malawaszka Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 Buziaaaczki dla Pagajka :loveu: ślicznie wygląda na zielonej trawce :loveu: Quote
asher Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 Kurczę, następna galeria, w której ryczę ze śmiechu :roflt: Biedny Bilbasek, niedobra pancia na takie koszmarne przeżycia go naraziła :nono: ;) Pagajka proszę ucałować w sam środeczek czarnego nochalka :loveu: Quote
sylwiaskalska Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 Pagajek jest śliczny :) :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
PIKA Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 Biedny Bilbus siem zestresowal :shake: i jeszcze mial konkurenta do kanapek :roflt: Wycalujcie oba czarne nochale :loveu: Quote
asiunia Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Hej!! Pagajeczek:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
00000 Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 To jest piękny rotundowy kościół niedaleko nas: A tu Pagaj sprawdza kto był ostatnio przy "naszym" pieńku w parku... ...jakieś wieśniaki - słonecznikiem napluli i puszki po piwie zostawili... Autoportret... Portret z jęzorem ...i bez Chwila szczenięcej radości Trochę pięknych okoliczności przyrody: I jeszcze historia pewnej znajomości..... Papapa! .... Quote
anushka Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 [quote name='Pagaj'] z Pagajka amstaffa zrobili ???:-o :-o :cool3: Quote
LAZY Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 PIKA napisał(a):pełnia szczęścia :loveu: Cudny...PIKA czy to jest ten szpagat??? Quote
00000 Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 LAZY napisał(a):Cudny...PIKA czy to jest ten szpagat??? Jako, że jestem w temacie :evil_lol: , bo śledzę Wasz wątek, to powiem, że to jest prawie TEN szpagat - bo łapki ma Pagaj nie rozprostowane...:lol: Quote
LAZY Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Pagaj napisał(a):Jako, że jestem w temacie :evil_lol: , bo śledzę Wasz wątek, to powiem, że to jest prawie TEN szpagat - bo łapki ma Pagaj nie rozprostowane...:lol: Czyli łapy w takiej pozycji trzeba wyprostowac do przodu ze tak powiem tak? Jesli tak to mała sama je kładzie na podłodze w ten sposób:) Quote
00000 Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 LAZY napisał(a):Jesli tak to mała sama je kładzie na podłodze w ten sposób:) No i super :multi: Mój nigdy się tak nie kładł "na żabę", a w ogóle to jak Cię czytam, to jakbym siebie widziała dwa i pół roku temu - kompletny świr...:stupid: Też łaziłam za psem i sprawdzałam czy dobrze stawia łapy (bo labki też są podatne na dysplazję), chodniczek do przedpokoju specjalnie kupiłam, żeby się mały nie ślizgał, ze schodów go znosiłam długo, żeby się nie przeciążał.... A pierwszy tydzień wstawałam w nocy i sprawdzałam, czy śpi i oddycha... Także się nie przejmuj swoim :stupid:, bo to CAŁKOWICIE NORMALNE :loveu: Quote
LAZY Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Tylko ze ona robia ta zabke na plecach a nie na brzuchu, ale mam nadzieje ze tak tez moze byc:) No to wszyscy sa tu niezle swirnieci. Dopóki tyle nie wiedziałam o psich chorobach to sie tak nie bałam a teraz szukam i szukam...Nienormalne to:P Quote
PIKA Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Lazy prawie to ;) Bioderka musza iść na boki ;) Ja Ci radze dziewczyno zrob RTG będziesz miala spokój ;) Quote
Bila Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 [quote name='Pagaj'] . I jeszcze historia pewnej znajomości..... Papapa! .... Jamnik cus jakby z leciutka sfrefrany:lol: . Brytana naszego siem przestraszył?:crazyeye: Ciocia ściska naszego bohatera Quote
00000 Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 Bila napisał(a):Jamnik cus jakby z leciutka sfrefrany:lol: . Brytana naszego siem przestraszył?:crazyeye: Ciocia ściska naszego bohatera Ten, a dokładnie TA jamniczka mieszka piętro niżej i jest strasznym ujadaczem...:mad: No i do tego tchórzem ;) Więc zawsze jak widzi Pagaja, nawet na schodach, to zwiewa gdzie pieprz rośnie, ale jak tylko znajdzie się w bezpiecznej odległości - zaczyna na niego szczekać....:evil_lol: Quote
sylrwia Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Czesc Pagaj, :lol: chyba w sobote wybiore się w Wasze okolice, chcem iść nad kanał - troche go zwoduje i połazimy po łąkach. Jeśli byś miała ochote to dam znać, pewnie Pagaj nie da rady z moim wariatem a może jednak choć na chwilkę? Wymiziaj Pagaja:loveu: Quote
00000 Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 sylrwia napisał(a):Czesc Pagaj, :lol: chyba w sobote wybiore się w Wasze okolice, chcem iść nad kanał - troche go zwoduje i połazimy po łąkach. Jeśli byś miała ochote to dam znać, pewnie Pagaj nie da rady z moim wariatem a może jednak choć na chwilkę? Wymiziaj Pagaja:loveu: Cześć!! :multi: No niestety - Pagajek ledwo daje radę do parku dojść :-( Ale jeśli ja będę w następną sobotę w domu - to z dziką chęcią, się z Wami wybiorę :lol: Dasz znać smskiem o której się pojawicie i już! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.