00000 Posted October 26, 2005 Author Posted October 26, 2005 Mówisz i masz :lol: W zagonie buraczków.... Jak dobrze, że moja mama tego nie widziała.... 8) Ech... zamyśliłem się nad psim losem... No pobaw się ze mną!!!! Pobaw się!!!! Oj.... łapki mi się posplątywały.... :D Zdjęcia robione z ukrycia: "No co ty chcesz Pagajek???" BAWIĆ się z Tobą chcę!!!!!!! :lol: :lol: :lol: Jestem grzeczny 8) Quote
Alicja Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 Sama rozkosz takiego szczeniorka oglądać a co dopiero mieć .Śliczne fotki , ale w burakach extra :wink: Quote
00000 Posted October 26, 2005 Author Posted October 26, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):Sama rozkosz takiego szczeniorka oglądać a co dopiero mieć .Śliczne fotki , ale w burakach extra :wink: To cała historia z maminymi grządkami... Ten skubaniec już wiedział, że po grządkach mu biegać nie wolno. Ale zapominał o tym :wink: Kiedy na przykład ścigał się z psem moich rodziców, (cwaniak z Pagaja - pies moich rodziców nie właził w grządki, bo wiedział, że to się źle kończy...) i wpadał w zagon buraczków - ja ostrym tonem: "Wróć!!", a ten skubaniec nura w te krzaczki i zwiewa w przeciwnym kierunku.... :lol: :lol: :lol: To zdjęcie zostało zrobione, kiedy zobaczywszy jak biszkoptowa torpeda wpada w zagon buraczków wrzasnęłam "Pagaj!" - patrzę, a on klasyczny siad na tyłek i gapi się we mnie okrągłymi oczkami "aleosochodziii????"...... Fajnie, że miałam aparat w ręku :D Quote
Maga100 Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 no i przypomniało mi się, jak Leon był taką słodką kuleczką :placz: był podobny, tylko grubszy :-? Quote
olekg89 Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Pagaj to anorektyk :lol: Johny Glutek :lol: Quote
asiunia Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Hej!! Łojej Pagajowaty sie galerii doczekal :angel: Wiecej fotek :D Quote
Alicja Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Pagaj napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):Sama rozkosz takiego szczeniorka oglądać a co dopiero mieć .Śliczne fotki , ale w burakach extra :wink: To cała historia z maminymi grządkami... Ten skubaniec już wiedział, że po grządkach mu biegać nie wolno. Ale zapominał o tym :wink: Kiedy na przykład ścigał się z psem moich rodziców, (cwaniak z Pagaja - pies moich rodziców nie właził w grządki, bo wiedział, że to się źle kończy...) i wpadał w zagon buraczków - ja ostrym tonem: "Wróć!!", a ten skubaniec nura w te krzaczki i zwiewa w przeciwnym kierunku.... :lol: :lol: :lol: To zdjęcie zostało zrobione, kiedy zobaczywszy jak biszkoptowa torpeda wpada w zagon buraczków wrzasnęłam "Pagaj!" - patrzę, a on klasyczny siad na tyłek i gapi się we mnie okrągłymi oczkami "aleosochodziii????"...... Fajnie, że miałam aparat w ręku :D buraczany cwaniaczek :wink: maluchy są rozkoszne ale jak już strzelą jakąś mądrą :wink: minę to można boki zrywać Maga i czego buczysz , mały czy duży to zawsze Leon 8) Quote
Maga100 Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Pagaj, czy Pagaj-pies też jest bez przerwy głodny? 8) Quote
00000 Posted October 27, 2005 Author Posted October 27, 2005 No właśnie Maga - to anorektyk. Ile ja się nabiedzę, żeby on jako - tako wyglądał.... :roll: Ile ja mu smakołyków podsuwam, a koniec końców i tak chudy... W tej chwili jesteśmy pod opieką weta - bo albo Pagaj ma coś pochrzanione z wchłanianiem jedzenia (np. jak zje objętościowo za dużo na raz - wymiotuje dotąd, aż wszystkiego się z żołądka nie pozbędzie), albo mam po prostu psa, który mało je i do tego jest wybredny jak francuski piesek kanapowy... Nigdy nie ważył więcej niż 29 kg (to rekord). Quote
