Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zadzwonilam sama, bo nie dam rady czekac w niepewnosci do wieczora

koszty operacji i pobytu w lecznicy na dzien dzisiejszy to 460 zl

jutro to bedzie juz kwota o 40 zl wyzsza, jesli dzis sie go nie zabierze
oni za kazdy dzien pobytu licza 40zl:(

pies podobno sam je, ma dostac przy wypisaniu antybiotyk w tabletkach, trzeba mu spokoju i dobre go karmic, na dwor nie moze wrocic przynajmniej na razie. wizyty u weta raczej nie beda konieczne, trzeba tylko obserwowac szew, zeby sie z niego nic nie saczylo. tyle wiem od wetki, z ktora rozmawialam

jesli ktos moze pomoc go wykupic z lecznicy to prosze przelewac pieniadze na fundacje Sfora z dopiskiem "pies Kado Ewa Gontarek"
Bank PKO BP SA I Oddział Centralny w Warszawie
76 1020 1013 0000 0702 0108 5752


strona fundacji:
http://www.sfora.org.pl/wsparcie.htm
oni ureguluja rachunek, pomagaja p. Gontarek zawsze, ale teraz im sie tez juz kasa kompletnie skonczyla:(

na hotel tez bedziemy zbierac na to konto, jesli ktos moze pomoc, a oni oplaca hotel bezposrednio jesli sie hotel znajdzie (p. Elzbieta z Fundacji Sfora mi to obiecala i ze bedzie zglaszac ile wplynelo)

nie wiem czy jestesmy w stanie uzbierac tak szybko i na operacje i na hotel, chociaz dzis sie cuda dzieja i mam nadzieje ze sie i to uda

prosze przeslijcie apel o pomoc dla tego psa dalej, moze znajda sie ludzie chetni do pomocy, to naprawde bardzo fajny pies

i jesli bedziecie wplacac, napiszcie tutaj, zebysmy wiedzieli czy w ogole jakos idzie ta pomoc

POMOZCIE

  • Replies 422
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na dzień dzisiejszy moge przelać 40 zł. :-( Dałam zlecenie przelewu przed chwilą, ale oczywiście zrealizują je dopiero w poniedziałek, bo już po 15-tej !!:angryy: Martwię się , że z powodu piątku wszystkie wpłaty pojawią się z weekendowym poślizgiem.. A psiak czeka :-( Czy ma w tej lecznicy siedzieć kolejne dni???

Posted

jest hotel, w ktorym go mozemy od poniedzialku umiescic, ale tam tez bedziemy potrzebowali za niego placic

wiem o przelewach w piatek i sie tez martwie, ale moze uda sie jakos to z lecznica przenegocjowac, byleby te pieniadze wplynely

agat21, asiaf1 dziekuje

Posted

Ze względu na koszty utrzymania Iwy jestem w zasadzie "goła", ale wpłacę dziś 50 zł. Przekażę też na miau. To straszen, że tak były takie niebezpieczne miejsca, że pies się okaleczył. Nie rozumiem, ale trudno. Płacz teraz nie pomoże. A czy p. Ewa nie może go zabrać, jesliby dostawała jakieś pieniądze - nie ma możliwości żadnej?:shake:

Posted

u p. Ewy mieszka 20 malych psow, Kado byl w kojcu, bo w domu fizycznie nie bylo miejsca

kojec byl zabezpieczony specjalnie do pewnej wysokosci, zeby sobie psy sie do pyskow nie dobieraly, ale musial skoczyc na widok kota bezdomnego i widac wyskoczyl z lapa poza te wysokosc

ja jestem osoba bardzo ostra wobec ludzi, a p. Ewa to jedyna jak na razie dla mnie osoba, ktora postepuje z sercem ale ma takie cos, ze jej pomagac sie po prostu chce. ona nie zmarnuje pieniedzy, ani karmy, sunie sterylizuje, wydaje do adopcji, jezdzi po nocach do roznych ludzi, jesli ma zgloszenie

ja trzeba poznac, porozmawiac, zeby to zrozumiec. to byl niestety nieszczesliwy wypadek i nie byla w stanie tego przewidziec

Posted

pies moich sąsiadów zrobił kiedyś coś podobnego na szczęście udało się go ściągnąć z ogrodzenia bez żadnych złamań.
Wypadki chodzą także po psach czasami nie da się przewidzieć co może pieskowi do głowy skoczyć...

Posted

aggie, irma, supergoga, dziekuje za wplaty, bez tej pomocy on nie mialby szans

trzeba mu w ogole szukac domku na stale, szkoda, ze nikt sie na niego nie zdecydowal jak byl caly i zdrow, a teraz to nieszczescie:(

Posted

Będzie ciężko, ostatnio znów niestety ewentualnie zapotrzebowanie na szczeniaczki, a na dorosłe krucho, zwłaszcza na duże. Ale skoro przeżył, znaczy że ma żyć. Ja nie mam uwag Eurydyko do p. Ewy, ja tylko napisałam tak w emocji i z żalu i bezsilności. Nieszczęścia zdarzają się wszędzie. Miał wielkiego pecha, że tak nieszczęśliwie łapeczke wpakował. Po prostu - okrutnie mi go żal. Los jest czasem taki niesprawiedliwy. Żeby tak dokopać psu, który jest bezdomny i ma małe sznase na szczęście. A może właśnie teraz ktoś sie zlituje.

Posted

supergoga napisał(a):
Los jest czasem taki niesprawiedliwy. Żeby tak dokopać psu, który jest bezdomny i ma małe sznase na szczęście. A może właśnie teraz ktoś sie zlituje.

Ja tez tak myślę - może całe to zło i cierpnienie, ktore go teraz spotkało zostanie wynagrodzonie czyimś dobrym serduchem... Musi Tak Być!!!!!! Trzymaj sie psinka!

Posted

dotka, dzieki za wplate:)

mam prosbe do Was, jesli mozecie to przeklejcie apel o pomoc finansowa wraz z nr konta fundacji i linkiem do dogomanii na inne fora, to zwieksza jego szanse

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...