymajcie się kochana dzielnie. Ty, Twój synek i mąż. Dla Pagajka duzy buziak w ten cudny6 pycholek! Paulinko ja czułam i czuje tak samo. Pagajku trzymaj się piesiulku. Martuś pamietaj, że jak cos to daj znac. Quote
00000 Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 Dziś odeszła Laba.... Miała być babcią mojego czekoladowego szczęścia... Tak chciałam ją poznać, pogłaskać....... Ech..... http://labradory.info/viewtopic.php?t=3309 Quote
malawaszka Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Kolejna iskierka zgasła :-( ['] nie da się tam wejść bez logowania :shake: Quote
00000 Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 Ano chyba bez logowania nie da się wejść do działu Tęczowy most :( Laba krystynyh odeszła nagle. Jej stan pogorszył się z dnia na dzień. Wysiadły nerki i wątroba, właściwie nie wiadomo dlaczego:( ['] Quote
LAZY Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 (')...Co się dzieje? Czyżby ludzkie aniołki potrzebowały psich towarzyszy?:-( Quote
Alicja Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 [quote name='LAZY'](')...Co się dzieje? Czyżby ludzkie aniołki potrzebowały psich towarzyszy?:-(i ja tak pomyślałam , smutno im bez psiowych futerek ........ dla LABUNI ['][']['] Quote
Bila Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 A jak się ma dziś słoneczko cioci Bili?:loveu: :loveu: :loveu: Quote
00000 Posted May 10, 2006 Author Posted May 10, 2006 Wiesz co - ja cały ranek o Tobie myślałam. To znaczy szwędałaś mi się po głowie paskudo :eviltong: Pagaj mało je. Traci siły. Wczoraj, kiedy wracałam z nim ze spaceru, kompletnie zignorował swoją ulubioną sąsiadkę, ze którą przepada. W domu jakby psa nie było. Śpi cichutko cały dzień i od czasu do czasu zmienia miejsce. Wczoraj do Michała przyszła koleżanka, sąsiadka, no to ją radośnie przywitał i nawet usiłował ją obskakiwać - niestety, odór mocznika jest na tyle intensywny, że koleżanka nie była zainteresowana glaskaniem siulka... Za to od nas ma mizianko zapewnione nieustannie :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.