Maga100 Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 to jakiś dziwoląg :o :wink: Leon je wszystko, wszędzie i o każdej porze :-? Ja z kolei muszę się natrudzić, zeby się nie zaczął toczyć :lol: Wciąż jestem na etapie nauki nie zżerania wszystkiego na dworzu - raz wypluwa na komende, a raz nie :roll: z miski zje WSZYSTKO i ma wiecznie głodny wyraz pyska :-? W tej chwili ma 10 miesięcy i waży 30kg i baaardzo się staram, żeby nie przytył, bo jest akurat. Quote
00000 Posted October 27, 2005 Author Posted October 27, 2005 Może mu przjedzie.... Teraz jeszcze rośnie - to i rzuca sie na żarcie. Choć z drugiej strony Pagaj zawsze był chudy... Taki był jak miał cztery miesiące: Siedem miesięcy... Quote
asiunia Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Hej!! Ja bym sie Pagaj cieszylł gdyby moja Metka jeść nie chciala :lol: A tak poważnie uważam,że Pagajątko wygląda o wiele lepiej niż wszystkie beczkowate laby :roll: Quote
00000 Posted October 27, 2005 Author Posted October 27, 2005 Ale tam Asik, Metunia śliczna jest - sama widziałaś, jakie miała powodzenie w Morsku... :lol: :lol: :lol: No a Pagaj faktycznie fajnie wygląda, nie jest "zapasiony", jak niektóre biedne labki, tylko że ten jego umiarkowany apetyt jest jakiś dziwny na tle wszystko- i w każdej ilości- żernych labków... :o Quote
asiunia Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Hej!! No cóż kochanie,era szczupłych blondi minęła-teraz w modzie pulchne brunetki :lol: 8) Quote
00000 Posted October 27, 2005 Author Posted October 27, 2005 asiunia napisał(a):Hej!! No cóż kochanie,era szczupłych blondi minęła-teraz w modzie pulchne brunetki :lol: 8) ...o wybitnie anielskiej odporności na zaloty..... :lol: :lol: :lol: Quote
asiunia Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 [quote name='Pagaj'][quote name='asiunia']Hej!! No cóż kochanie,era szczupłych blondi minęła-teraz w modzie pulchne brunetki :lol: 8) ...o wybitnie anielskiej odporności na zaloty..... :lol: :lol: :lol: Hej!! Taaa a kto biednemu Pagajkowi ryjek chciał odgryźć? :lol: Quote
XXL Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 fotki fotki fotki czekam na wiencej fotek :D Quote
dbsst Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 :iloveyou: ja kce Pagajowego i to migusiem :D hihihihi przypomnialo mi sie jego szczescie jak inne psy z jego michy jadly hahahahahaha Quote
anetta Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Oooo Pagajeeeek jest :loveu: :D Sliczny maluszek..szkoda ze szczeniaczki tak szybka rosna :wink: Pagaj jest petem? Quote
Maga100 Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 asiunia napisał(a): A tak poważnie uważam,że Pagajątko wygląda o wiele lepiej niż wszystkie beczkowate laby :roll: to prawda, lepszy za chydy niż za gruby :evilbat: Niestety, u wiekszości labków brzuchy ciągną się po ziemi i wyglądają okropnie :-? Sama byłam świadkiem, jak wterynarz kazał jednej pańci kategorycznie odchudzić psa, bo aż zgroza ogarniała :x dlatego wiele silnej woli musze wykazać przy błagających oczach Leona w kuchni :lol: Quote
asiunia Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Hej!! Maga dokładnie sama borykam się z problemem otyłego psa i szczerze powiedziawszy wolałabym co by anorektykiem była :wink: Quote
Maga100 Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 asiunia napisał(a):Hej!! Maga dokładnie sama borykam się z problemem otyłego psa i szczerze powiedziawszy wolałabym co by anorektykiem była :wink: ech, ja marzę o tej chwili, gdy wchodzę do kuchni , a pies za mną NIE :-? Albo nakładam mu jedzenie, a on się z obrzydzeniem odwraca 8) :lol: :lol: Quote
asiunia Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Hej!! :lol: :lol: :lol: :lol: O takkk...gardzi każdym pokarmem przez min.tydzień i jest na samej wodzie... :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.