pati_smerfek Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 jakiś czas temu na tułowiu przy ogonie u mojego psiaka pojawiło się małe wyłysienie. wyglądało jednak jak jakieś przetarcie czy coś takiego. nic się z tym nie działo, aż do ostatnich 2-3 dni. miejsce przerzedzenia sierści (to nie jest sama skóra, ale sierści jest mało) zrobiło się mocno czerwone, a Astika jawnie strasznie to swędzi, cały czas próbuje to gryźć, czy też "iskać" zębami, czasem aż do krwi. przeniosło się to dookoła całego ogona, nawet na górne jego partie. jak myślicie, co to może być? czy jakaś choroba skóry? bo alergia raczej nie, żadnych zmian w karmie czy czymś nie miał. oczywiście, wiem, że konieczna jest wizyta u weta, ale do najbliższej przychodni mam ok. 6 km, a, ze tak powiem, nie było ostatnio 'dostępu do samochodu', jak już będzie to dopiero w poniedziałek. autobus nie wchodzi w rachubę. niepokoję się co to może być. poradźcie; wiem, że jest na dogo wiele osób, które się na tym znają. :dog: Quote
Madziara Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 a kiedy piesek był ostatnio odrobaczany? mam jeszcze drugą tezę - zapalenie gruczołów okołoodbytniczych. czy piesek "saneczkuje"? najlepiej sprawdzić u weta... bo tak naprawdę to może być dużo rzeczy - ale najczęstszą z przyczyn z moich obserwacji są te dwie. pzdr i daj znać co i jak :) powodzonka :) Quote
PiotrekJ Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 :hmmmm: ... A może to reakcja alergiczna ... Wizyta u weta będzie najlepszym wyjściem ... Quote
Patka Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 To moze być parę internetowych diagnoz ;) do weta (dobrego) podstawa. To może byc alergia, zaburzenie hormonalne, grzybica, nużeniec ... proponuję ja zawsze zeskrobiny zeby wykluczyć choroby skóry ... Quote
pati_smerfek Posted October 22, 2005 Author Posted October 22, 2005 nie, nie saneczkuje wcale. oprócz tego, że mamy na podwórku taką huśtawkę i ostatnio zaczął się właśnie tyłkiem o nią ocierać. a odrobaczany był ponad rok temu. tak, wiem, horror. kiedyś wet przyjechał do nas, nie pamiętam już po co, chyba na szczepienia. to było gdzieś w czerwcu; prosiłam, zeby przywiózł tabletki, jeszcze ich nie dostarczył. i to będzie pierwsze, o co poprosze tego innego weterynarza, gdy już będzie auto. reakcja alergiczna?? może, ale nie mam pojęcia, na co by ona mogła być. żadnych nowości nie było. kiedyś miał alergię, ale na obrożę przeciwpchelną, której od tamtej pory nie nosi. ] tak, Patka, dokładnie - dobry wet. tamtemu nie za bardzo ufam, ale zawsze do nas jeździł do poprzedniego psa i zawsze było ok :| ale czas go zmienić. Quote
Madziara Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 a czym go karmisz? nieraz karma nie wywołuje reakcji alergicznych przez dłuuugi czas.. aż tu nagle... i odrobacz koniecznie Quote
pati_smerfek Posted October 22, 2005 Author Posted October 22, 2005 wiem, to odrobaczanie spędza mi sen z powiek. on nie lubi suchej karmy, więc je domowe - uzupełniacz, najczęściej makaron, z mięsem przeróznym, bo toto wybredne. ale najczęściej jakis kurczak czy wolowe czy cos takiego; je tak od zawsze, czyli rok (jest z 5 VII 04); czasem jakąś kuleczkę suchej karmy przegryzie, ale nie jako posiłek Quote
pati_smerfek Posted October 23, 2005 Author Posted October 23, 2005 dziś jest jeszcze gorzej; to "zaczerwienione wyłysienie" zaczyna już dość mocno wchodzić na plecy, a pies coraz bardziej to 'wygryza', teraz juz bardziej grzyzie po plecach niż po ogonie Quote
