Jump to content
Dogomania

Pagaj i Skiper - biszkopt z czekoladą :)


Recommended Posts

Posted

Źle się czuje moje psisko, wymiotował ostatnie trzy dni i nie jadł.
Bardzo dużo śpi i jedyną aktywność wykazuje na spacerkach, które też za długie nie są, bo się chłopak męczy:roll:


:shake::shake::shake: ja się nie zgadzam na złe samopoczucia :shake::shake::shake::shake:

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Pagaj trzymaj sie:loveu: . Ludzki Pagajku wyczochraj psiego Pagaja za uszkiem. My z Fortkiem mielibysmy ochote na spotkanie ale wiem, ze przy moim wariacie nie byloby spokojnie.

Posted

Wielkie dzięki kochani!

Sylwia, Pagaj nie nadaje się zupełnie do zabaw z psami, po pół godzinie ganiania z Fortkiem mógłby mi w domu wykorkować, tak więc wolę nie ryzykować.

Dziś zjedliśmy pól kubka żarełka. :multi:

Posted

Pagajku(psi) bardzo cie prosze nie choruj. Musisz być sliny piesiulku. Zrób to dla swojej pani.
Pagaj(ludzki) trzymaj się kobitko. Wiem co czujesz. Pamiętaj, że ja zawsze jestem po drugeije stronie kompa, tel. Zawsze możesz na mnie liczyć.

Posted

Agga napisał(a):
Pagaj(ludzki) trzymaj się kobitko. Wiem co czujesz. Pamiętaj, że ja zawsze jestem po drugeije stronie kompa, tel. Zawsze możesz na mnie liczyć.


Wiem Aguś :buzi: , ale Tobie najmniej jest teraz potrzebne wyżalanie się kogoś innego - zresztą za prawie tydzień się widzimy, to się obie pożalimy ile wlezie....:roll:

Posted

Pagaj napisał(a):
Wiem Aguś :buzi: , ale Tobie najmniej jest teraz potrzebne wyżalanie się kogoś innego - zresztą za prawie tydzień się widzimy, to się obie pożalimy ile wlezie....:roll:


Wiem Pagajku. Ja naprawde musze sie w piatek wyzalić, bo jak nie do mnie do tworek wywiozą. Zrób psiulkowi jakies zdjęcie, bardzo prosze.

Posted

No i zwymiotował te pół kubka w nocy....
Żebra mu zaczynają wyłazić.
Trzeba do weta pojechać.

Zdjęcia zrobię, jak brat odda aparat, bo pożyczył.

A ja się dzisiaj z LU będę widziała :multi:
To prawie jak z Wami, bo to przecież DoGOMANIACZKA...;)

Posted

Kolejne wyniki badań krwi Pagaja:

WBC: 9.0 (było 11) norma - (6.0 - 11.0)
RBC: 3.21 (było 3.37) norma - (5.40 - 8.00)
HGB: 8.5 (było 9.1) norma - (13.0 - 18.0)
HTC: 24.5 (było 26.1) norma - (37.0 - 55.0)

Mocznik: 272.8 (było 206.8) norma - (20.0 - 45.0)
Kreatynina: 10.5 (było 6.4) norma - (1.0 - 1.7)

Pagaj przesypia cały czas, kiedy nie je, nie pije i nie jest na spacerze.
Wychodzimy z nim trzy razy dziennie, w tym raz na pół godziny - godzinę. W zależności od tego, jak się czuje. Nie spuszczam go ze smyczy, bo po najmniejszym pobieganiu słania się na nogach.

Zaczynają trząść mu się tylne łapki przy wzmożonym wysiłku (wchodzenie po schodach, obsikiwanie drzewa, kiedy musi utrzymać równowagę na trzech łapach).

Co kilka dni ma napady wymiotowania i wtedy nie przyjmuje pokarmu - nie trawi go. Dlatego znów schudł - waży 25,5 kg.

No i najważniejsze - weterynarze dają mu maksymalnie dwa miesiące życia.
Generalnie - sugerowali uśpienie zanim pies przestanie chodzić i jeść.

...........................


Póki co Pagaj jeszcze je, (choć mało), jeszcze po schodach chodzi, jeszcze merda ogonem na powitanie i skacze, jeszcze włazi na kolana, kiedy na kanapie oglądam telewizję i do uśpienia zupełnie się nie nadaje.

I powiem wam kochani, że to będzie moja najtrudniejsza decyzja w życiu, kiedy przyjdzie mi ją podjąć.

Posted

:-( :-( :-( o matko Pagajku trzymaj sie dzielnie - pokaż wszystkim, że wtrzymasz jeszcze długo i będziesz szczęśliwy

Marta strasznie Ci współczuję - ja też musiałam kiedyś podjąć taką decyzję i też przez nerki, to jest straszny dramat :shake: :-( bądź dzielna :glaszcze:

Posted

Marta , wszyscy jesteście dzielni cała wasza 4 .........i tak trzymać , abyście jak najdłużej mogli być razem .........
Smutne to wszystko i tak trudno się z tym pogodzić :shake:........
trzymajcie się cieplutko :calus:

Posted

No co jest? Napisalam odpowiedz - gdzies zniknela?
Ale to nie jest wazne.
Wiem, co to znaczy nerki, tyle ze Atos byl Panem w slusznym wieku. Wiem, jak pies to znosi, wiem jak znosicie to Wy. Kochajcie go jak mozecie najsilniej , my trzymamy kciuki. Serce macie ogromne !!!!

Posted

Pagaj napisał(a):
Póki co Pagaj jeszcze je, (choć mało), jeszcze po schodach chodzi, jeszcze merda ogonem na powitanie i skacze, jeszcze włazi na kolana, kiedy na kanapie oglądam telewizję i do uśpienia zupełnie się nie nadaje.

I powiem wam kochani, że to będzie moja najtrudniejsza decyzja w życiu, kiedy przyjdzie mi ją podjąć.


:-(:-( normalnie nie wiem co powiedzieć :-(:-(

Posted

Dlaczego zycie jest takie nie sprawiedliwe:shake: Nigdy sobie tego nie wytłumacze. Marta strasznie mi przykro. Wiem co przezywacie. Podjecie takiej dycyzji jest cięzkie. Ja pojęłam taka miesiąc temu.
Pagajeczku walcz maleńki. Dla swojej rodzinki i dla nas...Nie zostawiaj nas...Martus jak coś to pisz lub dzwoń...

Posted

:calus: Nawet nie wiem, co napisać, bo co można? Myślę, ze przyjdzie taki moment. kiedy sama będziesz wiedziała, co trzeba zrobić.

Posted

Marta! Dzisiaj mogę napisać ze wiem co czujesz i co przezywasz. Cieszcie sie kazdym dniem tak długo jak długo Pagajek sie nie meczy. Nie pozwól mu sie meczyc. Duzo sił dla Ciebie bo wiem ze to jest strasznie trudne!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...