Jump to content
Dogomania

Pagaj i Skiper - biszkopt z czekoladą :)


Recommended Posts

Posted

jade z odsiecza





i wioze Ci bron



z broni tej zrobisz uzytek :D



i Napoleon Ci nie bedzie grozuic ;)



bedziesz mogla powrocic do swoich ulubionych zajec domowych :D











qiedy ta radosc z normalnosci minie pojdziemy na male co nieco :D



i odjade sobie



idziesz na to

;)

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Maga u nas cała kamienica należy do ADM-u, to taki pokomunistyczny twór - tylko niektóre mieszkania są wykupione.

I mam kolejną rewelację - panowie "FACHOWCY" rozpuścili plotkę, że nie musieli tego gazu tak nagle wyłączać, tylko jakaś pani (sic!) zdzwoniła do gazowni i naskarżyła, że śmierdzi gazem na klatce schodowej...
Doniosła mi o tym poufale sąsiadka patrząc się wymownie w oczy...
No i chyba zostałam zołzą w klatce numer 9. :o
Hahahah - podłość ludzka nie zna granic :evilbat:


Dominika jesteś debeściara!!! :lol: :lol: :lol: :lol:
:calus:
Plucie na monitor niedługo będzie moim nałogiem... :wink: :lol: :lol: :lol:


Ps. Chyba mam dar "przekonywania" - panowie fachowcy przyszli jednak do mnie... :evilbat: :evilbat: :evilbat:
Wiercą dziurę.
Pagaj ze strachu wlazł pod biurko.

Posted

Dziękuję Ci droga Bilu 8)

Pagaj nadal pod biurkiem.
I częściowo pod krzesłem.
Nogi mam na krześle. 8)
Udaje, że śpi.
Trzęsidupka mała...

A tynk się sypie...
Na jedną małą dziurę pół ściany mi rozwalili!! :evil:

Posted

:lol:
Fachowcy to jeden wielki koszmar. Ja miałam ze dwa miesiące temu hocki z pralką. Metoda chybił trafił wziełam kolesia z gazety, który był trzy razy i wykasował mnie w sumie na 300 zł :( :evilbat: Po miesiącu pralka znów się zepsuła. Wezwałam innych gigantów, tą samą metodą, rąbnęło w pralce to samo, co wcześniej z tym, że oni byli raz i za naprawę wzieli 50 zł. :o

Posted

Mi kiedyś bojler siadł.
Niby na gwarancji (siedmioletniej!), ale przestał nagle grzać i już.
Zadzwoniłam do firmy serwisowej.
Przyjechał pan, zdjął plastikową klapkę z obudowy, powiedział "to tylko bezpiecznik się wyłączył, żeby sie bojler nie przegrzał".
Wcisnął czerwony pstryczek, przykręcił klapkę i wziął.... 50 zł.

Za co?
Ano mój tato mawia: "Bo trzeba WIEDZIEĆ GDZIE palnąć młotkiem".

:wink:

Posted

Wspomnień z wakacji ciąg dalszy - Mazury 2005




Pagaj żeglarz 8)





No już chcę wyjść!!!




Na stałym lądzie




W knajpie w Rynie był...
Kot Barowy :lol:







A mnie przypięli do... rury na podeście!!!! :evilbat:




Nudy....



Straszne nudy.....




Ktoś się tu pojawił..... 8)




O-Oooo - kotek?? :evilbat:




Biszkoptowy kotek - mniam! :evilbat:




Na jachcie - szykuje się jajeczniczka..... pod moim nosem..... 8)




Ja chcę na pokład!!




CDN...

Posted

Pagaj napisał(a):

Ps. Chyba mam dar "przekonywania" - panowie fachowcy przyszli jednak do mnie... :evilbat: :evilbat: :evilbat:
Wiercą dziurę.
Pagaj ze strachu wlazł pod biurko.


No to widzę, że masz prawdziwego obrońcę w domu :lol: ...
Pagaj jest śliczny, bardzo przypomina mi psa mojej mamy :wink: ...

Posted

Bila napisał(a):
Pagajątko w klubie go-go :o , przy rurze, :o.

Czy to można podciągnąć pod molestowanie?

Extra fotki z Mazur!!!! :angel:
Oj pożeglowało by się... :roll:

Posted

Na pokładzie :D




Z moją ukochaną pańcią :wink:








Biszkopcik, mniam!




No niech wam będzie, że fajnie jest.... 8)





W tych pięknych okolicznościach przyrody....




I tego.... niepowtarzalnych.....




Mój mały Pan :D







Żeglowanie jest takie męczące.... :lol:





No! Wreszcie na brzegu!






No i koniec rejsu....





:D

Posted

Vouge nasz też nie przepada za jachtami i wszystkim innym co sprawia, że podłoga mu się kołysze pod nogami....

Pagaja zabraliśmy na rejs jak miał niecały rok - i to był nasz błąd, bo trzeba go było wcześniej oswoić z jachtem.
No ale jakoś dawał sobie radę - był bardzo dzielny :D

Posted

Pagaj z tym gazem to jakies cyrki :o
Mnie też niedawno wymienali instalacje, ale miesiąc wczęsniej wiedzialam, kiedy mi wchodza i kiedy gazu miec nie będe :o
Panowie przyszli, ale tak wykoncypowali przejście nowych rur, zeby mi mieszkanie jak najmniej zdemolowac i zeby jak najmniej bylo te rury widać.
Nawet jak wywiercili dziure w lazience to tak sie postarali, żeby mi glazura nie poszla :o
Ja bym eklamacje jednak zglosila w tym ADM-ie bo to ich obowiązek aby was poinformować o zakręceniu kurka :evilbat:

A panom daj cos, kasę, flaszke aby Ci tak zrobili, żebys nie miala kompletnej demolki :evilbat:

Posted

Jest już po remoncie.
Przeżyłam :o :wink: :lol: :lol: :lol:

Flaszki nie dałam i dziury w ścianach zostały.
Naskarżyłam w ADM-ie i teraz czekam sobie na pana, który przyjdzie i będzie mi zaklejał dziury i kładł tynki 8)
Potem zabawię się w malarkę, kupię wałek, farbę i będę szaleć :o :wink: :lol: :lol: :lol:


Justa, Pagaj boi się, kiedy ląd mu się rusza pod nogami i na pokład wyłaził tylko wtedy gdy płynęliśmy na pełnym, albo była flauta 8)


A to Pagaj świąteczny - taki malutki, ośmiotygniowy :D
(jak widać - padający śnieg na dogomanii zasypał mi zdjęcie :wink: )

Posted

Moim zdaniem pagajek i tak bardzo bradzo bardzo odwazny 8) Galcia to by nawet pod pokładem nie siedziała :roll: Ale będzie musiała przywyknąć... w końcu pańcia zakochana w żaglach :D 8)

Jakie my okropne :evilbat: Psy maltretować :evilbat: :lol: 8)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...