PiotrekJ Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 Pakuj psiaka i szybko do weta ... Nie ma na co czekać ... Quote
pati_smerfek Posted October 23, 2005 Author Posted October 23, 2005 tak, wiem; chyba jutro pojadę, to zalezy od godzin otwarcia lecznicy, bo ja wracam o 17 :-? Quote
pati_smerfek Posted October 23, 2005 Author Posted October 23, 2005 a tak na marginesie - ile kosztują zeskrobiny? Quote
pati_smerfek Posted October 24, 2005 Author Posted October 24, 2005 w piątek dop[eiro pojadę - siła wyższa :-? Quote
pati_smerfek Posted October 24, 2005 Author Posted October 24, 2005 wiem :-? skutki nieletności, braku samochodu i mieszkania na wsi :-? sama jestem na siebie wściekła za to :-? Quote
Madziara Posted October 24, 2005 Posted October 24, 2005 słuchaj, sześć kilometrów to piechotą można przejść, samochodu nie trzeba - sama chodziłam i więcej więc to nie wytłumaczenie, chyba że rodzice nie dadzą CI kasy na weta... to jest inna kwestia... Quote
pati_smerfek Posted October 25, 2005 Author Posted October 25, 2005 kwestia kasy to druga rzecz, ale proszę, powodzenia - idz 6 km pieszo z psem, który się panicznie boi innych psów, a do tego główną drogą na lotnisko bez pobocza (las dookoła), gdzie regularnie co 10 sekund masz samochód ciężarowy. sory, ale ja nie chcę ryzykować; raz w życiu tamtędy szłam i kilka razy niemol mnie potrącono; co dopiero z psem. Quote
bogula Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 pati------i co dano na tą dolegliwość? Fafik też miewa nawracające problemy (jest odrobaczany, frontlinowany, czesany i trymowany, zarcie b/z) w okolicy środkowej części ogona; iska do krwi; ulgę przynosi mu smarowanie mecortolonem (po zdezynfekowaniu i osuszeniu); gdzie badałaś te zeskrobiny? pozdrawiasy... Quote
pati_smerfek Posted October 29, 2005 Author Posted October 29, 2005 dostaliśmy dwa zastrzyki, przeciwzapalny i przeciwświądowy i maść - Hexiden czy Hexider do smarowania raz na dwa dni; za 10 dni kontrola. dzisiaj widać taką poprawę, że biedak już się nie gryzie. :) Quote
Madziara Posted October 29, 2005 Posted October 29, 2005 to dobrze, że w końcu byłaś :) mam nadzieję, że po lekach sie poprawi :) powodzonka :) Quote
bogula Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 pati---nazwa maści nic mi nie mówi :oops: , możesz w przypływie chęci podać ew. skład ? Fafulos też znowu z tym ogonkiem ma lepiej :D pozdro!---musi być u Ciebie pięknie teraz....... Quote
pati_smerfek Posted October 30, 2005 Author Posted October 30, 2005 ja też mam taką nadzieję :) mi też nic nie mówiła aż do wczoraj. ale ma taką konsystencję jak olej, jest dosć tłusta i przeźroczysta. chęci bym miała, ale z racji, że mamy kontrolę za 10 dni to wet nie dał mi całej maści, tylko 10 ml do strzykawki nabrał - powiedział, ze ona jest droga, a do czasu kontroli i tak na pewno całego opakowania nie zużyję. życzenia zdrowia dla Fafika i ogólne pozdrowienia :P czemu pięknie? ;) Quote
bogula Posted October 31, 2005 Posted October 31, 2005 pati----pieknie, bo nie w mieście :D ; my jak tylko trafi się wolne ,to uciekamy na wieś; pies w lesie ,na łąkach staje się terierem :D ; pozdro! Quote
pati_smerfek Posted October 31, 2005 Author Posted October 31, 2005 ano jest pięknie :D i jest gdzie chodzić. wczoraj wybraliśmy się na big spacer po lesie :P wszędzie drzewa i wolna przestrzen ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.