madzia20sosnowiec Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Pagaj napisał(a):Podłoga nie ważna, ważny horyzont! ;) :lol: :lol: :lol: hahahaha no tak, tylko miałabym problem z miejscem gdzie miałabym stanąć :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
00000 Posted April 11, 2006 Author Posted April 11, 2006 asiunia napisał(a):Hej!! Dzien dobry Pagajki!Jak sie macie? Noc bez żygulinka :razz: Rano śniadanie wtrząchnięte w całości. Humor doskonały i samopoczucie też :lol: Czekamy z utęsknieniem na wiosnę:loveu: Quote
mmbbaj Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Pagaj napisał(a):Noc bez żygulinka :razz: Rano śniadanie wtrząchnięte w całości. Humor doskonały i samopoczucie też :lol: Czekamy z utęsknieniem na wiosnę:loveu: :multi: jakie dobre wieści!!! Brawo dla Pagajka i dla ciebie Marta! Tak trzymajcie :buzi: Quote
sylrwia Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Pagaj napisał(a): A przepraszam :crazyeye: jak można w takich warunkach utrzymac sie na nogach? Quote
madzia20sosnowiec Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Pagaj napisał(a):Noc bez żygulinka :razz: Rano śniadanie wtrząchnięte w całości. Humor doskonały i samopoczucie też :lol: Czekamy z utęsknieniem na wiosnę:loveu: no to po takich wiesciach wiosna musi przyjsc bezodmownie :lol: Quote
Alicja Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Pagaj napisał(a):Noc bez żygulinka :razz: Rano śniadanie wtrząchnięte w całości. Humor doskonały i samopoczucie też :lol: Czekamy z utęsknieniem na wiosnę:loveu::multi::multi::multi:no supcio , Wiosna przychodź ...Pagajek czeka ;) Quote
PIKA Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Pagaj napisał(a):Noc bez żygulinka :razz: Rano śniadanie wtrząchnięte w całości. Humor doskonały i samopoczucie też :lol: Czekamy z utęsknieniem na wiosnę:loveu: :multi::multi: to super Wiosna natentychmiast prosze się tu stawić :mad: Quote
Bila Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Bo ciocia Pika mz bejsbolem czeka:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
00000 Posted April 13, 2006 Author Posted April 13, 2006 Bila napisał(a):Bo ciocia Pika mz bejsbolem czeka:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A ty co się tak cieszysz??:mad: Wiosnę mi przepłoszysz tym swoim avatarkiem!!!:angryy: ;) Quote
Bila Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Pagaj napisał(a):A ty co się tak cieszysz??:mad: Wiosnę mi przepłoszysz tym swoim avatarkiem!!!:angryy: ;) :lol: :lol: :lol: Bo ciotka Bila jest leń śmierdzący i nawet avatarku jej się nie chce zmienić:evil_lol: Quote
Alicja Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Bila napisał(a)::lol: :lol: :lol: Bo ciotka Bila jest leń śmierdzący i nawet avatarku jej się nie chce zmienić:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:cioteczce Bili pomylnęły się swięta :razz: Quote
Bila Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Alicjarydzewska napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol:cioteczce Bili pomylnęły się swięta :razz: :oops: :oops: :oops: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Na gwiazdkę za to już będę gotowa. Quote
PIKA Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Bila napisał(a)::oops: :oops: :oops: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Na gwiazdkę za to już będę gotowa. ale po drodze jeszcze 1 maja :evil_lol: Quote
Bila Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 PIKA napisał(a):ale po drodze jeszcze 1 maja :evil_lol: A dorobisz Bilbowi szturmówkę?:lol: Quote
LAZY Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Mam nadzieje ze Pagajek dzisiaj zjadł wszystko i nie zwymiotował:) Quote
PIKA Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Bila napisał(a):A dorobisz Bilbowi szturmówkę?:lol: na ta mikolajową czapkę? :roll: Quote
00000 Posted April 13, 2006 Author Posted April 13, 2006 LAZY napisał(a):Mam nadzieje ze Pagajek dzisiaj zjadł wszystko i nie zwymiotował:) Nie ma tak dobrze...;) Zwymiotował, ale przed jedzeniem, więc żarełko w brzuszku się trawi coby Pagaj miał siły na kolejny dzień :multi: Ciocia Bila ja w sobotę w Poznaniu jestem....:roll: Quote
00000 Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 Zabraliśmy dziś Pagaja na spacer nad najpiękniejsze jezioro w naszej okolicy, gdzie tak bardzo lubił przyjeżdżać i gdzie chcemy go pochować. Byliśmy niedługo. Pagaj był wniebowzięty - kąpał się, prychał, parskał jak źrebak i łapkami rozbryzgiwał wodę. :) W drodze powrotnej nie mial sił iść do samochodu...... :cry: Już myślałam, że go na rękach będę niosła... :cry: Usiadłam obok niego na trawie i tak sobie odpoczywaliśmy, głaskałam go po łebku, rozmawiałam z nim i o mało się nie popłakałam... :( No ale wróciliśmy, zjadł obiad i teraz śpi na kanapie twardo, tylko pozycję co jakiś czas zmienia... :D Pierwsze chwile po wyjściu z samochodu I w wodzie... cały szczęśliwy...:) Mam patyka! :) Jeszcze szaro-buro, ale pierwsze oznaki wiosny już widać! :) Z nosem przy ziemi non-stop ;) A to my :) Seria profilowa ;) Lewy: Prawy: Na siedząco... ;) I leżąco... ;) Quote
LAZY Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Bardzo się ciesze, ze skorzystaliscie z dobrej pogody! Sliczne zdjęcia. Cały czas ciepło o Wa smyśle...(a chciałąm napisac w liczbie mnogiej, jeszcze sie nie nauczyłam, ze nie ma przy mnie 4 łap:)) Quote
malawaszka Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Pagaj napisał(a): moje mordeczki kochane :loveu: Quote
dbsst Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 :loveu: suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper :loveu: :loveu: :loveu: bardz dobrana para :loveu: Quote
malawaszka Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 hihihi widze że gusta mamy podobne :lol: Quote
sota36 Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Pagaj napisał(a):Zabraliśmy dziś Pagaja na spacer naszej okolicy, gdzie chcemy go pochować. - nie wolno Ci pisac w ten sposob - masz Pagaja! Jest z Toba tu i teraz - i tym sie ciesz! Prosze - nie pisz tak, bo mnie to strasznie zalamuje... p.s. przepraszm, ze tak skrocilam Twoj tekst.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.