Aganiok Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 Osobiście tego nie oglądałam, ale znajoma mi mówiła, że rano pokazywali pieska z W-wy, który niedawno stracił łapkę. I że był śliczny, z opisu wyszło mi, że to ten "nasz" :) Podobno leciało w programie 1 TVP ( kawa czy herbata może)? Quote
eurydyka Posted January 23, 2006 Author Posted January 23, 2006 on wlasnie dzis rano mial byc w tvp Quote
dotka Posted January 24, 2006 Posted January 24, 2006 rozmawialam z Pania Beata dzis,jednak telewizja potrafi wciaz zdzialac cuda,po wczorajszym programie odezwalo sie kilka osob,Pani Beata wybrala rodzine z Inowrocławia,w tym tyg,pojedzie odwieźc Kado,jesli wszystko dobrze pojdzie(trzymajcie kciuki!!)Kado bedzie mieszkal z 14 letnia bernardynka. Bede dawala znac.Na razie potrzebne w dalszym ciagu Wasze kciuki. Quote
Aggie Posted January 24, 2006 Posted January 24, 2006 no to prosimy bardzo... :cool2: :cool2: :cool2: :modla: :modla: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: jak moglam pomoglam przy zrzutce - to teraz tylko jeszcze happy end poprosze...:lol: :lol: Quote
eurydyka Posted January 24, 2006 Author Posted January 24, 2006 byc moze jutro sie uda zawiezc psiaka, to kawalek drogi od Wawy Quote
agat21 Posted January 25, 2006 Posted January 25, 2006 dotka napisał(a):rozmawialam z Pania Beata dzis,jednak telewizja potrafi wciaz zdzialac cuda,po wczorajszym programie odezwalo sie kilka osob,Pani Beata wybrala rodzine z Inowrocławia,w tym tyg,pojedzie odwieźc Kado,jesli wszystko dobrze pojdzie(trzymajcie kciuki!!)Kado bedzie mieszkal z 14 letnia bernardynka. Bede dawala znac.Na razie potrzebne w dalszym ciagu Wasze kciuki. Jejkuuuu!!! :multi: :multi: :multi: :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
agat21 Posted January 25, 2006 Posted January 25, 2006 dotka napisał(a):rozmawialam z Pania Beata dzis,jednak telewizja potrafi wciaz zdzialac cuda,po wczorajszym programie odezwalo sie kilka osob,Pani Beata wybrala rodzine z Inowrocławia,w tym tyg,pojedzie odwieźc Kado,jesli wszystko dobrze pojdzie(trzymajcie kciuki!!)Kado bedzie mieszkal z 14 letnia bernardynka. Bede dawala znac.Na razie potrzebne w dalszym ciagu Wasze kciuki. Jejkuuu!!! :multi: :multi: :multi: :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
eurydyka Posted January 25, 2006 Author Posted January 25, 2006 chyba nie uda sie tak szybko go przewiezc, ale p. Beata robi co moze, zeby mu zapewnic transport Quote
eurydyka Posted January 27, 2006 Author Posted January 27, 2006 Kado jest wlasnie w drodze do Innowroclawia:) Quote
Aggie Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 czekam z zacisniętymi kciukami , psy trzymają pazury..... :evil_lol: :evil_lol: bardzo bardzo jeszcze nieśmiało zaczynamy się cieszyć :multi: (wiecie jak to jest - historia Mruczusia mnie uczuliła że nie zawsze wszystko od razu kończy się dobrze :shake: ) Quote
dotka Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 ja tez nadal trzymam kciukasy,ale mam nadzieje,że wsyztsko bedzie super.Kado to wspaniały przyjaciel. Quote
eurydyka Posted January 27, 2006 Author Posted January 27, 2006 Kado zamieszkal w Innowroclawiu, ma dom z ogrodem, ale mieszkac bedzie w domu. Ma tez kolezanke staruszke podhalanke. uff, wreszcie happy-end Quote
Aganiok Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 :drinking: to juz chyba można? :-) :Cool!: :BIG: :cunao: Quote
dotka Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 super,wlasnie tez przed chwila rozmawialam z Pania Beatą,bardzo się ciesze,badź szczęśliwy Kado :) Quote
Toska Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 uff, jak dobrze :lol: :lol: :lol: Kado -powodzenia !!! dom z ogrodem , no , no..... sama bym tak chciała ;) Quote
eurydyka Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 zle wiesci, Kado zostal oddany przez panstwa z Innowroclawia, niestety podobno ugryzl pania, byc moze probowala go podniesc cos go zabolalo i ugryzl (tak ona przynajmniej twierdzi) teraz jest chyba w hotelu w Lomnej pod Warszawa, ale to miejsce gdzie praktycznie nikt sie nim nie zajmie, w weekendy moze go odwiedzic p. Beata, a tak sam siedzi w kojcu trzeba mu pomoc i znalezc nowy dom Quote
Aggie Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 o Boze :placz: :placz: :placz: a pisalam ze mnie uczulil casus Mruczusia nienawidze miec racji w takich przypadkach :-( :-( :-( Quote
Toska Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 wrrrrr.... jak czytam takie wiadomości , to aż mnie trzepie ! oddali i już ....:placz: po co brali ? skoro tak szybko się zniechęcają ? przecież jest chyba oczywiste , że pies obcy i do tego po przejściach i kaleki wymaga wiele pracy , poświęcenia i wytrwalości ! eh..... przepraszam , rozgoryczenie przeze mnie przemawia , ale czytam tu o wielu takich sytuacjach ! i co teraz będzie z biednym Kado ? Quote
lavinia Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Kado jest uroczy, grzeczny i słodki. Siedzi sobie w moim samochodzie i czeka na podróz do hotelu :-) to uroczy przytulaśny misio :-) nie będę się wypowiadać na temat tego warczenia czy pogryzienia, ale ludzie wymyślają przeróżne historie, gdy chcą się psa pozbyć....... Quote
Aganiok Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 tyle wysiłku na nic :( no coż, trzeba szukać kogoś bardziej odpowiedzialnego Quote
eurydyka Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 i jak sie chlopak aklimatyzuje w Wyszogrodzie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.