Alicja Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 [quote name='Pagaj']Właśnie zgasło serduszko Foxa - tollerka chorego na nerki, którego losy śledziłam, w założonym przeze mnie wątku o chorobach nerek, na Labradorach.info. ...... Bardzo mi smutno. :-(:-(:-(:-(a Ja tak liczyłam że Foxik jeszcze z tego wyjdzie :-( Quote
cuciola Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 a jak Pagajek dzisiaj? wyglaskaj go ode mnie tez! Quote
Hanna R. Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Pagajku .... TRZYMAAAJ SIĘ JESZCZEE DŁUUUUUGO DŁUGO. Marta Ci nieba przychyli. Napewno ! Całuję was ja wraz z moimi psami...:loveu: :loveu: :loveu: Quote
00000 Posted April 27, 2006 Author Posted April 27, 2006 Dziękujemy kochani!!! :buzi: Dziś TZ posądził Pagisia o symulanctwo, bo jego żółwi krok rozpoczyna się w momencie, kiedy robią w tył zwrot i obierają kierunek dom. :lol: :lol: :lol: No ale przyjemnie jest słuchać, że kiedy zbiegał po schodach, a potem wypadł z budynku, to pociągnął Pana na smyczy :multi: :multi: :multi: Nie wiedziałam, że kiedykolwiek będę się cieszyć z tego, że Pagaj ciągnie na smyczy, hahah :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No ale śniadanka nie zjadł :mad: Quote
00000 Posted April 27, 2006 Author Posted April 27, 2006 Wczorajsza sesja zdjęciowa:loveu: Łeb na moich kolanach i wzrok "proszęproszęproszę....:loveu: " Z cyklu: śmieszne miny :evil_lol: No co.... (się tak gapisz...;) ) Z lotu ptaka - sfinks...:lol: Przystojny jestem....:razz: ...i dobrze mi z tym....:evil_lol: Pagisiątko...:lol: :loveu: Quote
Alka Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Witajcie ! :multi:Śledzę ten topik od dawna , ale nigdy nic nie pisałam :oops:Pagajek jest taki kochaniutki, proszę wymiziać go i przekazać buziaczki od cioci Ali. Fajnie jest czytac takie posty jak ostatni... Życzę Wam duzo radosnych chwil :multi::loveu: Quote
00000 Posted April 27, 2006 Author Posted April 27, 2006 [quote name='Alka']Witajcie ! :multi:Śledzę ten topik od dawna , ale nigdy nic nie pisałam :oops:Pagajek jest taki kochaniutki, proszę wymiziać go i przekazać buziaczki od cioci Ali. Fajnie jest czytac takie posty jak ostatni... Życzę Wam duzo radosnych chwil :multi::loveu: Dziękujemy!!! :buzi: Wszystko przekazane :loveu: Quote
Ania-Sonia Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 A ja losy Pagajka śledzę na weterynarii. Dopiero teraz zobaczyłam zdjęcia chłopaka i on naprawdę wygląda dobrze. Ten pies nie podda się tak łatwo! Cały czas mocno trzymam kciuki, żeby Pagaj z tego wyszedł. Quote
00000 Posted April 27, 2006 Author Posted April 27, 2006 Ania-Sonia napisał(a): Ten pies nie podda się tak łatwo! To prawda. Walczy od listopada. Jest dzielny jak nie wiem co!:multi: Nawet jak dostawał serię bardzo bolesnych zastrzyków, to ani razu nie pisnął! Czym wzbudził ogromne zdumienie u wszystkich pracowników lecznicy. Pozdrawiamy ciepło!:multi: Quote
cuciola Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 bo on ma kochana pania z ktora chce jeszcze zyc bo wie ze ona zyje dla niego! co mowia lekarze? sa jakies postepy w leczeniu? Quote
Pysia Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Witajcie :) Ta fotka Pagajka jest rozbrajająca. Tez trzymam kciuki za chłopaka bardzo mocno !! Buziaki dla niego :loveu: Quote
Bila Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Ania-Sonia napisał(a): Ten pies nie podda się tak łatwo! Jasne, że nie, bo to nasz He-man.:multi: :multi: :loveu: Quote
00000 Posted April 27, 2006 Author Posted April 27, 2006 Bila napisał(a):Jasne, że nie, bo to nasz He-man.:multi: :multi: :loveu: Obawiam się, że ten He-man nie będzie miał sił obskoczyć Cię należycie i pobrudzić spodni już pojutrze....;) Quote
sylwiaskalska Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 [quote name='Pagaj']To prawda. Walczy od listopada. Jest dzielny jak nie wiem co!:multi: Nawet jak dostawał serię bardzo bolesnych zastrzyków, to ani razu nie pisnął! Czym wzbudził ogromne zdumienie u wszystkich pracowników lecznicy. Pozdrawiamy ciepło!:multi: Bardzo Ciebie podziwiam i trzymam bardzo za was kciuki . Ucałuj Pagajka ode mnie i od Tekiego:) Quote
Bila Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Pagaj napisał(a):Obawiam się, że ten He-man nie będzie miał sił obskoczyć Cię należycie i pobrudzić spodni już pojutrze....;) Bilbo postara się za Pagaja. Spoko, spoko. Nie wiem tylko jak wytrzymasz to ciężarowo. Mamy cztery kilo nadwagi. :p I obowiązek schudnięcia:p. Ja obięcuję nie skakać, ale Bilbo sobie nie podaruje Quote
madzia20sosnowiec Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 ahhhh moja miłościii przystojna :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Alicja Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 :pWitajcie Pagajki :multi: modelik do zacałowania :loveu::loveu::loveu: Quote
PIKA Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Witajcie Pagajki :multi: Widze, ze Pagajek Was w konia robi ;) Oby tak dalej :razz: [quote name='Bila'] Mamy cztery kilo nadwagi. :p Ja obięcuję nie skakać, Tez masz 4 kilo nadwagi? :hmmmm: Quote
malawaszka Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 :loveu: :loveu: :loveu: kochany przystojniaczek :multi: Quote
Agga Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Pagajku wyglądasz ślicznie. A choróbsko niech się wynosi !!!!!:mad: Quote
00000 Posted April 27, 2006 Author Posted April 27, 2006 Bila napisał(a):Mamy cztery kilo nadwagi. :p I obowiązek schudnięcia:p. Ja obięcuję nie skakać PIKA napisał(a):Tez masz 4 kilo nadwagi? :hmmmm: Się przejęzyczyła - ona to ma 4 kilo, ale niedowagi....:p sylwiaskalska napisał(a):Ucałuj Pagajka ode mnie i od Tekiego:smile: Podwójnie wycałowany:loveu: No właśnie, śliczności malusie, choróbsko brzydkie....:angryy: Ech... mieliśmy pójść do weta dzisiaj na badanie krwi, ale doszłam do wniosku z moim TZ, że nie będziemy już Pagaja stresować. Co mamy wiedzieć, to wiemy. Zobaczyłabym wyniki i trzy dni chlipała, bez sensu. Kupilam mu tylko puszki Renala, bo znów z apetytem kiepsko. Wszamał wszystko w tempie olimpijczyka :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.